kuubaa
02.08.04, 19:20
Zapytam przy okazji - czy ktoś widział samochód policyjny jadący zgodnie z
przepisami, a w szczególności nieprzekraczający dozwolonej prędkości?
Odpowiedź jest oczywista, wyjątki (np. kierowca je pizzę i trzyma kierownicę
kolanem) potwierdzają tylko regułę. Ja np. nawet nie wyobrażam sobie
radiowozu jadącego Strykowską 50 km/h albo zatrzymującego się przed strzałką
w prawo o północy na zupełnie pustym skrzyżowaniu i do tego z wysepką
izolującą od ruchu poprzecznego.
Ale najważniejsze - absolutnie nie potępiam policjantów! Policjanci,
korzystając ze swojego "immunitetu", doskonale dowodzą bezsensu tych
ograniczeń.