Dodaj do ulubionych

Silnik na torach

IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 26.12.04, 19:31
No to mamy chyba w ciągu miesiąca drugi urwany silnik tramwajowy. Koło od
autobusu ostatnio urwało się tylko jedno, ale biorąc pod uwagę stan taboru
MPK poważne awarie autobusowe "jeszcze nie powiedziały ostatniego słowa".
Tramwajowe też pewnie nie.

To co zrobiono w ciągu dwóch lat z MPK to największy minus prezydentury Kropy.
Obserwuj wątek
    • pawel-strzalka Re: Silnik na torach 26.12.04, 19:36
      a czemu 9 skrecała w Puszkina????? może jakby pojechała normalnie prosto
      Rokicińską to nic by sie nie stało
      • Gość: J.S. Re: Silnik na torach IP: 195.69.80.* 26.12.04, 19:40
        > a czemu 9 skrecała w Puszkina?????

        A gdzie jest napisane, ze skrecala?
        • geograf Re: Silnik na torach 26.12.04, 19:43
          " Po skręcie z ul. Rokicińskiej w ul. Puszkina w jednym z wagonów pojazdu ... wypadł silnik."

          wpierw skręciła, później silnik wypadł.
          • Gość: J.S. Re: Silnik na torach IP: *.pai.net.pl / 195.69.80.* 26.12.04, 19:53
            " Po skręcie z ul. Rokicińskiej w ul. Puszkina w jednym z wagonów pojazdu ...
            wypadł silnik."

            Kochany, rozumiesz wiesz, ja slepy nie jestem. Napisalem "gdzie jest napisane,
            ze skrecila" abyscie wzieli pod rozwage znaczenie slowa "skret".
            • geograf Re: Silnik na torach 26.12.04, 20:10
              hmmm...znaczy się sugerujesz,że dziennikarz powinien użyć słowa "za" (skrętem)?

              no dobra,wiem,że ślepy nie jesteś,ale prosze mi tu bez takich spoufałości na Forum!
              ;)
    • Gość: J.S. Oj gazeto, gazeto... IP: 195.69.80.* 26.12.04, 19:40
      A nie lepiej to bylo poczekac z tym artykulem do jutra? Moglaby sie w nim
      wowczas znalezc wypowiedz rzecznika w tym temacie. Marze po prostu o tym, zeby
      ja poznac.
    • Gość: geograf Re: Silnik na torach IP: *.toya.net.pl 26.12.04, 19:46
      Po raz kolejny urywa się silnik w tramwaju.
      Znowu poluzowały sie śrubki?
      Znowu to przypadek?
      Tak, jak pisał Łażej: ostatnie 2 lata to zjazd w dół MPK.
      Program oszczędnościowy ma polegać również na unieruchamianiu pojazdów?

      Ciekawe czy to wydrukują w gazecie, czy zdażą zapytać Rzecznika o wypadek.

      :(
      • pawel-strzalka Re: Silnik na torach 26.12.04, 19:50
        ciekawe kiedy z wagonów zaczną wypadać pasażerowie, a nóż podłoga się
        zapadnie...
        • Gość: J.S. Re: Silnik na torach IP: *.pai.net.pl / 195.69.80.* 26.12.04, 20:05
          > a nóż

          nuż
          • pawel-strzalka Re: Silnik na torach 26.12.04, 21:08
            czep się tramwaju :>
    • Gość: Puszkin Re: Silnik na torach IP: *.4web.pl 26.12.04, 20:20
      Rzecznik MPK mówił o oszczędnościach... to co się dzieje w MPK wygląda raczej
      na powolny demontaż. Autobusy rozmontowywane na części, rozsypujące się
      torowiska i przystaniki, na których widok chce się rzygać. Może silniki
      przestaną wypadać z tramwajów jek wypadnie, pardon wyleci, zarząd MPk i władze
      tej mieściny.

      "Gdzie się podziały... moje podatki"
      • Gość: belyall Re: Silnik na torach IP: *.toya.net.pl 26.12.04, 23:25
        > to co się dzieje w MPK wygląda raczej na powolny demontaż

        To plotki rozpuszczane przez obóz opozycyjny!

        > rozsypujące się torowiska

        No co Ty? Przecież wymieniamy 300m torów rocznie...

        > i przystaniki

        Oddaliśmy je firmą, to one niech się martwią...

        > Może silniki przestaną wypadać []

        Sami je wymontujemy!

        > jek wypadnie, pardon wyleci, zarząd MPk i władze tej mieściny

        Do tego czasu zlikwidujemy MPK, jako firmra przynośi tylko straty...
        -------------------------------------------------------

        Jak wypadłem w roli rzecznika? To przecież teraz najważniejsze stanowisko po
        prezesie...
        • zamek Jak wymontujemy silniki... 26.12.04, 23:32
          ..to będziemy awangardą tramwajową świata. Jako jedyni będziemy mieli wagony
          silnikowe bierne ;P
          • pawel-strzalka i podłączymy chomiki (w kołowrotkach) 26.12.04, 23:34
            jakież to ekologiczne i oszczędne :)
            • zamek Praktyczne zastosowanie chomika de luxe? 26.12.04, 23:35
              Pycha! Po trzech latach od obmyslenia prototypu uruchamiamy seryjną produkcję!
              Hej sowy, puchacze, kruki! Odkurzać mi tam zalewajkę i maglevy! Wąsowicz na cesarza!
        • Gość: Puszkin Re: Silnik na torach IP: *.4web.pl 27.12.04, 19:37
          Wyślij do siedziby MPK cv i list motywacyjny... może będziesz bardziej
          fotogeniczny niż obecny rzecznik. :P
          • Gość: belyall Re: Silnik na torach IP: *.toya.net.pl 27.12.04, 21:59
            Że też na to nie wpadłem... :-))))
      • Gość: mat28 Re: Silnik na torach IP: *.profiline.com.pl 27.12.04, 08:39
        Z tymi przystankami to ciekawa sprawa i chyba spory przekręt. Od jakiegoś czasu
        na wiatach widnieją informacje, że sa on chronione przez pewną firmę
        ochroniarską. Czy ktoś z was zauważył jakieś zmniejszenie stopnia dewastacji
        wiat po wprowadzeniu tej ochrony? Czy w ogóle mozliwe jest, żeby kilku agentów
        ochrony będących równocześnie na służbie było w stanie chronić kilkaset wiat w
        całej Łodzi i do tego jeszcze pewnie kilkadziesiąt budynków? To śmierdzi z
        daleka jakimś lewym wyprowadzaniem pieniędzy publicznych i finansowaniem
        kolejnego interesu jakiegoś pociotka...
    • michal.ch Re: Silnik na torach 26.12.04, 20:45
      "Jest super, jest świetnie, więc o co ci chodzi..."

      Nie znacie się. Kropa twierdzi, że teraz jest lepiej, a on wie czego wam trzeba. :P

      I pomyśleć, że niektórzy niedawno tak przyklaskiwali Kropie jak wypieprzał na
      zbity pysk poprzedniego prezesa...
      • zamek Re: Silnik na torach 26.12.04, 23:20
        Bo tak naprawdę, to powinien wrócić Rydecki, a Wąsowicz niech się buja na Ujastek.
    • Gość: Ja Re: Silnik na torach IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.04, 20:55
      Ah, to oczywiście zupełny przypadek. A silnik proszę Państwa urwał się tylko
      dlatego, że zadziałała siłą grawitacji. Prosże Państwa, chyba nie można
      obwiniać MPK za istnienie grawitacji, nieprawdaż? A poza tym wszystkie nowe
      pojazdy naprawiane są na bieżąco:-]
      • zamek Re: Silnik na torach 26.12.04, 23:37
        Gość portalu: Ja napisał(a):

        > wszystkie nowe pojazdy naprawiane są na bieżąco:-]
        Czyli:
        a) pod bieżącą wodą albo
        b) w czasie jazdy ;]
    • pogromca_smokow Re: Silnik na torach 26.12.04, 23:38
      Spoko, poczekamy aż coś kogoś zabije...

      Ale mnie się nasz tabor (tramwajowy) podoba, kto ma taki drugi? Od GT6 do
      Cityrunnerów...
    • Gość: MZ Re: Silnik na torach IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 27.12.04, 08:24
      "Spieszę się na przyjęcie do cioci. Będę musiała wziąć taksówkę, MPK powinno za
      nią zapłacić" Chyba paniusia zartuje. Pojedzie paniusia nastepnym tramem,ktory
      przyjedzie. MPK nie jest w stanie przewidziec awarii losowej bo o takiej tu
      mowimy.
      • pawel-strzalka Re: Silnik na torach 27.12.04, 08:30
        a Rokicinska to nie wiejska ulica i kilka linii autobusowych tez po niej jeździ
      • geograf Re: Silnik na torach 27.12.04, 09:02
        chciałem tylko zauważyć,że gdy tramwaj stanie, te stojące za nim nie mają możliwości jazdy do przodu. bo jak- maja przeskoczyć wóż z awarią? wyminąć?

        a co do awarii losowej, to się nie zgodzę. co innego zderzenie z samochodem etc. a co innego URWANIE silnika!
        • Gość: M.E. Re: Silnik na torach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 10:48
          geograf napisał:

          > chciałem tylko zauważyć,że gdy tramwaj stanie, te stojące za nim nie mają
          możli
          > wości jazdy do przodu. bo jak- maja przeskoczyć wóż z awarią? wyminąć?
          >
          Gdyby były zjady międzytorowe (było już o tym kiedyś na Forum), to byłoby
          możliwe ominięcie uszkodzonego tramwaju przez pozostałe po torze niewłaściwym
          (no chyba, że w wyniku awarii, kolizji wagon zatarasowałby oba tory).
          • geograf Re: Silnik na torach 27.12.04, 10:59
            obecny stan torów, zwrotnic i rozjazdów nie jest najlepszy, a nawet jest tragiczny.
            Zjazdy międzytorowe są dobrym pomysłem,ale ywobrażam sobie jak wyglądały by one po kilku latach użytkowania. Tramwaje jeździły by jeszcze wolniej:/
            • Gość: M.E. Re: Silnik na torach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 16:46
              Przy obecnej, rabunkowej gospodarce, to masz rację. Ale jakby wypieprzyć tych
              sabotażystów i normalnie zarządzać firmą, to takie rozwiązanie jest bardzo
              przydatne.
    • Gość: Rebus Ciekawe co na to rzecznik MPK??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.04, 12:00
      zaczekajmy na orędzie rzecznika MPK. Jego wypowiedzi przypominają mi trochę
      konferencje prasowe Urbana w latach 80-tych. Chociaż nasz łódzki Urbanowi do
      pięt nie dorasta.
      • w.o.d.z.i.r.e.j TVP3 ŁWD godz. 18.00 27.12.04, 13:55
        Może dzisiaj w Łódzkich Wiadomościach Dnia
        wystapi pan rzecznik prasowy?

        Obejżę i sprawdzę. Godzina 18.00. Program TVP Łódź.

        ...i pośmieję się trochę :-)
        • geograf ktoś oglądał? 27.12.04, 21:25
          ktoś oglądał ŁWD?
    • Gość: super-mecenas Re: Silnik na torach IP: *.pai.net.pl / 195.69.80.* 27.12.04, 14:29
      Z dnia na dzien coraz wiecej wagonow z ryczacymi przetwornicami. Wypadaja
      silniki. Kola sie urywaja. Ciekawe ile osob musi zginac, zeby wreszcie
      Kropiwnicki beknal za rozpieprzenie MPK
      • Gość: belyall Re: Silnik na torach IP: *.toya.net.pl 27.12.04, 17:10
        Ostatnoi miałem wątpliwą przyjemność jechać tramwajem bez poręczy.
        • Gość: J.S. Re: Silnik na torach IP: *.pai.net.pl / 195.69.80.* 27.12.04, 19:29
          Brak poreczy przy oknach to norma ostatnio. I wcale nie wyglada to na akt
          wandalizmu, zbyt starannie powyjmowane (uchwyty nietkniete prawie)
    • barracuda7110 Re: Silnik na torach 27.12.04, 15:43
      Zastanawia mnie kiedy zaczną wypadać szyby w autobusach telepiące sie z powodu
      braku uszczelek...
      • michal.ch Re: Silnik na torach 27.12.04, 16:36
        E, to już było wczesniej. Ten typ tak ma, że wszystko sie w nim telepie. W życiu
        nie widziałem Ikarusa, który by nie dzwonił. A jak nie dzwoni, to dla mnie jest
        sygnałem, że cos sie musiało widocznie popsuć, bo za cicho jest. ;)))
        • pawel-strzalka Re: Silnik na torach 27.12.04, 16:40
          przynajmniej powietrze nie schodzi z kół w tramwajach.... :/
        • barracuda7110 Re: Silnik na torach 27.12.04, 21:13
          Tobie się to podoba, mnie natomiast wizja wyjścia (raczej wyniesienia) z
          autobusu z szybą na głowie nie bardzo się uśmiecha.
        • geograf Re: Silnik na torach 27.12.04, 21:28
          Ta, to ja wolę śmiertelnie nudną cisze, niż wszystkie szyby telepiące dookoła Ciebie.
          W tramwajach też telepią...
          i co?
          i g****.
    • Gość: luki Re: Silnik na torach IP: *.toya.net.pl 27.12.04, 18:09
      Gość portalu: łażej napisał(a):

      > No to mamy chyba w ciągu miesiąca drugi urwany silnik tramwajowy.

      Dodajmy, o czym nigdzie prasa nie napisała, że jakieś 2-3 tygodnie temu miało
      miejsce inne "ciekawe" zdarzenie. Na skrzyżowaniu Kilińskiego/Narutowicza
      doszło do rozerwania składu i odczepiony wagonik skutecznie przyblokował całe
      skrzyżowanie. To niestety konsekwencje oszczędności ostatnich dwóch lat. Jak to
      w Polsce - ockniemy się dopiero gdy z powodu zaniechania remontów i
      oszczędności serwisowych ktoś zginie... ;/
      • Gość: bombardier Re: Silnik na torach IP: *.toya.net.pl 27.12.04, 19:42
        a ja sie tak zastanawiam czy (przykad dziennika lodzkiego notorycznei
        twierdzacego ze cityrunnery kursowaly na lini 9 )nie byla to linia numer 3 bo
        jedynie ta skreca w puszkina
        • Gość: J.S. Re: Silnik na torach IP: *.pai.net.pl / 195.69.80.* 27.12.04, 20:22
          Przeczytaj sobie uwaznie caly watek, nikt nie powiedzial, ze tramwaj skrecal
          • citoyen Re: Silnik na torach, 27.12.04, 22:00
            Trudno jest znaleźć jakiekolwiek wątki na obronę strategii rozwoju MPK. Po
            prostu jej nie ma. Kadencja nominata z Krakowa rozpoczęła szybki marsz do
            katastrofy transportu publicznego Łodzi. W fatalnym stanie technicznym taboru
            należy upatrywać postępującej dekapitalizacji i rychłych, kolejnych podwyżek cen
            biletów. A przyjemne zabawy w wykonywanie prac krzyzowych w Kakowie i Łodzi,
            dobiegły, zdaje się, do końca. Dzięki wam, Forumowicze za te posty, to
            dokumentacja dekandencji obozu sprawującego władzę w mieście.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka