Gość: wdzięczny
IP: 212.191.169.*
25.12.04, 16:14
W Wigilię udało się utrzymać w stanie wyłączenia. Dzisiaj wreszcie okazja do
spaceru, rozmowy, posłuchania muzyki. Dzięki niech będą wszystkim
telewizorom, państwowym i prywatnym , za ich ofertę Ibiszo-debila w
nieograniczonym wymiarze czasu, obleśną Terentiew, filmy powtarzane po raz 72
(bachor sam w ...), albo te po dolarze za kilogram taśmy, jakieś hordy
podstarzałych, grubych emerytów wyjące coś z jakiejść sceny...
Tak trzymać przez cały rok! Będziemy zdrowsi na ciele i na duchu.