Dodaj do ulubionych

Jazda tramwajami to koszmar..........

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 00:21
Ostatnimi czasy jazda środkami komunikacji miejskiej jest dla mnie torturą!!
Ludzie! Ja nie wiem już czy ze mną coś nie tak czy to normalne że prawie za
każdym razem szlag mnie trafia jak jadę tramwajem.Zawsze tłok!!! O której bym
nie jechał-ludzi pełno,włażą na głowę!! I to żeby jakieś atrakcyjne kobiety
właziły! Ale nie- włażą żule, baby i inne dziwne przypadki. Wszyscy mają miny
jakbym im kogoś z rodziny zabił. Do tego zafajdane,lepiące się wagony i
przystanki co 100 metrów. Napiszcie coś bo jestem ciekawy Waszego zdania.
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: pepi Re: Jazda tramwajami to koszmar.......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 00:26
      troche racji to ty masz
    • arewicz Re: Jazda tramwajami to koszmar.......... 15.12.04, 00:26
      Nie narzekaj, zima idzie, w tłumie cieplej.
    • cobolt A wszystko dzieki Kropie!!! 15.12.04, 00:35
      Wszystko dzieki niemu!!! Przed jego kadecja komunikacja w Lodzi rozwijala sie rewelacyjnie. Zero spoznien, awarii itp. A jak doszedl do wladzy to oczywiscie rozpoczal od czystek zwolnil poprzedniego szefa MPK i wprowadzil jakiegos swojego durnia no i coz teraz mamy efekty:(
      • Gość: kobalt Re: A wszystko dzieki Kropie!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.04, 08:09
        i przez rowerzystow - osmielaja sie wychodzic z rowerami z domow. a przeciez
        wystarczylyby im rowerki treningowe zeby sie mogli wyszalec.
        • uerbe O Żydach i Masonach dodaj 15.12.04, 19:37
          Gość portalu: kobalt napisał(a):

          > i przez rowerzystow ...
      • aniapakero Re: A wszystko dzieki Kropie!!! 15.12.04, 18:15
        Tak, specjalnie co rano bieży na krańcówkę i podkłąda smieci, ustawia pijaków
        na stanowiskach, najmuje złodzieji, tłuści poręcze itd.
        A zanim doszedł do władzy mieliśmy w Łodzi klimatyzowane, czyściutkie,
        oddrzutowe autobusy i tramwaje. BA! Nawet metro mieliśmy.
        • cobolt Nastepna banda Kropofili 16.12.04, 00:28
          Przed tym idiota tramawaje wlasnie przestaly sie spozniac i psuc i taka jest roznica a teraz jak jest? Czekam na tramwaj 10min w dodatku nie przyjezdza kiedys czekalo sie 6min i wszystko bylo OK.
          • aniapakero Re: Nastepna banda Kropofili 16.12.04, 21:13
            Niespecjalnie zauważyłam różnicę a zawsze jeździłam tramwajami.
            Ja Kropiwnickiego nie lubię, ale bez przesady - nie można wszystko zwalać na
            jednego człwowieka. To jest śmieszne.
    • Gość: Witek Re: Jazda tramwajami to koszmar.......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 01:49
      ja się napatrzyłem na tyle scen w autobusach i tramwajach że sobie nie
      wyobrażasz, film dokumentalny można by nakręcić :/
      • graz.ka Re: Jazda tramwajami to koszmar.......... 15.12.04, 07:38
        w ciągu tygodnia dwukrotnie próbowano mnie okraść - zrezygnowałam zatem z trasy
        tramwajowej, chociaż częstotliowość większa i trochę szybszy dojazd.
    • adam.michnig Re: Jazda tramwajami to koszmar.......... 15.12.04, 08:03
      > przystanki co 100 metrów

      jakby były co 200 to byś narzekał że są co 200
      i nie narzekaj bo czasem atrakcyjne kobiety jeżdżą, można podejść zagadać
      zaprosić..
    • Gość: Bart Nie martw się IP: 217.153.156.* 15.12.04, 11:58
      Jechałem raz tramwajem i kto by nie przechodził obok mnie, to mi wchodził z
      bara. Babcie, nie babcie, JEB z łokcia, żadnego przepraszam, czy coś, wszystko
      w dupie niech się odsuwa bo młody.

      Pomyslałem sobie, że pierd----olę taką partyzantkę i wysiadłem. Poszedłem
      pieszo przynajmniej naród nie będzie potrącał.
      • Gość: Michał M. Re: Nie martw się IP: 80.51.227.* 15.12.04, 12:03
        A ja kiedyś byłem w Paryżu krótko przed Bożyn Narodzeniem. Na chodnikach było
        tyle ludzi, że musiałem się przeciskać jak w autobusie w godzinach szczytu.
        Wszyscy oni szli na zakupy - żadne tam okazje/promocje, po prostu zbliżały się
        Święta. Wolałem nie sprawdzać jak jest w metrze :)

        Bart, wtedy w Paryżu nawet na chodnikach staruszki by Cię trącały. Ale
        grzecznie mówiłyby "pardon!"

        • Gość: Bart Re: Nie martw się IP: 217.153.156.* 15.12.04, 21:01
          Te nasze też mówią pardon i dodają coś o "świńskich ryjach" i "laniu was po
          tych waszych głupich mordach".
    • w.o.d.z.i.r.e.j Re: Jazda tramwajami to koszmar.......... 15.12.04, 13:08
      Ja się zgadzam z Tobą.
      Oto przykład jakich wielu:

      Wczoraj sobie wsiadam do trójki na skrzyżowaniu Al. Kościuszki i Mickiewicza,
      i jadę w kierunku "Wycieczkowa".
      Wsiadam sobie do drugiego wagonu (oczywiście szyby porysowane - standard) a na
      trzecim miejscu od końca po lewej stronie siedzi sobie narąbane w trzy dupy
      żulisko albo nie wiem co i pokrzykuje bez ładu i składu do wszystkich w pobliżu.
      Mówie sobie pier...e, idę do przodu.
      Poza tym temu panu chyba zwieracze puściły, ponieważ wokół jego i sąsiednich
      siedzeń, rozpływał się mocz a jak tramwaj chamował, to ów mocz wąską stóżką
      spływał pod wpływem grawitacji w przednią część wagonu 805 Na.
      Syf, ubóstwo, hamstwo i drobnomieszczaństwo!
      • evonka Re: Jazda tramwajami to koszmar.......... 15.12.04, 13:17
        nie chcę tu usprawiedliwiać MPK, bo też jeżdzę i też mnie to wkurza, że jest
        syfiasto, ale syfiaściej jest w londyńskim metrze... z czego wniosek wysnuwam:
        jak możesz to unikaj publicznych... tramwajów, toalet, czegokolwiek, bo no cóż,
        kultura jaka jest każdy widzi. i nie ma w tym winy MPK a jedynie tych, ktorzy z
        owych publicznych miejsc korzystają...
      • Gość: Dziwne Re: Jazda tramwajami to koszmar.......... IP: *.4web.pl 15.12.04, 13:22
        Sugeruję nie narzekać. Jakbyś był kobietą, dyszano by nad tobą nieustannie, jak
        nade mną...Doszłam do wniosku, że około 16 w tramwajach jeżdżą sami zboczeńcy
        (szczególnie w 10-tce), a w cityrunnerze boję się rozmawiać ze znajomymi, bo
        cały tramwaj słucha twojej opowieści, wcale nie zadając sobie trudu , aby
        zrobic wrażenie, że nie słucha. Czekam, aż ktoś wpadnie mi w słowo:P

        Nie wspomne już o tym, że płecmęska w weku 16-20 nie ustąpi nawet jesli wchodzi
        kobieta z wielgachnym wózkiem i nowym dzieciakiem w drodze:P
        • peterrek Re: Jazda tramwajami to koszmar.......... 15.12.04, 19:03
          Ja codziennie jeżdze 11 i wręcz uwielbiam posłuchać rozmów studentek jak nie o profesorach to o złym uczesaniu :)

          Nie wspomne już o tym, że płecmęska w weku 16-20 nie ustąpi nawet jesli wchodzi
          >
          > kobieta z wielgachnym wózkiem i nowym dzieciakiem w drodze:P

          Zmień 10 na 11, ja bym Ci ustąpił miejsca. Ups... raczej nie... bo pewnie wcześniej ustąpiłem miejsce dewocie z rynku bałuckiego ;)
      • geograf Re: Jazda tramwajami to koszmar.......... 15.12.04, 17:49
        tak, to wina MPK,że wsiadł do tramwaju tego typu osobnik. Bo w każdym wagonie powinno stać po dwóch łysych i barczystych i pilnować. Albo jeszcze lepiej: robić door selection ;-)
        • evonka Re: Jazda tramwajami to koszmar.......... 15.12.04, 18:18
          ależ oczywiscie, ze powinno byc swego rodzaju door selection. jest bilet -
          jedziesz. nie ma biletu - nie jedziesz. zapewniam, że zmniejszyłaby sie ilość
          dyszących, sapiących, zboczonych czy napitych śmierdzących gości...
          • uerbe Pozwolę sobie zauważyć... 15.12.04, 19:39
            evonka napisała:

            > zapewniam, że zmniejszyłaby sie ilość
            > dyszących, sapiących, zboczonych czy napitych śmierdzących gości...

            ...że mam semestralny na wszystkie linie - i to przy sobie, nawet gdy z
            Zapiecka wracam.
            • keridwen Re: Pozwolę sobie zauważyć... 15.12.04, 19:42
              uwielbiam cie ;>
          • geograf Re: Jazda tramwajami to koszmar.......... 15.12.04, 22:44
            szczerze mówiąc to są u nas potrzebni zarówno konduktorzy (albo czeste kontrole), lepsza egzekucja opłat, obniżenie cen biletów (!!) i zmiana kultury nas samych...
            • uerbe Re: Jazda tramwajami to koszmar.......... 16.12.04, 14:02
              geograf napisał:

              > obniżenie cen biletów (!!) ...

              Widzisz, mnie by się też coś takiego uśmiechało, ale jest masa osób, do których
              nie dociera, że jeżdżąc "dla zasady" bez biletu nie okradają (już)
              jakiegoś "komunistycznego molocha", "systemu" czy innego "Babilonu" ale właśnie
              mnie i innych płacących za bilety.
              • geograf Re: Jazda tramwajami to koszmar.......... 16.12.04, 23:48
                od czegoś trzeba zacząć.
                można od zachęcenia do kasowania tych, dla których bilety bywają za drogie/którzy uważają ceny za zbyt wysokie oraz aby ulżyć wciąż płacącym za bilety..
    • Gość: luki Re: Jazda tramwajami to koszmar.......... IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 15.12.04, 13:16
      A dla mnie ten wątek to jakaś prowokacja, w którą każdy następny daje się
      wkręcać.
      Tak, jeżdżę tramwajami i to prawie codziennie. Owszem, bywa tłoczno, ale żeby
      coś się ostatnio zmieniło, to nie powiem. To są uroki komunikacji zbiorowej, a
      jak się komuś nie podoba, to niech jeździ taksówką.

      luki
      • Gość: Barbra Re: Jazda tramwajami to koszmar.......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 15:36
        Raz jechałam tramwajem ulicą Zachodnią koło Legionów. Tramwaj rusza, dojeżdza
        do Północnej a tu nagle na szyny wjeżdza policyjna suka, wysiada 5 policjantów,
        motorniczy otwiera drzwi i wyciągają w sumie 5 lub 6 kolesi, każdego po kolei,
        bez gadania, za mordę tak jak powinno być. Po ostatniego nawet wrócili bo jakaś
        babka im go pokazała. Oczywiście wszyscy byli złodziejami,ale powiem Wam że nie
        spodziewałabym się nigdy patrząc na nich
    • evonka ach przypomniało mi się 15.12.04, 13:25
      ze wyjsciem z sytuacji moze byłby kontroler, ktorey jest przy wejsciu, jak w
      londynie, o ktorym juz wspomniałam...to moze jednak wtedy do tramwaju nie
      wsiadłby pan pijany i siusiający po nogawce....
      • Gość: flip a nam sie wydaje... IP: *.p.lodz.pl 16.12.04, 01:06
        ze zamiast ryc piwnice na Limanowskiego nalezaloby na przyklad wyposazyc
        wszystkie wagony w mikrofony i glosniki do rozmow z motorniczym.
      • Gość: a Re: ach przypomniało mi się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 15:23
        evonko jedz sloneczko, gdzie nie sikaja i nie dysza i zostaw nasze forum w
        spokoju. wszystkiego dobrego na nowy rok, mam nadzieje, ze nie w naszym
        towarzystwie
      • Gość: a Re: ach przypomniało mi się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 15:26
        evonka jedz tam gdzie nie sikaja i nie pija, zdrowka na nowy rok zycze
    • geograf Re: Jazda tramwajami to koszmar.......... 15.12.04, 17:52
      Jeśli nie lubisz tłoku, to rpzestań jeździć MPK w godzinach szczytu.

      Swoją drogą myślałem,że wątek będzie o krzywych torach, porysowanych szybach, niesprzątniętych ze śmieci pojazdów (sic! i to coraz częściej!), a tu...zonk.
    • Gość: Ja Re: Jazda tramwajami to koszmar.......... IP: 81.168.184.* 15.12.04, 18:50
      Możecie sobie wyśmiewać jednego z przedmówców, ale za czasów poprzedniego
      prezesa takiego syfu w tramwajach nie było, a i jakoś awarii było mniej.
      Remontów było znacznie więcej, a i kupowano nowy tabor. Obecnie nie sprząta
      się, nie czyści, nie remontuje i nie wymienia, a przynajmniej robi się to
      stanowczo za rzadko
      • Gość: ja (the real one) Re: Jazda tramwajami to koszmar.......... IP: *.teonet / *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.04, 22:10
        a mi się wydaje że tramwaje jeżdżą punktualnie, remonty są a nowy tabór trzeba
        było w końcu kupić i tak wypadło że było to w kadencji poprzednika.

        a autor głównego wątku ma 100% racji, jadąć rano tramwajem można dostać
        ku..cy, dotego powiewy zimna od czasu do czasu no i sympatyczni
        współpasażerowie (jakie miasto tacy ludzie)
      • geograf Re: Jazda tramwajami to koszmar.......... 15.12.04, 22:46
        to prawda...szczególnie często ostatnimi czasy denerwują mnie nieposprzątane pojazdy...a przecież motorniczy/kierowca może to zrobić na krańcówce podczas postoju. Chociażby wieczorem,gdy postój dłuższy...
        ale im się nie chce...albo robi to specjalna firma.
        • Gość: Nowak geograf IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 23:08
          Geograf piszesz o kulturze....ok. Ale niestety maniery i kultura gdzieś mi
          znikają kiedy włazi mi na głowę pijany śmierdziel,durna baba albo jakiś prostak
          w dresie. Na takie zachowanie mimowolnie reaguję agresją w stosunku do wyżej
          wspomnianych. A co do kontroli biletów to wszyscy wiemy jak to wyglada,
          najłatwiej mandat dac emerytom a za gnojów mało który kontroler sie wezmie.
          Bezkarność to się nazywa,później myślą że wszystko im wolno. Taka prawda
          niestety...
          • geograf Re: geograf 15.12.04, 23:30
            to prawda...niestety
    • Gość: byłylogowany Re: Jazda tramwajami to koszmar.......... IP: *.radogoszcz.arise.pl 16.12.04, 01:48
      Ciekawe skąd sie biorą te wszystkie wstrętne babska, te karkowate dresy, ci
      śmierdzący pijaczkowie, skąd ten brak kultury, złodziejstwo i chamstwo. Przecież
      w naszych rodzinach są jedynie starsze kulturalne babcie, uprzejme mamy,
      czyściutkie siostry, cichutkie żony, szarmanccy panowie i grzeczni chłopcy.
      Wygląda na to, że Kropiwnicki po cichu zatrudnia importowane menelstwo płci
      obojga, żeby nam nieskazitelnym Łodzianom zatruć życie. Czym prędzej wywalić
      gada i niech wrócą dawne porządki. Proponuję przede wszystkim sprawdzać
      pasażerom przy wsiadaniu do pojazdu dokumenty tożsamości. Nie pochodzisz z
      Łodzi? - maszeruj na piechotę! Głowę dam, że problem natychmiast zniknie. Obcy
      precz z łódzkiego MPK!
      • arewicz Re: Jazda tramwajami to koszmar.......... 16.12.04, 01:53
        To jak nic kosmici, mówię wam!! Testują nasz układ nerwowy i odporność na trudne
        sytuacje.
        • Gość: byłylogowany Re: Jazda tramwajami to koszmar.......... IP: *.radogoszcz.arise.pl 16.12.04, 02:00
          Możesz mieć rację. Niektórzy z nich zresztą, to jakby wybrakowani byli. Dziwnie
          charchoczą, za grosz nie można ich zrozumieć, mają odlotowy wzrok i zupełnie nie
          kumają o co chodzi. Widać albo słabsze egzemplarze tu podrzucają, albo jeszcze
          się nie zasymilowali. A moja kobita też ostatnio taka jakaś dziwna. Jak uśnie to
          musze się jej dobrze przyjżeć. Kto wie czy mi nie podmienili:(
      • b00g13 Re: Jazda tramwajami to koszmar.......... 16.12.04, 01:58
        Ciekawe skąd sie biorą te wszystkie wstrętne babska, te karkowate dresy, ci
        > śmierdzący pijaczkowie, skąd ten brak kultury, złodziejstwo i chamstwo. Przecie
        > ż
        > w naszych rodzinach są jedynie starsze kulturalne babcie, uprzejme mamy,
        > czyściutkie siostry, cichutkie żony, szarmanccy panowie i grzeczni chłopcy.
        > Wygląda na to, że Kropiwnicki po cichu zatrudnia importowane menelstwo płci
        > obojga, żeby nam nieskazitelnym Łodzianom zatruć życie.

        No prawda jak w mordę strzelił... przyznaj się, pomagałeś mu!
        • Gość: byłylogowany Re: Jazda tramwajami to koszmar.......... IP: *.radogoszcz.arise.pl 16.12.04, 02:05
          Czy pomagałem?! Cały czas jeżdżę cuchnący, nachlany, bez biletu, jak nie ma
          wolnego miejsca to uwalam się na kim popadnie, inicjuję awantury, rysuję szyby,
          wlepki to moja robota i na dodatek kradnę kasowniki. Zarabiam 2550 na rękę.
          Umowa na czas nieokreślony. Trzy zmiany. Nie narzekam.
          • b00g13 Re: Jazda tramwajami to koszmar.......... 16.12.04, 02:09
            Da radę się załapać? Mam fizjonomie skupionego menela (śmierdzi mi z oczu
            okrutnie), a gdy zapada zmrok wieczorny to staję się upiorny. Poza tym jestem
            moralny zgnilec i odrażający drab. Mam wrodzony talent do demolifikacji
            (unifikuję przez zmiażdżenie), jestem też urodzonym pacyfistą, spacyfikuję nawet
            ucznia I l.o. Nigdy niestety nie kradłem kasowników, ale opracowałem metodę
            zalepiania ich skażoną gumą do żucia.
            • Gość: byłylogowany Re: Jazda tramwajami to koszmar.......... IP: *.radogoszcz.arise.pl 16.12.04, 02:21
              Trochę mało masz atutów. Możesz się pochwalić chociaż jednym dłuższym wyrokiem?
              Jeszcze lepiej widziana jest recydywa. A mógłbyś uchodzić za przydupiastą,
              chamowatą staruszkę? Jeżeli nie, to choćby za wywijającego laską zażywnego
              staruszka. No i jeszcze czy możesz chlać bez umiaru? I warunek decydujący:
              musisz mieć meldunek spoza Łodzi. Inaczej nawet nie próbuj szukać u nas roboty.
              • b00g13 Re: Jazda tramwajami to koszmar.......... 16.12.04, 02:43
                Wyroków jeszcze nie miałem, ale droga przede mną otwarta. Staram się jak mogę...
                to nie moja wina, że w policji pracują jakieś dziwne co to ganiają studentów po
                osiedlach zamiast dać mi kwalifikacje. Przydupiastą staruszką mogę być, choć
                raczej na kacu.. najlepiej mi to wychodzi w soboty rano koło rynku bałuckiego.
                Staruszek zażywny z laską na sztorc, pędzący z torbami niczym ułan na bułanym
                koniku to już bardziej ja. Chlać bez umiaru potrafię, miary nie przykładam ani
                nie żałuję. Meldunek mogę mieć z Niemiec, będę ze szwabskim akcentem pytał się o
                folksdojczów i groził wykupieniem wagonu (oczywiście po uprzednim zaoraniu).


                Jeżeli to za mało to może choć jakaś praktyka... np. jako dziennikarz TVN?
      • dziad_borowy Ten obcy - spowiedź 16.12.04, 02:08
        No trudno, zdemaskowaliscie mnie. Z ulga zakoncvze ten niecny proceder.
        Siedzialo mi to na watrobie ale coz, chec zysku byla silniejsza. Otoz zawsze
        gdy przyjezdzalem do Lodzi na stacje wychodzil po mnie Kropa i w drodze na
        najblizszy przystanek wciskal mi w kieszenie oprocz tradycyjnej stowki takze
        michalki, krowki, gumy do zucia, popcorn i takie tam roznosci z przykazaniem,
        by konsumowac w tramwaju i rzucac resztki na ziemie. Co do gum zalecenie bylo
        wyrazne: przyklejac na krzeselku. Gdy wsiadalem, Kropa machal mi zawsze
        kropołapką i krzyczal donosnie: badz fleja, Dziadzie, badz fleja!!
        Czy sadzicie, ze jestem podlym czlowiekiem?
        Dzierżżż!!!
        • b00g13 Jesteś podły... 16.12.04, 02:12
          Dziadzie, nie widzę innego wyjścia jak:

          ZAORAĆ!!!!


          no chyba że miękka puchowa poduszka i wygodny fotel.
        • Gość: byłylogowany Re: Ten obcy - spowiedź IP: *.radogoszcz.arise.pl 16.12.04, 02:15
          Musiałeś być przypisany do innej zajezdni. Ja nie dostaję żadnych cukierków,
          tylko porządną zupę z wkładką, a do tego obowiązkowo pół litra. Jak nie wypiję
          przed robotą, to zmianowy nie puści mnie na miasto. Do tego nawet śnić nie mogę
          o przyjściu na zmianę w czystym ubraniu. Za to lecą po premii. No i na drogę
          dostaję piwo w puszce. Ale to chyba normalka wszędzie. Kurna, nie wiesz czasem
          co robić z kasownikami? Na Helenówku też już ich nie chcą, a mam tego trochę.
          Przecież nie mogę nagle przestać ich brać, bo za to mogę wylecieć z roboty!
          • Gość: Dziwne Re: Ten obcy - spowiedź IP: *.4web.pl 16.12.04, 11:20
            Ok, ale z tego, co piszecie, wynika, że wy tylko robicie za przydupiaste
            straruszki, zalepiacie gumą, plujecie popkornem i udajecie złego Niemca, co
            chciał wagonu...kto w takim razie pracuje jako ci dyszący zboczeńcy w
            tramwajach około 16???:)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
            • Gość: byłylogowany Re: Ten obcy - spowiedź IP: *.radogoszcz.arise.pl 16.12.04, 12:30
              Za zboczeńców robią nasi zasłużeni emeryci. Wykonują te mało popularną pracę w
              ramach niespełnienia zawodowego. Należy pamiętać, że przechodzimy na emeryturę z
              powodu szkodliwych warunków w jakich pracujemy w wieku 24 lat. Stąd pozostaje w
              nas jeszcze sporo wigoru, który musi znaleźć ujście.
              • dziad_borowy Re: Ten obcy - spowiedź 16.12.04, 23:58
                Szczegolne fory u szefa maja emeryci z astma. Im potezniej dysza, tym lepiej.
                No i ta...hmmm...flegma sie liczy. Ciezka praca, nie ma co. Niezle sie musze
                napocic, naprzeklinac, pouzerac ze staruszkami jak je podsiade, no i nie ma co
                ukrywac, robota czy po robocie smierdzi sie na calego, mycie zakazane. No, ale
                sluzba nie druzba.
                Byly, z kasownikow robie budki dla ptakow. Wyprobuj:-))
                Dzierżboryzacja kasowników fluoryzacja!!!!
                • Gość: byłylogowany Re: Ten obcy - spowiedź IP: *.radogoszcz.arise.pl 17.12.04, 00:11
                  Widzisz, gdyby to były kasowniki starego typu, a mianowicie dziurkujące, to może
                  i wykorzystałbym taki. Do zaszpanowania pani Gieni, kontrolerki z Kościuszki.
                  Było nie było, ażurowany ptak to coś. Ale ptak stemplowany?! Żeby chociaż
                  tatuowany, wiesz, w taką cegiełkę, co to jak widzisz panią Gienię w negliżu, to
                  ci się z tej drobnej cegiełki nagle robi potężny komin. Tak więc ptak w
                  nowoczesnym kasowniku odpada. Czekam na lepsze pomysły.
                  • dziad_borowy Widzę, że każdy się w Gieni kocha 17.12.04, 00:20
                    A co do kasownikow, to mam je w kazdym pomieszczeniu w domu. Obok wisza
                    karteczki. Gdy zaczyna mnie zzerac ciekawowsc co do czasu uplywajacego to biore
                    karteczke i pstryk i juz mam godzine jak na dloni. Polecam.
                    Dzierżbór dziurkowany!!!
                    • Gość: byłylogowany Re: Widzę, że każdy się w Gieni kocha IP: *.radogoszcz.arise.pl 17.12.04, 00:31
                      Kiedy ja w domu nie mogę kasowników bezpiecznie trzymać. Mój 134-letni ojciec
                      jest Zegarmistrzem Światła i naokrągło w nich grzebał. Doszło do tego, że
                      wychodziłem na nocną zmianę trzy dni wcześniej. A moja 38-letnia matka, kiedy
                      tylko nie było żadnych gości, naokrągło poprawiała sobie tym kasownikowym tuszem
                      brwi i rzęsy. Co do Gieniuchni, to nie ma co gadać. Miodzio! Żeby tylko jeszcze
                      myła nogi częściej niż na święta. Ale to właściwie drobiazg. Ja tam zawsze mam
                      przy sobie spinacze do bielizny. W czwartki kiedy jest moja, są jak znalazł.
    • Gość: Ewikom Re: Jazda tramwajami to koszmar.......... IP: *.toya.net.pl 18.12.04, 21:37
      Zgadzam się, że jest coraz gorzej w tramwajach. Jeżdże 12 i bardzo często
      spóźniam się do pracy, gdyż albo tramwaj się spóźnia, albo prądu nie ma na
      lini, albo trzeba wezwać karetke do staruszki która zasłabła, albo stoi się bo
      wypadek na drodze i tak w kółko. Co do czystości, to sanepid by mógł się za
      nich wziąść, bo tramwaj obecnie to źródło epidemii.
      • Gość: ffffff Re: Jazda tramwajami to koszmar.......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.04, 13:02
        no tak, widze ze niektórzy tutaj maja jakies klopoty ze sfera psychiki...moze
        was jakis kasownik wciagnal podczas kasowania biletu albo sie w oske
        wkreciliscie podczas wysiadania??
        • Gość: offset Re: a ja sobie Jaguarem IP: *.arcor-ip.net 19.12.04, 13:24
          i gdzie problem?
          • Gość: sed Re: a ja sobie Jaguarem IP: 81.219.125.* 19.12.04, 20:44
            a ja łodzią podwodną!!!!!!! Po co cwaniakujesz??
      • Gość: J.S. Re: Jazda tramwajami to koszmar.......... IP: 195.69.80.* 19.12.04, 18:53
        > albo trzeba wezwać karetke do staruszki która zasłabła

        Skandal!

        > albo stoi się bo wypadek na drodze i tak w kółko.

        Podwojny skandal!

        To wszystko wina [wstaw co uwazasz za stosowne]
        • Gość: ewikom Re: Jazda tramwajami to koszmar.......... IP: *.toya.net.pl 19.12.04, 21:14
          Zgadzam się, że wymienione przykłady przeze mnie nie wszystkie zależą od pracy
          przedsiębiorstwa mpk, ale to nie znaczy że nie przyczyniają się do tego iż
          jazda tramwajem to koszmar - jeżeli chce się dojechać na czas do pracy.
          • roger.zywoplot Re: Jazda tramwajami to koszmar.......... 20.12.04, 07:08
            Gość portalu: ewikom napisał(a):

            > jazda tramwajem to koszmar - jeżeli chce się dojechać na czas do pracy.

            Czemu zatem nie pojedziesz samochodem - i koniec traumatycznych przeżyć!
    • Gość: esteta Re: Jazda tramwajami to koszmar.......... IP: *.tju.edu 27.12.04, 17:35
      To nie jest koszmar to przygoda.
    • Gość: Mad_75 Re: Jazda tramwajami to koszmar.......... IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 28.12.04, 22:28
      Piszesz tak, jakby jazda ulicami naszego miasta byla rozkosza. Zapraszam na
      wycieczke po dziurawych ulicach Lodzi. Dobrze, ze w tym roku nie bylo duzych
      mrozow, bo musialbym przesiasc sie na jeepa, by moc jezdzic po naszych glownych
      drogach, nie wspominajac juz o tych mniej waznych.
    • Gość: jezyk7 Re: Jazda tramwajami to koszmar.......... IP: *.retsat1.com.pl 28.12.04, 22:31
      Dzisiaj o mało moje płuca nie zostały zmiażdżone na zakręcie przez łokieć
      jednego faceta. Na dodatek kilka bab się śmiało z tego, ze wyraziłam swoją
      dezaprobatę, całkiem głośnym: "au!". Co za ludzie. A facet trzymał łokieć cały
      czas w tym samym miejscu :/ Ale ja postanowiłam mieć tam również swój ;D

      ze środka miejskiej dżungli

      przemawiała do Was

      jezyk7
    • sluzbowo Re: Jazda tramwajami to koszmar.......... 30.12.04, 02:13
      Iiii tam, przesada :-)

      Wczoray udało mi się pokonać odcinek (Pabianice) Łaska/Kochanowskiego - (Łódź)
      Tatrzańska/Grota-Roweckiego w 61 minut używając tylko KM (spacer + 11 + 3 +
      spacer) w ... 61 minut. Byłem taaaak zaskoczony, że zwcześniłem się na
      przyjęcie, czym popełniłem niezłe faux-pas, ale zostało mi (na szczęście)
      wybaczone ;-)

      Co tu dużo mówić - nic nie mówić - jeżdzić KM (prywatnie, poza szczytem, z
      dużym zapasem cazsu).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka