Dodaj do ulubionych

Wypadek z iPadem? Nie idź do autoryzowanego ser...

IP: *.toya.net.pl 25.08.12, 09:47
Firma RAGZ to państwo w państwie. Niestety miałem z nimi do czynienia z telewizorem.
Oddałem telewizor do naprawy na gwarancji z uszkodzonym kineskopem. Kiedy pojechałem odebrać powiedzieli mi że został wymieniony kineskop. nie była to prawda ponieważ miałem od początku źle skręconą obudowę i po naprawie było tak samo, nawet go nie rozkręcili.Oszuści i tyle.
Obserwuj wątek
    • Gość: xxx Nieautoryzowany serwis? Masakra... IP: *.dynamic.chello.pl 25.08.12, 10:21
      nie był to maclife, ale inny. Nie ma znaczenia w tej chwili jaki (gdzieś w rejonie ronda Wiatraczna w Warszawie). Wymienili szybkę w iphonie (3gs). Miała być w 100% oryginalna. Niestety nie jest. Szybka inaczej wygląda i niestety nie działa prawidłowo. A panu zaproponowali za 1500 refurbished. Wolę apple'owskie refurbished za 1500 niż podróbę za 750. Ot i tyle.
      • Gość: User Re: Nieautoryzowany serwis? Masakra... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.12, 11:32
        Jak Ci mieli wymienić na oryginał, skoro chyba oryginałów na wymianę nie robią? Druga sprawa: wymiana wyświetlacza w iPhone wymaga rozebrania całego telefonu i to tak, żeby nie pourywać małych gniazd, nie pogubić mikro śrubek itd. - wiem, bo niedawno to robiłem sam. Drugi raz poszedłbym do serwisu (nieautoryzowanego oczywiście). Szkoda czasu i nerwów.
        • Gość: xxx Re: Nieautoryzowany serwis? Masakra... IP: *.dynamic.chello.pl 25.08.12, 12:57
          To czemu skłamali? Teraz już wiem, że oryginałów nie robią. Mogli to powiedzieć przed naprawą.
    • Gość: leonidas Wypadek z iPadem? Nie idź do autoryzowanego ser... IP: *.toya.net.pl 25.08.12, 10:41
      RAGZ to firma jak z PRL. Klient jest petentem i można się do niego po chamsku odzywać. Mam nadzieję, że rynek wyeliminuje tą firmę, albo przeszkoli kadrę, bo klient to nie worek ziemniaków
    • Gość: k Wypadek z iPadem? Nie idź do autoryzowanego ser... IP: *.toya.net.pl 25.08.12, 10:45
      Pan się dał naciągnąć w momencie jak zakupił iPada
      • Gość: xxx Nie "dał się naciągnąć" lecz "od samego początku IP: *.dynamic.chello.pl 25.08.12, 10:57
        nie było go stać".
        • aqwa5 Re: Nie "dał się naciągnąć" lecz "od samego począ 25.08.12, 11:20
          Fajansiarz i pacan. Za parę latek nie będzie ani Apple, ani Microsoftu, także i tak skończysz na Androidzie synu.
          • Gość: Apple Re: Nie "dał się naciągnąć" lecz "od samego począ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.12, 11:38
            Dla pewnego typu ludzi każdy, kogo stać na urządzenia Apple, to fajansiarz i pacan. Trzeba sobie w końcu jakoś poprawiać humor, bo ma się jakąś kopię padakę w typie Samsunga. Nie zwracaj się do ludzi, których nie znasz, per "synu", bo to brak szacunku i za to dostaje się w mordę. Wódki z tobą nie pił, więc przystopuj. Taki strasznie g...ny ten Apple, tylko dlaczego porządne firmy, np. Bose, używają ich technologii (AirPlay np.). Ahh, zaraz usłyszę, ę Bose niedługo też nie będzie i będzie żądził JBL. I tak w kółko. Dorośnij człowieku i zarób kasę, kup Apple i porównaj, zamiast sadzić teksty w typie "bo ja nie mam, to ch..we".
            • Gość: a Re: Nie "dał się naciągnąć" lecz "od samego począ IP: *.toya.net.pl 25.08.12, 12:36
              > Dla pewnego typu ludzi każdy, kogo stać na urządzenia Apple, to fajansiarz i pa
              > can.

              Mnie stać, ale nie kupuję. Powiem nawet więcej: stać mnie to, żeby tego nie kupować.

              To nie ci, których stać są fajansiarzami i pacanami tylko ci, którzy kupują.
              • Gość: xxx Zdefiniuj "fajansiarz i pacan" bo ciekawią mnie IP: *.dynamic.chello.pl 25.08.12, 13:01
                cechy, jakim się charakteryzuje taka osoba. Czy jedynym wyznacznikiem "fajansiarstwa i pacaństwa" jest kupowanie produktów Apple'a? Czy są jeszcze jakieś inne?

                A może po prostu jesteś przedstawicielem szajsunga na tym forum i Twoim zadaniem jest trolowanie po 1 PLN za jeden post? :))
                • Gość: trollowanie 1 PLN Re: Zdefiniuj "fajansiarz i pacan" bo ciekawią mn IP: *.toya.net.pl 25.08.12, 15:44
                  > Czy jedynym wyznacznikiem "fajansia
                  > rstwa i pacaństwa" jest kupowanie produktów Apple'a?

                  Jeżeli to ci w czymś pomoże, to tak.
                • aqwa5 Re: Zdefiniuj "fajansiarz i pacan" bo ciekawią mn 25.08.12, 20:12
                  Odpowiem raz gnojkowi, bo ponownie, to już wtedy, gdy się nauczy moresu.
                  Swoją drogą, gdy sikałeś w pieluchy synku, ja używałem już MacOS (bez X). Każdy system i sprzęt jest dobry, pod warunkiem, że spełnia wymagania programów, z których się korzysta/zadań, które się wykonuje. Sam korzystam z przeróżnych w zależności od potrzeb - każdy ma wady i zalety.
                  Natomiast teksty typu >>Nie "dał się naciągnąć" lecz "od samego początku nie było go stać"<< świadczą o tym, że nad kołyską masz grzechotkę w kształcie ogryzka. Na resztę zabawek mamusia i tatuś dali kasę, co? Takie teksty puszcza fajansiarz i pacan. Jeszcze jakieś pytania?
            • aqwa5 Re: Nie "dał się naciągnąć" lecz "od samego począ 25.08.12, 19:30
              Gdzieś napisałem, że nie doceniam dobrych rozwiązań w sprzęcie i systemach Apple?
              Synek dał popis w swoich postach, to go potraktowałem, jak sobie na to zasłużył.
            • aqwa5 Re: Nie "dał się naciągnąć" lecz "od samego począ 25.08.12, 20:36
              ... i jeszcze.
              Kolejny fanboy.
              Przynajmniej nie próbuje obrażać innych z powodu ich przekonań... a właściwie wiary :D
              Ołtarzyk odkurzony?
          • Gość: xxx Re: Nie "dał się naciągnąć" lecz "od samego począ IP: *.dynamic.chello.pl 25.08.12, 12:58
            Fajansiasz i pacan... fajnie, że się przedstawiłeś :))
            • Gość: tomasz kumasz Re: Nie "dał się naciągnąć" lecz "od samego począ IP: *.toya.net.pl 25.08.12, 15:46
              Gość portalu: xxx napisał(a):

              > Fajansiasz i pacan... fajnie, że się przedstawiłeś :))

              Łojezu, jaka przedszkolna riposta. "A nie bo ty" w wersji dla profesjonalistów.
    • Gość: Amen To polityka Apple a nie RAGZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.12, 11:22
      Co ma zrobić RAGZ, skoro ma autoryzację? Będzie fikał, to ją straci. Po wprowadzeniu na rynek iPoda, Apple tak samo postępował z bateriami, które nagminnie padały, bo specjalnie montowano słabe, aby później zmusić klienta do zakupu nowego iPoda. Tłumaczenie supportu było takie samo: sprzęt jest nierozbieralny, a bateria niewymienialna. Była z tego powodu afery w US i Apple zmieniło politykę dot. iPoda i baterii, jak widać ten sam trik demand generation zastosowali w iPadach. Generalnie Apple prowadzi politykę "systemów zamkniętych" (nie jailbreakowany iPhone czy iPad jest systemem zamkniętym - nie wgrasz nowych dzwonków czy appów itd. spoza sieci Apple) - no cóż każdy lubi zarabiać, ale klienci powinni być bardziej świadomi, co kupują i jak to funkcjonuje. Żeby nie było, jestem użytkownikiem kilku urządzeń Apple i jestem zadowolony. I cały czas nie mogę zrozumieć fenomenu tabletów, skoro dużo lepszym urządzeniem jest MacBook Air.
      • Gość: azjael Re: To polityka Apple a nie RAGZ IP: *.in-addr.btopenworld.com 25.08.12, 13:50
        Dużo lepszym jest nie jakiś cienki maczek, ale Alienware na i7 z dual GTXem i 32 GB RAMu... Oczywiście nie jest to zabawka dla krawaciarzy, bo na bateriach długo nie trzyma, ale... framerate rulez :P
    • Gość: a Przecież to polityka ogryzka, kogo to dziwi? IP: *.toya.net.pl 25.08.12, 12:34
      Serwis jest autoryzowany, więc części "3rd party" nie montuje. I tak postępuje każdy autoryzowany serwis, nie tylko ogryzka. A to, że ogryzek nie daje takich części zamiennych to już jest kwestia polityki tej żałosnej firmy.

      Było nie kupować tego syfu. Ale wieszanie psów na RAGZ to w tym przypadku zagranie brukowca.
    • ktory_to_juz_login Wypadek z iPadem? Nie idź do autoryzowanego ser... 25.08.12, 14:02
      Zapytaliśmy firmę Apple, dlaczego nie naprawia iPadów
      Firma Apple nie odpowie. Skoro jednak autor sam na to nie wpadł, to ja odpowiem - z powodu nadmiernych kosztów napraw.

      co dzieje się ze sprzętem oddawanym w ramach rozliczeń. Do dziś nie dostaliśmy odpowiedzi.
      Sprzęt oddawany w ramach rozliczeń trafia tam, gdzie został wyprodukowany - do firmy Foxconn, która poza produkcją urządzeń nowych zajmuje się również naprawą i odnawianiem uszkodzonych. Przy okazji wymiany wadliwych podzespołów wymieniane są również obudowy i akumulatory (klient dostaje urządzenie praktycznie nowe).

      Tego typu rozwiązanie ma szereg zalet:
      - sprzęt nie leży tygodniami w serwisie w oczekiwaniu na swoją kolejkę (np. z powodu braku części lub choroby serwisanta), więc klient szybciej dostaje sprawne urządzenie, co z kolei przekłada się na poziom zadowolenia z usługi
      - redukuje się do minimum ryzyko przypadkowego uszkodzenia (a więc i dodatkowych kosztów) sprzętu podczas naprawy,
      - nie mrozi się pieniędzy w częściach zamiennych i utrzymywanie ich magazynów
      - nie wydaje się pieniędzy na szkolenie serwisantów, bo doskonale przeszkoleni w tym zakresie są pracownicy montujący urządzenia nowe,
      - nie wydaje się pieniędzy na wyposażenie serwisów w specjalistyczny sprzęt.

      Tego typu serwis jest szybki i efektywny, co w wymierny sposób przekłada się na zadowolenie klienta z niego korzystającego. Naprawy natomiast są czasochłonne, ryzykowne i kosztowne.

      Identyczną politykę serwisową urządzeń mobilnych wprowadziła niedawno firma Sony - zlikwidowano w Polsce wszystkie serwisy lokalne, obsługę gwarancyjną powierzono zaledwie dwóm firmom, których rola ogranicza się do stwierdzenia czy wadliwe urządzenie kwalifikuje się do wymiany i ewentualnej wymiany na sprawne. Tak jest po prostu szybciej i taniej.
      Naprawa opłacalna jest wyłącznie w przypadku sprzętu o dużych gabarytach lub wysokiej wartości.
      • Gość: xxx 100% prawdy. Tylko, żeby to zrozumieć, IP: *.dynamic.chello.pl 25.08.12, 14:23
        trzeba mieć choć troszkę pomyślunku i "oglądu większej całości", a nie patrzenia na własny czubek nosa. Przecież można kupić tablet wart 1/3 ceny apple'a...
    • Gość: Skajt Wypadek z iPadem? Nie idź do autoryzowanego ser... IP: *.centertel.pl 25.08.12, 14:38
      iPhone upadał mi kilka razy na podłogę itp. A kiedy się rozwalił to się nie dziwie bo jaki telefon (smartfon) wytrzyma upadek na beton przy jeździe około 30-40km/h na rowerze. Telefon naprawiłem w serwisie Apple za 900zl. Jest to telefon "nowy" inaczej, telefony takie jak moj co się rozwalił albo telefony z wada fabryczna, są wysyłane z tego co mi wiadomo do jakiegoś centralnego serwisu. Jest tam naprawiany i wymieniane są w nim części które się zużywają (cała obudowa i bateria) oraz to co sie uszkodzilo i telefon jest sprawdzany i wysyłany do innych ludzi którym przytrafi się to samo co mi albo z wadami fabrycznymi. Wole mieć telefon naprawiony przez wykwalifikowanego serwisanta danej firmy niż przez poboczny serwis.

      Takie jest moje zdanie.
    • Gość: klient Wypadek z iPadem? Nie idź do autoryzowanego ser... IP: *.dynamic.chello.pl 25.08.12, 15:07
      Gdyby kupił w Komputroniku to miałby Gwarancję beztroski i wymianę sprzętu. Jak kupił na allegro to niech się buja po serwisach.
    • Gość: stefan Wypadek z iPadem? Nie idź do autoryzowanego ser... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.12, 16:35
      Caly ten artykul to jedna wielka sciema jak nie wiecie to nie piszcie pie...nie ma takiej opcji zeby placic 1500 zl sam wymienialem iphona u nich i byl to koszt rzedu 500 zl za potluczonego z przodu , sprzet da sie naprawic ale jest to skomplikowane i ryzykowne i na nieorginalnych czesciach poniewaz tylko takie sa dostepne na rynku , pozatym sprzet jest wymieniany na nowy wiec kolejna sciema , ragz nie jest doskonaly fakt ale napewno zalatwia sprawe szybko , a gadac glupoty kazdy umie !
      • Gość: Gość Re: Wypadek z iPadem? Nie idź do autoryzowanego s IP: 79.139.34.* 25.08.12, 17:49
        To prawda ze proponują wymianę iPada na nowego
        za 1500zl z potluczona szybka. Sam byłem u nich
        dwa tygodnie temu z takim problemem i zaproponowali
        Ten artykuł to nie ściema to Ty nie masz pojęcia o czym
        piszesz
    • Gość: Kudiej Widziały gały jak IP: 93.159.165.* 25.08.12, 21:58
      się Jabłonce wydymać dawały.
    • grzybniazpatatajnia Wypadek z iPadem? Nie idź do autoryzowanego ser... 26.08.12, 01:31
      opisane działanie serwisu to celowa polityka producenta. usługa serwisowa nie może być zbyt dostępna bo chodzi o to żeby klient kupił nowy sprzęt co generuje zyski. o celowej produkcji sprzętu mającego się zepsuć po określonym czasie już ktoś tutaj wspominał, w tym przypadku został wniesiony pozew zbiorowy i Apple przegrało sprawę.

      A już zupełnie rozbawiło mnie wrzawa z okazji wprowadzenia na rynek iPada, format 4:3, brak USB itd. Po chwili wiedziałem że niebawem zostanie zakomunikowane że Apple już pracuje nad ulepszoną wersją z ekranem panoramicznym itd. Tak właśnie się doi klientów.
    • Gość: cyklista z Ipadem Mam iPAdake, rower, obcisłe spodenki IP: *.run.pl 26.08.12, 10:00
      jestem młodym dynamicznym facetem. Inni faceci mnie kochają
      • Gość: Antek Re: Mam iPAdake, rower, obcisłe spodenki IP: 94.42.250.* 27.08.12, 09:36
        > jestem młodym dynamicznym facetem. Inni faceci mnie kochają

        Chyba dymanicznym.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka