Dodaj do ulubionych

Tomasz Wołek - KAWAŁ WUJA !!!

19.10.04, 09:20
W Wawie jest Radio 94.
Mają tam taki konkurs na to kogo określić mianem "Kawał Wuja".
Ja już mam swoją tegoroczną kandydaturę.

Wczoraj cała Polska została zelektryzowana artykułem Tomasza Wołka w ŻYCIU
dotyczącym tego, że zabójca księdza Popiełuszki pracuje w mediach a przecież
osoba która ma na koncie tak czyn nie powinna tam pracować.

Żeby przybliżyć stan faktyczny tym którzy nie znają sprawy.
Zabójca Popiełuszki został za swój czyn skazany i odsiedział wyrok w
więzieniu.
Teraz pod zmienionym nazwiskiem pracował z dziale reklamy ŻYCIA WARSZAWY.
Co więcej nie był pracownikiem tej gazety, lecz prowadził własną firmę
zbierającą ogłoszenia dla ŻW.

Przyznam szczerze, że dawno nikt mnie tak nie wkurzył.
Jak można coś takiego napisać ?
Kim do jasnej cholery jest pan Wołek i jakie ma prawo oceniać czy ktoś może
gdzieś pracować czy też nie ?

Moim zdaniem wczorajsze zachowanie tego palanta nakierowane było na
zniszczenie człowieka który owszem popełnił zbrodnię ale odpokutował za nią.
Taki artykuł świadczy, tylko o tym że Wołek doskonale wykorzystuje wiarę do
doraźnej politycznej gry a jego zachowanie nie ma nic wspólnego z
chrześcijańską postawą i miłosierdziem.

Wołek - KAWAŁ WUJA !!!
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Wołek to wał IP: *.easycomm.pl / 212.191.169.* 19.10.04, 09:36
      Przecież od dawna wiadomo
    • hubar Re: Tomasz Wołek - KAWAŁ WUJA !!! 19.10.04, 09:43
      Samo jego nazwisko świadczy, jakim człowiekiem jest!
    • Gość: byłylogowany Re: Tomasz Wołek - KAWAŁ WUJA !!! IP: *.arise.pl / *.radogoszcz.arise.pl 19.10.04, 09:50
      Oho, znalazło się paru obrońców pokrzywdzonych. Wołek mi powiewa, zwłaszcza za
      ostatnie przegięcie w lewo, ale ujmować się za jednym z najbardziej obrzydliwych
      przestępców w Polsce, to już conajmniej karykaturalne. I proszę na wszelki
      wypadek nie wrzucać mi tu jakiś związków z kościołem, bo ja od niego z daleka.
      Naprawdę, przejmować się losem jakiegoś kata i jeszcze stawać po jego stronie,
      to czysta głupota.
      • bnew Re: Tomasz Wołek - KAWAŁ WUJA !!! 19.10.04, 10:20
        jakby wołek był taki święty to by mu przebaczył, tak jak papież niedoszłemu
        mordercy, ale u nas w Polsce katolicy są chrześcijanami tylko z nazwy, dlatego
        własnie odcinam się od katolicyzmu.
        • Gość: byłylogowany Re: Tomasz Wołek - KAWAŁ WUJA !!! IP: *.arise.pl / *.radogoszcz.arise.pl 19.10.04, 10:28
          Ależ oczywiście! Katolicy powinni nieustannie nadstawiać policzek, chować po
          sobie uszy, przepraszać że żyją oraz wszystko wszystkim wybaczyć. I to wyłącznie
          oni, bo jakoś tak się składa, że od wyznawców innych religii już się tego tak
          ochoczo nie wymaga. Zaiste, wstrętni są ci katolicy. Jak można ciągle pamiętać
          komuś, że bestialsko zgładził ich szczególnego kapelana? Litości.
          • mak_bis Re: Tomasz Wołek - KAWAŁ WUJA !!! 19.10.04, 13:48
            Pan mówi w imieniu Katolików? Ale chyba tylko tych z nazwy?
            Wiara, przebaczenie - czym są dla Pana? Frazesem?

            • Gość: byłylogowany Re: Tomasz Wołek - KAWAŁ WUJA !!! IP: *.arise.pl / *.radogoszcz.arise.pl 19.10.04, 13:59
              Jak już sobie "panujemy" to pragnę zwrócić Panu uwagę, że dwa posty wyżej
              wyjaśniłem, iż nie jestem związany z KK. A frazesem jest, moim skromnym zdaniem,
              ciągłe wypominanie katolikom ich "niezaprzeczalnej konieczności" wybaczania.
              Nawet takim kreaturom jak "bohater" wątku. I spytam z ciekawości, nie
              dociekając, czy Szanowny Pan jest wierzący: czy Pan tak lekko wybaczyłby oprawcy
              kogoś dla niego bliskiego? Szczerze życzę, aby Pan nie musiał nigdy zderzyć się
              z takim traumatycznym przeżyciem.
    • l_lodz Re: Tomasz Wołek - KAWAŁ WUJA !!! 19.10.04, 13:03
      A o tym, że "główny" zabójca - Piotrowski publikuje w "Faktach i mitach" nikt
      nic nie powiedział. Ciekawe, w jakich mediach pracują inni osądzeni?
    • zamek Re: Tomasz Wołek - KAWAŁ WUJA !!! 19.10.04, 13:29
      Skopiję własny wpis z Dziupli:
      Pękala pracował jako dostarczyciel reklam, tymczasem wielu dziennikarzy czynnych
      zawodowo jest winnych nieraz więcej niż jednego życia ludzkiego, nawet nie mając
      fizycznie ani kropli krwi na rękach...
      • zamek I jeszcze coś 19.10.04, 14:06
        Były kiedyś w Polsce czasy, gdy prostytutkom golono głowy, a Żydom wybijano
        szyby. Niektórzy, w tym niejaki redaktor Wołek, wciąż żyją w tych czasach.
        • Gość: byłylogowany Re: I jeszcze coś IP: *.arise.pl / *.radogoszcz.arise.pl 19.10.04, 14:12
          Nieskromnie pozwolę sobie zauważyć, że czasy kiedy redaktor Wołek był
          nieprzejednanym "oszołomem", odeszły niestety do lamusa. Zdarza mi się posłuchać
          Go w piątkowych Rozmowach w Toku, i ze zmartwieniem stwierdzam, iż poglądy Wołka
          już bardzo niewiele mają wspólnego z tym co głosił kiedyś. Tak więc obcowanie w
          towarzystwie "oświeconych" dziennikarzy wychodzi niektórym bokiem:(
        • Gość: Zeppelin Re: I jeszcze coś IP: *.pai.net.pl / 195.69.80.* 19.10.04, 20:44
          O rany, czy ja żyję w normalnym kraju gdzie uczą ludzi co najmniej pisać i
          czytać? Bo po tekście jaki napisał zamek to o uczeniu myślenia nie ma już mowy.
    • yarro Re: Tomasz Wołek - KAWAŁ WUJA !!! 19.10.04, 13:45
      Szczerze? Nie do końca rozumiem o co zaczyna chodzić w tej dyskusji, bo staje
      się powoli niesmaczna. Może i pan Wołek nie powinien był pisać takich rzeczy,
      ale poniewieranie go w ten sposób zupełnie nie licuje ze wzykłym poziomem
      przyzwoitości. A szczególnie u dziennikarza radiowego - prawda Prawy?

      Nie podoba mi się też to co pisze Hubar. Zastanówmy się, do jakiegoż to zwierza
      można porównać Twoje nazwisko? A moe, skoro jestesmy ludźmi na poziomie, lepiej
      tego nie róbmy w ogóle?

      Pozdrawiam.

      PS - Generalnie widzę, że chodzi wam o to by dowalić zasłużonemu dziennikarzowi.
      • prawy Re: Tomasz Wołek - KAWAŁ WUJA !!! 19.10.04, 14:25
        > Szczerze? Nie do końca rozumiem o co zaczyna chodzić w tej dyskusji...
        no to postaram Ci się do dokładnie wyjaśnić

        > Może i pan Wołek nie powinien był pisać takich rzeczy,
        po pierwsze - zdecydowanie nie powinien.
        a co gorsze doskonale zdaję sobie sprawę, że on to zrobił z premedytacją
        i z bardzo niskich pobudek
        * medialny rozgłos wokół własnej gazety która czyści podłogę w sondażach
        poczytności
        * chęci rozdrapania rany
        * zniszczenia człowieka, który już swoje odpokutował.

        > ale poniewieranie go w ten sposób zupełnie nie licuje ze wzykłym poziomem
        > przyzwoitości. A szczególnie u dziennikarza radiowego - prawda Prawy?
        a tu już yarro zaatakowałeś mnie ad personam... ale odpowiem...
        wczorajsza wypowiedź pana Wołka nie mieści się nijak nawet w dolnej strefie
        mojego poziomu przyzwoitości - to jest wypowiedź przesycona jadem i chęcią
        zniszczenia człowieka.
        Gdybym mógł to zadałbym Wołkowi jedno pytanie.
        Jaką karę uznaje on dla zabójcy Popiełuszki ?
        Śmierć ?
        Bo mam wrażenie, że z tego co wczoraj mówił wynikało : "Oczywiście ja temu Panu
        nie bronie jakość odnaleźć się w rzeczywistości, ale najlepiejbyłoby gdyby
        sobie strzelił w łeb"
        Tak mówić po prostu nie wolno.
        Wołek - zdecydowanie powinien się wstydzić i powienien przeprosić.

        > PS - Generalnie widzę, że chodzi wam o to by dowalić zasłużonemu
        dziennikarzowi.
        przepraszam... a w czym on zasłużony ?
        Hitler dla niektórych też jest "zasłużony"

        Prawy
        • Gość: byłylogowany Re: Tomasz Wołek - KAWAŁ WUJA !!! IP: *.arise.pl / *.radogoszcz.arise.pl 19.10.04, 14:31
          Ostatnie zdanie prawego całkowicie upewniło mnie w słuszności obrania sobie
          przez Niego takiegoż właśnie nicka. To odniesienie do Hitlera...
          ŻENADA:(
          • prawy Żenujący Hitler 19.10.04, 19:42
            1. Co do mojego nicka... to pochodzi on jeszcze z czasów licealnych i nie ja
            sobie go obrałem ale zostałem nim "ochrzczony" przez kolegów.

            2. Co do Hitlera...
            Długo przed wojną Hitler był doskonale zapowiadającym się malarzem.
            Gdy już zaangażował się w politykę jedną z jego decyzji był plan naprawy
            niemieckiej gospodarki. Oczywiście nie zapominając co było potem jednego nie
            można mu zarzucić - że np. powstały setki kilometrów autostrad.
            Patrząc tylko na te dokonania - jest on zasłużonym malarzem / politykiem -
            jednak o tym czy ktoś jest "zasłużony" decyduje całość jego dokonań.
            Jak Adolf "zasłużył" się późniejszymi działaniami - wszyscy wiedzą.

            Wołek może i w przeszłości dokonał ważnych rzeczy i się zasłużył... ale
            działania ostatnich lat dyskredytują go całkowicie.
            Ciekawe na jaki rodzaj "zasług" zasłuży globalnie ?
            • lukasz.glowacki Re: Żenujący Hitler 19.10.04, 21:08
              prawy napisał:
              > 2. Co do Hitlera...
              > Długo przed wojną Hitler był doskonale zapowiadającym się malarzem.

              Skąd te informacje o "doskonale zapowiadającym się malarzu"?

              > Gdy już zaangażował się w politykę jedną z jego decyzji był plan naprawy
              > niemieckiej gospodarki. Oczywiście nie zapominając co było potem jednego nie
              > można mu zarzucić - że np. powstały setki kilometrów autostrad.

              Ów plan naprawy gospodarki, w duchu narodowo-socjalistycznym, prowadził do
              wojny. Nie chodzi o to, że doprowadził, ale o to, że w ów rozwój gospodarki
              wpisany był konflikt zbrojny, który miał nie tylko doprowadzić do wykorzystania
              autostrad do transportu kolumn ciężkiego wojska, ale też sfinansowania
              wszystkich inwestycji takimi działaniami, jakich doświadczyli nasi dziadowie w
              obozach pracy, obozach koncentracyjnych i na ulicach polskich miast.

              > Patrząc tylko na te dokonania - jest on zasłużonym malarzem / politykiem -

              Patrząc tylko na te "dokonania" nie można powiedzieć, że Hitler jest zasłużonym
              malarzem czy politykiem.

              > jednak o tym czy ktoś jest "zasłużony" decyduje całość jego dokonań.

              Tu pełna zgoda.

              > Jak Adolf "zasłużył" się późniejszymi działaniami - wszyscy wiedzą.

              One były prostą konsekwencją wcześniejszych.

              > Wołek może i w przeszłości dokonał ważnych rzeczy i się zasłużył... ale
              > działania ostatnich lat dyskredytują go całkowicie.

              O jakie konkretnie działania chodzi? Jestem w tej kwestii bardzo subiektywny, bo
              przez kilka lat pracowałem w "Życiu". Ale jakoś nie mogę zauważyć owych
              dyskredytujących go całkowicie. Chyba nie chodzi Ci o Pinocheta?

              > Ciekawe na jaki rodzaj "zasług" zasłuży globalnie ?

              Stworzył gazetę, która przez pewien czas była ciekawą alternatywą dla
              istniejących wcześniej pism. Szkoda, że ostatecznie nie była sukcesem.
              • Gość: boards_of_canada Miejsce mordercy jest na stryczku IP: *.lodz.mm.pl 19.10.04, 22:53
                Dyskusja zupelnie postawiona na glowie. Zamiast zastanawiac sie co morderca
                robi na wolnosci, wy debatujecie nad redaktorem malej gazety, ktory
                wykorzystujac ulomnosc polskiego prawa stara sie podniesc poczytnosc
                redagowanego przez siebie pisma.

                Dziwne.
                • zamek No proszę... 19.10.04, 23:19
                  ...muszę się zgodzić. Wołek opublikował to, co opublikował, tylko dla wzrostu
                  popularności swojej szmaty. Jedyny powód i zarazem dowód najparszywszego plugastwa.
                  • Gość: boards_of_canada Re: No proszę... IP: *.lodz.mm.pl 19.10.04, 23:21
                    Chyba o wiele gorszym plugastwem jest zamordowanie kogos?
        • kropka Re: Tomasz Wołek - KAWAŁ WUJA !!! 19.10.04, 18:41
          z tym Hitlerem to przywaliłeś po całości, nie powiem.
          Ale tez uważam, że Wołek przegiął i to z bardzo niskich pobudek. Obrzydliwość.
          Mam nadzieję, że w piątkowym TOK FM Żakowski go przyciśnie.

          To jest bardzo powazny problem.
          Piszesz, że facet odpokutował. Nie wiem, czy mozna odpokutować zabójstwo.
          Bo odsiedział? Bo odklepał paciorki? I co to komu dało? Coś naprawiło? - nic.
          Tak sobie myślę, że najgorszą karą dla Pękali jest to, że musi z tym żyć. I
          fakt, ze do końca życia ktos mu może jego zbrodnię wywlec. A nawet jego
          dzieciom i wnukom. I jak widać - wywlekają.
          Z drugiej strony, facet odsiedział wyrok i ma prawo wrócić do normalności.
          Jeśli nie pozwoli mu się uczciwie pracować, to co ma robić? Kraść? Zabijać?
          I jeszcze jedno: czy jest różnica w zabójstwie ks.Popiełuszki i zabójstwie
          Kowalskiego? Która zbrodnia jest bardziej ohydna, wie ktoś?
          • barracuda7110 Re: Tomasz Wołek - KAWAŁ WUJA !!! 19.10.04, 18:58
            Oczywiście, że księdza Popiełuszki! Kim był ten Kowalski? Zwykłym człowiekiem,
            którego znało może kilkanaście innych osób a księdza znały miliony... O
            Kowalskim zaraz zapomną a księdza pamiętać będą przez lata. Nawet mimo tego, że
            ten Kowalski mógł być 100 razy lepszym człowiekiem.

            Ciekawe czy gdyby ks. Popiełuszko zajmował się religią to też byłby tak sławny?
          • Gość: boards_of_canada Morderca nie ma prawa chodzic na wolnosci IP: *.lodz.mm.pl 19.10.04, 22:55
            Nie wazne z jakich pobudek Wolek napisal to co napisal. Morderca nie ma prawa
            chodzic na wolnosci. Jego miejsce jest albo na krzesle elektrycznym, albo w
            wiezieniu.
            • barracuda7110 Re: Morderca nie ma prawa chodzic na wolnosci 19.10.04, 23:10
              Idz i go zabij. Zobaczymy czy będziesz się różnił od niego...
        • eremus1 Re: Tomasz Wołek - KAWAŁ WUJA !!! 19.10.04, 20:05
          Prawy napisał w odpowiedzi yarro:
          "a tu już yarro zaatakowałeś mnie ad personam.

          Tymczasem ten wątek właśnie Prawy zaczął od stwierdzeń wobec Wołka:
          "Moim zdaniem wczorajsze zachowanie tego palanta nakierowane było...
          ^^^^^^^^

          Jeśliś waćpan dziennikarz radiowy, to chyba definicję tego zawodu trzeba napisać
          na nowo, bo z etyką jakąkolwiek te wypowiedzi nic wspólnego nie mają, o
          "poziomie przyzwoitości" nie mówiąc.
          Jeśliś waćpan dziennikarz radiowy, to warto posłuchać wypowiedzi szefowej
          Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich: "Są zawody i środowiska, których podstawą
          jest zaufanie i wiarygodność. Dla Leszka Pękali, zabójcy księdza Popiełuszki,
          nie powinno być miejsca w mediach". Oczywiście - były też inne opinie, które
          krytykowały publikację Wołka. Ale czy to jest temat do dyskusji na forum Łódź?
          Jaki jest związek Wołka z Łodzią?
          • prawy Etyka przyzwoitości 20.10.04, 00:45
            > Jeśliś waćpan dziennikarz radiowy, to chyba definicję tego zawodu trzeba
            > napisać na nowo, bo z etyką jakąkolwiek te wypowiedzi nic wspólnego nie mają,
            > o "poziomie przyzwoitości" nie mówiąc.
            W takim razie poproszę o TWOJĄ definicję etyki dziennikarza radiowego...

            > Jeśliś waćpan dziennikarz radiowy, to warto posłuchać wypowiedzi szefowej
            > Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich: "Są zawody i środowiska, których
            > podstawą jest zaufanie i wiarygodność. Dla Leszka Pękali, zabójcy księdza
            > Popiełuszki,nie powinno być miejsca w mediach".
            Heh...
            Całe szczęście, że dziennikarz to zawód w którym poza zaufaniem publicznym
            bardzo wazne jest tez samodzielne myślenie i własny osąd sprawy.
            Nie jestem członkiem SDP a nawet jeśli bym był nie mam obowiązku zgadzać się
            opinią władz stowarzyszenia - bo mam WŁASNE ZDANIE !!!
            Co do Pana Pękali.... do jasnej... czy wszyscy mają klapli na oczach.
            Prowadząc własną firmę która dostarcza ogłoszeń do gazety NIE PRACUJE SIĘ W
            MEDIACH.
            Czy nikt naprawdę tego nie widzi ?
            Jeśli Pękala pracuje w mediach - to pracownica firmy wynajętej do sprzątania
            teatru jest częścią showbiznesu, tak ?
            No ludzie....

            > Ale czy to jest temat do dyskusji na forum Łódź?
            > Jaki jest związek Wołka z Łodzią?
            Ano związek jest taki że ja jestem mieszkańcem Łodzi i tu żyjąc i pracując ma
            chyba prawo właśnie TU się wypowiadać.
            Czy wszystko o czym piszemy na forum musi mieć związek z Łodzią ?
        • Gość: boards_of_canada Dla mordercy - kara smierci IP: *.lodz.mm.pl 19.10.04, 22:49
          Prawy. Wydaje mi sie, ze jedynym prawidlowym sposobem zniszczenie mordercy jest
          kara smierci. Taka kare powinien poniesc morderca Popieluszki i kazdy inny
          morderca. Jesli w Polsce nie ma kary smierci, to morderca powinien siedziec w
          wiezieniu. Nie rozumiem co taki zbrodniarz moze robic na wolnosci. A to co
          napisal Wolek nie ma zadnego znaczenia, poniewaz jest niewspolmierne do tego co
          zrobil Pekala.

          Piszesz:
          > Wołek - zdecydowanie powinien się wstydzić i powienien przeprosić.

          Kogo ma przeprosic?
          • zamek To jest oficjalne stanowisko UMŁ? /nt 19.10.04, 22:53

            • Gość: boards_of_canada Masz obsesje? To przykre i nieuleczalne. IP: *.lodz.mm.pl 19.10.04, 23:05
              • zamek Re: Masz obsesje? To przykre i nieuleczalne. 19.10.04, 23:17
                nie, ja tylko pytam, czy piszesz oficjalnie czy prywatnie; od czasu pewnej
                dyskusji, po której jakoś przepadłeś z forum, wolę się upewnić :)
                używanie niedowładu psychicznego jako argumentu w dyskusji świadczy o
                prymitywizmie dyskutanta
                • Gość: boards_of_canada Zawsze pisalem i pisze prywatnie IP: *.lodz.mm.pl 19.10.04, 23:21
                  Mam nadzieje, ze to w koncu zrozumiesz.
                  • zamek Zawsze pisalem i pisze prywatnie 19.10.04, 23:24

                  • zamek :) 19.10.04, 23:26
                    Wszyscy przeczytali, co powyżej napisał boards? To bardzo dobrze!
                    (przypadkiem mi się też wysłała deklaracja, akurat zgodna z prawdą)
    • k_az Re: Jedno Pytanie 19.10.04, 19:36
      Czy człowiek który zabije człowieka staje się niewinny po odbyciu kary?
      kaz.
      • prawy Re: Jedno Pytanie 19.10.04, 19:52
        > Czy człowiek który zabije człowieka staje się niewinny po odbyciu kary?
        To trudne pytanie.
        Bo istnieją co najmniej dwie płaszczyzny na których można na nie odpowiedzieć.
        Moralnie - NIE
        Prawnie - TAK

        Moralnie - zabójstwo drugiego człowieka nie ma ceny i nie istnieje kara mogąca
        uczynić zadość morderstwu. Zabójca do końca życia pozostanie we własnym
        sumieniu i w oczach społeczeństwa zabójcą.

        Prawnie - dalece upraszczając wyrok jest pewnego rodzaju ceną jaką
        sąd/społeczeństo wystawia mordercy za jego czyn. Jeśli sąd orzeka karę
        powiedzmy 15 lat więzienia to po jej odbyciu w rozumieniu prawa człowiek nie
        jest już winny.

        Poza tym jest jeszcze jeden fakt o którym tu nikt nie wspomniał.
        Każdy osadzony wyrokiem sądu w więzieniu przynajmniej w założeniu ma wrócić na
        łono społeczeństwa i to społeczeństwo ma mu w tym pomóc poprzez istniejący
        system penitencjarny - jeśli ktoś tego nie rozumie albo nie chce zrozumieć to
        powinien uprościć kodeks karny do jednego zapisu:
        "oko za oko, śmierć za śmierć"
        • Gość: boards_of_canada Jakiej kary? IP: *.lodz.mm.pl 19.10.04, 23:12
          Dla mordercy nie ma miejsca w normalnym zyciu spolecznym. Odebranie komus zycia
          dyskwalifikuje czlowieczenstwo sprawcy. Dla zabojcow nie ma takiej kary, ktora
          moglaby zadoscuczynic ofierze. Prawo wybaczania ma Bog.
          • barracuda7110 Re: Jakiej kary? 19.10.04, 23:20
            Widzę, że bardzo chcesz sobie zasłużyć na miano pierwszego kata
            rzeczypospolitej. Ciekawe co byś zrobił gdyby kazano Ci urzeczywistnić Twoje
            marzenia? Zastrzeliłbyś kogoś tylko dlatego, że ten ktoś kiedyś kogoś zabił?
            • Gość: boards_of_canada Re: Jakiej kary? IP: *.lodz.mm.pl 19.10.04, 23:23
              Tania prowokacja ;P
    • k_az Re: Do HuBar 19.10.04, 19:40
      O czym według ciebie świadczy nazwisko Wołek? A o czym na przykład Piotrowski?
      Pozdrawiam. kaz.
      • Gość: Zeppelin Re: Do HuBar IP: *.pai.net.pl / 195.69.80.* 19.10.04, 20:39
        Przecież HuBar nie umie nic z sensem napisać, potrafi co najwyżej obrzucić
        błotem bez powodu.
    • lukasz.glowacki Re: Tomasz Wołek - KAWAŁ WUJA !!! 19.10.04, 20:32
      Tomasz Wołek jest teraz gościem w "Prześwietleniu".
      • Gość: html Re: Bądźmy uczciwi wobec siebie, IP: *.toya.net.pl 19.10.04, 20:39
        Bądźcie wierni pewnym zasadom moralnym. A przyzwoitość, człowieczeństwo, odruch
        moralny? Czy pan Pękala wykazał jakiś odruch na miarę bohatera "Misji" (R. De
        Niro). Piotrowski pełen pychy przekonywał nas, że ksiądz Jerzy Popiełuszko sam
        się udusił i utopił. Wybaczajmy tym, co nie wiedzą co czynią. Sam osobiście
        wybaczyłem moim prześladowcom z okresu stanu wojennego. Ale potępiam morderców
        ks. Popiełuszki. Zabrakło skruchy, a postawa ich zasługuje na potępienie. A
        odbycie kary kilku lat więzienia nie jest żadnym zadośćuczynieniem.
        Brawo, Panie Redaktorze Tomaszu Wołek. Zbrodnia ma jedno imię
        • Gość: Zeppelin Re: Bądźmy uczciwi wobec siebie, IP: *.pai.net.pl / 195.69.80.* 19.10.04, 20:57
          Popieram w całej rozciągłości. Słuchałem wieczorami relacji z procesu
          Piotrowskiego i kompanów, pamiętam jaką nienawiść prezentował do religii i
          duchowieństwa, nie okazał skruchy, w więzieniu gwałt podnosił że na przepustki
          go wypuścić nie chcą, po wyjściu gdzie pracuje???? No gdzie??? Jest
          dziennikarzem w piśmie antyklerykalnym!!! Wpływa morderca na opinię publiczną
          czy nie???
          Pękala nie lepszy. Zatrudnienie go w pobliżu jakiegokolwiek media to jak
          pozwolenie lisowi na spacery wokół kurnika. Pozwólcie by "zresocjalizowany"
          gwałciciel dzieci pracował jako dostawca książek do szkoły.
          Wołek podniósł problem i słusznie.
          • Gość: w Re: Bądźmy uczciwi wobec siebie, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 21:04
            O ile wiem, to nie pracuje w piśmie antyklerykalnym, bo redakcja zrezygnowała z
            tego pomysłu.
            • lukasz.glowacki Re: Bądźmy uczciwi wobec siebie, 19.10.04, 21:14
              Chęć zatrudnienia przez redakcję pisma wówczas antyklerykalnego (teraz określa
              się jako nieklerykalne) ujawniło 3 lata temu także Życie. Rozpętała się burza i
              sprawa ucichła. Ale to było 3 lata temu.
              • Gość: html Re: Bądźmy uczciwi wobec siebie, IP: *.toya.net.pl 19.10.04, 21:21
                Dziekuję za zrozumienie. Nie kieruje mną żadna żądza zemsty tylko duch
                przyzwoitości. Oczekujmy od "skruszonych" morderców nieco innych przejawów
                pójścia drogą odnowy moralnej. Przykładów jest tysiące jaką postawę przyjąć. A
                temat jest ciągle aktualny i nie dotyczy wyłącznie casusu Pękali.
    • Gość: Zeppelin Re: Tomasz Wołek - KAWAŁ WUJA !!! IP: *.pai.net.pl / 195.69.80.* 19.10.04, 21:34
      Polecam wszystkim, którzy nie widzieli, dziś na TV Polonia o 22.05 jest program
      Warto Rozmawiać o Popiełuszce i kulisach zbrodni. Powtórka z dnia wczorajszego.
    • zamek Do wszystkich żądnych głów 19.10.04, 22:53
      Czy słuchaliście dzisiaj (bądź kiedykolwiek) Księdza Jerzego?
      Czy rozumiecie znaczenia słów: KARA i ZEMSTA?
      • Gość: boards_of_canada Miejsce mordercy jest na krzesle elektrycznym IP: *.lodz.mm.pl 19.10.04, 23:01
        Albo w wiezieniu. Ksiadz jest od kazan, a Bog od wybaczania. Policja od lapania
        bandytow, a sad od sadzenie. Morderca nie moze dostac innego wyroku, niz kara
        smierci, albo dozywotnie wiezienie. Morderca nie ma prawa zyc razem z innymi
        ludzmi i pracowac gdziekolwiek, poza wieziennym warsztatem. Jesli mamy byc
        normalnym spoleczenstwem, zabojca nie moze miec zadnych praw spolecznych.
      • Gość: html Re: Zamku! IP: *.toya.net.pl 19.10.04, 23:04
        Nikt nie żąda głów ani nie dyszy zemstą. Czy wyobrażasz sobie jak można z zimną
        krwią, bez zmrużenia oka zamordować człowieka w imię jakieś chorej racji
        ideologicznej. Przecież to wręcz powtórka z męki Jezusa. Pękala nie musiał tego
        zrobić, mógł odmówić wykonania rozkazu, postawić na szalę swoje życie, a jesli
        już musiał zabić to mógł zgładzić Piotrowskiego. To też byłaby zbrodnia,
        ostatecznie mógł dokonać innego wyboru, ale nie zabijać! Czy Pękala kiedykolwiek
        publicznie pokajał się? Czy błagał matkę Popiełuszki o wybaczenie?
        • zamek html'u 19.10.04, 23:14
          Ci, którzy żądają śmierci za śmierć, są mściwi.
          W teorii masz rację (w praktyce to pewnie nieco bardziej skomplikowane, niż
          przedstawiłeś), ale poczytaj Kropkę. Dla Pękali najgorszą karą jest żyć dalej ze
          świadomością potworności swego czynu.
          • Gość: boards_of_canada Re: html'u IP: *.lodz.mm.pl 19.10.04, 23:18
            > Dla Pękali najgorszą karą jest żyć dalej
            > ze świadomością potworności swego czynu.

            A to dobre. Wiesz, ty chyba jestes jednak idealista. Nie potrafisz wybrazic
            sobie, ze ludzie moga sie kompletnie nie przejmowac zlymi rzeczami, ktore
            zrobili. Nawet nie wiesz ilu takich chodzi po ulicach i smieje sie takim jak ty
            w twarz.
            • Gość: html Re: do board of canada. IP: *.toya.net.pl 19.10.04, 23:28
              Wiem doskonale o tym. Ale ja osobiście rozstrzygam o tym i wybaczam tym, którzy
              skrzywdzili mnie w 1982 roku i teraz. Znam Cię osobiście i przyjdzie chwila, gdy
              dowiesz się o tym. Być może sam zwątpisz i zmącę Ci wiarę w ludzi niektórych.
              • Gość: html Re: do boards_ of canada. IP: *.toya.net.pl 19.10.04, 23:30
                sorry za błąd w adresie
              • Gość: boards_of_canada Re: do board of canada. IP: *.lodz.mm.pl 19.10.04, 23:36
                Alez ja tez wybaczam. Moje wybaczanie to moja prywatna sprawa i zupelnie nie o
                to mi chidzi. Ja pisze o wymiarze spolecznym zbrodni. To zupelnie co innego.

                A watek osobisty zabrzmial bardzo intrygujaco :) Mam szanse na poznanie tej
                zagadki? ;)

                Uchyl rabka tajemnicy, skad sie znamy :).
                • Gość: html Re: do boards_ of_ canada. IP: *.toya.net.pl 19.10.04, 23:40
                  Jeszcze chwila, nie mogę teraz, ale obiecuję, poznasz mnie na nowo i ciągle z
                  tej dobrej strony. Pozdrawiam serdecznie.
                  • Gość: boards_of_canada Re: do boards_ of_ canada. IP: *.lodz.mm.pl 19.10.04, 23:45
                    Jesli okazesz sie atrakcyjna blondynka, to bedzie mi bardzo milo :)

                    p.s. nawet wole brunetki ;)
                    • zamek Byłeś kiedyś w Mińsku Mazowieckim? /nt 20.10.04, 09:54

                      • boards_of_canada nie /nt 20.10.04, 10:58
          • Gość: html Re: Zamku, IP: *.toya.net.pl 19.10.04, 23:24
            Pękala zyskałby wiele gdyby zdobył się na skromny gest, słowo o swoim stanie
            ducha, o tym jak potwornie cięzko mu żyć z piętnem mordercy. Oczywiście, nie
            domagam się kary ostatecznej, bo to Bóg go osądzi.
            Apropos, wyświetlany był film o Pawle z Tarsu. Wzruszający i godny
            człowieczeństwa. Wielu przechodzi ciężką drogę, ale liczy się prawdziwy gest i
            odruch skruchy. Po co więc zmienił nazwisko? Odsunął od siebie piętno? Chciał
            zapomnieć? Czy może liczył, że my zapomnimy?
            • zamek html'u 19.10.04, 23:31
              być może taki gest jest jeszcze przed nami, choć podłość Wołka w tym nie pomoże.
              Być może taki gest nastąpił, tylko my o tym nie wiemy. Nie wszystko wszak musi
              być sprawą publiczną i nie każda skrucha musi być wyrażona wobec wszystkich (tak
              było w średniowieczu i zresztą skruszonym też nie pomagało). Prawdziwość gestu
              mierzy się jego szczerością i niewymuszonością, a nie liczbą widzów.
              Myslę, że nie liczył na zapomnienie. Może chciał na zewnątrz żyć jak każdy.
              Tylko tyle. A wewnątrz pewnie nigdy nie zapomni.
              Pozdrawiam :)
              • Gość: html Re: Coś w tym jest zapewne, Zamku! IP: *.toya.net.pl 19.10.04, 23:44
                Pisząc na forum, uczę się ciągle tolerancji i szacunku. Nie potępiam Wołka,
                wręcz szanuję go za całokształt.
                W Tobie cenię błyskotliwość, niezłomność i inteligencję.
                • zamek html'u 19.10.04, 23:48
                  do wątku osobistego... odniosę się tylko o tyle, że się uśmiechnę... :) cóż,
                  staram się, dzięki za dobre słowo
                  Co do Wołka - między najwyższą dezaprobatą, jaką żywię do jego czynu, a
                  potępieniem jest jeszcze różnica.
                  Lubię z Tobą dyskutować. Pozdrawiam :)
                  --
                  Schloß
                  • Gość: html Re: Do Zamka, IP: *.toya.net.pl 20.10.04, 00:01
                    Lubię i ja. A uśmiecham się ciągle. Nie muszę się silić. taką mam naturę i wcale
                    nie "pękam". mam nadzieję, ze drogi nasze niegdyś przetną się i wcale nie musi
                    oznaczać to katastrofy. Ot, po prostu, kostelacja gwiazd, opozycja planet w
                    mikrokosmosie... Bywaj częściej na forum.
                    • zamek Re: Do Zamka, 20.10.04, 00:04
                      Gość portalu: html napisał(a):

                      > Bywaj częściej na forum.
                      postarałeś się o mój bardzo szeroki uśmiech... ja jeżeli akurat nie pracuję, to
                      z reguły jestem na forum :)
                      > mam nadzieję, ze drogi nasze niegdyś przetną się i wcale nie musi
                      > oznaczać to katastrofy.
                      miło jest mieć wspólne nadzieje. Pewnie któregoś dnia... :)
                      • Gość: html Re: Do Zamka, IP: *.toya.net.pl 20.10.04, 00:20
                        Nadzieje uskrzydlają, a wiara przenosi góry, myśli zawieszone na wietrze, a
                        uśmiech zaplątany na wieki.
                        Dziekuję za otuchę
                • Gość: boards_of_canada html IP: *.lodz.mm.pl 19.10.04, 23:48
                  No dobra. Zastanawiam sie kto ma stale lacze w Toyi z moich znajomych. Na razie
                  przychodza mi do glowy:
                  1. moj brat
                  2. moj bliski wspolpracownik przy serwisie muzycznym
                  3. brak koncepcji ;)
                  • Gość: html Re: do boards_of_canada IP: *.toya.net.pl 19.10.04, 23:57
                    Pomyśl bardziej przestrzennie. Ale rzeczywiście, uwielbiam muzykę.
                    • Gość: boards_of_canada Re: do boards_of_canada IP: *.lodz.mm.pl 20.10.04, 00:05
                      a czego sluchasz?
                      • Gość: html Re: do boards_of_canada IP: *.toya.net.pl 20.10.04, 00:18
                        Rock symphonic, New romantic, Sarah Brigthman, The Kansas, Kitaro, Vangelis,
                        Status Quo, R.E.M. etc.
                        • Gość: boards_of_canada html IP: *.lodz.mm.pl 20.10.04, 00:23
                          Nie sklada mi sie. Mialem jeszcze dwa typy:
                          1. Remo
                          2. Naczelny łódzkiej, gotyckiej strony, ktora od roku nie dziala

                          ale w przypadku tego pierwszego - chyba za lagodnie, a w przypadku drugiego
                          brakuje kilka nazw, a niektore sa zbedne ;)

                          chyba nie poprzez muzyke sie znamy?
                          • Gość: html Re: do boards_of_canada IP: *.toya.net.pl 20.10.04, 00:29
                            Wszystko w swoim czasie, ale nie wymieniłeś jeszcze jednej bliskiej osoby.
                            Pozdrawiam!
                            • Gość: boards_of_canada Re: do boards_of_canada IP: *.lodz.mm.pl 20.10.04, 00:34
                              Hm. Mam wrazenie, ze jednak mnie z kims mylisz.
                        • Gość: boards_of_canada Re: do boards_of_canada IP: *.lodz.mm.pl 20.10.04, 00:31
                          A moze jednak mylisz mnie z kims? Chyba nie mam zadnego znajomego, ktory slucha
                          Sary Brigthman. Chyba, ze o tym nie wiem. Ale skoro nie wiem, to znaczyloby, ze
                          nie jestes moim znajomym z kregow muzycznych.
                          • Gość: html Re: do boards_of_canada IP: *.toya.net.pl 20.10.04, 00:33
                            Myśl przestrzennie, Sarah jest mistrzynią 4 oktaw, któż to może docenić?
                            • Gość: boards_of_canada Re: do boards_of_canada IP: *.lodz.mm.pl 20.10.04, 00:36
                              Na pewno nie facet. A Ty zdaje sie wystepujesz na forum, jako facet?
                            • Gość: boards_of_canada html IP: *.lodz.mm.pl 20.10.04, 00:47
                              Jesli jestes facetem, to jestem tak na 95% pewien, ze mnie z kims mylisz. Jesli
                              kobieta to na 50%.
                            • Gość: boards_of_canada Re: do boards_of_canada IP: *.lodz.mm.pl 20.10.04, 00:53
                              Powiedz mi jeszcze, czy mieszkasz za Łodzią?
                              • Gość: html Re: do boards_of_canada IP: *.toya.net.pl 20.10.04, 07:26
                                Często w Warszawie, ale nie tylko...
                                • Gość: boards_of_canada Re: do boards_of_canada IP: *.lodz.mm.pl 20.10.04, 07:36
                                  I jestes pewien kim jestem i ze mnie znasz?
                                  • Gość: html Re: do boards_of_canada IP: *.toya.net.pl 20.10.04, 07:37
                                    jestem pewien. na bank. gadalismy z sobą jak najęci.
                                    • Gość: boards_of_canada Re: do boards_of_canada IP: *.lodz.mm.pl 20.10.04, 07:39
                                      podkrecasz. nic o mnie nie wiesz i na pewno nie gadalismy ze soba jak najeci.
                                      • Gość: html Re: do boards_of_canada IP: *.toya.net.pl 20.10.04, 07:43
                                        Ależ tak! Mówiliśmy o portalach sieciowych. Ale i o wartościach. Mamy wspólne
                                        poglądy choć ja, mniej niż Ty, ufam politykom. Zawsze szukam tego co łączy
                                        ludzi. Oceniam po owocach ich pracy.
                                        • Gość: boards_of_canada Re: do boards_of_canada IP: *.lodz.mm.pl 20.10.04, 07:49
                                          a mieszkales kiedys w Bydgoszczy? albo masz na imie Marcin?
                                          • Gość: html Re: do boards_of_canada IP: *.toya.net.pl 20.10.04, 07:58
                                            Mieszkałem w 14 różnych miejscach na ziemi. A na imię mam nieco inaczej.
                                            Obiecuję Ci, że niebawem dowiesz się więcej. Masz patriotyczne inicjały. czasem
                                            oglądam twoje witryny w sieci. I co, biorę Cię za kogoś innego?
                                            • boards_of_canada Re: do boards_of_canada 20.10.04, 08:26
                                              Moze i nie masz mnie za kogos innego. Ale raczej osobiscie sie nie znamy, a
                                              tylko przez internet, zgadza sie? I pewnie poznalismy sie na psp?
                                              • Gość: Znamy się ! Re: do boards_of_canada IP: *.toya.net.pl 20.10.04, 08:38
                                                osobiście. I to od trzech lat.
                                                • boards_of_canada Re: do boards_of_canada 20.10.04, 08:45
                                                  Gość portalu: Znamy się ! napisał(a):
                                                  > osobiście. I to od trzech lat.

                                                  To rzeczywiscie fascynujace. Ale chyba jednorazowego spotkania nie mozna nazwac
                                                  osobista znajomoscia?
    • michael00 Nienawidzę nienawidzieć ... (bt) 20.10.04, 00:24
      • Gość: html Re: Nienawidzę nienawidzieć ... (bt) IP: *.toya.net.pl 20.10.04, 07:28
        Pzremysław Gintrowski śpiewał: chroń nas Panie od nienawiści...
    • Gość: az Re: Tomasz Wołek - KAWAŁ WUJA !!! IP: *.nibco.pl 20.10.04, 10:32
      Znam tego pana jako orędownika słusznej sprawy od lat przynajmniej piętnastu. Z
      jego działalnością dziennikarską związanych było niemało świństewek. Dla mnie
      to Wołek intelektualny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka