Dodaj do ulubionych

Strefa jak magnes

29.06.04, 10:32
Strefa jak magnes

Wtorek, 29 czerwca 2004r.

W Łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej powoli robi się ciasno. Obszar
strefy (337 hektarów w 12 podstrefach) jest już zajęty w 40 procentach.

Trzy podstrefy – w Zgierzu, Ozorkowie i Sławnie – są zapełnione inwestycjami.
– W tym roku zakończymy negocjacje i wydamy zezwolenia na prowadzenie
działalności firmom, które chcą zainwestować ponad 2 miliardy złotych. To
czterokrotnie więcej niż udało się pozyskać w ubiegłym roku – ocenia Andrzej
Ośniecki, prezes ŁSSE.

Trwają ostatnie rozmowy władz Kutna z największym czeskim producentem soków i
napojów – spółką Kofola, który chce zainwestować 180 mln zł. Za kilkanaście
dni zezwolenie otrzyma brytyjska spółka DS Smith, która za 100 mln zł wybuduje
w Kutnie fabrykę tektury falistej.

Do Łodzi – po Gillette, Boschu i Merlonim – przybywa Haering, producent
metalowych komponentów do maszyn i urządzeń ze Stuttgartu. Pracę ma znaleźć
700 osób.

W Łęczycy lub Ksawerowie zamierza się zadomowić wielka handlowa spółka
Kaufland. Chce tam zbudować bazę logistyczną obsługującą wszystkie markety w
Polsce.

Bliska realizacji jest też inwestycja hiszpańskiej firmy Aliberico, która w
Tomaszowie Mazowieckim ma uruchomić wytwórnię wyrobów z blachy aluminiowej.
Pracę znajdzie 200 osób.

– Wszystkie przedsięwzięcia, które będą realizowane w tym i przyszłym roku w
naszej strefie, przyniosą 3,5 tysiąca nowych stanowisk pracy – twierdzi prezes
Ośniecki.

lodz.naszemiasto.pl/gospodarka/378466.html
pzdr
Krzysiek
Obserwuj wątek
    • hubar Re: Strefa jak magnes 29.06.04, 10:53
      Wszystko super, tylko szkoda że miejsca juz nie ma :-(
      • tomus.m Re: Strefa jak magnes 29.06.04, 12:45
        Uwielbiam czytać takie informacje i troche mi szkoda, że opuszczam to miasto na
        pewien czas..
        A co do obszaru ŁSE to chyba nie jest możliwe powiększenie jej terenu, ze
        względu na prawo europejskie!!
        • hubar Re: Strefa jak magnes 29.06.04, 12:51
          No niestety nie jest to mozliwe. Trzymać kciuki za to, aby inwestorzy chcieli u
          nas inwestować niezaleznie od tego, czy będą w strefie czy poza nią. Wazne aby
          argumentem było połozenie geograficzne Łodzi.
          • jasam Polak potrafi 10.09.04, 11:04
            hubar napisał:

            > No niestety nie jest to mozliwe.

            "Rada Ministrów wydała rozporządzenie o powiększeniu Łódzkiej Specjalnej Strefy
            Ekonomicznej i korekcie granic w podstrefach – łódzkiej, rawskiej i w
            Tubądzinie."
            • hubar Re: Polak potrafi 10.09.04, 11:10
              No własnie widzę, czytając artykuł
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=443&w=13813031&a=15645302 , widzę, że
              jednak można... ale nadal nie wiem, skąd były to pogłoski, że jednak nie
              pozwala na to prawo UE.
      • krzykowal Re: Strefa jak magnes 29.06.04, 14:54
        > Wszystko super, tylko szkoda że miejsca juz nie ma :-(

        Zaraz, zaraz - przecież tam jest mowa o 40% :)

        pzdr
        Krzysiek
        • hubar Re: Strefa jak magnes 29.06.04, 14:58
          No tak, źle się wyraziłem. Chodziło mi o tereny strefy ale w samej Łodzi.
    • Gość: axx Re: Strefa jak magnes IP: 207.191.243.* 29.06.04, 18:41
      Pieknym miejscem do inwestycji jest oczywiscie lotnisko lublinek (po jego likwidacji)
      Park rozrywki ? A moze lepiej przeznaczyc te hektary pod inwestycje przemyslowe.
      • Gość: MarcinK Re: Strefa jak magnes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.04, 21:28
        Taa. A Zeev Baran był tam wczoraj(na Lublinku) żeby zobaczyć gdzie można zrobić
        park rozrywki z mordą wilka

        ROTFL
    • hubar Bogatsza strefa 15.07.04, 09:21
      Łódzka Specjalna Strefa Ekonomiczna została zasilona akcjami trzech giełdowych
      spółek, wartymi 9 milionów złotych, jakie były w posiadaniu Ministerstwa Skarbu
      Państwa. Chodzi o akcje Huty Ferrum, Polifarbu Cieszyn-Wrocław i Elkopu. W
      zamian MSP objęło nową emisję akcji ŁSSE i zwiększyło w ten sposób kapitałową
      kontrolę nad łódzką spółką do 70 procent. Pozostałymi udziałowcami strefy są
      gminy Łódź i Ozorków.

      - Jeszcze nie wiemy, co zrobimy z akcjami. Wiele zależy od opinii maklerów.
      Możemy je sprzedać lub obracać nimi z zyskiem na parkiecie. Potrzebne są nam
      pieniądze na uzbrajanie naszych terenów, głównie w Łodzi. To zwiększy ich
      atrakcyjność - powiedział nam Paweł Jankiewicz, wiceprezes łódzkiej strefy.

      - W tym roku zakończymy negocjacje i wydamy zezwolenia na prowadzenie
      działalności firmom, które chcą zainwestować ponad 2 miliardy złotych. To
      czterokrotnie więcej niż udało się pozyskać w ubiegłym roku - ocenia Andrzej
      Ośniecki, szef ŁSSE.

      Strefa, która liczy 337 hektarów, składa się z 12 podstref i jest już
      zapełniona w 40 procentach.

      (z.ch.) - Dziennik Łódzki
      lodz.naszemiasto.pl/gospodarka/383419.html
    • hubar Rząd powiększył łódzką strefę 10.09.04, 10:05
      Rada Ministrów wydała rozporządzenie o powiększeniu Łódzkiej Specjalnej Strefy
      Ekonomicznej i korekcie granic w podstrefach – łódzkiej, rawskiej i w
      Tubądzinie. Rząd nie uwzględnił wniosku o zmiany w podstrefie w Ozorkowie.

      Bez zmiany granic ŁSSE region łódzki straciłby 200 milionów złotych. Taką kwotę
      chcą zainwestować obce firmy w Łódzkiem, pod warunkiem, że uzyskają inne tereny
      pod budowę zakładów.

      – Pięć zagranicznych koncernów jest zainteresowanych budową nowych zakładów w
      strefie, ale nie odpowiadają im lokalizacje. Dlatego występowaliśmy do
      Ministerstwa Gospodarki i Pracy o powiększenie i korektę granic –
      powiedział „Dziennikowi” Andrzej Ośniecki, prezes ŁSSE.

      Wśród czekających na korektę są kooperanci Boscha – Hirsch i Drahtzug, a także
      Ceramika Tubądzin, Quick Mix i Orso Moto. Pracę w ich zakładach ma znaleźć
      ponad 500 osób.

      Drugi zakład w łódzkiej części ŁSSE chce postawić włoski producent AGD –
      Merloni.

      Nie ma w niej jednak wystarczająco dużo miejsca. Merloni rozpoczął już budowę
      wartą 20 mln euro. Teraz zainwestuje drugie tyle.

      Nie zrezygnował z Polski niemiecki Haering, kooperant wielkich koncernów
      motoryzacyjnych. Nietrafiona pierwsza lokalizacja w ŁSSE nie zniechęciła tego
      producenta mechaniki precyzyjnej. Wciąż szuka dogodnej lokalizacji. – Jeśli
      będzie konieczność, wystąpimy o kolejną zmianę. Gra jest warta świeczki.
      Haering chce włożyć 105 mln euro – dodaje Ośniecki.

      (z. ch.) - Dziennik Łódzki
      lodz.naszemiasto.pl/gospodarka/400262.html
      • jasam Re: Rząd powiększył łódzką strefę 10.09.04, 11:09
        hubar napisał:

        > Wśród czekających na korektę są kooperanci Boscha – Hirsch i Drahtzug, a
        > także Ceramika Tubądzin, Quick Mix i Orso Moto. Pracę w ich zakładach ma
        > znaleźć ponad 500 osób.

        Jak na wieloletnie korzyści, ulgi i przywileje - nie jest to znaczący wskaźnik.
        Po za tym ŁSSE ma dość słaby wskaźnik planowanego do zrealizowanego
        zatrudnienia.
        Miejmy nadzieję, że nie uciekną po zakończeniu ulg do innych "rajów".

        pozdr.

        pozdr.
    • hubar Jeśli biznes, to w strefie 02.12.04, 09:51
      Hirsch Porozell, austriacka firma z branży opakowań, otrzyma dziś zezwolenie na
      działalność w Łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej. Wiosną przyszłego roku
      ma już ruszyć produkcja styropianowych kształtek zabezpieczających sprzęt AGD w
      transporcie. Zatrudnienie znajdzie na początek 30 osób, inwestycja warta jest 3
      miliony euro.

      Hirsch przybywa do Łodzi za wielkim koncernem BSH, który wytwarza lodówki.

      Z obecności w strefie cieszy się także producent sprzętu AGD Merloni Indesit
      Polska - otwarta w październiku fabryka lodówek tej firmy została włączona do
      łódzkiej strefy ekonomicznej, co sprawi, że firma może liczyć na pomoc
      publiczną w wysokości do 50 proc. wartości inwestycji. Oficjalne zezwolenie na
      działalność w strefie zostanie wręczone firmie jutro.

      W fabryce lodówek Merloni Indesit Polska zostało zatrudnionych prawie 200 osób,
      a do 2007 r. ma być ich 900.

      (z.ch.) - Dziennik Łódzki
      lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/425426.html
    • hubar Łódź nowego napędu 21.02.05, 19:15
      Łódź od zarania była miastem "szmat", powstałym z tekstyliów i handlu nimi,
      więc kiedy popyt na szmaty się kurczył - płonęły tu firmy. Przemysłowa
      monokultura była przekleństwem Łodzi, dlatego w III Rzeczpospolitej najtęższe
      głowy szukały nowych napędów miasta.

      Jerzy Mazur

      www.cxo.pl/artykuly/46438.html
      Łódzka Specjalna Strefa Ekonomiczna została utworzona w 1997 r. i składa się z
      13 podstref: w Łodzi, Ksawerowie, Zgierzu, Ozorkowie, Tomaszowie Mazowieckim,
      Kutnie, Rawie Mazowieckiej, Łęczycy, Radomsku, Sieradzu, Piotrkowie, Tubądzinie
      i Sławnie. Łączna powierzchnia ŁSSE to 337 hektarów; największe szanse miała
      podstrefa w Radomsku, gdzie parę lat temu przymierzał się do inwestycji
      (wartości ok. 600 mln euro) koncern Renault-Peugeot PSA. Nic z tego nie wyszło,
      ale ogółem łódzka strefa uważana jest dziś za jedną z najlepszych w kraju;
      premier Marek Belka mówi nawet, że jest najlepsza, ale laureatowi
      tytułu "Łodzianin Roku 2004" nie wypada mówić inaczej...

      Od maja 2002 r. prezesem ŁSSE jest Andrzej Ośniecki. Wcześniej zajmował się
      inwestycjami przemysłowymi i komercyjnymi w prywatnej firmie Varitex (dziś
      spółce akcyjnej), która wybudowała w kraju ponad sto stacji paliwowych
      zachodnich koncernów, kilkanaście hipermarketów, gmach Geografii Uniwersytetu
      Łódzkiego (specjalne wyróżnienie na Targach Nieruchomości w Bolonii),
      zmodernizowała lotnisko Lublinek, a jej najnowszym dziełem jest łódzka
      Filharmonia.

      "Inwestorzy komercyjni i inwestorzy przemysłowi - mówi prezes Ośniecki - tworzą
      system naczyń połączonych. Jak ktoś ma dobre kontakty, dobre odniesienia i
      dobre doświadczenia z inwestorami komercyjnymi, to ma również dobre przełożenia
      na inwestorów przemysłowych. Żeby cokolwiek w kraju zbudować, trzeba wcześniej
      pozyskać grunty, zbadać dokumenty i przeprowadzić mnóstwo analiz prawnych,
      następnie uzyskać pozwolenia, a na końcu zbudować i sprzedać całość
      inwestorowi. To niezwykle kompleksowa obsługa".

      Varitex zbudował fabrykę Merloni Elettrodomestici (5 hektarów pod dachem) w
      1999 r. Zrobił to w 8 miesięcy, łącznie z postawieniem linii technologicznej.
      Kiedy więc prezes Ośniecki znalazł się w ŁSSE, a dowiedział się o drugiej
      inwestycji włoskiego giganta, pragnącego w Łodzi uruchomić fabrykę lodówek,
      łatwiej mu było przekonać szefów firmy do ulokowania inwestycji w
      strefie. "Identycznie było z koncernem Bosch und Siemens Hausgeräte" -
      podkreśla Ośniecki. Niemiecki koncern od 1993 r. montował w Łodzi pralki (w
      dawnym Feniksie), a w 1997 r. rozpoczął ich produkcję we własnej fabryce na
      Widzewie. Prezes Ośniecki od początku stara się pozyskać wielkich inwestorów
      jako lokomotywy, które będą napędzały koniunkturę i przyciągały swoich
      kooperantów. Nazywa to - tworzeniem klastru w strefie, rozkręcającego spiralę
      rozwoju. Takie podejście do inwestora okazało się bardzo skuteczne.

      Sukces rodzi sukces
      "W domu jestem z reguły bardzo późno" - wyznaje prezes Ośniecki. Przyjął
      zasadę, że nie załatwia wszystkiego sam. Ma dobranych współpracowników, których
      sam wybrał i którym ufa, powierzając spory zakres obowiązków. Jako przykład
      zgranego współdziałania całego zespołu prezes podaje porozumienie z Gillette,
      które podpisane zostało w marcu 2004 r., a już 2 sierpnia wbito pierwsze
      szpadle w ziemię na budowie. Przygotowanie infrastruktury, uzyskanie wszystkich
      uzgodnień z gestorami mediów oraz pozwoleń na budowę wzięła na siebie ŁSSE -
      harmonogram działań rozpisany był z dokładnością co do jednego dnia. Trzeba
      było wykarczować 4 hektary lasu (w zamian strefa zasadzi w innym miejscu drzewa
      na 10 hektarach), stworzyć drogi dojazdowe, wyrównać i uzbroić teren w
      infrastrukturę telekomunikacyjną, energetyczną, gazową, ściekową...

