jasam
15.08.04, 10:24
ze stron UMŁ:
Łódzkie dziedzictwo 2004-08-12
Magistrat łódzki wystąpi do UNESCO o wpisanie na listę światowego dziedzictwa
łódzkich zabytków. Propozycje są dwie. Pierwsza to miasteczko przemysłowe na
Księżym Młynie obejmujące pałac fabrykancki, mieszkania majstrów i
robotników. Za wpisaniem na listę przemawia wielkość kompleksu, który nie ma
swojego odpowiednika w Europie. Alternatywą dla Księżego Młyna może być Ulica
Piotrkowska z jej secesyjną architekturą przełomu XIX i XX wieku.
- Zastanawiałem się czy Łódź ma szansę w konfrontacji z miastami o
tysiącletniej tradycji. Upewniłem się, że jest to możliwe podczas mojej
wizyty Tel Avivie, gdzie na listę światowego dziedzictwa została wpisana
zabudowa miejska z początków dwudziestego stulecia – powiedział Jerzy
Kropiwnicki.
W Urzędzie Miasta Łodzi powołano zespół, którego zadaniem będzie
przygotowanie odpowiednich wniosków do UNESCO. (A.J.)
---------------------
1. Jakaś bzdura z tą Piotrkowską - juz bardziej kultową ul. byłaby Wschodnia.
2. "Secesyjna Piotrkowska" - nowa jakość w Łodzi
3. Wnioski mozna pisać dając zatrudnienie - ale czy miasto ma jakis pomysł,
aby przedstawić we wniosku czym ma byc Ksęży Młyn po wpidsaniu na Listę
UNESCO ???
Nie wystarczy pozostawic go samemu sobie.
"Nowatorska" architektura w ŁSSE, sprzedane na złom tory kolejowe i elementy
metalowe z magazynów, brak zainteresowania właściciela i niszczenie tkalni
przy Kilinskiego, brak funduszy na utrzymanie elewacji Rezydencji Księży Młyn
(sztandarowej wizytówki Łodzi), jak i chociazby brak nadzoru administracji na
osiedlu (20 rodzajów okien) - to cały szereg problemów. I od ich pokonania
należy zaczynac, a nie pisać wnioski o Listę Światowego Dziedzictwa. Pierwsza
komisja tak nas wypunktuje, ze staniemy się antyprzykładem dla innych
kandydatów. Ale sławni mozemy być.
pozdr.