Pilne!!!!!!

IP: *.toya.net.pl 22.09.04, 16:15
Idę na rozmowę do firmy Euro Top. Właściwie przez telefon niczego się nie
dowiedziałem, poza tym, że jest to firma zajmująca się AGD i elektroniką i
mają stanowiska umysłowe i fizyczne.
Czy Ktoś z Was był na rozmowie u nich?
Pilnie proszę o odpowiedź!!!!
Byłem już na tylu rozmowach, że każda kolejna coraz bardziej mnie zniechęca...
Pomóżcie i odpowiedzcie!
Jeszcze jedno- nie mogę znaleźć tej firmy w necie i Panoramie Firm z 2003...
Może błędnie zapisałem nazwę a może to nowa firma? Czekam na odpowiedzi!
    • evonka Re: Pilne!!!!!! 22.09.04, 16:25
      Euro Top to zdaje sie sklep z AGD i innymi urządzeniami..
      Ale słuchaj, ty sie nie przejmuj tylko zastanów się co Ty właściwie chcesz
      robić.... to podstawa sukcesu w szukaniu pracy. wiedzieć czego się chce.
      na rozmowie u nich nie byłam, bo ze tak powiem: param sie czymś zupełnie innym,
      ale mam pare doświadczeń i wiem, że zawsze:
      1.trzeba być pewnym swoich kompetencji, jeśli oczywiscie się je ma.
      2.nie wolno kłamać
      3. obowiązkowo BYĆ SOBĄ!!!! i wiedzieć czego się chce....
      ......chyba Ci nie pomogłam...... :-(
      • Gość: Kuki Re: Pilne!!!!!! IP: *.toya.net.pl 22.09.04, 16:39
        Evonko, wiesz może, czy ten sklep ma swoją stronę?
        Jakie tam mogą oferować stanowiska umysłowe?
        • Gość: LOL Re: Pilne!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 16:49
          najwięszy błąd ludzi szukających pracy:pytanie podczas rozmowy "co Wy tu robią i
          co ja moge tu robić?"
          Człowieku, idź tam dzień wcześniej po cywilnemu, jako klient, zobacz co tam sie
          dzieje, poza tym jeśli idziesz na rozmowe to chyba chciałeś pracować na
          konkretnym stanowisku? bo jak chciałeś jakiekolwike stanowisko, to po co Ci to
          już teraz wiedzieć? Jak Cie przyjmą to sie dowiesz :)
          • Gość: kuki Re: Pilne!!!!!! IP: *.toya.net.pl 22.09.04, 16:57
            Hm...oferowali bezpłatne szkolenie. Właściwie nie powiedzieli niczego więcej
            poza branżą i stanowiskami. A że to odbiega od mojej branży CAŁKOWICIE,
            postanowiłem się poradzić Forumowiczów. Nie mam czasu iść tam dzień wcześniej,
            bo idę jutro, a co 2, 3 dzień chodzę na rozmow kwalifikacyjne :(
            Dlatego pytam, czy warto iść, bo już brak mi sił i jestem coraz bardziej
            zdesperowany...
            Jak mam znów słuchać o umowie zleceniu to mi się zrobi słabo... Albo o
            pseudomarketingu...
            Dlatego myślałem, że Ktoś z Was był i mi coś poradzi...
            • Gość: micin Re: Pilne!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 20:08
              Co prawda nic nie wiem o firmie Euro Top, nawet nie jestem z Łodzi, ale powiem
              Ci coś z własnego doświadczenia. Otóż znalazłam kiedyś ogłoszenie w prasie
              firmy, która również miała niby coś wspólnego z branżą AGD. Przez telefon
              dowiedziałam się tyle, że owszem- firma z branży AGD, i że poszukują
              pracowników umysłowych i fizycznych. Podczas rozmowy kwalifikacyjnej wszystko
              się pięknie przedstawiało. Oczywiście miałam być przedstawicielem handlowym,
              który przeprowadza jakieś tam badania rynku na temat ich produktów. Jednak już
              następnego dnia- kubeł zimnej wody. "Przedstawicielstwo" miało polegać na
              łażeniu od drzwi do drzwi i wciskaniu ludziom badziewnej pasty do zębów (po
              okazyjnej cenie 30! złotych), czyli najzwyklejsza pod słońcem akwizycja. Szybko
              się z "firmy" wymiksowałam;-))) Piszę to dlatego, że ogłoszenie tego Euro Top
              brzmi podobnie- nic w zasadzie nie mówią o firmie, że coś tam AGD i że
              pracowników umysłowych i fiz. Ale moja 'przygoda' miała miejsce w Piotrkowie,
              może ta firma z Łodzi jest całkiem ok:-)))
              Powodzenia!
              • Gość: micin Aha, jeszcze cosik;-))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 20:09
                Nazwy firmy teraz już nie pamiętam, ale wtedy też nie mogłam jej znaleźć w
                necie, ani w żadnej panoramie firm.
                No, ale obym się myliła:-)))
                • Gość: Kuki Re: Aha, jeszcze cosik;-))) IP: *.toya.net.pl 22.09.04, 23:12
                  Dzięki za przestrogi! Jutro wszystko się okaże!
                  Pozdrawiam serdecznie!
                  • evonka Re: Aha, jeszcze cosik;-))) 23.09.04, 08:22
                    napisz jak było....
                    i szukaj pracy dla siebie.
                    i nie przejmuj sie umowa-zleceniem... bo moze na poczatek to lepsze niz
                    nic.....
                    ...a moze zacznij byc wolnym strzelcem, tworczosc jakas uprawiaj.... ?
    • aard Euro Top AGD 23.09.04, 08:43
      Nigdy nie słyszałem tej nazwy. To oczywiście niczego nie dowodzi, ale w świetle
      tego, co napisał Micinek (Micinku :*), to powinieneś być ostrożny bardzo, bo
      nazwa mocno kojarzy się z RTV Euro AGD i pewnie o to właśnie chodzi. Moim
      zdaniem wysoce prawdopodobna jest podpucha.

      Dzierzbór występuje w kuchenkach mikrofalowych!
      • Gość: Kuki Re: Euro Top AGD JUŻ PO! IP: *.toya.net.pl 23.09.04, 16:43
        Ludzie! Ratujcie mnie! Opowiadam Wam, jak było. Miałem być w tej firmie o
        15:30. O 15:15 wszedłem w obskurną bramę i szukałem Euro Topu. Nagle patrzę, jest!
        Wchodzę na klatkę, czuję zapach stęchlizny (na podwórku, pożal się Boże...)
        Ucieszony, wszedłem na 3 piętro. Tłum ludków, takich, jak ja.
        Dostałem bzdurną ankietę: czy chcesz zajmować stanowisko kierownicze? Czy
        wyprowadziłbyś się, gdyby praca tego wymagała? Masz dzieci? Jaki jest Twój stan
        cywilny? Gdzie ostatnio pracowałeś itp.
        Wypełniłem i czekam. Po chwili sekretarka (młode dziewczę), zaprosiła mnie na
        rozmowę.
        Patrzę, jakaś młoda dziewczynka. Ok. Wchodzę, a ona pyta, dlaczego nie pracuję
        tam, gdzie wcześniej, ile czasu szukam pracy itp... i nagle wyjeżdża mi z tym,
        że żeby zacząć pracę, trzeba startować ze stanowiska... przedstawiciela
        handlowego...
        Zrobiło mi się słabo... Zaczęła coś klepać o awansie, potem o tym, że tylko
        najlepsi i z doświadczeniem mogą awansować.
        Straciłem po raz kolejny nerwy, pieniądze na bilety, czas i wiarę w to, że
        znajdę NORMALNĄ pracę!!!!!!!
        Pozdrawiam wszystkich!
        • aard Money makes the world come round (?) 24.09.04, 09:17
          Więc Micinek miała rację. Nie narzekaj, Kuki, zdobyłeś kolejne doświadczenie.
          Nie histeryzuj, nie załamuj, tylko walcz. Powodzenia!

          Świecie, oprzytomniej!
          • Gość: micin Lubić mieć rację... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 10:45
            choć tym razem wolałam się mylić.
            Swoją drogą, jeśli ktoś ma predyspozycje, to w akwizycji również można nieźle
            zarobić. Ale to trzeba mieć dar, ja go nie miałam i nie mam. Nie umiałabym
            przekonująco namawiać ludzi do zakupu takiego syfu i wyciągać od nich kasę;-)))

            PS. Ale ten mój niby szef czy tam menedżer od czegoś, zwał jak zwał, był
            całkiem całkiem przystojny;-))))))
        • dziad_borowy [...] 24.09.04, 12:04
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: Kuki Re: Euro Top AGD JUŻ PO! IP: *.toya.net.pl 24.09.04, 12:06
            Ulica Piotrkowska 101...
            Słabo mi się robi... Gdzie szukać tej cholernej pracy???
            Pozdrawiam Wszystkich Bezrobotnych!
            Nie dajmy się!
            • evonka praca jest. 24.09.04, 12:21
              jest. naprawdę.
              zrób sobie listę rzeczy, które mozesz robić. listę zawodów, które mozesz
              wykonywać. a najlepiej to nie lataj tak jak kot z pęcherzem wszędzie, ale tam,
              gdzie naprawdę chcesz. a jak potrzebujesz kasy po prostu to nie wybrzydzaj,
              fizyczna nie chańbi.. a co ty właściwie chesz robić? może ci jakoś pomoge...
          • Gość: micin Znalazłam:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 12:24
            Ta "moja" firma zwała się GLOBAL MAX. Z tego, co pamiętam, oni zmieniali adres
            co jakiś czas (podejrzewam, że również nazwę). Zmieniali go wtedy, kiedy już
            przeczyścili dany teren i, że tak to ujmę- byli na nim spaleni. Także,
            powiedzmy- co rok, co pół roku- nowy region. Po jakimś czasie wracali na
            stare "śmieci", bo, jak tłumaczył mi jeden z akwizytorów, ludzie po prostu
            zapominają, że dali się zrobić w bambuko i dają się jeszcze raz i jeszcze raz.
            Różnica między tym global maxem a firmą Kuki'ego jest taka, że Ci w Piotrkowie
            wynajęli całkiem ładne biuro- kilka pomieszczeń, kiedy ja tam trafiłam- akurat
            był remont, ale naprawdę nieźle się to wszystko przedstawiało.
            Co jeszcze zapamiętałam- kiedy wracaliśmy z terenu (jeden dzień sobie
            popracowałam, a jakże), szifo zabronił nam wchodzić do firmy, mieliśmy
            poczekać, bo był nowy nabór (codziennie był) i jakby Ci ludzie cobaczyli nas z
            tymi tobołami, to szybko skapnęliby się, co jest grane. Albo zaczęliby nas
            wypytywać... A tak- na chociaż jeden, dwa dni- mieli 'frajerów' (sama byłam
            taką frajerką), którzy pracowali za darmochę;-))))
            • Gość: Kuki Re: Znalazłam:-) IP: *.toya.net.pl 24.09.04, 12:38
              Evonko, jesteś mądra, bo teraz pracujesz! Ja szukam pracy od 3 miesięcy.
              Zacząłem od tego, co mnie interesuje, potem zmniejszałem i zmniejszałem wymagania!
              Dalej jestem bez pracy, a na rozmowie- nawet tam, gdzie chcę pracować-
              dowiaduję się, że mogę być marketingowcem, który albo zarobi albo nie!
              To znaczy: sprzedasz- zarobisz, nic nie sprzedasz- nie zarobisz.
              Nawet zacząłem to robić, naiwnie wierząc, że może...
              Szkoda gadać...
              Najśmieszniejsze jest to, że, gdy idę na rozmowę do firmy, gdzie rozmowa jest
              źródłem radości, bo marzę o pracy w tejże firmie, dowiaduję się, że chcą ze mnie
              zrobić chłopca na posyłki, gdy idę tam, gdzie mniej mi zależy- dowiaduję się, że
              pracodawca oczekuje wykształcenia wyższego, znajomości 2 języków, biegłej
              obsługi komputera, żeby przejaskrawić- przepłynięcia basenu w 2 minuty itp.
              itd., o kreatywności, sumienności, mobilności, nie wspomnę, a oferuje... 700
              złotych na umowę zlecenie... Przy czym z tych 700 można zarobić 100, 200 itp.
              Aż żal d...ę ściska, że człowiek się uczył, był sumienny, jest kreatywny, a
              postrzegają go jak gówniarza, który EWENTUALNIE może zająć się sprzedażą
              zużytych szczotek do toalet...
              BEZROBOTNI!
              TRZYMAJMY SIĘ!
              MOŻE BĘDZIE LEPIEJ!
              • evonka jestem madra? nieee.... 24.09.04, 12:47
                nieee....

                > Evonko, jesteś mądra, bo teraz pracujesz! Ja szukam pracy od 3 miesięcy.

                to i tak krótko!!!!!!
                a ja bylam bez etetowej pracy ponad rok. i co????????
                potem pracowalam, az stwierdzilam, ze sie zatrzymalam w rozwoju i
                zrezygnowalam... i zaczelam sama. i potem sie sypnely propozycje od tych u
                ktorych chcialam pracowac i znow pracuje... ale duzo dzialam sama...
                ....
                wyluzuj. daj sobie czas. mam wrazenie, ze uwazasz, ze po prostu po studiach to
                sie idzie i sie prace dostaje.... a to nie tak jest teraz....
                ...moze praca za 700 zlotych to cos lepszego niz nicnierobienie za darmo... ?
                poza tym po prostu cierpliwie czekaj. w tym czasie mozesz robic tysiace rzeczy,
                odkryj swoje talenty, naprawde chcesz byc MARKETINGOWCEM???

              • Gość: JA Re: Znalazłam:-) IP: *.toya.net.pl 24.09.04, 12:53
                Chciałam pracować w oświacie, bo kocham dzieci i młodzież, uwielbiam uczyć!
                Nie chciano mnie w żadnej szkole! Wiem, wiem- niż demograficzny, brak środków
                itp... Zaniosłam mnóstwo aplikacji, włożyłam w nie całe serce... I... nic...
                Dalej szukałam w teatrach, muzeach, bibliotekach, placówkach
                terapeutycznych,fundacjach.
                Następnie zaczęłam szukać pracy w charakterze sekretarki, recepcjonistki.
                Niestety, nikt nie był zainteresowany moją osobą.
                Teraz staram się znaleźć pracę na stanowisku sprzedawczyni... I...nic...
                Owszem, oferowano mi pracę w agencji reklamowej- chodzenie i szukanie ludzi,
                którzy zamówią reklamę. Pensja? Może być 0... Pracę konsultantki... Pracę
                akwizytorki...Pracę polegającą na rozwożeniu plakatów firmy...tramwajem...
                Nie piszę tego dlatego, żeby się żalić. W tej chwili staram się wyrwać z
                bezrobocia, dlatego nieustannie chodzę na rozmowy kwalifikacyjne, wysyłam
                e-maile, listy itp. Jestem bardzo aktywna. A może... usiąść, zatrzymać się na
                chwilę, poczekać i... Ktoś się odezwie?

                Pozdrawiam BEZROBOTNYCH!
                • evonka wymądrzam się? 24.09.04, 13:09
                  jak tak, to na mnie huknijcie, ale:
                  piszę to wszystko, zeby przekazać, ze nigdy nie jest tak strasznie żle jak się
                  wydaje... moze jeszcze sprobowac przedszkola, złobki, nie wiem: ośrodki
                  kultury, moze wydawnictwa dla dzieci o dzieciach... a moze masz jakis talent?
                  moze rysujesz moze grasz? moze masz pomysł na program radiowy, telewizyjny..
                  etc???? mierz wysoko! to sie opłaca!
                  ...
                  wydaje mi sie, ze szukanie pracy, ktora zupelnie odbiega od wyksztalcenia, nie
                  przyniesie efektu, bo pracodawcy odrzucaja takich ludzi, zwlaszcza jesli to ich
                  pierwsza praca....
                  ale nie zrazac sie! nie zrażać!!! - tylko walczyc o przetrwanie!!!! i wierzyć
                  w siebie!
                  • Gość: Ja Re: wymądrzam się? IP: *.toya.net.pl 24.09.04, 13:28
                    Masz rację Evonko, tylko ciężko jest ciągle zbierać siły...
                    Kiedy nic nie wychodzi, człowiek traci poczucie własnej wartości...
                    Ja wiem, że trzeba w siebie wierzyć! To bardzo ważne!
                    Tylko... ile czasu mozna wierzyć?
                    Staram się nie poddawać!
                    I nie uważam, żebyś się wymądrzała. Piszesz bardzo mądrze.
                    Świadomie lub nie wsparłaś mnie!
                    Pozdrawiam!
                    • aard Powodzenia Wam wszystkim 24.09.04, 15:47
                      Chociaż sam pracuję, to ktoś bardzo mi bliski szuka usilnie i... bezskutecznie,
                      więc wiem, co czujecie. Dlatego tym szczerzej: powodzenia!

                      Dzierżbór występuje u szczytu powodzenia!
        • keridwen Re: Euro Top AGD JUŻ PO! 24.09.04, 16:55
          ja tam bylam jakies 2 mc temu. non stop szukaja kogos nowego. moim zdaniem
          zwalniaja i zatrudniaja co 2 mc.

          i tyle.
Pełna wersja