      Ale na sukces strefy składają się też inne czynniki. W przyciąganiu inwestorów
      niezwykle ważny jest bowiem klimat współdziałania między władzami samorządowymi
      województwa, władzami miasta i reprezentantem rządu w terenie, czyli wojewodą.
      Ta współpraca układa się dobrze i nie ma zgrzytów. Trzeba też pamiętać, że gdy
      powstawały w Polsce Specjalne Strefy Ekonomiczne, najlepiej zorganizowaną i
      obdarowaną największą ilością pieniędzy była strefa katowicka, będąca
      alternatywą dla restrukturyzacji górnictwa i hutnictwa. "Duże środki
      przeznaczono tam na infrastrukturę - podkreśla Ośniecki - a w ŁSSE trzeba było
      uzbrajać tereny za własne pieniądze. Dopiero przy okazji inwestycji Gillette
      zostałem dokapitalizowany przez skarb państwa akcjami trzech spółek, które mogę
      sprzedać i uzyskane pieniądze przeznaczyć na infrastrukturę. A brakuje nam
      dobrych, dobrze uzbrojonych terenów. Bolączką jest brak planu zagospodarowania
      przestrzennego miasta (jak w całej Polsce), ale Łódź została już dobrze
      wypromowana, coraz więcej firm wie, że warto tu inwestować, a strefowy klaster
      produkcji sprzętu AGD jest w tej chwili największym takim centrum w Europie!" W
      rankingu atrakcyjności inwestycyjnej polskich regionów, opracowanym przez
      brytyjskie Centrum Badań Biznesowych i Ekonomicznych z Londynu, łódzkie zajęło
      trzecie miejsce po Mazowszu i Wielkopolsce.

      Wszyscy tu są zgodni, że miasto musi się starać o nowoczesne technologie, jak
      choćby związane z sektorem AGD. Powstało w regionie sporo najwyższej klasy
      magazynów i centrów logistycznych. Działa tu Akcelerator Przedsiębiorczości
      Uniwersytetu Łódzkiego oraz Instytut Nowych Technologii. Łódź jest w czołówce
      Polskiej Korporacji Targowej. Na wyższych uczelniach studiuje ponad 100 tys.
      młodych, ambitnych ludzi. Wszystko to łączy się w niezwykłe koło zamachowe dla
      gospodarki regionu i kraju.

      A najważniejsi są ludzie mówi Hans-Werner Höfer, dyrektor łódzkiego oddziału i
      członek zarządu spółki BSH Sprzęt Gospodarstwa Domowego. To spółka-córka
      niemieckiego koncernu BSH Bosch und Siemens Hausgeräte, działającego na całym
      świecie z rocznym obrotem ok. 6,8 mld euro, co daje mu jedną z czołowych
      pozycji na światowym rynku AGD. Koncern powstał w 1967 r. jako joint venture
      firm Robert Bosch GmbH ze Stuttgartu oraz Siemens AG z Monachium, a dziś
      posiada 43 zakłady produkcyjne i ponad 100 oddziałów w 37 krajach świata,
      zatrudniając ponad 34000 pracowników. BSH Polska zatrudnia prawie 1600
      pracowników, w tym ponad 1400 w Łodzi - 86% ma wykształcenie techniczne (połowa
      posiada maturę), a 40 osób przeszło przed uruchomieniem produkcji suszarek
      specjalistyczne, 10-miesięczne szkolenie w centrali w Niemczech. Firma prowadzi
      konsekwentny program szkoleń (w Łodzi szkolą się też niemieccy inżynierowie z
      centrali), obecnie przygotowywana jest polska kadra inżynierów, którzy pracować
      będą w Dziale Rozwoju Suszarek - powstaje on właśnie w Łodzi i jest poniekąd
      wyrazem uznania dla poziomu wykształcenia absolwentów łódzkich uczelni. Jeden z
      treningowych programów BSH zakłada roczną praktykę dla absolwenta w fabrykach
      koncernu w Europie (po trzy miesiące w zakładach w Niemczech, Hiszpanii itd.),
      po czym wraca on do Łodzi.

      Włączenie Polski do Unii Europejskiej dostarczyło łódzkiemu oddziałowi BSH
      nowych bodźców rozwojowych. Znaczącą rolę w BSH odgrywa jego Centrum
      Logistyczne w Bukowcu pod Łodzią - ogromny wolumen produkcji (dwumilionowa
      pralka zeszła z taśm w grudniu 2003 r.) trzeba przecież dowieźć do klienta:
      codziennie opuszcza Łódź w kierunku Europy 15 samochodów ciężarowych i 5
      wagonów kolejowych. W przyszłości BSH chce dostarczać swoje produkty
      bezpośrednio do największych klientów w ramach kompleksowej sieci SCM. Centrum
      Logistyczne to również punkt przeładunkowy na rynek polski - stąd właśnie
      zamówione towary dostarczane są bezpośrednio do klienta najczęściej już
      następnego dnia. Logistyka odgrywa w koncernie kluczową rolę i jest jego chlubą
      w zakresie produktywności i kosztów transportu. "Obsługa światowych rynków AGD
      nie jest już dziś możliwa tylko poprzez eksport"
      • hubar cz2 Łódź nowego napędu 21.02.05, 19:16
        Włoskie nadwyżki w Łodzi

        Fabryka lodówek jest drugą inwestycją Merloni Elettrodomestici w Polsce, który
        w 1999 r. kosztem 90 mln euro uruchomił w Łodzi produkcję kuchenek. Tym razem
        Włosi zainwestowali 40 mln euro, a zakład do roku 2007 produkować będzie milion
        lodówek rocznie i zatrudni 900 nowych pracowników (w fabryce kuchenek pracuje
        już prawie 1000 osób), a około 300 znajdzie pracę u tutejszych kooperantów.
        Obie łódzkie fabryki koncernu zajmują powierzchnię 170000 m kw. i za dwa lata
        ich produkcja osiągnie poziom 2 mln urządzeń rocznie. Do niedawna 16 proc.
        produkcji fabryki kuchenek sprzedawało się w kraju, reszta szła na eksport do
        krajów Unii Europejskiej (ok. 15,5 proc. rynku w Europie). Koncern posiada 19
        fabryk we Włoszech, Francji, Wielkiej Brytanii, Portugalii, Turcji, Polsce i
        Rosji, 23 biura handlowe w świecie i zatrudnia 22 tys. osób, osiągając obroty
        ok. 3 mld euro rocznie.

        "Nowa fabryka jest odzwierciedleniem naszej polityki przybliżania produkcji do
        kluczowych rynków zbytu" - podkreślał Vittorio Merloni podczas otwarcia
        fabryki. Nowi członkowie UE są łakomym kąskiem dla takich producentów: pralkę,
        jedno z najbardziej popularnych urządzeń domowych, posiada w Polsce 70 proc.
        gospodarstw domowych, a ze zmywarek korzysta zaledwie 2 proc. Kuchenki mają
        chyba wszyscy, ale to dzięki Włochom Polacy mają teraz płyty grzejne o
        szerokości 75 cm, pasujące wszakże do modułów kuchennych o typowej szerokości
        60 cm. Urządzenia chłodzące stanowią 30 proc. produkcji koncernu, słynącego z
        nowatorskich rozwiązań (np. system zachowania świeżości produktów Ever Fresh w
        warunkach próżniowych) i digitalizacji urządzeń (ten wskaźnik wzrósł 7 proc. w
        latach 1995-2000 do 25 proc w 2003 r.). Merloni Elettrodomestici jest też
        jednym z największych w Europie producentów pralek i suszarek (ponad 4,7 mln
        urządzeń wypuszczonych na rynek!). Koncern dwa razy z rzędu (2003 i 2004 r.)
        uhonorowany został tytułem "Wybitny Polski Partner Biznesowy Roku" w konkursie
        Krajowej Izby Gospodarczej i tygodnika "Rynki Zagraniczne", a fabryka w Łodzi
        okazała się najbezpieczniejszą w grupie w latach 2001 i 2003, zaś w 2002 r.
        osiągnęła w niej najlepszą jakość pracy i produktów. "Ta fabryka - podkreślał
        na jej inauguracji Romano Prodi - to najlepszy dowód korzyści uczestnictwa w
        Unii Europejskiej. Cieszę się, że pod koniec mojej kadencji mogę otwierać
        zakład zbudowany przez firmę ze starej Europy w nowym kraju członkowskim. Łódź
        jest optymalnym miejscem do inwestowania, bo dysponuje kadrami o najwyższych
        kwalifikacjach i zapewnia przyjazne warunki".

        Według prezesa Vittoria Merloni tajemnica sukcesu jego firmy polega na tym, że
        jest innowacyjna i wszystkie nadwyżki finansowe inwestuje w nowe zakłady. Do
        Włoch łodzianie zwykle jeździli po najmodniejsze kreacje, które potem garażowo
        przeszywali na tanie "szmatki", sprzedawane na bazarach w Głuchowie, Rzgowie i
        Tuszynie głównie kupcom ze Wschodu. "Szmaciany" napęd nadal działa, ale w
        dalszej perpektywie lepszy jest ten, który miastu dają inwestycje Niemców i
        Włochów.

        Szacunek, troska o kapitał ludzki i nowoczesność
        Pracownicy BSH chwalą program Job Rotation, polegający na rotacji miejsc pracy
        w ramach koncernu. W efekcie fluktuacja pracownicza w firmie jest wyjątkowo
        niska. Średni wiek załogi to 35 lat, sporo jest kobiet w kadrze kierowniczej,
        fabryka kilka razy zdobyła godło "Inwestora w Kapitał Ludzki", organizuje
        pracownikom oraz ich rodzinom świąteczną gwiazdkę i przekazuje swoje wyroby dla
        Fundacji TVN "Nie Jesteś Sam". Po tragedii w Azji cały koncern zbiera pieniądze
        dla ofiar kataklizmu. Tu się czuje solidarność!

        Taka polityka personalna sprzyja przecież produkcji. Ludzie są dowartościowani,
        a przez to - kreatywni. Dyrektor Höfer podkreśla, że łódzkie fabryki BSH
        produkują wyroby o coraz wyższej złożoności. Z początku były to np. dobrej
        jakości zmywarki klasy CAB, teraz więcej jest bardziej złożonych klasy AAA.
        Koncern jest totalnie nakierowany na klienta i jakość wyrobów (od 2000 r. ma
        wdrożone systemy ISO 9001 oraz ISO 14001), a do dyspozycji posiada nie tylko
        pralki, zmywarki (od 2002 r.) i suszarki (najnowsza fabryka na ul. Wedmanowej,
        która ruszyła w 2004 r.), ale całą gamę urządzeń AGD marek Bosch i Siemens -
        klimatyzatory, ogrzewacze wody, odkurzacze i inny drobny sprzęt.


        Strefa boomu
        Do końca 2001 r. pozyskano dla podstrefy Ozorków 8 inwestorów. W 2002 r. ŁSSE
        pozyskała jednego, rok później - pięciu, i aż czternastu w ubiegłym. To
        rekordowy rok - inwestorzy zadeklarowali inwestycje rzędu 1,5 mld złotych i
        stworzenie ok. 3000 miejsc pracy. Nic dziwnego, że w czerwcu 2004 r. BCC oraz
        UKIE wyróżniło ŁSSE Medalem Europejskim za kompleksową obsługę inwestora.
        Obecni w ŁSSE są, m.in.: dostawcy BSH Polska - Wirthwein Polska (podzespoły
        suszarek) i Coko-Werk Polska (drzwiczki do pralek i podstawy zmywarek) i inni
        kooperanci - Prettnoma Systems, Elmot, Xerox i Cablex.

        Jednym z największych inwestorów jest firma Gillette, która za 120 mln euro
        wybuduje fabrykę golarek i zatrudni 1150 osób.
    • hubar Francuzi rozszerzają strefę wpływów [DŁ] 04.03.05, 10:52
      Jedną z największych w ostatnich latach inwestycji w regionie łódzkim
      zapowiedział francuski koncern Hutchinson. W drugim łódzkim zakładzie firma
      chce zatrudnić przynajmniej 600 osób. Inwestycja warta będzie 100 mln zł.
      Budowa fabryki ma się rozpocząć jeszcze w tym roku.

      Hutchinson jest producentem uszczelek. W nowym zakładzie mają powstawać m.in.
      gumowe elementy pralek, lodówek oraz urządzeń elektrycznych. Francuzi chcą
      postawić fabrykę na działce o powierzchni 5,6 ha przy ul. Kurczaki w Łodzi.
      Mają jeden warunek: na teren ten musi zostać rozszerzona Łódzka Specjalna
      Strefa Ekonomiczna, dzięki czemu firma dostanie ulgi inwestycyjne.

      – Będę występował w tej sprawie do prezydenta Łodzi, a potem do rządu –
      zapowiada Andrzej Ośniecki, prezes ŁSSE, podkreślając, że nie chodzi o korektę
      granic strefy, ale o jej powiększenie, co jest możliwe tylko przy największych
      inwestycjach.

      Hutchinson jest obecny w Łodzi od 2001 r. Trzy lata temu ruszyła produkcja w
      pierwszym zakładzie.

      – Naszymi klientami są między innymi koncerny motoryzacyjne: Volkswagen, Volvo
      czy Porsche. Obroty łódzkiego zakładu przekroczyły w tamtym roku 100 milionów
      złotych – mówi Piotr Dudziński, odpowiedzialny za inwestycje w Hutchinsonie.

      (pb) - Dziennik Łódzki
      www.lodz.naszemiasto.pl/gospodarka/454558.html
      • belyall Jeszcze o Hutchinsonie 09.03.05, 23:36
        Francuska grupa Hutchinson chce kosztem 25 mln EUR (100 mln zł) wybudować w
        Łodzi fabrykę precyzyjnych uszczelek dla branży motoryzacyjnej.

        Zakład ma zatrudnić 600 osób. Budowę zakładu firma chce rozpocząć jeszcze w tym
        roku. Spółka musi jednak pokonać jeszcze jedną przeszkodę. W łódzkiej podstrefie
        SSE nie ma już wolnego miejsca. Dlatego jej zarząd wystąpi do rządu o jej
        powiększenie o 6 ha.

        Grupa dostarcza komponenty m.in. General Motors, Volkswagenowi czy Porsche, ma
        już w Polsce trzy fabryki, czwartą buduje w Bielsku-Białej, a łódzka będzie
        piątą. Jedna z nich ma zacząć produkcję komponentów do samolotów Airbusa.

        Duża część produkcji Hutchinson trafia na eksport. Podobnie ma być z nowym
        zakładem w Łodzi.
    • belyall Nowy w ŁSSE - Hapam Poland 09.03.05, 23:37
      W dniu 23 lutego 2005 r. komisja przetargowa powołana przez ŁSSE SA zgodniła się
      na wydanie przez Zarząd Spółki zezwolenia na działalność w Łódzkiej Specjalnej
      Strefie Ekonomicznej firmie Hapam Poland Sp. z o.o.

      Hapam jest holenderskim producentem maszyn i aparatury elektrycznej.

      Na terenie Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, na działce gruntu o pow. 1,2
      ha firma zamierza wybudować nowoczesny zakład produkcyjny aparatury
      elektrycznej, rozdzielczej i sterowniczej oraz sprzętu i wyposażenia elektrycznego.

      Nakłady inwestycyjne szacuje się na 9,6 mln PLN, a zatrudnienie znajdą 62 osoby.
    • topjes [Rzepa] Centra usług bez podatku 11.03.05, 07:46
      Hmmm, tak się chwalimy na łamach GWŁ nowymi potencjalnymi inwestorami z sektora
      usług, tym, że to Prezes ŁSSE wywalczył rozszerzenie zwolnienia w strefach na
      firmy usługowe - a tymczasem ten artykuł nie potwierdza jakiejś wiodącej roli
      Łodzi w tym temacie...

      ===
      Inwestycje w strefach
      Centra usług bez podatku

      Polskie i zagraniczne firmy, które chcą otworzyć w specjalnych strefach
      ekonomicznych centra usług, mogą uzyskać zwolnienie z podatku dochodowego.
      Eksperci spodziewają się, że zachęci to do inwestowania w Polsce.

      Przepisy umożliwiające korzystanie ze zwolnień podatkowych obowiązują od środy.

      - To ważna zachęta dla przedsiębiorstw i szansa dla mniejszych miast, które
      dotychczas były omijane przez inwestorów - mówił dziennikarzom Andrzej Zdebski,
      prezes Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych (PAIiIZ).

      Centra finansowe, księgowe, telefonicznej obsługi klientów mogą powstawać nawet
      w miejscowościach, w których mieszka 100 tys. osób. Obecnie PAIiIZ negocjuje z
      12 firmami, które chcą otworzyć w Polsce centra usług. Łącznie może w nich
      znaleźć pracę 12 tys. osób. Trzy z nich mogą powstać w strefie krakowskiej, a
      dwa we Wrocławiu. - Spodziewamy się kolejnych inwestorów. Nasz kraj jest w tym
      zakresie znacznie bardziej konkurencyjny niż Czechy, Węgry czy Słowacja - mówi
      Sebastian Mikosz z PAIiIZ.

      Poza tym wydatki na wynagrodzenia w Polsce stanowią jedną czwartą kosztów, jakie
      firmy musiałyby ponieść otwierając podobne placówki w krajach dawnej UE. W
      Polsce działają już centra usług finansowych takich firm, jak Philips,
      Accenture, General Electric, Cap Gemini, IBM, Lufthansa, Thomson, Citigroup czy
      IBM. Hewlett Packard zdecydował się utworzyć takie centrum. Natomiast Intel,
      Lucent Technologies, Oracle, ABB, Motorola, Delphi, Siemens zdecydowały się
      otworzyć w naszym kraju centra badawcze.
      M.P.

      ===
      pzdr
      topjes
    • belyall Kampmann i HT Lancet w łęczyckiej podstrefie ŁSSE 13.04.05, 15:36
      Firmy KAMPMANN Polska Sp. z o.o. oraz HT Lancet Sp. z o.o. będą inwestować na
      terenie Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej w Podstrefie Łęczyca.

      KAMPMANN Polska Sp. z o. o. jest producentem urządzeń grzewczych i
      wentylacyjnych. Na terenie strefy ekonomicznej Spółka zamierza prowadzić
      działalność w zakresie produkcji grzejników metalowych. Łączne nakłady
      inwestycyjne tej firmy wyniosą prawie 20 mln zł, zaś planowane zatrudnienie
      zgodnie z ofertą i biznes planem - 102 osoby.

      Firma HT Lancet Sp. z o. o. jest producentem sprzętu dla branży medycznej i
      laboratoryjnej. Podstawowym produktem są nakłuwacze do użytku szpitalnego.

      Na terenie strefy ekonomicznej Spółka zamierza prowadzić działalność w zakresie
      produkcji nakłuwaczy oraz przetwórstwa tworzyw sztucznych.

      Łączne nakłady inwestycyjne tej firmy wyniosą 90 mln zł, zaś planowane
      zatrudnienie zgodnie z ofertą i biznes planem - 300 osób.
    • topjes [DŁ] A strefa wciąż rośnie 14.04.05, 08:46
      lodz.naszemiasto.pl/gospodarka/466667.html
      Czwartek, 14 kwietnia 2005r.

      Na terenie Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej powstanie Kompleks Kurczaki –
      zdecydowali wczoraj łódzcy radni.

      Ostateczne powiększenie granic strefy musi jeszcze zatwierdzić Rada Ministrów.

      Kompleks Kurczaki o łącznej powierzchni 56,7 tys. metrów kwadratowych jest
      położony między ulicami: Ireny, Wańkowicza, Jeża i Zawieyskiego.

      Dołączenie tego terenu do strefy jest związane z kolejną inwestycją francuskiej
      firmy Hutchinson. Producent części samochodowych z kauczuku chce wybudować nowy
      zakład, który ma być uzupełnieniem istniejącego przy ul. Kurczaki 130. Francuzi
      zainwestowali w Łodzi 24 mln zł, budowa kolejnego zakładu na kosztować ok. 49
      mln zł. W nowej fabryce pracę znajdzie 600 osób. Szef ŁSSE złożył już stosowny
      wniosek do Rady Ministrów o powiększenie granic strefy.

      • Z kolei firmy HTL i Kampmann wygrały przetargi na inwestycje w łęczyckiej
      podstrefie ŁSSE. HTL (High Tech Lab) – to producent sprzętu laboratoryjnego i
      medycznego. Do końca 2008 r. ma wybudować w Łęczycy trzy fabryki i zatrudnić 400
      osób. Zakłady HTL zajmą łącznie 6 ha. Firma, produkująca głównie na eksport do
      USA, do 2010 r. planuje zainwestować w łęczyckiej strefie łącznie 90 mln zł.

      Kampmann zajmie w łęczyckiej podstrefie teren o powierzchni 6 ha. Jest to firma,
      która wytwarza systemy grzewcze. W jej nowej filii początkowo mają zostać
      zatrudnione 102 osoby. Po rozwinięciu produkcji pracę otrzyma kolejnych 150 osób.

      (mp., just) - Dziennik Łódzki

      ===
      pzdr
      topjes
      • geograf Re: [DŁ] A strefa wciąż rośnie 14.04.05, 12:38
        Bardzo cieszy kolejna inwestycja, kolejne zapowiedzi zatrudnienia, ale już teraz ulica Kurczaki nie wydaje się być odpowiednią jako droga dojazdowa do fabryki. A ma być jeszcze więcej więcej ciężarówek.
        Cóż...Może nie będzie tak źle...
    • topjes [Ogólnopolska GW] Kolejni inwestorzy w ŁSSE 14.04.05, 10:04
      Kolejni inwestorzy w Łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej

      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,2652101.html?skad=rss
      Ponad 400 osób znajdzie pracę w zakładach, które w łęczyckiej podstrefie
      Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej (ŁSSE) planują wybudować firmy Kampmann
      i HT Lancet. To kolejni inwestorzy, którzy otrzymają pozwolenie na prowadzenie
      działalności na terenie podsterfy. Łącznie zainwestują tam niemal 110 mln zł.

      - Obie firmy wygrały przetargi i otrzymają zezwolenia na prowadzenie
      działalności gospodarczej na terenie podstrefy - poinformował w środę
      specjalista ds. obsługi inwestorów ŁSSE Marcin Włodarczyk.

      Firma HT Lancet Sp. z o.o. jest producentem sprzętu dla branży medycznej i
      laboratoryjnej. Podstawowym produktem są nakłuwacze do użytku szpitalnego. Na
      terenie strefy firma zamierza prowadzić działalność w zakresie produkcji
      nakłuwaczy oraz przetwórstwa tworzyw sztucznych. Łączne nakłady inwestycyjne
      wyniosą 90 mln zł; spółka planuje zatrudnić 300 osób.

      Kampmann Polska Sp. z o.o. jest producentem urządzeń grzewczych i
      wentylacyjnych. Na terenie podstrefy spółka zamierza produkować grzejniki
      metalowe. Łączne nakłady inwestycyjne tej firmy wyniosą prawie 20 mln zł;
      zatrudnienie mają w niej znaleźć 102 osoby.

      Łódzka Specjalna Strefa Ekonomiczna została utworzona w 1997 roku. Obejmuje
      obszar o powierzchni 337 ha. Ma charakter rozproszony - składa się z 12
      podstref, usytuowanych w Łodzi, Ksawerowie, Zgierzu, Ozorkowie, Tomaszowie
      Mazowieckim, Kutnie, Rawie Mazowieckiej, Łęczycy, Radomsku, Sieradzu, Piotrkowie
      Trybunalskim i Sławnie.

      W latach 1997-2003 wydano ogółem 43 zezwolenia na działalność w strefie. Firmy
      zobowiązały się zainwestować łącznie 1,5 mld zł i zatrudnić 3,5 tys. osób. W
      2004 roku ŁSSE wydała 12 kolejnych zezwoleń. Firmy, które je otrzymały, m.in.
      Gilette, BSH, Merloni chcą zainwestować ponad 1,2 mld zł i zatrudnić 2,5 tys. osób.

      ===
      pzdr
      topjes
    • belyall E.G.O. Polska zainwestuje w Łodzi 14.04.05, 21:11
      W dniu 31 marca 2005 r. firma E.G.O. POLSKA Sp. z o. o. w organizacji wygrała
      przetarg na prowadzenie działalności gospodarczej na terenie Łódzkiej Specjalnej
      Strefy Ekonomicznej w Podstrefie Łódź, Kompleks Techniczna.

      Firma E.G.O. Polska Sp. z o. o. jest producentem elementów do produkcji suszarek
      do prania, współpracującym z grupą BSH.

      Na terenie strefy ekonomicznej spółka zamierza prowadzić działalność w zakresie
      uszlachetniania i montażu paneli systemowych i innych elementów z tworzyw
      sztucznych do najnowszych modeli suszarek do prania grupy BSH.

      Łączne nakłady inwestycyjne wyniosą 1,5 mln zł, zaś planowane zatrudnienie
      zgodnie z ofertą i biznes planem - 25 osób.
    • belyall Chipita w Tomaszowie Mazowieckim 20.04.05, 13:36
      Grecka spółka Chipita zainwestuje 20 mln euro w uruchomienie zakładu w
      Tomaszowie Mazowieckim na terenie Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

      Polska Agencja Informacji i Inwestycji Zagranicznych podała w komunikacie, że w
      zakładzie może znaleźć zatrudnienie 300 osób.

      Chipita, grecki producent przekąsek chce, by nowy zakład był centrum
      produkcyjnym dla sześciu sąsiadujących z Polską krajów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka