donjuan
17.10.04, 12:39
Przy dworcu Lodz- Zabieniec prowadzi przez tory najkrotsza droga z osiedla
Teofilow na osiedle Wielkopolska . Kiedys mozna bylo tedy przejsc w miare
wygodnie , jak przez normalny przejazd kolejowy niestrzezony . Kolej w trosce
o bezpieczenstwo podroznych wybudowala przejscie podziemne i zlikwidowala
przejscie przez tory . Ludzie nadal jednak uparcie chodza dawna sciezka
potykajac sie o szyny i kamienie , przenosza wozki dzieciece , rowery i wozki
inwalidzkie ryzykujac zlamanie nogi lub potracenie przez pociag.
I nasuwa sie od razu pytanie dlaczego ? A dlatego , ze w przejsciu podziemnym
na dworcu zapomniano o pochylni dla wozkow , o odprowadzeniu wody zalegajacej
podloge , o utrzymaniu go w czystosci i o bezpieczenstwie przechodniow.
Przejscie podziemne jest zalane woda , walaja sie tam ludzkie odchody i smieci
, przez wytluczone szyby hula wiatr . I strach tedy przechodzic , bo na dworcu
nocuja cuchnacy bezdomni a w poblizu wlocza sie typy o zapijaczonych mordach .
Dzis rano , w niedziele 17. 10. kolej poslala tam funkcjonariuszy Sluzby
Ochrony Kolei ktorzy zatrzymuja przechodzacych przez tory i strasza mandatami
karnymi . Dobrze odzywieni mlodziency w mundurach za pieniadze podatnikow
gonia kustykajacych emerytow i matki z wozkami . Pod pozorem ochrony wlasnosci
kolei i bezpieczenstwa przechodniow prowadzi sie typowa dzialalnosc pozorna. I
to w sytuacji gdy kolej robi bokami i pokrywa deficyt z kasy panstwowej .
Apeluje do Was , tam na gorze , Dyrekcji Kolei i Wladz Miasta . Przyslijcie
kogos w ten rejon i przy okazji remontu wiaduktu zrobcie cos z tym przejsciem
przez tory ! Tyle jest przeciez strzezonych przejazdow kolejowych na ktorych
zdarzaja sie wypadki ! A wystarczy w tym miejscu gdzie ludzie wciaz przechodza
polozyc jak przed laty troche plyt betonowych ,wyrownac teren i postawic
tabliczki ostrzegajace przed pociagiem !. Czy malo mamy powodow do
niezadowolenia i potrzeba jeszcze dodatkowo draznic ludzi takimi
nieprzemyslanymi akcjami , jak posylanie straznikow aby straszyli emerytow ?
Zwlaszcza ,ze sami straznicy na szczescie mieli dosc rozsadku i widzialem , ze
czuja sie dosc niezrecznie wykonujac te glupie rozkazy swoich przelozonych.