evonka
08.12.04, 12:35
był wątek o podatkach od piesków...
a ja sobie myślę, słysząc szczekanie pieska sąsiada z góry, że w blokach i w
centrum, w kamienicach piesków być nie powinno.
primo: nie mają gdzie się wybiegać swobodnie, więc szczęśliwe nie są
secundo: swobodnie zostawiają kupki na chodnikach, czego ich właściciele
zdaja się nie zauważać..
tertio: pies - stworzenie boskie - szczekać musi, biegać musi, powąchać i
polizać też, a ja nie bardzo lubię jak się na mnie opiera zaśliniony buldog,
a pani mówi: on nic nie zrobi... a ja wiem, że zrobić może bo juz
doświadczyłam...
a zatem: może powinno powstać prawo ograniczajace posiadanie psów w
zagęszczonych blokach czy ścisłym centrum.?