Dodaj do ulubionych

1615 - odradzam jazdę!!!

09.08.04, 14:48
Linia 10. Drugi wagon, czyli 1615.Taki z jakąś superoską reklamą przez którą oczy bolą patrzeć. Hałas przewyższający chyba odrzutowiec. Na każdym przystanku: JEB!JEB! To tylko drzwi... Odchyły na torach chyba po 20 stopni (no przesadzam). Ale szczyt to nawalająca z siłą wodospadu i mocą 4ch dyskotek klapka nad drzwiami i drzwiczki od "elektroniki" za kabiną: Mimo że zamknięte to się otwierają na kilka cm (razem - w stanie ciągłego zamknięcia). Wyglądało to jakby w środku był zamknięty przymusowo człowiek i próbował się wydostać (a może to był kontroler?). Po każdym otwaciu drzwiczki robią JEB! o framugę.
No i na koniec te rytmiczne drgania, mniej więcej 4na sekundę, przy prędkości większej od 25km/h.No czułem że żyję...
Obserwuj wątek
    • paudys Re: 1615 - odradzam jazdę!!! 10.08.04, 09:44
      Jechałem nim wczoraj, dodatkowo coś strasznie skrzypiało nad drzwiami. Przez tą
      reklamę to prawie nic nie widać a na odchyłach to można z siedzenia wypaść.
      Za to jest chłodniej niż w citku ;)

      -
      Marcin P.
      kolej.lodz.pl
      • marmiwal Wpisujmy numery pojazdów... 10.08.04, 10:09
        ...które są w taki stanie. Ale wpisujcie,proszę, przyczynę dla której wpisaliście (ale zdanie!). Zobaczymy ile jeździ gratów. Do wpisu kwalifikują się też drobne, acz upierdliwe usterki typu zepsuty kasownik, a także syf, czyli brudek. To da nam obraz taboru MPK. Wiadomo ile jest pojazdów, więc będzie wiadomo ile % to uszkodzone/brudne/NieDoUżytku.
          • Gość: trishika&mamadoo uroki jazdy 1615 IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.04, 20:04
            I my równiez zakosztowalismy niezapomnianej jazdy wagonem o numerze 1615 na
            lini 6. Kwadratowe koła, pozaklejane szyby piekną reklamą i lekko pukająca
            klapa nad drzwiami oraz niesamowite kolebanie z lewej burty na prawą i z prawej
            na lewą. Polecamy wszystkim znudzonym wakacyjnym nadmiarem czasu i miłośnikom
            sportów ekstremalnych!
            trishika&mamadoo
          • marmiwal Re: Wpisujmy numery pojazdów... 11.08.04, 06:47
            Gość portalu: luki napisał(a):

            > Co chcesz przez to osiągnąć? Zaspokoić swoją ciekawość?

            Oczywiście,że tak!!!

            > Jeśli chcesz, żeby te
            > pojazdy wyglądały inaczej napisz list do przewoźnika lub/i organizatora
            > komunikacji.

            I co to da? Myślę, że niejeden taki list już został napisany.

              • Gość: STUDI Re: Wpisujmy numery pojazdów... IP: *.prokom.pl 11.08.04, 14:21
                Jelsi nie da rady droga bezposrednia bowiem niejakie wladze MPK-Lodz za przyzwoleniem prezydenta beda to mialy w dupie, to narzekanie w mediach moze spowodowac to ze straca wyborcow. Czy nie jest to sktuczniejsza walka z towarzystwem wzjaemnej adoracji jakim jest MPK, ZDiT i prezydent miasta.

                Mozesz napisac tam 1000 listow ze skarga a oni i tak oleja to wmawiajac ze sie robi super nowe, najowoczesniejsze na swiecie tramwaje jak te bulwy.....

                Ale jak przy nastepnych wyborach nie beda miali poparcia to to ich dopiero zaboli. bo tak to na razie moga olewac opinie pasazerow.
                  • marmiwal Re: yeah right 12.08.04, 06:59
                    Gość portalu: J.S. napisał(a):

                    > Nikt nie potraktuje tego powaznie, szczegolnie
                    > jesli ktos ODRADZA jazde autobusem 1696 argumentujac to zepsuta gadaczka do
                    > przystankow.

                    Oczywiście, że powinienem z tytułu postu wywalić "odrzdzam jazdę. Moja pomyłka. Chociaż z drugiej strony...Odradzam jazdę 1696 podróżnym spoza Łodzi. Zgadnij dlaczego?

                    >Szkoda gadac

                    To nie gadaj. :-)
                  • marmiwal Re: yeah right 12.08.04, 07:03
                    Gość portalu: J.S. napisał(a):

                    > I ten watek ma cos zmienic? Po dzisiejszych wpisach "[numer] - odradzam jazde"
                    > wyglada jak watek FRUSTRATA. Nikt nie potraktuje tego powaznie, szczegolnie
                    > jesli ktos ODRADZA jazde autobusem 1696 argumentujac to zepsuta gadaczka do
                    > przystankow. Szkoda gadac


                    No tak. Wpuściłeś mnie w maliny. A właściwie przez nieuwagę sam się wpuściłem...
                    Możesz mi (kurde lebele) pokazać mój post w którym jest ciąg znaków: "1696 odradzam jazdę".????
                    Za pozytywne rozpatrzenie mojej prośby z góry dziękuję.
        • marmiwal Re: 1615 - odradzam jazdę!!! 11.08.04, 06:51
          Gość portalu: Jypli napisał(a):

          > Zwykłęm nie unosić się ale powinieneś pierdolnąć się w łep :) Ot tak, dla zmądr
          > zenia :) Szkoda ze rozumiesz tylko to co chcesz rozumieć. Powtarzam. Zajmij się
          > odkrywaniem kolejnego spisku co do likwidacji komunikacji miejskiej w Łodzi. O
          > dradzam komentowanie bo nie wiesz co komentujesz...

          Proszę się nie kłócić, nie ubliżać, nie flugać i nie dawać upustu pozostałym cechom narodowym Polaków, tylko wpisywać numerki pojazdów. Czy to naprawdę takie trudne? Czy,,motyla noga, każdy wątek po 10 postach musi przeradzać się w kłótnię? Ludzie, przecież to chore jest. Jak komuś się nie podoba wątek, to niech do niego nie zagląda, niech nic nie wpisuje i założy swój.
        • Gość: STUDI Re: 1615 - odradzam jazdę!!! IP: *.prokom.pl 11.08.04, 13:09
          Prosze bardzo gdzie indziej za stwierdzenie ze jest syf to oberwalem - nie pasowalo to do m.in. Twojego piania pochwal na dziadowskie MPK Lodz - przeciez mamy idealnie utrzymane super tramwaje i nowoczesnej idelane autobusiki, jest czysto i super - zadne miasto na swiecie nie ma lepszych....

          Wiec czemu nagle ktos zaklada watek przeczacy Twoim pogladom.
          A moze Twoje poglady sa inne w zaleznosci od watku?

          Ty mozesz kogos wyzwac jesli stwierdzi ze jest syf w tramwajach, ze jezdza niesprawne wagony..... Nie trzeba naskoczyc. Ale jak ktos Tobie wytknie to trzeba ublizyc.

          Gratulacje, pozdrawaim.


          • Gość: Aleksej Re: 1615 - odradzam jazdę!!! IP: *.lodz.dialog.net.pl 11.08.04, 14:02
            STUDI co innego napisac ze w tym i tym wagonie jest cos nie tak, a co innego
            pisac ze wszystko jest do dupy, wszystko sie rozwala, i tylko plakac mozna. Bo
            jesli ktos tak pisze (np. Ty) to sie mija z prawda.

            Pozdrawiam,
            Aleksej

            P.S.
            I nikt tutaj nie pisze ze jest wszystko cacy i idealnie, tylko zwracamy uwage
            na REALNE problemy a nie WYIMAGINOWANE.
                • Gość: STUDI Re: 1615 - odradzam jazdę!!! IP: *.prokom.pl 11.08.04, 15:15
                  O takie duperele sie nie czepiam. Ale podskakujacy wagon z winy kol, szarpiacy tak ze sobie mozna naderwac sciegna albo zeby wybic z winy rozrusznika, halasliwy z powodu uszkodzonego wozka.....

                  Ale sruby sterczace przy kasowniku to juz nie jest cos do zbagatelizowania. Chcesz sie dotkliwie pokaleczyc?

                  Nie mam dnia abym takim nie jechal do pracy i nie wracal takim zlome z pracy do domu.

                  Razdzkoscia jest dzien abym dwa przejazdy mial calkowicie sprawnym i dobrze utrzymanym tramwajem. Wskaznikk bym znaizyl gdyby wyglad wnetrza nie stanowil o ocenie - ale niestety brudne plyty sufitowe, (od nowosci nie czyszczone) korozja elemntow aluminiowych, pogiete porecze, luzne blachy przy drzwiach wbrew pozorom to nie jest rzadki widok w taborze z ZET-3.

