Dodaj do ulubionych

Pasy dla rowerów powinny być wszędzie. Terapia ...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.12, 20:00
Bez sensu. To nic nie da. Na przykład w Andrespolu ścieżki rowerowe są wzdłuż wszystkich głównych ulic, a i tak rowerzyści jeżdżą albo chodnikiem, albo jezdnią. Byle nie ścieżką, która im wybudowano.
Obserwuj wątek
    • Gość: zen Pasy dla rowerów powinny być wszędzie. Terapia ... IP: *.retsat1.com.pl 27.08.12, 20:21
      Z tą Warszawską - sama prawda. Jechałem nią kilka dni temu. Adrenalina buzuje. Wyjedzie ? Nie wyjedzie? Normalnie rosyjska ruletka. Następnym razem jadę jezdnią. Tam trudno mieć pretensje do kierującego autem - w razie nieszczęścia.
    • Gość: sds Pasy dla rowerów powinny być wszędzie. Terapia ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.12, 21:04
      Jeżeli spotkasz auto na ścieżce rowerowej, polecam zostawić wiadomość na klaksonik.pl . Ślad w sieci pozostanie na długo.
    • Gość: greg Re: Pasy dla rowerów powinny być wszędzie. Terapi IP: *.toya.net.pl 27.08.12, 21:04
      Bo rowerzystów trzeba zachęcać do jazdy poprzez dobrej jakości infrastrukturę. Jeśli dróżka jest z kostki Bauma, zmienia stronę drogi wielokrotnie i nie ma niskich wjazdów (w przepisach mają mieć 1cm wysokości!) to ludzie nie chcą nią jeździć.
      A pomysł z pasami ruchu świetny, może wreszcie zacznę jeździć rowerem zamiast autem do pracy. Zrobię wam troche miejsca na szosie, kierowcy.
    • Gość: po-prawnik Tymczasem w Holandii... IP: *.w-s.pl 27.08.12, 21:10
      Warto się przyjrzeć:

      bicycledutch.wordpress.com/2011/04/07/state-of-the-art-bikeway-design-or-is-it/
      www.youtube.com/watch?v=FlApbxLz6pA (cz. 1)
      www.youtube.com/watch?v=5HDN9fUlqU8 (cz. 2)
      • Gość: Ola Re: Tymczasem w Holandii... IP: *.galatea.pl 27.08.12, 21:44
        Przecinałam samochodem drużkę rowerową na ulicy Zgierskiej w okolicy stacji benzynowej przy Kauflandzie. Niestety mimo tego, że się zatrzymałam przed drużką nie zauważyłam rowerzysty. Musiał przeze mnie ostro hamować. Było mi bardzo głupio. Rowerzysta nie miał żadnego oświetlenia i naprawdę był nie widoczny. Apeluję do rowerzystów żeby włączali oświetlenie- a swoją drogą czy przednie oświetlenie roweru jest obowiązkowe ?
        • Gość: greg Re: Tymczasem w Holandii... IP: *.toya.net.pl 27.08.12, 22:15
          Tylko po zmroku i w tunelu. Serio.
          • Gość: nie_ze_srodmiescia Re: Tymczasem w Holandii... IP: *.static.chello.pl 28.08.12, 13:32
            Posiadanie oświetlenia jest obowiązkowe, natomiast włączanie tego oświetlenia tak jak napisał greg.
            Rowerów nie dotyczy, całodobowy obowiązek jazdy na światłach.
    • Gość: tm Re: Pasy dla rowerów powinny być wszędzie. Terapi IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.08.12, 21:48
      Nie jest bez sensu, bo pas rowerowy jest częścią jezdni, a tak zawana ścieżka częścią chodnika. Tzw. ścieźka nadaje się tylko dla pikników jadących w niedzielę do parku albo na cmentarz. Na pewno nie da się tym jechać do pracy czy w jakimkolwiek innym celu, gdy liczy się czas dojazu.
      I naprawdę rzadko który kierowca wyjeżdzając z bramy wjazdowej posesji, czy ulicy podporządkowanej zatrzymuje się przy ścieżce, bo dla niego to chodnik i nie widzi potrzeby zatrzymania. A jadąc rowerem do pracy nie mam ochoty zwalniać co 5 m do zera by czasem ktoś mnie niespodziewanie z boku nie uderzył. W takiej sytuacji wybieram ulicę bez ścieżki.
    • Gość: krzychu Pasy dla rowerów powinny być wszędzie. Terapia ... IP: *.toya.net.pl 27.08.12, 21:50
      gosc widac ze sam sie prosi o wypadek.
      dla mnie jakis czubek
      • Gość: alekalek Re: Pasy dla rowerów powinny być wszędzie. Terapi IP: *.soco.com.pl 30.08.12, 10:31
        Sam jesteś czubek. Przeczytaj ze zrozumieniem co mądrzejszy kolega napisał
    • luu-zak Pasy dla rowerów powinny być wszędzie. Terapia ... 27.08.12, 22:38
      A czy przypadkiem rowerzystów nie obowiązuje ZACHOWANIE SZCZEGÓLNEJ OSTROŻNOŚCI przy wjeździe na skrzyżowanie???!????! Przecięcie drogi z inną drogą jest chyba skrzyżowaniem! Nie jesteście do ku...wy nędzy świętymi krowami! Nawet jeżdżąc samochodem często spotykasz się z sytuacją, że ktoś wymusza pierwszeństwo. I co? Ktoś się ciągle skarży? Ktoś wiecznie skamle że go społeczeństwo nie rozumie? NIe. To jest droga i tu się jeździ. Może kiedyś będzie Cię stać na samochód (i na paliwo) - a wówczas zobaczysz, jak wygląda respektowanie przepisów przez kierowców TIRów, autobusów, tramwajarzy itd. DUŻYCH i CIĘŻKICH... Tak. Hamulce i refleks są potrzebne. Gdyby każdy - wzorem rowerzysty wjeżdżał na skrzyżowanie pełną prędkością - bo jak ktoś napisał - nie zamierza co chwilę hamować - to wypadków byłoby kilkadziesiąt razy więcej. Rower jest OK - ale dla rozsądnych ludzi. Jak próbujesz udowodnić, że jesteś silny - to pamiętaj, że cmentarze pełne są kierowców, którzy mieli pierwszeństwo.........
      • Gość: jezyk7 Re: Pasy dla rowerów powinny być wszędzie. Terapi IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.08.12, 22:55
        nie szczególna ostrożność, a w tym wypadku ograniczone zaufanie. Jak wjedziesz w samochód na ulicy z pierwszeństwem, to mu drzwi wgnieciesz. Rowerzystę zabijesz lub uszkodzisz. Czy jadąc ulicą z pierwszeństwem zwalniasz przy każdym skrzyżowaniu? Chyba żartujesz. Nie wymagaj od rowerzystów zachowań nieracjonalnych i niezgodnych z przepisami - jadąc drogą z pierwszeństwem ma jechać pierwszy, a nie ustępować kretynom, którzy przepisów nie znają.
        • Gość: kominiarka Re: Pasy dla rowerów powinny być wszędzie. Terapi IP: 91.218.158.* 28.08.12, 09:34
          A co zrobić z rowerzystą JADĄCYM przez przejście dla pieszych? Nie powinien w tym miejscu roweru przeprowadzić?
        • luu-zak Re: Pasy dla rowerów powinny być wszędzie. Terapi 28.08.12, 17:25
          Kolego, ja nie chcę zmieniać prawa. Życzę jak najlepiej rowerzystom, ale niech wezmą pod uwagę, że często ich po prostu NIE WIDAĆ!!!! Jest kilka takich skrzyżowań - m.in. Srebrzyńska - Włókniarzy czy JP2 jak kto woli, gdzie skręcając w Srebrzyńską kierujący samochodem przecina ścieżkę dla rowerów pod takim kątem, że widoczność jest naprawdę ograniczona. Jeżeli rowerzysta będzie jechał wolno - to kierowca ma większe szanse na to, żeby go zobaczyć a on ma większe szanse żeby nie przywalić w samochód...
          Oczywiście rowerzysta ma pierwszeństwo. OK. Tyle, że kierowca zapłaci mandat, a koleś z roweru rozbije sobie mordeczkę... Tak czy owak - udowodni, że był na prawie. Czy o to Ci chodzi? To trochę podobny problem jak z motocyklistami. Zapier... 150 km/h po ulicach skacząc z pasa na pas, i są wiecznie zbulwersowani, że kierowcy nie patrzą w lusterka... Patrzą, owszem ale nie ciągle. Zasadniczo to główna uwaga kierowana jest na "przednią szybę" - a nie na lusterka. Nikt mnie nie zmusi, abym na siłę wypatrywał wszelkich jednośladów, bo IM się tak podoba. Mnie chroni karoseria i przepisy. Ich nie.
      • Gość: piko Re: Pasy dla rowerów powinny być wszędzie. Terapi IP: *.ip.netia.com.pl 28.08.12, 10:35
        I tu się mylisz bo samochodem robię 30-40 tysięcy rocznie.
        • luu-zak Re: Pasy dla rowerów powinny być wszędzie. Terapi 28.08.12, 17:33
          Chyba takim dużym, z napisem MPK...
    • Gość: biuhydr Krawędzie jezdni w opłakanym stanie IP: *.toya.net.pl 27.08.12, 22:57
      jazda rowerami przy krawężnikach to wysokie ryzyko! Kratki studzienek kanalizacyjnych źle obsadzone, dziury, zapadliny, zapiaszczenie, nierówności...
      Czas na gospodarskie spojrzenie, nie tylko pod kątem rowerów, ale i bezpieczeństwa wszystkich użytkowników dróg.
      Poza tym mnóstwo chwastów, zwłaszcza przy torowiskach i na trawnikach tras nieprzelotowych. A tak niewiele trzeba, żeby było lepiej!
    • Gość: gość Pasy dla rowerów powinny być wszędzie. Terapia ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.12, 23:11
      Autor to jeden z tych nawiedzonych radykałów którym nic nie pasuje i tylko zwiekszają swoje żądania. Doszło do tego że juz im nie odpowiada budowa ścieżek rowerowych...
      A opowieści o tym jak to kiedyś się jeździło rowerem od Al.Włókniarzy do Zachodniej w trzy minuty są po prostu śmieszne. No chyba że autor chce wmówić czytelnikom że dystans około 2 km pokonuje ze średnią prędkością 40 km/h...

      • Gość: zen Re: Pasy dla rowerów powinny być wszędzie. Terapi IP: *.retsat1.com.pl 27.08.12, 23:59
        40 nie ale 30 to już możliwe. Jadąc jezdnia oczywiście.
        • kapitan_marchewa Re: Pasy dla rowerów powinny być wszędzie. Terapi 28.08.12, 07:39
          Wybaczcie drodzy rowerzyści, ale jaka jest szansa żebyście respektowali przepisy i NIE WJEŻDŻALI na pasy z pełną prędkością, ale zsiadali i rower przeprowadzali?
          Bo naprawdę pojawiacie się znikąd.
          Skręcam w prawo, staję, przepuszczam pieszych, ruszam - a tu tuż przed maską rower bziuuuu - z prawej, zza bloku, nie miałem szans go zauważyć. Mam powoli przepchnąć auto? Czekać do wieczora? To jeszcze gorzej.. A może wybierać trasy gdzie nie ma ścieżek rowerowych?
          W identycznej sytuacji rowerzysta uderzył mi w bok auta, przewrócił się. Kiedy wysiadłem by spytać czy wszystko OK, usłyszałem dużo słów na k.. ch..i p.., dowiedziałem się kim była moja matka itp. Zaproponowałem wezwanie policji, ale on poczuł się lepiej i szybko odjechał. Wgniotka i kolejne doświadczenie z rowerzystami zostały..
          • Gość: mam rower i auto drogi rowerowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.12, 08:34
            I to co proponuje autor tego listu właśnie rozwiązuje problemy stwarzane przez ścieżki rowerowe - które są nie wiadomo, czy częścią jezdni, czy chodnika i stwarzają sytuacje, w której kierowca właśnie skręcając w prawo nie dostrzega rowerzysty. Często nie dlatego, że ten wyskakuje nagle z ukrycia, albo jedzie w siatce kamuflażowej, tylko dlatego, że żeby go zobaczyć, musiałby przekręcić głowę o 120 stopni w prawo. Czy można mieć do kierowców pretensje, że tego nie robią? Niby tak, bo siadając za kółkiem odpowiada się za to, co się robi. Z drugiej strony, istnieje coś takiego jak ergonomia czy psychologia i ludzie odpowiedzialni za projektowanie ruchu w mieście muszą zacząć brać je pod uwagę. Skoro można zrobić (a można!) tak, żeby kierowca samochodu i rowerzysta byli dla siebie wzajemnie widoczni bez robienia ćwiczeń z jogi za kierownicą, to chyba warto byłoby wreszcie zainwestować - skończy się głupia dyskusja "święte krowy na rowerach vs. po...ani kierowcy", więcej ludzi zrezygnuje z samochodu i wsiądzie na rower i na drogach zrobi się bezpieczniej. No, ale po co? - skoro można zamiast tego kupić długopisy do urzędu miasta za n-dziesiąt tysięcy złotych...
            • Gość: mieszkaniec Re: drogi rowerowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.12, 10:24
              Dokładnie! I też mam rower i auto :).... a ścieżki rowerowe są fatalne, dlatego do pracy, kiedy nie muszę jechać autem, jadę rowerem po jezdni, inaczej to absurd! Pozdrawiam jadowitych ujadaczy, którzy wypowiadają się o ścieżkach po których być może nigdy nie jechali. Zastanówcie się na przykład czy jak ktoś wyleje jeden pas asfaltu i nazwie go autostradą to znaczy że jest autostrada!?
          • Gość: rudi Re: Pasy dla rowerów powinny być wszędzie. Terapi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.12, 09:00
            I właśnie dlatego powinni być obowiązkowo ubezpieczeni! Kto wie czy nie oznakowani w sposób umożliwiający identyfikacje.
          • tetetka5 Re: Pasy dla rowerów powinny być wszędzie. Terapi 28.08.12, 18:28
            kierowcy uczepili sie rowerzystów, którzy wpadają znienacka na przejścia dla pieszych. Widzę wielu takich, ale ja jako rowerzysta pokonujący rocznie rowerem około 10 000 km mam inne obserwacje. Otóż jeżdże do pracy ścieżką rowerową wzdłuz al. Palki. Przy skrzyżowaniu z Telefoniczną jest przejazd rowerowy pomalowany na czerwono-trudno go nie zauważyć. Jadę od Ronda Solidarności w kierunku Smutnej, mam zielone światło, a drogę zajeżdża mi pani skręcająca z Telefonicznej w prawo w Palki. Kiedy dzwonię na nią dzwonkiem, pokazuje mi faka. Dopędzam ją na Palki przy Wojska Polskiego i pytam ją dlaczego wymusiła pierwszeństwo. A ona na to: p r z e c i e ż m i a ł a m z i e l o n ą s t r z a ł k ę. Szkoda, że niewiasta nie zauważyła, ze to ja miałem zielone światło. Innego dnia jadę scieżką w drugą stronę od Smutnej wkierunku Roda Solidarności i również mam zielone światło. Przejazd dla rowerów tarasuje mi dostawczak, którego kierowca rozmawia przez komórkę i chyba dlatego nie ma czasu, aby spojrzeć w prawo i sprawdzić, czy nie jedzie jakiś rowerzysta. Objezdżam go, pokazuje mu wciąż palące się dla mnie zielone światło. Co robi pan kierowca ? Przerywa rozmowę przez komórkę, otwiera drzwi i krzyczy: ty ch..., mam ci wpie...? I to tyle...
    • Gość: rudi Pasy dla rowerów powinny być wszędzie. Terapia ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.12, 08:56
      A w Anglii wprowadzono ruch prawostronny na próbę - początkowo z prawej strony jeździły pojazdy straży pożarnej, pogotowia i policji...
    • Gość: kominiarka Pasy dla rowerów powinny być wszędzie. Terapia ... IP: 91.218.158.* 28.08.12, 09:30
      Mnie zastanawia jedno: Na Zachodniej między Limanką a Drewnowską jest ścieżka rowerowa obok chodnika. Dlaczego więc część rowerzystów jeździ jezdnią?
      • Gość: mieszkaniec @kominiarka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.12, 10:33
        Ja na przykład dlatego, że nie na całym odcinku jest ścieżka. Możesz więc wjechać za Limanką (bo niby wcześniej przy Zgierskiej też jest ścieżka, ale nagle przy Limance znika) i przed Lutomierską ścieżka się kończy, a chodnik zbliżając się do skrzyżowania Zachodnia/Lutomierska jest mega wąski, i pojawia się ponownie za Lutomierską, tylko że nie bardzo jest jak na nią wjechać, to znaczy chyba po pasach dla pieszych. Dalej znów ścieżka prowadzi do pałacu... i koniec. Uwierz mi, że to absurd. Testowałem to nawet ostatnio bo uświadomiono mi, że kiedy jest ścieżka rowerowa równolegle do jezdni to mam obowiązek jechać jezdnią... I tak, paradoksalnie, ścieżka przeszkadza rowerzyście takiemu jak mnie, który rower traktuje nie jako rekreację, ale jako środek transportu. Pozdrawiam :)
        • Gość: sloven Re: @kominiarka IP: *.204.123.131.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 28.08.12, 23:27
          > tak, paradoksalnie, ścieżka przeszkadza rowerzyście takiemu jak mnie, który ro
          > wer traktuje nie jako rekreację, ale jako środek transportu. Pozdrawiam :)

          No właśnie. Z tego wynika, że powinniśmy przebudować wszystkie drogi na 3 pasmówki + wygodne asfaltowe ścieżki dla rowerów. Bo niby czemu rowerzysta nie może jechać spokojnie (rekreacyjnie) i z przeciętną prędkością (jak samochody np. na Kilińskiego) a musi szybko (bo to jego środek transportu) jak na 3-pasmówce auta?

          Zapewniam Cię, że da się przejechać po wspomnianym odcinku rowerem ścieżką. Nie cierpię takich cwaniaczków jak Ty.
      • Gość: piko Re: Pasy dla rowerów powinny być wszędzie. Terapi IP: *.ip.netia.com.pl 28.08.12, 10:38
        Bo od Bazarowej do Lutomierskiej drogi dla rowerów nie ma. Między Lutomierską a Drewnowską ktoś trzeba walczyć z pieszymi idącymi po drodze rowerowej.
    • Gość: Rodowity Pasy dla rowerów powinny być wszędzie. Terapia ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.12, 10:27
      Czas przejazdu wydłużony z trzech do pięciu minut! Skandal! Granda! Na szubienicę!

      Jeśli szanowni rowerzyści chcą być pełnoprawnymi uczestnikami ruchu to proponuję wprowadzić:
      - prawo jazdy na rower (w przypadku poruszania się po ulicach);
      - kontrole techniczne raz w roku;
      - obowiązkowe ubezpieczenie;
      - opłatę podatku "ścieżkorowerowego" (kierowcy samochodów płacą podatek drogowy na budowę i remonty dróg, dlaczego więc nie rowerzyści?);
      - większe kontrole doraźne rowerzystów (głównie oświetlenie i trzeźwość) jeżdżących po ulicach;
      - obowiązek zakładania kamizelki odblaskowej podczas poruszania się po jezdni.
      Wtedy będą równe i prawa i obowiązki, czyli będzie sprawiedliwie. A przecież chyba na sprawiedliwości Wam zależy?
      Póki co to nocami Was nie widać, bo "światełko to wiocha", w dzień rozjeżdżacie pieszych na chodnikach i śmigacie przez pasy mimo, iż powinniście zatrzymać rower i go przeprowadzić.

      Miasto buduje ścieżki rowerowe i odnawia stare, podpisuje Kartę Brukselską (niosącą duże zobowiązania na kolejne lata), stara się wprowadzać kontrapasy. Ale dla Was to za mało.
      Zacznijcie od siebie, pomyślcie, co Wy dajecie temu miastu.
      Sam bardzo często jeżdżę rowerem i nie mogę się nadziwić Waszej ignorancji, przekorności, butności; temu sposobowi myślenia "my jesteśmy lepsi i nam się należy".

      A jak Wam nie pasuje - przeprowadźcie się do Wrocławia, śmiało. A meble przewoźcie rowerem. Z przyczepką.

      Jak dla mnie im więcej rowerzystów, tym lepiej. Tylko tych myślących, którzy wiedzą, że muszą być widoczni na drodze, muszą zwolnić przed skrzyżowaniem, muszą przeprowadzić rower przez pasy. Nawet dla własnego dobra - u Was "pocałunek" z samochodem nie skończy się wymianą zderzaka czy drzwi.
      • Gość: painmaker Re: Pasy dla rowerów powinny być wszędzie. Terapi IP: *.icpnet.pl 28.08.12, 12:19
        a jesli kierowcy samochodów chcą być pełnoprawnymi użytkownikami dróg powinni:
        -zakładać kamizelki odblaskowe (tak tak, wysiadając z auta możecie być niewidoczni)
        -zakładać kaski
        -przechodzić wyrywkowe testy znajomości przepisów ruchu drogowego
        -przechodzić coroczne testy psychologiczne jak i psychokinetyczne
        -obowiązkowy podatek drogowy (bo kierowcy nie płacą osobnego podatku drogowego ale skad masz to wiedzieć)
        powinno sie też postawić więszą ilość DZIAŁAJĄCYCH fotoradarów oraz kontroli stanu technicznego aut oraz stanu zdrowia kierowcy jak i pasażerów

        a co z pieszymi? kiedy oni będą pełnoprawnymi uczestnikami ruchu drogowego?
        • luu-zak Re: Pasy dla rowerów powinny być wszędzie. Terapi 28.08.12, 17:43
          Samochód jest raczej oświetlony - a większość samochodów ma odblaski na drzwiach - widoczne podczas otwierania.
          A po co kask w samochodzie???
          Testy ze znajomości przepisów są. Nazywają to egzaminem na prawo jazdy. Każdy kierowca musi je zaliczyć...
          Okresowe testy psychologiczne przechodzą zawodowcy, ale przed uzyskaniem prawa-jazdy - nawet tego zwykłego - zgoda lekarza jest konieczna...
          Spróbuj kupić paliwo BEZ podatku... wtedy to nazywają przestępstwem skarbowym...
          A jak wyglądają fotoradary do kontroli stanu technicznego aut, stanu zdrowia kierowców? A co mają do tego pasażerowie????????
          A pieszy jest pełnoprawnym uczestnikiem ruchu. Jemu generalnie nie wolno wchodzić na jezdnię w miejscach niedozwolonych i raczej o tym wie.
          Jeszcze jakieś pytania?
          • Gość: painmaker Re: Pasy dla rowerów powinny być wszędzie. Terapi IP: *.icpnet.pl 31.08.12, 18:31
            rowerzysta też jest "raczej oświetlony" a odblaski w drzwiach nie oświetlają osoby wysiadającej.
            kask dlatego, że procentowo częściej dochodzi do urazów głowy w wypadkach samochodowych niż rowerowych.
            test zdaje sie raz na całe życie. to że ktoś wykuł przepisy na blachę w latach '80 lub na początku '90 nie oznacza że zna przepisy. prawo o ruchu drogowym stale sie zmienia i należy te zmiany jak i podstawy kontrolować.
            kierowcy zawodowi przechodzą testy psychoruchowe nie psychiatryczne. a prawo jazdy zdałem i wiem jak wyglada "badanie lekarskie"
            fotoradary nijak mają się do stanu technicznego czy zdrowia. mają się za to do przestrzegania przepisów ruchu drogowego. jak wszyscy to wszyscy.
            a pasażerowie powinni być zdrowi i trzeźwi bo mają wpływ na kierowcę. może taki pijany pasażer szarpnąć za kierownicę, niezrównoważony zaciągnąć ręczy w czasie jazdy itp
            co do pieszych to mają prawo wejść na jezdnię w kazdym jej momencie chyba że w poblizu jest stosowne przejście. a kierowca ma obowiazek ustapić pieszemu pierwszeństwa.


            swoimi komentarzami pokazujesz jak mało wiesz o przepisach. interesuje cie tylko czy masz pierwszeństwo czy nie i jak bardzo jesteś poszkodowany płacąc podatek w cenie paliwa.
      • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Pasy dla rowerów powinny być wszędzie. Terapi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.12, 11:09
        > - opłatę podatku "ścieżkorowerowego" (kierowcy samochodów płacą podatek drogowy
        > na budowę i remonty dróg, dlaczego więc nie rowerzyści?);

        Ale te pieniądze ida na budowę autostrad.. a mowimy o drogach w granicach miasta, te zazwyczaj tak samo jak "śmieszki" budowane sa po prostu z budżetu gminy...
    • giancarloregio Pasy dla rowerów powinny być wszędzie. Terapia ... 28.08.12, 14:55
      nie było ścieżek rowerowych , było źle. Są ścieżki i pasy, tez jest źle. A może zamknąć miasto i pozwolić przez te 4 miesiące, TYLKO rowerzystom i pieszym uczestniczyć w ruchu??? Wówczas odpie...szyli by sie od kierowców, bo konflikt i narzekactwo rowerzystów skierowało by się w innym kierunku.
      Praw fizyki pan nie zmienisz i nie bądź pan głąb, że zacytuję klasyka. Jak chcesz w dużym mieście jeździć rowerem, to bezpieczniej jest otwartą brzytwę wsadzić do kieszenie i biegać przez płotki !!!
      • Gość: cx Re: Pasy dla rowerów powinny być wszędzie. Terapi IP: *.toya.net.pl 28.08.12, 22:45
        -> giancarloregio
        Chyba jesteś tylko pieszym uczestnikiem ruchu drogowego, skoro nie zauważasz problemów z dwóch stron. Ścieżki rowerowe powinny być wyznaczone tak, żeby rowerzysta nie musiał jeździć przegubowym rowerem, a kierowca mógł zauważyć rowerzystę na ścieżce. Niestety ścieżki są poprowadzone są tak, że przy co drugim skrzyżowaniu ulicy ze ścieżką potrzebne jest kilka luster, żeby bez skrętu szyi dojrzeć rowerzystę. Przykład: skręt w prawo z Włókniarzy w Srebrzyńską (przy Makro), ścieżka wije się jak wąż. Ciężko dojrzeć rowerzystę z osobówki, a co dopiero z większego auta. A wystarczy zobaczyć jak to funkcjonuje w Holandii. Wzorujmy się na tym kto z tego korzysta, a nie wymyślajmy własnych pomysłów.
      • Gość: m Re: Pasy dla rowerów powinny być wszędzie. Terapi IP: *.free.aero2.net.pl 29.08.12, 17:08
        giancarloregio napisał:
        > nie było ścieżek rowerowych , było źle. Są ścieżki i pasy, tez jest źle. A może
        > zamknąć miasto i pozwolić przez te 4 miesiące, TYLKO rowerzystom i pieszym uc
        > zestniczyć w ruchu??? Wówczas odpie...szyli by sie od kierowców, bo konflikt i
        > narzekactwo rowerzystów skierowało by się w innym kierunku.
        > Praw fizyki pan nie zmienisz i nie bądź pan głąb, że zacytuję klasyka. Jak chce
        > sz w dużym mieście jeździć rowerem, to bezpieczniej jest otwartą brzytwę wsadzi
        > ć do kieszenie i biegać przez płotki !!!

        Ciekaw jestem, jak czuli by się kierowcy, jeżeli byli by zmuszeni do ciągłego przejeżdżania slalomem np. z jednej na drugą stronę przez pas zieleni, bo tak "jakiś matoł" wybudował drogę? Ścieżki rowerowe są tak notorycznie budowane. Albo przy skrzyżowaniach postawiono by mury ograniczające widoczność? Można by też zrobić krawężniki w poprzek każdej ulicy co 30-50 metrów. Rowerzyści w większości przypadków, jeżeli chcą zjechać z jezdni na ścieżkę rowerową (a w praktyce najczęściej ciąg pieszo-rowerowy), to właśnie mają takie kłody (czytaj: krawężniki) pod kołami.

        Nie tylko kierowcy paliwożernych metalowych puszek chcą się poruszać płynnie i bez większych przeszkód. Rower ma tę zaletę w mieście, że można się nim poruszać znacznie szybciej, niż samochodem, przynajmniej w godzinach szczytu. Niestety, jeżeli utrudnia się na każdym kroku normalny przejazd przez miasto, rower traci tę zaletę i wyższość.
    • Gość: ryszardos11 Pasy dla rowerów powinny być wszędzie. Terapia ... IP: *.toya.net.pl 28.08.12, 18:26
      dot ostatniego wpisu. Wnioskuję, że szanowny przedmówca usprawiedliwia sprawców potrąceń, wymuszeń pierwszeństwa, zajeżdżania drogi, spychania na krawężnik - bo to przecież śmiertelna walka o czas dojazdu . Dlatego nie trzeba przestrzegać przepisów które spowalniają szanownych panów kierowców.
    • Gość: Tomek Znowu słabizna IP: *.toya.net.pl 28.08.12, 22:29
      Oczywiście budowa pasów rowerowych na jezdniach przy krawężnikach jet najbardziej właściwa tak jak to jest na zdjęciu i wtedy na każdej ulicy powinno być wydziolne miejsce na ścieżkę rowerową ale nikt nie zwrócił uwagi, że poprawnie cały jeden pas jezdni musi być szerszy o ten 1 metr czy więcej.

      Natomiast jeśli urzędnicy wpadną na genialny pomysł by urwać jezdni część na ścieżkę rowerową kosztem szerokości pasa jezdni już istniejącej to taki idiotyzm odpada.

      Jeśli pas na jezdni to wtedy jezdnia musi być szersza o szerokość ciągu rowerowego.
    • Gość: alekalek Pasy dla rowerów powinny być wszędzie. Terapia ... IP: *.soco.com.pl 30.08.12, 10:39
      Miałem coś takiego napisać. 108% racji. Precz ze ścieżkami rowerowymi, wytyczanymi przez debili! Ciekawe ile osób jeszcze musi się zabić, albo wylądować w szpitalu, żeby ktoś zwrócił uwagę na to łódzkie ścieżki stanowią zagrożenie. Szczególnie zasłonięte przejazdy. Życzę osobie która za te projekty odpowiada rozjechania przez samochód, który ma PRZECIEŻ zieloną strzałkę.

      Ciekawe kiedy jakiś urzędas wpadnie na to, że w sezonie używany przez rowerzystów dodatkowy pas, jest w zimie świetnym miejscem na zaspę z odśnieżanej ulicy. Ale zawsze lepiej się chwalić nieprzejezdnym, prowadzącym donikąd
      kawałkiem ścieżko chodnika z kostki, który nie jest żadnym komunikacyjnym rozwiązaniem.
    • Gość: fy Kontrapas na Wólczańskiej a pani pruje pod prąd! IP: *.internetunion.pl 30.08.12, 14:33
      Jeśli na Wólczańskiej jest KONTRAPAS to dlaczego ta pani na zdjęciu jedzie rowerem pod prąd? Nikt tego nie zauważył? Kontrapas - jak sama nazwa wskazuje służy do poruszania się w kierunku przeciwnym, niż wszystkich innych pojazdów (tu - samochodów), przy okazji zgodnie z wymalowaną strzałką przy znaku roweru. A pani sunie pod prąd zamiast włączyć się do ruchu NA JEZDNI razem z samochodami.
      Jestem rowerzystką, ale tacy własnie ludzie, jak na foto psują opinię całemu środowisku rowerzystów. Gdzie znajomość przepisów, no gdzie???
      • Gość: Ratatata Re: Kontrapas na Wólczańskiej a pani pruje pod pr IP: *.euro-net.pl 31.08.12, 12:01
        Racja, też zauważyłem, ręce opadają...
    • Gość: Ratatata Kontrapasem pod prąd... IP: *.euro-net.pl 31.08.12, 12:00
      A czy ktoś z Was zauważył, że na 3cim zdjęciu pani jedzie rowerem na kontrapasie POD PRĄD? Sam jestem rowerzystą i cieszę się z każdego ułatwienia na drodze, ale nie mogę patrzeć jak ludzie korzystają z nich w sposób niezgodny z przeznaczeniem (stwarzając tym samym zagrożenie!).
      • Gość: Niedowiarek Koszmarna bzdura! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.12, 20:38
        Zaraz, zaraz. Mam rozumieć, że kontrpas służy do jeżdżenia rowerami wyłącznie pod prąd ruchu na ulicy jednokierunkowej? A jeżeli ktoś jedzie zgodnie z kierunkiem ruchu aut, powinien jechać po przeciwnej stronie jezdni niż kontrpas?! Toż to kompletnie bez sensu! Przecież ten cały kontrpas powinien być czymś w rodzaju ścieżki rowerowej, czyli przeznaczony dla rowerzystów jadących w obie strony.
        • Gość: alekalek Re: Koszmarna bzdura! IP: *.soco.com.pl 04.09.12, 12:22
          A jechałeś kiedyś rowerem? Jak chcesz się bezpiecznie mijać na metrowym pasie?
        • pstryczek-elektryczek Re: Koszmarna bzdura! 11.10.12, 15:06
          Gość portalu: Niedowiarek napisał(a):
          > Toż to kompletnie bez sensu! Przecież ten cały kontrpas powinien być czymś w rodzaj
          > u ścieżki rowerowej, czyli przeznaczony dla rowerzystów jadących w obie strony.
          Jeśli tak by go nazwali ścieżką rowerową a nie kontrpasem. Zaważyłeś że jeśli jest oznakowanie poziome na ścieżkach rowerowych to strzałki są w obie strony?
    • Gość: EL BANDITO Pasy dla rowerów powinny być wszędzie. Terapia ... IP: *.play-internet.pl 11.10.12, 12:20
      rower to nie tramwaj, można zboczyć z trasy o pół metra....:)
      a tak na poważnie...:
      duża część kierowców i rowerzystów jeździ BEZNADZIEJNIE i nie pomogą tu żadne przepisy, tylko edukacja OD DZIECKA, która rozwija wyobraźnię...
      Ja jeżdżę na maksa NIEZGODNIE z przepisami, dbając równocześnie o własne bezpieczeństwo.
      Najbezpieczniej właśnie czuję się na jednokierunkowej jadąc pod prąd-wszystkie zbliżające auta mam przed sobą i mam czas żeby ustąpić im drogi nie zatrzymując się....
      Ciekawostka:łamiąc przepisy nigdy nie miałem kolizyjnej sytuacji, a jeżdżąc zgodnie z przepisami ciągle.....

      PRAWDA JEST TAKA, ŻE JESTEŚMY PÓŁ DZIKIM NARODEM I CZĘŚĆ POLAKÓW MA MENTALNOŚĆ PLEMIENNĄ i tak z dnia na dzień tego nie zmienimy....
      P.S.
      Jestem i pieszym, i kierowcą i rowerzystą, przejechałem kilkakrotnie Kulę Ziemską dookoła.
      Pozdrawiam Ludzi Myślących.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka