evonka 08.10.04, 09:00 jeszcze parę godzin i łikęd piękny jesienny... polecam spacery szurające liśćmi i kawkę na świeżym powietrzu.. a może na coś ciekawszego macie pomysły? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
evonka zoo? 08.10.04, 11:37 zoo? ale tam są zwierzątka nieszczęśliwe.... :-( .... Odpowiedz Link Zgłoś
aard Nie rozważaliśmy jeszcze ich stanu psychofizyczneg 08.10.04, 11:45 o. Ale możemy to przedyskutować wspólnie. Będą: Szprota, Neochułłan, aard, może Med_Max i może parę innych osób :-) Inna sprawa, że umawiamy się POD zoo, a pójdziemy dokąd nas nogi poniosą :) Odpowiedz Link Zgłoś
evonka acha 08.10.04, 11:47 to inna sprawa... no zobaczymy... ja chyba jednak pójdę poszurać liściami... Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Re: acha 08.10.04, 11:56 ale tam są liście do szurania! (inaczej sama bym się zastanawiała, czy przjśc, wszak jesień służy do tego, żeby szurać opadłymi liśćmi) Odpowiedz Link Zgłoś
evonka jeju, bym zapomniała! 08.10.04, 12:48 ze jutro to ja idę gratulować młodej parze... więc nici z szurania, no chyba, ze z rana samego... Odpowiedz Link Zgłoś
aard Szurdecznie ich ucałuj! 08.10.04, 13:58 A ja też mam jutro ślub, ale - jak widzisz - zdanżam :-) Odpowiedz Link Zgłoś
evonka twój ślub?? ;-) 08.10.04, 14:20 w zoo???? hi,hi... ja nie zdanżę, bo ślub o 15... rzecz jasna ucałuję, zwłaszcza pana młodego w sam środek pulchnego policzka! Odpowiedz Link Zgłoś
aard Jak powszechnie wiadomo, 08.10.04, 14:32 jestem zoofilem, bo chodzę spać z kurami. A ślub w zoo, to niezły pomysł, orangutan zamiast księdza, a na tacę zbiera żółw... No i zawsze byłaby szansa jeszcze się później wywić ze zobowiązań, zwłaszcza jesli odpowiednio popiskorz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lina Słownik dla Mikiego! :) IP: *.toya.net.pl 08.10.04, 14:57 zdążać, -am; -ają... Pozdrowionka! Szurajcie sobie, tylko nie zasypcie się liśćmi! :) Odpowiedz Link Zgłoś
szprota surrsłownik dla Liny 08.10.04, 15:09 zdanżać podanżać w(y)łanczać słowa zarezerwowane dla surrealistów, którzy zanim ich użyją, wykażą umiejętność posługiwania się nimi w sposób powszechnie i pospolicie uznany za prawidłowy Lino, przeszłaś pierwszy etap, zapraszam do podanżania naszemi słowy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lina Re: surrsłownik dla Liny IP: *.toya.net.pl 08.10.04, 15:16 W takim układzie,protestuję wobec wszystkiego tego, co jest SUR!!!! PR PR PR PR PR PR PR PR PR PR PR PR OT OT OT OT OT OT OT OT OT ES ES ES ES ES ES ES ES TU TU TU TU TU TU JĘ JĘ JĘ JĘ JĘ!!!! :)) Odpowiedz Link Zgłoś
aard Teraz to mnie zraniłeś, Shrek, zraniłeś do żywago 08.10.04, 16:09 Jakże to, rze ja nie zdonżyłem się nauczyć stratygrafii i batyskafii? A co z dumom mojom? A na maila napisać dyszkretnie nie łaszka? Tylko po (niemal) imieniu na forum...? Buuu... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SzurLina Re: Teraz to mnie zraniłeś, Shrek, zraniłeś do ży IP: *.toya.net.pl 08.10.04, 16:14 Sztary pszepraszam, sze Ci to powiedziałam, sztrasznie pszepraszam! :) Widszę, sze szurnięci szurrealiści szą tu większością! Szrek nie godzi się na szurrealne szuranie! Zamyka szchatę i szpada! Ale szmoże nieszdługo sztary Ci to wynagrodszę! :) Jak sznajdę pracszę to zaproszę Was na szkawę! :)) Juszsz to szresztą mówiłamsz! :) Odpowiedz Link Zgłoś
aard Hehesz 08.10.04, 16:18 Szę czeszę :-) Dzierżbór występuje z kwiatami we włosiech! Odpowiedz Link Zgłoś
neochuan Re: Hehesz 08.10.04, 16:29 czy tu sze mówi dorsz, animalsz? czy to portugalTV? Odpowiedz Link Zgłoś
latajacy_rosomak proponuję 08.10.04, 16:34 dawkę haszyszu i wszystko sztanie się jaszne Odpowiedz Link Zgłoś
neochuan Re: Oczywiszcze! 08.10.04, 16:39 aard napiszał: > Portugal tivi zapładnia na odległoszcz! radym.goszcz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taki_sobie_facet Re: łikędowo ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.04, 13:07 czy każden jeden osobnik mający ochotę sobotnio poszurać może się tak zjawić? Odpowiedz Link Zgłoś
szprota ar ju szurr? 08.10.04, 13:14 Aha, jeśli taki_sobie_facet pyta nas, czy może poszurać z nami w zoo, to oczywiście tak :) Odpowiedz Link Zgłoś
aard Red Natch muuuwi tak! 08.10.04, 13:57 Przychodźże Facecie, a nie spóźnij się, bo czekać nie będziem ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
szprota ekhem! 08.10.04, 14:00 Aardzie, trochę zaczekacie, bo ja się spóźnię na pewno :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taki_sobie _facet Re: Red Natch muuuwi tak! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.04, 14:37 No to już zapisałem sobie w notesie...i jeśli tylko nic na przeszkodzie nie stanie pojawię się i poszuram z Wami. Szkoda tylko, że nie będzie ze mną tej, z którą poszurałbym zawsze i wszędzie :-( Odpowiedz Link Zgłoś
evonka oooo.... 08.10.04, 14:47 oooo jak ładnie romantycznie powiedziane... no i szkoda rzeczywiście... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taki_sobie_facet Re: oooo.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.04, 14:50 podobno jestem romantyczny :) moze niekiedy aż za bardzo, ale cóż widocznie ten TYP tak ma :) Odpowiedz Link Zgłoś
aard No to przynajmniej nie musisz iść na korkeperycje 08.10.04, 16:11 Do pomorskich romantykologów ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taki_sobie_facet Re: No to przynajmniej nie musisz iść na korkeper IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.04, 17:28 a może warto byłoby spotkać pomorzankę :-) i pokazać, że w Łodzi są romantycznie mężczyźni (faceci)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taki_sobie_facet Re: No to przynajmniej nie musisz iść na korkeper IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.04, 10:39 Wracałem wczoraj do domu i przemknął obok mnie samochodzik z napisem "Pomorzanka" :-). Czyżbym był jasnowidzem ? Może zagram w totka? P.S. Niestety kierowcą tego samochodziku byl osobnik płci męskiej :-(. Odpowiedz Link Zgłoś
aard Sądząc z jej postów 11.10.04, 10:04 to absolutnie nie warto jej spotkać. Chyba że lubisz sikające na widkok wspólczesnego odpowiednika Just5 mentalne piętnastolatki. :-) PS. Dzięki za niezłe szuranko! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Taki_sobie_facet Re: Sądząc z jej postów + 2 x PS :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.04, 11:00 Nie chcę, bo spotkałem dawno temu swoją (nieszurającą niestety z nami w sobotę) blondyneczkę :). I również dziękuję ze wspólne szuranie :). Miło, jeśli uważasz że było niezłe. PS 1. Liczę na kolejne, może w powiekszonym gronie. PS 2. A łikendowe szuranie zakończyłem w domu łyk-endem i zasnąłem...;-). Odpowiedz Link Zgłoś
aard Re: Sądząc z jej postów + 2 x PS :) 11.10.04, 11:03 Gość portalu: Taki_sobie_facet napisał(a): > PS 2. A łikendowe szuranie zakończyłem w domu łyk-endem i zasnąłem...;-). Wszystkich nas to prędzej czy później czekało :-) Mnie - niestety - po śnielubie i - stety - po jeszcze paru - już dzierżborowszych - wydarzeniach. W sumie ok. 2:30 :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taki_sobie_facet Wytrwałem dłużej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.04, 11:14 Ja zasnęłem dopiero po 3...też po paru wydarzeniach, o których wolałbym jak najszybciej zapomnieć...(może dlatego był ten łyk-end?). Odpowiedz Link Zgłoś
aard E, nie dlatego :-) 11.10.04, 11:46 Każdy dzień jest dobry, żeby się napić:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taki_sobie_facet Re: E, nie dlatego :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.04, 12:52 Ale nie w każdym dzieje się to, co działo się w sobotnio-niedzielną noc. I niech już się tak nigdy wiecej nie dzieje...czego i Wam życzę :) Odpowiedz Link Zgłoś
neochuan Re: E, nie dlatego :-) 11.10.04, 12:56 ale to nie przez nasze szuranie poprzez -- gąsce strasliwe?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taki_sobie_facet Re: E, nie dlatego :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.04, 13:04 ależ wcale skąd :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taki_sobie_facet Re: nastepnym razem zabierzesz :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.04, 14:53 Zabiorę... a jeśli nie będzie miała ochoty, to za włosy przyciągnę...:) To dopiero będzie romantycznie...nieprawdaż? Odpowiedz Link Zgłoś
szprota prawdaż 08.10.04, 14:56 dzierżbór występuje w romantycznym ciąganiu za włosy! (może nie? przypomnijcie sobie szkolne czasy...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taki_sobie_facet Re: prawdaż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.04, 14:59 A może poczekam z tym do zimy? Będzie łatwiej ciągać po śniegu, niż szurać po lisciach? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taki_sobie_facet Re: to już chyba od włosów zależy...<ni tresk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.04, 15:17 A ja myślałem, że od ich właścicielki :). Z tym, że faktycznie, zimą się może w śniegu zagubić bo to blondynka, ale jesli będę mocno trzymał... Odpowiedz Link Zgłoś
szprota gdyby była ruda, gubiłaby ci się jesienią...;) 08.10.04, 15:22 poza tym wilgotne liście są sliskie, więc chyba faktycznie teraz lepiej ją ciągać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taki_sobie_facet Re: gdyby była ruda, gubiłaby ci się jesienią...; IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.04, 15:30 nio... Dlatego staram się trzymać mocno...niezależnie od pory dnia i pory roku :) Odpowiedz Link Zgłoś
juniodj Re: gdyby była ruda, gubiłaby ci się jesienią...; 08.10.04, 16:43 A wiecie, że ma być ciepło ... może nawet śnieg spadnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taki_sobie_facet Re: teraz w styczniu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.04, 17:30 wolę truskawki ze smietanką... ale moja blondynka się odchudza ;-) (co i tak nie przeszkodziłoby jej ich podjadać z mojej miseczki) Odpowiedz Link Zgłoś
szprota ale numer! 08.10.04, 17:45 właśnie jem truskawki. z jogurtem, bo też się odchudzam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taki_sobie_facet Re: ale numer! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.04, 17:47 czyżbyś była też blondyneczką? ;) Sma-czne-goooooo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taki_sobie_facet Re: ale numer! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.04, 17:50 no i kolejne moje pytanie: komu je wyjadasz?? Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Re: ale numer! 08.10.04, 17:59 wyjadam sobie (a tak naprawdę, to w tej chwili mój kot próbuje je wyjeść mnie) a blondyneczką mimo najszczerszych chęci nie jestem Odpowiedz Link Zgłoś
neochuan Re: ale numer! 08.10.04, 18:06 wszyscy zadem uważamy, ze szprota musi odjeść! Odpowiedz Link Zgłoś
aard Nie matura... 11.10.04, 10:06 szprota napisała: > a blondyneczką mimo najszczerszych chęci [ciach!] Aqrat! Odpowiedz Link Zgłoś
szprota foch! 11.10.04, 18:08 kiedyś byłam blondynką, więc musiałam dysponować chęcia :P Odpowiedz Link Zgłoś