                  Jeszcze jedno czy takim problemem technologicznym jest uszczelneinie okien? Po kiego wala ta guma jesli podczas deszczu leje sie do srodka woda i to nie przez lufciki w oknach. Spojrzcie na ta wlanie gume wtedy gdy pada deszcz. Woda .... Zawsze tam jest woda. To samo jest w wagonach po remoncie glownym. Tak trudno jest poprawnie zamocowac i uszczelnic okna?


                  A co do brudu - przez dwa dni jezdzil wagon gdzie ktos porozgniatal jajka na oknach. Syf przez dwa dni nie sprzatany przez MPK-Lodz.

                  Ale poczekajmy do zimy. Wtedy wroci typowy problem dla lodzkiego MPK i wagonow po remocnie - tj nieogrzewane potwornie zimne wagony.
                      • Gość: STUDI Re: 1615 - odradzam jazdę!!! IP: *.prokom.pl 12.08.04, 09:55
                        Dodaj tylko o pewnej przypadlosci ELinow - jak komputer awaryjnei zablokuje to w zasadzie pozostaje go jedynie sciagnac. A skuteczne hamulce uniemozliwiaja zepchnieci go na sile.

                        Cala szczescie ze nie jezdza tam Eliny bowiem to latwiej byloby wyliczyc kursy bez utrudnien...

                        I j eszcze jedno czemu generalnie kazda z zajezdni pozbylaby sie Elinow?
                          • Gość: STUDI Re: 1615 - odradzam jazdę!!! IP: *.prokom.pl 13.08.04, 17:03
                            OK, nowoczensoego OK. Tyle ze jak niektorzy sami zauwazyli poziom kultury technicznej wsrod pracownikow MPK-Lodz nie dorosl do napedu firmy Elin.
                            Tym bardziej jesli poprawne ustawienie sterownika informacji dla pasazerow juz jest powaznym problemem.

                            Niestety pomimo swoich zalet pewne prametry wyjsciowe przyjete jako zalozenie konstrukcyjne nijak nie maja (mialy) sie do lodzkiej rzeczywistosci. Stad stawanie Elinow na szlrzyowaniach itd. A potem pompowanie powitrza prze barzo dlugi czas aby odblokowac hamulce. Ale poznie i tak musi byc holowany bowiem podpiecie zailania nie wystarczy, czesc elektorniki wymaga zaislanai bateryjnego, a wtedy najczesciej znowu wykrycie problemu i wsio od nowa.

                            Stad ta niechec do Elinow.

                            Nawet jak zmieniono parametry to juz niestety nieprzekonasz dyspozytorow aby w dni wolne od pracy gdy brakuje rezerw decydowali sie na puszczenie Elinow w miasto. Czemu w niedziele stoja Eliny w Chockach? Przeciez moglyby wszystkie jezdzic. Tyle cyrkow jakie mieli ztymi wagonami raczej nie daje podstaw do zyskania zaufania w bezwawaryjnosc.

                            No i jest jezszcze jedna inna przypadlosc Elinow. Wystarczy wiekszy mroz i problem jest z uruchomieniem (ale tosamo dotyczy tez pikselakow).

                            Eliny na linii pabianickiej moga spowodowac paraliz komunikacyjny. Czemu - tam komputer stwierdzi zbyt duze spadki napiecia, brak toru (wystarcza pekniecia, dwie rozne szyny w zasadzie bez polaczenie ze soba).

                            Spadki napiecia nie jest to problemem ale nie kazdy motorniczy ma wyczucie jak jechac Elinem na odcinku z niedoborem mocy zasilania. A co do drugiego - o ile przejazdy przez krzyzaki juz nie zatrzymujma Elina to "szyny bezstykowe" w Pabianicach moga to uczynic....

                            Spychanie Elina z Pabianic a z Lodzi to zupelnie dwa rozne problemy organizacyjne. Tym bardziej ze nie da raby spalic hamulcow spychajac go na sile jak to zazwyczaj robi MPK.

                            I jezzcze jedno wylacznei eograniczenia poboru pradu w Elinie to praktycznie wylaczania podstacji rpzyprobie ruszenia na takich odcinkach lak pabianicki.
                            Nie wiem czy nie nalezaloby bardziej restrykcyjne ustawic ogranicznik pradowy. A to moze byc klopotem dla oblsugi technicznej na zajezdni.
          • Gość: Jypli Re: 1615 - odradzam jazdę!!! IP: *.widzew.net / *.widzew.net 12.08.04, 00:01
            Boże człowieku ty mnie mylisz z kimś innym! Gdzie ja Ci napisałem ze wszystko jest cacy??? No wręcz uwierzyć nie mogę że człowiek potrafi tak kłamać. Napisałem tylko że wygodniejsze jest szybkie otwieranie drzwi... Napisałeś że w Warszawie się da szybko i cicho to przyznałem Ci rację a ty cały czas drążysz sam chyba nie wiesz jaki temat...

            Codziennie od roku jeżdżę 3 z Widzewa na Julianów i bardzo żadko trafia się jakiś zdechlak. Przeważnie tramwaje są czyste, dobrze utrzymane, po niedawnych remontach... Tylko 2 razy, przez cały rok, trafił się rozwalony wagon, któy nie mógł kontynuować jazdy (opisałem te przypadki na forum) Nie uważam by stanowiły one zatem 80% stanu.
        • Gość: STUDI Re: 1204 - odradzam jazdę!!! IP: *.prokom.pl 11.08.04, 15:29
          To nie ogrzewanie. To norlamal w zaniedbanym wagonie 805N. POd podloga sa orpory redukcyjne. I te co sluza za obciazenie silniko podczas hamowania. Rozgrzane opory ogrzeaja powietrze a te przez dziur w przerdzewialej podlodze dostaje sie do srodka wagonu.

          To ze naped lodzkich wagonow to piekarnik mpozna sie przekonac stojac oboka na przystanku.


          A tzw poszanowanie energii jest trakowane przez MPK jako cos niepotrzebnego.
          Zamiast montowac energoszczedne napedy nakleja sie kilka plastikow i mowi ze to super nowoczesne....


          Wracajac do tych saun za to zima bedziesz z nich zadowolony bo te wagony jako jedyne z 805N maja w praktyce ogrzewanie zima. Te po remoncie RK maja cos ma byc nagrzewnica ale mieli tylko powietrzem....
    • marmiwal Re: 2067 - odradzam jazdę!!! 11.08.04, 13:03
      Linia 65A. Dziura w przegubie na 3 palce, coś piszczy i jęczy (przy czym są to 2 odrębne dźwięki z różnych kierunków). Coś wali od strony 3cich drzwi - jakby blacha od karoserii,ale licho wie. Szyby walą jak szlag, szczególnie w przedniej części. Brak możliwości otwarcia niektórych okien.
      Na karoserii wyłazi rdza. W jednym miejscu dziura na wylot (z lewej strony).
    • Gość: STUDI 3924 + 3925 IP: *.prokom.pl 11.08.04, 13:12
      Wyjechal niesprawny z zajezdni i zapewne nadal jezdzi.
      Jaka niesprawnosc?

      Chyba rozrusznik - efektem jest praktycznie utrudnione ruszanie z postoju. Kola sie slizgaja. Efekt koncowy co ktores ruszenie konczy wywaleniam zasilania na trakcji. Nie zawsze co ktorych postoj oraz tam gdzie jest wiekszy spadek napiecia.

      Na szczesnie nie ma jeszcze gwaltownego szarpania towarzyszacego uszkodzeniom rozrusznika w 805N.
    • Gość: STUDI 3221, 3265 ..... IP: *.prokom.pl 12.08.04, 10:07
      Wczorajszy dzien - dojazd do pracy - niespranym technicnzie wagonem o czym juz wspominalem, nie zanotowalem numeru bocznego. Wagon po prostu nie mogl poprawnie ruszyc - buksowanie kol, przeciazanie podstacji.

      Przejazd tramajem z Centralu do ul. Zielonej - malenki fehler prawie nieistotny - zegarek jest ale jako atrapa. Kolejny kurs (11) Prochnika - Helenowek - OK nie ma sie do czego przyczepic.

      Powrot do domu. Jechalem w wagonie 3265. Spod odlazacej farby wyziera rdza. Luzna szyba w oknie umila jazde swoiom halasem. Halasliwe drzwi npier*******e na dwukrotnie na kazdym przystanku. Wyjaca przetwornica (standardy zblizone do wagonow MKT). Na koniec wlaczono oswietlenie i jedna z uszkodzonych opraw wydawala meczacy piskliwy przydzwiek. Brudnoszary sufit dodaje pewnego uroklu jazdy tym wagonem. I jeszcze popekana rama wagonu daje fajne wrazenia jak sciany wagonu kolysza sie podczas jazdy (choc nie tak jak w niektorych przegubach....).

      Dzis dojazd do pracy - wagon 3221. Drzwi potwornie halasujace (z clej sily pierd*******e podczas otwierani i zamykana. Halasujaca pokrywa mechanizmu dzrwi - ale nie da sie jej calkowicie zamknac ze wzgledu na brak zamka. Druga pokrywa odzywa sie tylko sporadycznie ale jej tez nie da sie zamknac z identycznego powodu. Okna dzieki korozji aluminoowych elemntow daja wrazenie zlomowiska, prz yokazji niektore okna nie dajace sie otworzyc. Luzne szyby w oknach od czasu do czasu dodaja upragnionych decybeli. Tak samo jakis luzne bachy brzeczace podczas postoju. Ponadto wyjatkowo twarde wozki i glosny podczas szybszej jazdy wagon. Na zewnatrza wyzierajaca rdza spod odpadajacej szpachli a takze rdza przy oknach dodaje wrazenia solidnosci i wysokiej jakosci swiadczonych uslug.

    • marmiwal Re: 2378 13.08.04, 07:10
      2378/14.
      Wszystko OK oprócz tego że 2gie i 3cie krzesełko z lewej strony nadaje się do wymiany.Połamane jest to czerwone coś i łatwo rozedrzeć ubranie albo skórę.
    • Gość: STUDI 3927 - Fontanna w tramwaju IP: *.prokom.pl 13.08.04, 10:19
      No coz wiemy ze nasz milosciwie nam panujacy prezydent stawia na fontanny jako antidotum na wszelkie klopoty Lodzi i jej mieszkancow. Ale fontanny w tramwaju to juz przesada .....

      Ale na powaznie:

      MPK Lodz ktore tak doskonale dba o tabor ze zafundowalo pasazerom tegoz wagonu mila niespodzianke w postacji obfitego strumienia deszczowki zmieszanej z brudami wylewajacej z mechanizmu otwierania drugich drzwi podczas hamowania.

      W sumie wobec powyzszego to malym drobiazgiem mozna nazwac lejaca sie ciurkiem wode z pozostalych mechanizmow otwierania drzwi. Woda z zawartoscia rozmaitych brudow, wiec wsiadajac do tego wagonu ryzykujesz ze twoje ubranie moze wymagac szczegolnej procedury prania. Leje sie ze wsztstkiego, ze swiatelej, z ktratek itd. Czyzby ten wagon to przerdzewiale procho?

      Ponadto deszczowka lejaca sie do srodka poprzez wspanialej jakosci okna tegoz wagonu.

      Dodajmy jeszcze niesprawny jeden z dwoch kasownikow i ogolny syf sprawiajacy warzenie ze wagonow po prostu sie nie sprzata. Ale to takie niestotne manakamenty - przeciez MPK-Lodz sie tak bardzo stara.

    • Gość: STUDI 3019 - stopper w uchu konieczny IP: *.pl 14.08.04, 18:04
      O ile drzwi otwieraja sie w miare cicho, to zamkniecie....
      Przednie drzwi (jedno tylko skrzydlo) z takim impetem wali przy zamykaniu ze
      skrzydlo sie odbija na jakies 10cm i potem drugi raz z sala sila wali w oscieza.
      Podwojne silne jeb z przodu (drugie sporo glosniejsze). Pozostale drzwi
      halasuja potwornie podczas zamyknia ale juz tylko z pojedynczym jeb******m.

      Zalegajaca woda pod oknami (a juz sie wypogodzilo i minely 3 godziny o deszczu)
      informuje ze deszczowka leje sie do srodka wagonu....

      Ponadto jak zwykle jaksi dziwne zrzyty piski (typu styropiename o okno) i
      podskakujacy rytmicznie wagon podczas szybzej jazdy.

      Genralnie idealny dla tych co cisza denerwuje.
    • Gość: STUDI 3913 - za zimno, wiec wsiadaj IP: *.pl 14.08.04, 18:08
      Wczoraj sie ochlodzilo, otwarte na osciez okna i klapy ale jak wsiadlem to
      odcuzle wyrazne cieplo. Blachy nad grzelnikami cieple. Szybsza jazda zdradza
      czemu - cieple powietrze ogrzane od rozzarzonych oporow tego energoszczednego
      wagonu atakuje wnetrze wagonu. Strach pomyslec co by bylo jakby byl upal.

      Dodatkiem byla potwornie halasujaca klapa, i dzwiczacze luzne blachy. Ale to
      tylko taki maly drobiazg przeciez mam takie wspaniale wagony.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka