modlitwa
01.11.14, 20:55
OK, super - mamy DK 01 otwartą. Tylko nie wiemy po czym jeździmy i gdzie i jak
działają skrzyżowania. Dokładniej mówiąc nie działają. Gotów jestem założyć się
iż ktoś na niej zginie, bo większość kierowców jeździ ostrożnie, ale zdarzają się
tacy, którzy nie będą jechali 50 km/h ale nieco ponad 100. I jeśli ktoś im wyjdzie
na przejściu dla pieszych, to raczej szans mieć nie będzie. W szczególności już po
zmroku. Moim skromnym zdaniem nie należało tej arterii uruchomić przed instalacją
świateł na skrzyżowaniach i latarni. Pożyjemy, zobaczymy, może obędzie się bez
ofiar ...
Pozdrawiam
Paweł Jan