IP: *.lodz.dialog.net.pl 16.10.04, 12:54
student.uci.agh.edu.pl/~piom/forum/tram1.gif
Czy ktos wie wiecej, czy niska podloga to faktycznie 60% (jakos tak dziwnie
to nazwali obnizeniem). No i najwazniejsze, ile kosztuje taki wagon? I jesli
faktycznie jest w stanie jezdzic po wszystkim (ale chyba w Niemczech
niewyobrazaja sobie ze po takich torowiskach jak w Lodzi da sie wogole
jezdzic) to bylby idealny dla Lodzi, a szczegolnie dla MKT i TP :). Wogole
jak ktos ma wiecej informacji to prosze o info.

Pozdrawiam,
Aleksej
Obserwuj wątek
    • el-042 Re: Leoliner 16.10.04, 13:21
      Ciekawy wygląd, tylko ten sprzęg taki nieestetyczny. Czyżby Niemcy zbudowali
      terenowy tramwaj dla bezdroży Europy Wschodniej? Ciekawe, czy jest wersja
      wąskotorowa?

      -------------------
      Odpłyń Łodzią
      • Gość: Aleksej Re: Leoliner IP: *.lodz.dialog.net.pl 16.10.04, 13:42
        Jest, mozna poczytac troszke tutaj (po angielsku), niestety niemieckiego nie
        znam i nie za wiele moge odczytac z wiekszosci stron na ten temat.

        www.kiepe-elektrik.com/english/schienenfahrzeuge/leipzig/
        A sprzeg zawsze mozna schowac. Zreszta z tego co wyczytalem to ten tramwaj
        kosztuje 40% mniej o innech konkurencyjnych produktow, wiec wychodzi na cos
        okolo 3-4 mln zlotych (NGT-6 kosztuje 6,5 mln). Wiec nie jest to wygurowana
        cena, a jakosc napewno lepsza od Kostalowskich wyrobow.

        Pozdrawiam,
        Aleksej
      • el-042 Re: Leoliner 16.10.04, 13:44
        Przyjrzałem się lepiej temu pojazdowi na stronie:
        mitglied.lycos.de/marcelbahn3/leoliner.htm
        Hm... Coś mi w nim nie gra. Wg mnie jest trochę za bardzo "trumniasty". W tym
        srebrym malowaniu wydaje się bardzo poważny i bryłowo jest monotonny. Najgorszy
        jest ten sprzęg przykryty foliówką. No i szkoda, że niska podłoga to tylko 60%
        powierzchni. Jednak taki tramwaj mógłby być o niebo lepszy niż 805 czy 803. Z
        kolei zastanawiam się ile kosztuje taki pojazd i czy są jakieś testy, które
        udawadniają jego niezawodność. Jednak i tak dla mnie to trochę półśrodek.
        Wolałbym już dołożyć trochę pieniędzy i kupić sprawdzony niskopodłogowy tabor,
        albo remontować stary.

        -----------------------
        Odpłyń Łodzią
        • Gość: Aleksej Re: Leoliner IP: *.lodz.dialog.net.pl 16.10.04, 13:48
          mitglied.lycos.de/marcelbahn3/leo1301b.JPG
          Tutaj ma sprzeg schowany. A chodzi glownie o cene, ktora jest podobno o 40%
          nizsza od innych konkurencyjnych wagonow niskopodlogowych. A to juz jest dosyc
          duzo. No i jesli nie bedzie potrzeba wielkich nakladow w remonty linii
          tramwajowych, to tez jakis plus. Po remoncie na Pomorskiej mysle ze takie tramy
          spokojnie pojechalyby ze Stokow do Konstantynowa, jak nie dalej do Lutomierska.

          Pozdrawiam,
          Aleksej

          P.S.
          W dodatku mozna je laczyc w sklady i sa wersje 8 i 12 osiowe.
          • el-042 Re: Leoliner 16.10.04, 13:56
            Na linie podmiejskie byłby idealny zamiast 803. Ale jeśli doszłaby do skutku
            budowa ŁTR, to wolałbym tam tabor z prawdziwego zdarzenia dla linii z
            prawdziwego zdarzenia biegnącej przez kilka gmin. Jednak jak na łódzkie warunki
            jest spoko, jeśli tylko ktoś tchnąłby w niego więcej życia ciekawszym
            malowaniem. Wymysły Konstalu są gorsze wizualnie i pewnie technicznie, bo w tej
            firmie nie tworzy się nowych założeń, tylko ulepsza stare pomysły. Poza tym
            popieram tabor przegubowy, bo łatwiej kontrolować, co się w nim dzieje. Na
            pewno pomysł i cena dobra. Jakby znalazły się środki i nieco poprawiono
            estetykę tego tramkwaju, to czemu nie. Chętnie zobaczyłbym jego wnętrze i
            rozkład miejsc.

            -------------------
            Odpłyń Łodzią
      • Gość: M.E. Re: Leoliner IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 11:37
        el-042 napisał:

        > Ciekawy wygląd, tylko ten sprzęg taki nieestetyczny.

        Jest to sprzęg samoczynny (coś takiego jak w EN57). Można by się spierać, co
        jest bardziej nieestetyczne: taki właśnie sprzęg, przy pomocy którego następuje
        całkowite połączenie 2 składów (mechaniczne, elektryczne, hydrauliczne, lub
        pneumatyczne), czy to co jest stosowane u nas, czyli stosunkowo mały sprzęg
        mechaniczny + plątanina różnych przewodów, również takich zwisających z dachu.
        • el-042 Re: Leoliner 17.10.04, 21:51
          Na warunki łódzkie można by po prostu zamontować używne przez MPK sprzęgi
          składane i chować za panelem przednim jak w Cityrunnerach. Przecież te
          przegubowe Leolinery i tak nie funkjonowałyby w jeździe ukrotnionej, a sprzęg
          służyłby im tylko awaryjnie przy holowaniu lub przetaczaniu.

          ----------------------
          Odpłyń Łodzią
          • Gość: mch Re: Leoliner IP: *.lodz.dialog.net.pl 18.10.04, 10:50
            Tak zapewne w Łodzi zostałoby zrobione. Dla jednego typu tramwaju nikt nie będzie stosował innych sprzęgów. Przecież to ty podniosłeś larum, że sprzęgi mu wystają i tragedia, bo się nie chowają.
    • geograf Re: Leoliner 16.10.04, 16:07
      Byłby ładniejszy gdyby ubrać go w "cityrunnerowe" kolory.
      Jednakże i tak przydałyby się jakieś bardziej szczegółowe dane techniczne oraz zdjęcia wnętrza...
      na 43 jak znalazł, na ŁTR powinny być już zupełnie inne wagony.
      • Gość: Aleksej Re: Leoliner IP: *.lodz.dialog.net.pl 16.10.04, 16:24
        Oprocz tego info, nic bardziej konkretnego nie znalazlem (przynajmniej po
        angielsku)

        www.kiepe-elektrik.com/english/schienenfahrzeuge/leipzig/
        Wnetrze jest dosyc ladne i przestronne (tutaj mozna sobie poszukac, w googlu
        troszke tego znalazlo), schodki sa dwa lub trzy (nie za bardzo widac).

        To nie jest tabor na LTR, bo tutaj to juz sa potrzebne nawoczesne wagony, ale
        tabor wlasnie na 43, badz na niektore linie lodzkie, wagon oczywiscie w barwach
        lodzkich bedzie wygladal znacznie lepiej, ale i tak prezentuje sie niezle
        (lepiej od konstalowskich bubli).

        Napisalem o tym tutaj aby zwrocic uwage ze sa wagony, ktore teoretycznie sa w
        stanie przejechac po lodzkich torowiskach bez wiekszego szwanku, w dodatku sa
        niskopodlogowe i nawoczesne oraz tanie. Idealne wlasnie dla TP (drozsze niz
        M8S, ale jednak znacznie ciekawsze i przyszlosciowe, Konstantynow napewno by
        dolozyl pare groszy na zakup)

        Szkoda ze nie ma podanej ceny, a to by duzo ulatwilo, bo np. moze sie okazac ze
        nie oplaca sie robic modernizacji 805Na, tylko wlasnie kupowac te wagony. Jest
        kilka linii w Lodzi gdzie mozna poscic nowsze wagony, bez wiekszych problemow
        (8, 15, 43, 9, 13 itp.) a jesli przejedzie np. na Kilinskiego to juz na calej
        sieci.

        Pozdrawiam,
        Aleksej
        • yarro Re: Leoliner 17.10.04, 01:15
          www.bahnbilder.de/name/galerie/kategorie/Deutschland~Stra%DFenbahn~Leipzig.html
          • geograf Re: Leoliner 17.10.04, 12:44
            z tego co widać to jest tam momentami ciasno,a to chyba niedobrze...no i te dwa schodki.
            • el-042 Re: Leoliner 17.10.04, 22:13
              Jeśli chodzi o wnętrze to bardzo podoba mi się rozwiązanie oświetlenia, rażą
              mnie jednak puszki mechanizmu otwierania drzwi znane z 803 i 805. Te kanciaste
              niemieckie siedzenia mi nie pasują, wolałbym miękką linię i pojedyncze
              Astromale. No i wolałbym wewnętrzne tablice informacyjne diodowe jak w
              Cityrunnerach, żeby była jakaś unifikacja tego systemu (Niemcy używają tablic
              pikselowych złożonych z trójkącików).

              ----------------
              Odpłyń Łodzią
            • el-042 Re: Leoliner 17.10.04, 22:20
              Muszę się niezgodzić ;) Tam są trzy schodki. Mówiąc o liczbie schodów (stopni),
              mówi się o liczbie wysokości schodów zawartych pomiędzy płaszczyzną jednej i
              drugiej podłogi, a nie o liczbie stopnic.

              ---------------------
              Odpłyń Łodzią
    • teufel Re: Leoliner 17.10.04, 08:31
      Ciut z przodu bulwe przypomina:)

      P.S. Jabym chciał dać ciut inne trzy linki:
      www.bahnbilder.de/name/bilder/hierarchie1/Polen.html
      www.bahnbilder.de/name/galerie/kategorie/Polen~Stra%DFenbahn~Lodz.html
      tiny.pl/f72
    • Gość: M.E. Re: Leoliner IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 11:46
      Najbardziej podoba mi się ten tekst. Ciekawe kto to tłumaczył, bo niektóre,
      występujące tam, konstrukcje gramatyczne są iście karkołomne.
      • Gość: J.S. Re: Leoliner IP: *.pai.net.pl / 195.69.80.* 17.10.04, 12:06
        Pewnie altavista.com...
        Najbardziej urzekly mnie:

        "obnizony pojazd przegubowy"

        "pasazerowie byli zachwyceni przestronnym oszkleniem" - na moje oko to okna ma
        jak 803N

        "pasazerowie byli zachwyceni obnizeniem"

        "pasazerowie byli zachwyceni swobodna zdolnoscia rozruchu" - sporo tam
        motorniczych musialo byc...

        "dlugosc: 22 metry (dwuczlonowy: 44 metry)"

        "pojazd 'terenowy'"

        "mozliwosc uzytkowania az do granicy zuzycia podyktowanej warunkami
        infrastruktury" - yada yada yada

        "roznorodne zastosowania poprzez zdolnosc trakcyjna pojazdow" - no pewnie, moze
        robic za techniczny, spawacze nim moga jezdzic, worki z piaskiem mozna nim
        wozic.
    • Gość: J.S. Leoliner Flyer Englisch IP: *.pai.net.pl / 195.69.80.* 17.10.04, 12:15
      No no, zeby u zrodla nie szukac informacji...

      www.lfb-online.de/downloads/Leoliner%20Flyer%20englisch.jpg
    • michal.ch Re: Leoliner 17.10.04, 16:48
      "Dajcie nam plany, a sami to sobie zbudujemy" - skwitował mechanik MKT po wizycie na wymienionych wyżej stronach. ;)
      • yarro Re: Leoliner 17.10.04, 17:25
        Wiesz, patrząc na ich dotychczasowe 'dzieła' mnie to wcale nie śmieszy...
    • Gość: pOLSKA Re: Leoliner IP: *.toya.net.pl 17.10.04, 21:42
      Kurna zajefajny jest ten Leoliner jakby jeździly takie tramwajre po Łodzi a nie
      takie śmiecie jakie jezdza obecnie :(
      • Gość: J.S. Re: Leoliner IP: *.pai.net.pl / 195.69.80.* 17.10.04, 21:54
        Co w nim takiego zajefajnego niby?
        • yarro Re: Leoliner 17.10.04, 22:00
          Janie, przeca one są lepsze od akwariumów - nie zaprzeczysz...
          • Gość: J.S. Re: Leoliner IP: *.pai.net.pl / 195.69.80.* 17.10.04, 22:17
            Nie wiem - nie jechalem :>
            • Gość: M.E. Re: Leoliner IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.04, 10:28
              Gość portalu: J.S. napisał(a):

              > Nie wiem - nie jechalem :>

              I tu zgadzam się w całej rozciągłości! Co można powiedzieć o tramwaju na
              podstawie paru zdjęć i nieudolnie przetłumaczonego tekstu reklamowego?
              • geograf Re: Leoliner 18.10.04, 17:14
                jak to co?
                jest to niemiecka myśl techniczna, produkują toto za Odrą (a nie w Turcji),a reszta (poza wyglądem)...po cóż reszta? Torów, jak 805-tka, nie krzywi i to wystarczy :]
                • Gość: M.E. Re: Leoliner IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 01:12
                  geograf napisał:

                  > jak to co?
                  > jest to niemiecka myśl techniczna, produkują toto za Odrą

                  w NRD !

                  (a nie w Turcji),a re
                  > szta (poza wyglądem)

                  Ja do wyglądu zastrzeżeń nie mam oprócz jednego, mianowicie drzwi na skosach.
                  Problem wielokrotnie już poruszany na forum.

                  ...po cóż reszta? Torów, jak 805-tka, nie krzywi i to wysta
                  > rczy :]

                  Jakby konstal go produkował, to pewno by krzywił:)

                  Tak ogólnie, to ja nic przeciwko temu tramwajowi nie mam. Tylko dziwi mnie ten
                  powszechny entuzjazm. Czy jest rozważany jego zakup?
                  Powiedzmy sobie szczerze. Nikt z dnia na dzień nie pozbędzie się ponad 400 szt.
                  tramwajów. Doczepy niskopodłogowe do modernizowanych (modernizacja powinna
                  obejmować również wzmocnienie konstrukcji nadwozia) 805-tek, to według mnie
                  (mniemam, że nie tylko według mnie) rozsądne rozwiązanie.

                  Pozdrawiam
                  • Gość: Aleksej Re: Leoliner IP: *.lodz.dialog.net.pl 19.10.04, 06:04
                    > w NRD !

                    Nie chce Cie zasmucic ale NRD juz formalnie nie istnieje :)

                    > Ja do wyglądu zastrzeżeń nie mam oprócz jednego, mianowicie drzwi na skosach.
                    > Problem wielokrotnie już poruszany na forum.

                    No tutaj jest problem, ale skosy musza byc, bo inaczej na skrajni sie nie
                    wyrobi, a drzwi trudno gdzies indziej wsadzic, w dodatku sa te drzwi i skosy
                    przy czesci wysokopodlogowej i raczej nie ma problemu ze jakis staruszeg
                    wpadnie w szpare, bedzie wsiadal do czesci niskopodlogowej.

                    > Tak ogólnie, to ja nic przeciwko temu tramwajowi nie mam. Tylko dziwi mnie ten
                    > powszechny entuzjazm. Czy jest rozważany jego zakup?

                    Nie chodzi mi o natychmiastowy zakup tych wagonow, ale o pokazanie ze da sie
                    tanio zbudowac porzadny w miare nawoczesny i przedewszystkim dosyc tani
                    tramwaj, czego niestety w Polsce nikt jeszcze nie zrobil, a produkty konstalu
                    nie dosyc ze sa awaryjne to w dodatku drogie.


                    > Powiedzmy sobie szczerze. Nikt z dnia na dzień nie pozbędzie się ponad 400
                    szt.
                    > tramwajów. Doczepy niskopodłogowe do modernizowanych (modernizacja powinna
                    > obejmować również wzmocnienie konstrukcji nadwozia) 805-tek, to według mnie
                    > (mniemam, że nie tylko według mnie) rozsądne rozwiązanie.

                    Ja tez jestem zwolennikiem niskopodlogowych doczep, ale moze sie okazac ze
                    gruntownia modernizacja 805Na (czyli w praktyce budowa wagonu od nowa) plus
                    doczepa bedzie niewiele tansza od takiego wagonu, a ten wagon ma jedna, ale
                    bardzo istotna zalete, jest przegubowy, jednoczlonowy. W dodatku jesli z tego
                    co pisza sa rowniez wersje dluzsze, wiec jest to idealne rozwiazanie na w miare
                    szybkie i nie az tak kosztowne (nie liczac tylko ceny wagonu, ale rowniez
                    inwestycji w infrastrukture) rozwiazanie na modernizacje taboru.

                    Moim zdaniem na LTR-rze, 10, 8, i 14stce powinny jezdzic cityrunnery, natomiast
                    na reszcie lini moglyby jezdzic wlasnie leolinery. Jesli prawda jest ze
                    pojedzie prawie wszedzie (watpie jednak aby przejechal po kilinskiego) to na
                    kilku liniach w miescie moglyby spokojnie pojawic sie od zaraz.

                    Pozdrawiam,
                    Aleksej
                    • michal.ch Re: Leoliner 19.10.04, 11:18
                      > jest przegubowy, jednoczlonowy


                      To raczej niemożliwe jednocześnie. :)
                      • Gość: Aleksej Re: Leoliner IP: *.lodz.dialog.net.pl 19.10.04, 14:31
                        > To raczej niemożliwe jednocześnie. :)

                        No, faktycznie, bylo rano a kawa jeszcze nie zaczela dzialac :)

                        Pozdrawiam,
                        Aleksej
                    • Gość: M.E. Re: Leoliner IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 12:07
                      Niższa cena Leolinera wynika z tego, że jest to tramwaj starszej generacji niż
                      Cityrunner. Tramwaje o takim układzie kinematycznym były produkowane w latach
                      80-tych ubiegłego wieku (np. Genewa Be4/6 i Be4/8). Swoją drogą ciekawe, jak na
                      naszych torowiskach sprawdzałyby się malutkie, raptem 55 centymetrowe koła
                      wózka tocznego. A może nie tędy droga? Może należało darować sobie niską
                      podłogę, a zrobić naprawdę wysokie perony na przystankach?
                      • Gość: Aleksej Re: Leoliner IP: *.lodz.dialog.net.pl 19.10.04, 14:41
                        > Niższa cena Leolinera wynika z tego, że jest to tramwaj starszej generacji
                        niż
                        > Cityrunner.

                        To wiadomo, ale o cenie tez swiadczy to ze jest uzyta troszke inna technologia
                        produkcji. Zaczolem ten watek aby pokazac ze sie da wyprodukowac cos porzadnego
                        w miare taniego, w przeciwienstwie do produktow konstalu (jelcz wsrod tramow),
                        czekam z niecierpliwoscia na nowe produkty PESY i zakladow Cegielskiego.

                        > A może nie tędy droga? Może należało darować sobie niską
                        > podłogę, a zrobić naprawdę wysokie perony na przystankach?

                        Super, a jak zrobisz wysokie perony na torowiskach w jezdni? Moga byc
                        oczywiscie wysuwane schodki, ale to juz nie ma sensu na niektorych ciagach, bo
                        osoba na wozki inwalidzkim bedzie miala problemy z wydostaniem sie z tramwaju w
                        centrum. Po drugie stworzenie wysokich przystankow na jednej linii pociaga
                        koniecznosc wymiany taboru na wszystkich liniach o jakims tam wspolnym odcinku.
                        Obawiam sie ze koszty bylyby znacznie wieksze od uzyskanego efektu, niz w
                        przypadku stopniowego wymieniania taboru na niskopodlogowy.

                        Pozdrawiam,
                        Aleksej
                        • Gość: STUDI Re: Leoliner IP: *.prokom.pl 19.10.04, 14:48
                          Juz wiedze protesty kierowcó nie mogących jeżdić po torowisku.... ;)

                          A tak na poważnie to te wysokie perony to zajmą miejsca, ponadto ryzyko upadków.

                          • Gość: M.E. Re: Leoliner IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 15:25
                            Ja się przy wysokich peronach nie upieram. Wszystko ma swoje zady i walety:)
                            Podałem jedynie jedną z możliwości rozwiązania problemu wchodzenia do tramwaju.
                            Ciekawie jest to rozwiązane w Bielefeld - właśnie z wysokimi peronami i
                            tramwajami z rozkładanymi, w razie potrzeby, stopniami.
                  • Gość: STUDI Re: Leoliner IP: *.prokom.pl 19.10.04, 10:40
                    W Poznaniu jeżdzi trójczłonowy przegubowiec zrobiony na bazie wagonów 105N. Tylko jeden. I to powinno wystarczyć jako odpwiedź na to co zrobić z tmi 400-ma tramajami w Łodzi.

                    Poprawa wielu poważnych błędów konstrukcyjnych wagonu 805N po prostu sie nie opłaca. Nie da się z syrenki zrobić mercedesa. Ot tyle. Czy jest sens ładować kasę w przrestarzałe technicznie i na dodatek przeciętnie 20-letnie trupy?

                    Według mnie nie.

                    Pamiętajmy jeszcze jedno, 805N ma przestarzały napęd, wiekszość energii elektrycznej idzie w ciepło. To przedkłada się na koszty eskploatacyjne.

                    Im szybciej wymienimy ten okropny tramwajowy szmelc na coś w miarę normalnego tym lepiej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka