kirka1
03.05.02, 10:38
Może już był taki lub podobny wątek, ale zaryzykuję.
Czy uważacie, że Łódź na prawdę jest taka szara i bez ducha? a może znacie
(podobnie jak ja) jej magiczne miejsca? coś co na was działa i mówi, że Łódź ma
swój klimat, chociaż niewidoczny dla osób, którym się nie chce zajżeć głębiej,
bliżej...
Nie chodzi mi tu bynajmniej o miejsca oczywiste...
ale zresztą sami to zinterpretujcie-WASZE MIEJSCA MAGICZNE W ŁODZI