Dodaj do ulubionych

Cityrunnery wracają z Genewy do Łodzi

IP: *.pai.net.pl 25.10.04, 06:53
www.lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/413706.html
Cityrunnery wracają z Genewy do Łodzi

Poniedziałek, 25 października 2004r.

Dwa tramwaje typu cityrunner, wypożyczone Genewie przez łódzkie Miejskie
Przedsiębiorstwo Komunikacyjne, wracają do Łodzi. Pierwszy roczne testy
zakończy 1 grudnia, drugi - 9 stycznia.

- Szwajcarzy nie byli zainteresowani odkupieniem naszych tramwajów, choć
testy wypadły pozytywnie - mówi Bogumił Makowski z działu public relations
łódzkiej spółki. - Przed powrotem do Polski technicy z Genewy zobowiązali się
wykonać przegląd techniczny obu wagonów, zapłacą też za transport. Pierwszy
tramwaj wróci do Łodzi pod koniec grudnia.

Łódzkie cityrunnery wypożyczono Genewie na roczne testy. Transakcję
zaproponował producent tramwajów, kanadyjski koncern Bombardier, bo
szwajcarskie torowiska mają identyczne parametry techniczne jak łódzkie.
Szwajcarzy planowali zamówić u producenta takie wagony, ale najpierw chcieli
je wypróbować. Łódzkiemu MPK zapłacono za wypożyczenie.

MPK kupiło cityrunnery przed trzema laty. Z 15 wagonów na trasie Retkinia -
Widzew kursowało tylko 11, pozostałe kierowano na trasę linii 9. Jak się
nieoficjalnie dowiedzieliśmy, sprzedażą dwóch wagonów do Szwajcarii była
zainteresowana łódzka spółka komunikacyjna. Transakcja podreperowałaby budżet
firmy, która ma 95 mln długów.

(mp.) - Dziennik Łódzki



Nie 11 a 12, i nie linia "9" a "12"

Obserwuj wątek
    • Gość: MarcinK Re: Cityrunnery wracają z Genewy do Łodzi IP: 212.160.172.* 25.10.04, 09:07
      Sprzedać chciał. A ja bym Wąsowicza Szwajcarom za darmo oddał, a nawet
      dopłacił...

      MK
    • michal.ch Re: Cityrunnery wracają z Genewy do Łodzi 25.10.04, 09:11
      Interesujące rzeczy piszą. Czyli jednak te skurczybyki chciały opchnąć nasze wagony. Najpierw mówili, że nie, że to tylko wypożyczenie. Teraz Makowski gada co innego i wyszło szydło z worka (druga sprawa, to czy rzecznik jest wiarygodnym źródłem?). Ciekawe, że nie przyszło tym matołom do głowy, iż nie uzyskają takiej ceny za sztukę, jak by to były nowe pojazdy. Sprzedaliby je ze stratą dla siebie.

      Wizja fuhrera Kropy wciąż widzę jest na topie. Cityrunnery be - to one są źródłem nieszczęść tego miasta...
      • Gość: Michał M. Re: Cityrunnery wracają z Genewy do Łodzi IP: 80.51.227.* 25.10.04, 09:30
        michal.ch napisał:

        > Interesujące rzeczy piszą. Czyli jednak te skurczybyki chciały opchnąć nasze
        > wagony. Najpierw mówili, że nie, że to tylko wypożyczenie.

        Gdyby się dało, to by opchneli. Inna sprawa, ze dziennikarz który widział citki
        na 9-tce nie może być wiarygodnym źródłem.

        > Ciekawe, że nie przyszło tym matołom do głowy, iż nie uzyskają taki
        > ej ceny za sztukę, jak by to były nowe pojazdy. Sprzedaliby je ze stratą dla
        > siebie.

        Z jaką stratą? Nawet gdyby wagony poszły za cenę złomu, a kasa do kieszeni
        władz MPK to i tak byłby zysk :)
    • Gość: osito Re: Cityrunnery wracają z Genewy do Łodzi IP: *.p.lodz.pl 25.10.04, 09:59
      > - Szwajcarzy nie byli zainteresowani odkupieniem naszych tramwajów, choć
      > testy wypadły pozytywnie - mówi Bogumił Makowski z działu public relations
      > łódzkiej spółki.

      ?!?!?!?! Co jeszcze ukrywa nasza "przejrzysta" władza i jej ludzie?!

      Ja bym jeszcze sprzedał wszystkie nasze autobusy i tramwaje na złom - fundusze
      MPK znacznie by się poprawiły. Grrr!
      • pawel-strzalka Re: Cityrunnery wracają z Genewy do Łodzi 25.10.04, 10:05
        Gość portalu: osito napisał(a):

        > Ja bym jeszcze sprzedał wszystkie nasze autobusy i tramwaje na złom - fundusze
        > MPK znacznie by się poprawiły. Grrr!


        właśnie, włsśnie, pomyślcie ile rowerów można by kupić za te wszystkie autobusy
        i tramwaje! każdemu mieszkańcowi miasta by dali jeden i jeszcze na spłatę
        zadłużenia by było
        • Gość: Michał M. Re: Cityrunnery wracają z Genewy do Łodzi IP: 80.51.227.* 25.10.04, 11:02
          pawel-strzalka napisał:

          > właśnie, włsśnie, pomyślcie ile rowerów można by kupić za te wszystkie
          > autobusy i tramwaje! każdemu mieszkańcowi miasta by dali jeden i jeszcze
          > na spłatę zadłużenia by było

          A od kiedy to wyprzedaż majątku robi się po to, żeby komuś coś dać? Jakby
          sprzedali tramwaje na złom, to wzięliby dla siebie. Grabie zawsze grabią do
          sobie Pawle :/

          Może ja jestem dziś agresywny w stosunku do władz Łodzi, ale jak słyszę że
          citki miały być sprzedane to czuję, że zaraz wybuchnę.
        • Gość: Bart Re: Cityrunnery wracają z Genewy do Łodzi IP: *.tpnets.com 25.10.04, 17:35
          A ile wódy! Znaczy się pięniądze na pomoc społeczzną. Udupili. Utopili!
          • michal.ch Re: Cityrunnery wracają z Genewy do Łodzi 25.10.04, 21:18
            Jak tam tramwaje w Lizbonie? ;)
      • geograf Re: Cityrunnery wracają z Genewy do Łodzi 25.10.04, 13:59
        o!
        a do tego MPK nie generowałoby strat, można się pozbyć nierentownych ZEA i ZET i miasto nie miałoby problemu z płaceniem należności wobec MPK:>
        Samo korzyści!
    • Gość: Aleksej Re: Cityrunnery wracają z Genewy do Łodzi IP: *.lodz.dialog.net.pl 25.10.04, 11:36
      > Dwa tramwaje typu cityrunner, wypożyczone Genewie przez łódzkie Miejskie
      > Przedsiębiorstwo Komunikacyjne, wracają do Łodzi. Pierwszy roczne testy
      > zakończy 1 grudnia, drugi - 9 stycznia.

      No nareszcie.

      > - Szwajcarzy nie byli zainteresowani odkupieniem naszych tramwajów, choć
      > testy wypadły pozytywnie - mówi Bogumił Makowski z działu public relations
      > łódzkiej spółki. - Przed powrotem do Polski technicy z Genewy zobowiązali się
      > wykonać przegląd techniczny obu wagonów, zapłacą też za transport. Pierwszy
      > tramwaj wróci do Łodzi pod koniec grudnia.

      Po pierwsze to chyba pierwszy przypadek aby miasto pozbywalo sie nawoczesnych
      tramwajow po 3 latach, poprostu paranoja, szczegolnie ze Citki sie bardzo
      dobrze sprawuja.

      > MPK kupiło cityrunnery przed trzema laty. Z 15 wagonów na trasie Retkinia -
      > Widzew kursowało tylko 11, pozostałe kierowano na trasę linii 9.

      Ciekawe Citki na '9', ano kurcze tyle sie jezdzilo zerowka i na citka na
      Zdrowiu sie nie trafilo, inna sprawa ze pewnie na '9' citek by pojechal, ale
      bedzie sie niszczyl jak na '12'

      > Nie 11 a 12

      No, zaraz brakuje 1207 i 1214 bo sa jeszcze w Genewie, 1201 mial wypadek tak
      samo jak i 1212 (albo jakis inny, juz nie pamietam) wjechala w niego '9' na
      Augustowie, wiec faktycznie 11.
      • Gość: J.S. Re: Cityrunnery wracają z Genewy do Łodzi IP: *.pai.net.pl 25.10.04, 12:07
        > No, zaraz brakuje 1207 i 1214 bo sa jeszcze w Genewie, 1201 mial wypadek tak
        > samo jak i 1212 (albo jakis inny, juz nie pamietam) wjechala w niego '9' na
        > Augustowie, wiec faktycznie 11.

        Etam. Skoro juz bierzemy pod uwage faktyczna ilosc sprawnych wagonow, to w
        takim razie na linie "12" skierowano ich ZERO! a nie "pozostale". Chodzilo tu
        raczej o ogol, szczegolnie w kontekscie "trzech lat".
        • Gość: Michał M. W kontekście 3 lat IP: 80.51.227.* 25.10.04, 12:27
          W kontekście 3 lat to wszystkie są sprawne i wszystkie jeżdżą po Łodzi.
          Najlepszym tego dowodem jest to, że jechałem wszystkimi ;-)
      • michal.ch Re: Cityrunnery wracają z Genewy do Łodzi 25.10.04, 14:04
        > Po pierwsze to chyba pierwszy przypadek aby miasto pozbywalo sie nawoczesnych
        > tramwajow po 3 latach, poprostu paranoja, szczegolnie ze Citki sie bardzo
        > dobrze sprawuja.


        Ta paranoja nazywa się Kropiwnicki. Jeśli człowiek już nawet do maszyn czuje emocjonalną nienawiśc, tak jak on, to znaczy, że już czas się leczyć... :>
        • yarro Re: Cityrunnery wracają z Genewy do Łodzi 25.10.04, 19:12
          Michał, ty masz jakąś alergię na Kropę chyba :)
          • michal.ch Re: Cityrunnery wracają z Genewy do Łodzi 25.10.04, 21:19
            Możliwe. Ale lekarze jeszcze nie wykryli. :)
    • michal.ch Re: Cityrunnery wracają z Genewy do Łodzi 25.10.04, 15:12
      Ze względu na gówniane forum na "Naszymmieście", w którym jest niewielka możliwośc kontrolowania tekstu, pozwolę sobie skorzystac z forum Gazety na polemikę z pewnym osobnikiem ukrywającym sie pod nickiem "Jacek S."

      * * *

      <CYTAT>czy są łądne?<KONIEC>

      Rzecz gustu.

      <CYTAT>Czy są bezpieczne?<KONIEC>

      Tak i to bardzo. Słowa inżynierów Bombardiera potwierdził wypadek na Retkini. Wszyscy wyszli cało, pomimo, że tramwaj wjechał do autobusu. Natomiast starsze wozy klasy 105/805N składają się jak domki karciane. Głośno się o tym nie mówi, żeby paniki nie robić, ale popularne "kanciaki" są słabe i niebezpieczne przy wypadkach. Pudła się przekaszają po przekątnęj, a dach i słupki wpadają do środka niszcząc wysztko, co stanie im na drodze.


      <CYTAT>Odp. Są inne.<KONIEC>


      Pod względem pozytywnym tak. :P


      <CYTAT>Wykolejają się tak samo jak produkowane w Polsce wagony N-105.<KONIEC>


      Wiekszej bzdury dawno nie słyszałem. Kiedy ostatni raz wykoleił sie jakiś Cityrunner. Chętnie wszyscy się dowiemy panie "specjalisto". Potem porównamy ze statystykami dla wagonów starszej generacji.


      <CYTAT>N-105 są niestety tylko dużo tańsze.<KONIEC>


      Są niestety przestarzałe i dużo gorsze. Zarówno pod względem jakościowym, technologicznym i bezpieczeństwa pasażerów oraz obsługi. Pomijam już fakt, że przez swoją miękkość lubią wężykować niszcząc przy tym torowiska.


      <CYTAT>Myślę że przygotowanie ich jako niskopodłogowych jest w zasięgu ręki producenta.<KONIEC>


      To się bardzo mylisz. Zrobiono w Poznaniu jeden prototyp i zaprzestano dlaszych prac. Powód? Konstrukcja wagonu nie nadaje się do tego typu przeróbek. Jest za słaba. Co więcej! Prezes Rydecki - ten od Cityrunnerów - chciał coś takiego zrobić w Łodzi we współpracy z firmą niemiecką. Zrezygnowano z powodu wady konstrukcyjnej tramwajów i wysokich kosztów jego przebudowy, szacowanych w okolicach ceny nowych tramwajów (!).


      <CYTAT>Jeżeli nie w całości, to przynajmniej w części.<KONIEC>


      Bzdura. Dlaczego, to czytaj wyżej.


      <CYTAT>Ten kto podpisał kontrakt chyba swojego życia, powinien z własnej kieszeni dopłacić różnicę.<KONIEC>


      Ten kto podpisał kontrakt był wieloletnim specjalistą w tej branży. Jeśli choć trochę interesowałbyś się sprawami transportu szynowego, to byś inaczej śpiewał. Z oferowanych nam tramwajów Cityrunner był najlepszym wyborem.


      <CYTAT>W takim przypadku niech sobie jeżdżą. Żaden bełgot o cudowności, szczycie techniki itp bzdetami nie może przyćmić zdrowego rozsądku i bezwzględnych praw ekonomi.<KONIEC>


      Kłopot w tym człowieku, że tobie już coś przyćmiło zdrowy rozsądek i prawa ekonomi. Lepiej kupić coś droższego, ale dobrego, niż tanie gówno, które zacznie sypać się po pierwszym roku eksploatacji. Taka to chyba wrodzona przypadłość Polaków, że każdy jest mądrzejszy od pozostałych. Niestety w praktyce tacy "mądrzy" jak ty piszą takie pierdoły, że nie wiem czy mam sie śmiać do rozpuku, czy płakać nad twoim poziomem wiedzy.


      <CYTAT>Niestety 1 Cityrunner nie zastąpi 2 zestawów 2 wagonowych N-105. Może mi ktoś z pochlebców Cityrunnerów rozwiąże to równanie jeżeli będzie potrafił.<KONIEC>


      Pojemnośc jest porównywalna. Wadą wszystkich nowych tramwajów niskopodłogowych są wąskie przejścia w sekcjach z wózkami, co zmniejsza możliwośc efektywnego rozmieszczenia miejsc stojących. Ale tej wady wyeliminować się nie da w wagonach całkowicie niskopodłogowych.


      <CYTAT>N-105 być może ma już swojego następcę z innym symbolem, ale chyba nie CR z numerami bocznymi od 1201 do 1215.<KONIEC>


      Następca wysokopodłogowy produkowany przez Alstom-Konstal to 105N2K, czyli popularna "bulwa" jeżdżąca m.in. po ulicach Warszawy. Technicznie to ten sam starej generacji wagon, tylko że inaczej stylizowany. Konstal robi też tramwaje częsciowo niskopodłogowe. Był jednym z oferentów w Łodzi, jednak oferta została odrzucona. Przede wszystkim przeciwko Chorzowskim zakładom świadczyły ich własne produkty. Niskopodłogowce Alstom-Konstal Citadis 100 jeżdżą w stolicy, Katowicach i Gdańsku. Są kiepsko wykonane i awaryjne. Producent ma też kłopoty z jakością, np. nowe tramwaje dla Warszawy odesłano z powrotem do producenta, bo zaczęły zaraz rdzewieć - powłoka lakiernicza była niewłaściwie wykonana. A o jakości części technicznej niech świadczy fakt, że nowe tramwaje 114N dla Gdańska musiano już remontować. Robiono to w łódzkim ZRT-MPK.


      <CYTAT>Sprzedaż tych wagonów, nie pokryje niedoboru finansowego MPK (ich ekonomia - MPK i hipokryzja to odrębny temat), ale może zmniejszyć deficyt.<KONIEC>


      Sprzedaż nowego taboru jest ekonomicznie nieuzasadniona. Dostalibyśmy za nie mniej, niż wydaliśmy na ich zakup. Takie posunięcie jest więc idiotyczne. Przyczyny nalezy szukać w polityce. Otóz Kropiwnicki chce się ich pozbyć, bo Cityrunnery są niepoprawne politycznie (czytaj: zakupiono je za poprzedniej kadencji). To jedyna przyczyna nienawiści tego człowieka do nowych tramwajów.


      <CYTAT>Szwajcarzy nie są w ciemię bici i potrafią liczyć i porównywać ceny. Liczą się z publicznymi pieniędzmi.<KONIEC>


      Otóż to. Dlatego zakupili nowe Cityrunnery. Kursują w Genewie na liniach 12 i 13. Są wagonami dwukierunkowymi, dłuższymi od Łódzkich o dwa człony. Nowe Cityrunnery zakupiły już: Graz, Łódź, Linz oraz Genewa.


      <CYTAT>Szkoda, że nasi "teczkowicze" (mianowani z urzędu) takich cech nie posiadają.<KONIEC>


      Tak. Np. pan Dziwisz (współpracownik partyjny Kropiwnickiego, dla którego stworzono dodatkowe miejsce w zarządzie spółki MPK) i Wąsowicz (ekonomista znany z drastycznego skapstwa przywieziony w teczce z Krakowa). Pierwszy zrobił trambusa, za 600 tys. zł, który przynosił straty firmie, a teraz za kadencji tego drugiego w firmie poczyniono tak drastyczne cięcia finansowe, że śmiało można mówić o rabunkowej eksploatacji taboru.
      • Gość: Bart Re: Cityrunnery wracają z Genewy do Łodzi IP: *.tpnets.com 09.11.04, 17:27
        No nie zapomnijmy o fakcie jaki opierd*l dostały redakcje EI i DŁ od swoich
        niemieckich (uber alles) właścicieli. Może Jeszcze mi ktoś powie, że Konstal
        jest polską firmą. Długo emocje nie będą opadać, długo.
        • yarro Re: Cityrunnery wracają z Genewy do Łodzi 02.12.04, 13:57
          A za co dokładnie?
    • Gość: Bart Niechaj pojeżdżą jakiś miesiąc w niebieskich kolor IP: *.tpnets.com 09.11.04, 17:29
      ach. Będzie super widok. Później (jak będą już foty) można zadapać te folie:)
    • hubar Do Łodzi wraca cityrunner 02.12.04, 09:43
      Prawdopodobnie 10 grudnia wróci do Łodzi tramwaj typu cityrunner, wypożyczony
      Genewie przez łódzkie Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne. Umowa podpisana
      ze Szwajcarami wygasła wczoraj. Drugi z wypożyczonych wagonów jeszcze do 9
      stycznia będzie woził mieszkańców Genewy.

      - Przed powrotem do Polski pojazdy przejdą jeszcze przegląd techniczny, później
      taki sam zrobimy u nas - mówi Bogumił Makowski z działu public relations
      łódzkiej spółki. - W razie jakichkolwiek usterek, koszty ewentualnych napraw
      pokryją Szwajcarzy.

      Dwa łódzkie cityrunnery zostały wypożyczone Genewie na roczne testy. Transakcję
      zaproponował producent tramwajów, kanadyjski koncern Bombardier, bo
      szwajcarskie torowiska mają identyczne parametry techniczne jak łódzkie.
      Szwajcarzy planowali kupno wagonów, ale najpierw chcieli sprawdzić ich zalety i
      wady. Łódzkie MPK za wypożyczenie dostało wynagrodzenie, ale jego wysokość jest
      tajemnicą handlową.

      MPK kupiło cityrunnery przed trzema laty. Z 15 wagonów na trasie Retkinia -
      Widzew kursowało tylko 11, pozostałe kierowano na trasy linii 9 i 12.

      (mp.) - Dziennik Łódzki
      lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/425419.html
      • Gość: J.S. Re: Do Łodzi wraca cityrunner IP: *.pai.net.pl / 195.69.80.* 02.12.04, 09:50
        A tamci dalej sie upieraja, ze jezdzilo ich 11, a reszta na linii 12 i 9
      • krzyskup Re: Do Łodzi wraca cityrunner 02.12.04, 09:50
        > MPK kupiło cityrunnery przed trzema laty. Z 15 wagonów na trasie Retkinia -
        > Widzew kursowało tylko 11, pozostałe kierowano na trasy linii 9 i 12.
        Boże... Kiedy te pismaki zrozumieją, że nigdy żaden Citek nie wyjechał na linię 9?!

        pzdr,
        krzyskup
        • Gość: luki Re: Do Łodzi wraca cityrunner IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 02.12.04, 13:47
          Ten typ zwyczajnie tak ma. Dowiedziałem się od mojego znajomego, że gdy w 1970
          roku miały przyjść do Łodzi wagony 802N, EI robił kampanię, ze wagony
          przegubowe nie nadają się do Łodzi, bo są za wielkie i poza tym "żaden dźwig w
          razie najdrobniejszego wykolejenia nie będzie mógł unieść takich kolosów".
          Hasło przewodnie EI brzmiało wtedy: "Chcemy wagonów jednoczłonowych i wiemy
          czego chcemy". Ta gazeta nie zmienia się mimo lat. To zagłębie niedouczonych i
          miernych dziennikarzy, piszących dla mas, które niestety nie są w stanie
          zweryfikować większości z wypisywanych bzdur. Dlatego to wszystko się nadal
          kręci...
          • Gość: Wilczy Re: Do Łodzi wraca cityrunner IP: *.p.lodz.pl 02.12.04, 15:04
            Hehe, to co mówisz przypomina mi hasło, które kiedyś ktoś namazał na tabliczce
            rozkładowej (pustej :) na jednym z przystanków:

            "MY, NARÓD, NIE CHCEMY TAKIEGO PRZYSTANKU!"
          • Gość: Bart Re: Do Łodzi wraca cityrunner IP: 217.153.156.* 03.12.04, 19:01
            Zobacz - tak się tworzy historię. Rok 1984 się kłania. Kto zada sobie trud
            sprawdzania jak było naprawdę? Szczęśliwie to drobiazgi, ale przecież teksty o
            polityce..... aaaatam!
          • Gość: M.E. Re: Do Łodzi wraca cityrunner IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 00:03
            Niestety nie tylko dziennikarze EI są zgrają niedouczonych, aroganckich
            ignorantów. Te cechy można przypisać, jak się okazuje, większości z
            dziennikarzy. Dowody na to mamy codziennie w mediach.

            Pozdrawiam
      • Gość: Michał M. Re: Do Łodzi wraca cityrunner IP: 80.51.227.* 04.12.04, 13:22
        hubar zacytował:

        > szwajcarskie torowiska mają identyczne parametry techniczne jak łódzkie.

        Naprawdę!?!?!?!? I też mają swój skręt z Łagiewnicka Strasse w Dolną Strasse,
        gdzie szerokość torowiska w przypadkowy sposób waha się pomiędzy 97 i 103
        centymetrami? :)

        A czy władze miejskie Genewy też mają identyczne parametry techniczne jak
        włądze Łodzi?
    • true_blue Re: Cityrunnery wracają z Genewy do Łodzi 04.12.04, 02:17
      No, rzeczywiscie maja wrocic. Jesli wykryje sie jakas usterka to ja chyba bede
      brunetka... Chodza jak w zegarku, a jedyne problemy jakie byly z tymi tramwajami
      to to, ze byly za krotkie :-) No i kupili sobie nowe... Sluchajcie - to po
      prostu jest piekne... Dlugie, dwustronne Citki... 15 grudnia jest inauguracja
      nowej linii (15tki) na pewno pare zdjec zrobie. W tej chwili maja juz na pewno
      dwa, a mozliwe, ze trzy nowe tramwaje. Chwilowo jezdza jazdy probne, wszyscy
      motorniczy sie ucza :-)
      Pozdr. z Genewy.
      • Gość: Bart Re: Cityrunnery wracają z Genewy do Łodzi IP: 217.153.156.* 08.12.04, 01:56
        A my pozdrawiamy z Łodzi!
    • sluzbowo Re: Cityrunnery wracają z Genewy do Łodzi 08.12.04, 01:01
      Czy być może znane są już jakieś szczegóły tej genewsko - łódzkiej anabasis?

      Data? Trasa przejazdu?

      Chciałbym zapolować gdzieś po drodze. Fotograficznie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka