Dodaj do ulubionych

O "SLAZAKACH"

IP: *.lodz-teofilow.sdi.tpnet.pl 19.05.02, 18:41
moze ktos mi racjonalnie odpowie na moje pytanie?
Nie rozumiem takich akcji jak np na POZNANSKIM forum o tym ze ktos uslyszal iz
ludzie robiacy spis ludnosci dostali nakaz by nie wpisywac narodowosc SLASKA.
Dlaczego slask tak podchodzi do sprawy? Ludzie zyjacy tam placa podatki tak
samo jak my, a na dodatek na kopalnie ida grube miliony z kieszeni wszystkich ?
Jezeli sa tak pewni swego wegla to dLACZEGO NIE PODEJMA DZIALAN W CELU
AUTONOMIZACJI ?
Ktos zna glebiej ten problem?
Obserwuj wątek
    • kropka. Re: O 19.05.02, 19:38
      Podejmują.
      pozdrawiam
      • Gość: marcin_ Re: O IP: *.lodz-teofilow.sdi.tpnet.pl 19.05.02, 19:44
        zle sie wyrazilem , przepraszam, Wiem ze podejmuja pytanie po co? z jakich
        powodow?
        • kropka. Re: O 19.05.02, 19:53
          tak to bywa w społecznościach sztucznie pomieszanych, wychowanych w różnych
          tradycjach kulturowych, pielęgnujących pamięć o korzeniach.
          A dlaczego? Po co? Taka jest natura ludzka chyba...
          pozdrawiam
          • geograf Re: O 19.05.02, 19:59
            może nie tyle ludzka, co polska....

            a tak na serio- oni czuja się tak Ślazakami, jak Kaszubi Kaszubami. Tyle tylko, że Ci drudzy czuja się na tyle polakami, że nie chca jakoś specjalnie się wyróżniac.

            Ślazacy już od dłuższego czasu daża do autobomii. Niedawno nawet ogladałem o tym program. Istnieje jakieś stowarzyszenie, z aktywnym prezesem, które daży do poznania kultury Ślaskiej, przez jej mieszkańców, uświadomienia ich i docelowo walki o autonomię...GW swego czasu zawierała taki duży artykuł o tej sprawie.
            Nawet swego czasu zbierali podpisy pod referendum w sprawie secesji.

            Jak również, jak się nie mylę, partia o wdzięcznej ślaskiej nazwie rzadzi Katowicami, badź województwem.

            Tak mniej wiecej to wyglada. Prawdopodobnie z tym wpisywaniem przez rachmistrzów to to samo co z mniejszoscia niemiecka...
            • Gość: marcin_ Re: O IP: *.lodz-teofilow.sdi.tpnet.pl 19.05.02, 20:50
              ...i co ? Wedlug tych ludzi mieli by wziasc sobie co? caly slask? czy tylko
              wojewodztwo? Powiem szczerze ze drazni mnie to iz zawsze gornicy byli
              pepkiem ,nawet za komuny. Szly i ida tam ogromne pieniadze. Pamietam akcje z
              odprawami 50 000 zl na glowe odprawy!!!!, podobnie jest teraz ze stocznia
              szczecinka. Jak w Lodzi kiedys padly fabryki to nikt sie nie zainteresowal
              odprawami, a co powiedza ludzie zyjacy na wschodzie Polski,? ELK itp lub
              LUBUSKIE?. Co powiedza ludzie wszyscy ktorzy gdzies pracuja i im zaklad pada?
              Z tych powodow roszczenia Slazakow uwazam za "nie na miejscu". Czy dobrze mysle?
              • geograf Re: O 19.05.02, 20:52
                Szczerze mówiac, to porównianie odpraw górniczych (uznawanych de facto przeze mnie za niemoralne) do chęci secesji Ślaska jest rochye...nie na miejscu...

                Ślask to nie tylko górnicy, każdy ma rpawo do takich rpzekonań...zwróc uwagę na rpzeszłośc Ślaska, oni sa tak troche na pograniczu narodowości...
                • Gość: marcin_ Re: O IP: *.lodz-teofilow.sdi.tpnet.pl 19.05.02, 20:57
                  oczywiscie ze masz racje, jednak za moimi wynurzeniam (moze sie zagalopowalem)
                  stoi ciagle pytanie DLACZEGO chca to zrobic ? Nie podoba im sie w
                  KINGSAJZIE ? :-)))
                  • geograf Re: O 19.05.02, 21:01
                    Wiesz, wiele rzeczy nie da się wytłumaczyc i zrozumiec. Na takiej zasadzie istnieja grupy etniczne które tez chce odłaczenia się od innego państwa (Baskowie, Tatarstan i ogólnie blok byłego ZSRR)....
                    • Gość: flip Re: O IP: *.p.lodz.pl 19.05.02, 22:21
                      Jak to sie nie da wytlumaczyc? Nam sie wydaje, ze to proste: na pochyle drzewo
                      kozy skacza.
                      • slezan Re: O 20.05.02, 13:11
                        Nieco przez przypadek goszczę na Waszym forum, ale ponieważ watek dotyczy także
                        mnie, więc pozwalam sobie zabrać głos. Stowarzyszenie, o którym tu piszecie, to
                        zapewne Ruch Autonomii Śląska. Nie jest prawdą jakoby kiedykolwiek zbierał
                        podpisy pod projektem secesji Śląska. Za cel stawia sobie bowiem autonomię na
                        wzór tej, z której korzysta wiele regionów w panstwach UE. Jest jeszcze Związek
                        Górnośląski - zdecydowanie bardziej ugrzeczniony, odwołujący się jedynie do
                        polskich tradycji na Śląsku (RAŚ odwołuje się zasadniczo do całej spuścizny
                        śląskiej). Sytuacja gónictwa to zupełnie inna sprawa. Przez dziesięciolecia był
                        to jeden z filarów polskiej gospodarki, przy czym Śląsk nie odnosił z tego
                        tytułu żadnych korzyści (poza marginalnym zjwiskiem kartek górniczych w latach
                        późnej komuny). Wręcz przeciwnie - eksploatację rpowadzono z pogwałceniem
                        ustalonego przez Niemców prawa górniczego, co doprawadziło do katastrofy. W
                        efekcie wiele górnoślaskich miast wali się na głowy mieszkańców. A osłony, z
                        kótrych korzystają górnicy (tak Ślązacy jak i Polacy licznie przybyli na Śląsk
                        za chlebem), wynikają ze strachu rządzących przed tą dobrze zorganizowaną grupą
                        zawodową o wysokim poczuciu solidarności. Pretensje trzeba mieć do potężnego
                        lobby górniczego, które na Śląsku ma swoje inetersy, ale ze Ślązakami niewiele
                        ma wspólnego.
                        • Gość: flip Re: O IP: *.p.lodz.pl 20.05.02, 20:29
                          Jak ktos glosi o tych dotacjach dla Slaska, to niech pojedzie na przyklad do
                          Swietochlowic, najlepiej tramwajem, i zobaczy na wlasne oczy. Naprawde chyba
                          jest gorzej niz w Lodzi.
                          Dotacje byly, a moze i sa, ale gina chyba gdzies po drodze.

                          A co do drzewa: jak jest proste, to ludzie nie maja nic przeciwko, zeby je
                          ocienialo. Ostatnio bylo gdzies o Gibraltarze, ktory - podobno - Londyn chce
                          wydac na pastwe Madrytu. Ludnosc jest zdecydowanie przeciwna.
    • kropka. Re: skorzystajmy z odwiedzin Ślęzana :-) 20.05.02, 21:02
      dobra. Zostawmy te odprawy górnicze, bo to była sprawa przedwyborcza, choć
      cholernie kosztowna dla wszystkich.
      Ale czy możesz wytłumaczyć, DLACZEGO Ślązacy chcą autonomii? Czy czują aż taką
      odrębność kulturową? Czy liczą na wsparcie zachodniego sąsiada? czy mają jakiś
      pomysł na samodzielność gospodarczą i samofinansowanie się? Przecież przemysł
      weglowy upadł już na całym świecie!
      Czy możesz odpowiedzieć? Zaznaczam, nie chcę wywlekania żali, licytowanie sie
      kto kiedy miał więcej pomarańczy, bo to niewiele znaczące bzdury. Tylko
      chciałabym znać przyczyny i odpowiedź na pytanie: autonomia i co dalej?
      pozdrawiam
      • geograf Re: skorzystajmy z odwiedzin Ślęzana :-) 20.05.02, 21:22
        A ja chciałem, w międzyczasie, przypomniec o rzuconej kiedys na Forum luźnej propozycji secesji Łodzi i województwa ;-)
        • Gość: marcin_ Re: skorzystajmy z odwiedzin Ślęzana :-) IP: *.lodz-teofilow.sdi.tpnet.pl 20.05.02, 21:29
          nie zartuj :-) nie porownuj hasla jednego czlowieka, co by bylo gdyby, zreszta
          jak mozna wyciac srodek tortu bez jego rozkrojenia????????? :-)))
          • geograf Re: skorzystajmy z odwiedzin Ślęzana :-) 20.05.02, 21:32
            Ale ten pomysł ma już swoje miesiace..

            poza tym- jak nie wierzysz- moge Ci pokazac jak wykroic środek toru :)

          • Gość: flip Re: skorzystajmy z odwiedzin Ślęzana :-) IP: *.p.lodz.pl 20.05.02, 22:19
            Otoz mozna - ale to jest sztuka. Przykladem: Lesotho i Watykan :-)
        • ballest Re: skorzystajmy z odwiedzin Ślęzana :-) 20.05.02, 21:34
          Musze dodac, ze historycznie na problem patrzac, nalezal Slask do ksiestwa
          Wielkomoraqwskiego pozniej krotko do Polski,ale Slascy Piastowie byli
          najwiekszymi Niemcami w historii Slaska i to wlasnie oni zaczeli sprowadzac
          osadnikow niemieckich na Slask i tak na Slasku ani jedno miasto nie zostalo
          przez Polakow zalozone.Gwara slaska jest pochodzenia morawskiego (czytaj
          czeskiego) z nalecialosciami niemieckimi.
          • kropka. Re: skorzystajmy z odwiedzin Ślęzana :-) 20.05.02, 22:23
            O.K. Ballest, ale to było ponad 700 lat temu. Dlatego pytam, bo zastanawia
            mnie, czy nie ma możliwości zaasymilowania się narodu przez setki lat i tysiące
            pokoleń? To wyjasniałoby sporo konfliktów na swiecie. Dlatego zależy mi na
            wyjasnieniach Ślęzana.
            pozdrawiam :)
            • ballest Re: skorzystajmy z odwiedzin Ślęzana :-) 20.05.02, 22:50
              A kiedy sie Slazacy zasymilowac mieli, w ostatnich 50 latach??), jak przez
              wieki w innej kulturze mieszkali, oni nie wiedzieli albo nie wiedza, co sa
              lazanki, Bigos, nawet kotlet mielony to u nich kardinadla.Kromka chleba Gelnik,
              albo sznita.
              Kulturalnie duzo blizej Czechow i Niemiec jak dzisiaj Polski.
              O Baskach moge tylko napisac, ze to jedyny narod, ktory nie ma genow
              indogermanskich (A wiec nie pochodzi z Indii, tak jak Slowianie i Germanie)
              Uwazani sa jako pierwszy narod na kontynencie europejskim, byc moze przybyli z
              Afryki przez Ciesnine Gibraltarska.Nikt tego nie wie.
              • kropka. Re: skorzystajmy z odwiedzin Ślęzana :-) 20.05.02, 23:00
                Związki Śląska z Polską nie mają 50 lat. Nie przesadzaj. Nie zapominaj o
                Powstaniach Śląskich :) Wiesz, poznałam w Niemczech kilku potomków rodzin
                Śląskich, dla których opuszczenie Polski było tragedią, a których dzieci do
                dziś czują się Polakami. I mówią: "w Polsce bylismy Niemcami, w Niemczech
                jesteśmy Polakami". Dlatego tak interesuje mnie ta autonomia. Bo może
                rzeczywiście byłoby to jakies wyjście dla wielu ludzi?
                Zaznaczam: nie ironizuję, nie żartuję. Mysle o znajomych, którzy maja odciete
                korzenie i nie bardzo wiedzą, gdzie i jak mają je zapuścić na nowo.
                pozdrawiam
                • ballest Re: skorzystajmy z odwiedzin Ślęzana :-) 20.05.02, 23:26
                  Polacy przybyli za chlebem na Slask w dwoch falach, raz w czasie wojen
                  napoleonskich a drugi raz na przelomie 19/20 wieku (wlasciwie w trzech, bo po
                  II wojnie byla ta trzecia najwieksza) W okresie powstania panstwa polskiego
                  zaczela sie agitacja i obiecanki Korfantego, co doprowadzilo do Plebiscytu
                  i Powstan slaskich.
                  Zwiazki z Polska napewno istnialy, ale luzne.
                  Opuszczenie kraju napewno nie jest sprawa latwa, ale nie wiem, czy sie Twoi
                  znajomi Polakami czuja.Ze ich tak w Niemczech nazywaja, to jest inna sprawa.
                  Przeciez Polacy jak przyszli na Slask zaczeli nazywac Slazakow obrazliwie
                  hitlerowcami (Nie Niemcami) co doprowadzilo do tej polaryzacji jaka do dzisiaj
                  istnieje.

                  • kropka. Re: skorzystajmy z odwiedzin Ślęzana :-) 21.05.02, 00:39
                    własnie w tym problem. W Polsce czuli sie Niemcami, tam czują się Polakami.
                    Stąd pisałam o korzeniach. Bo w sumie - są właśnie Ślązakami, czyli ludźmi
                    z pogranicza dwóch kultur (nawet trzech). Zreszta to nie jest tylko problem
                    Śląska. To samo jest np z Białorusinami i Litwinami żyjącymi w Polsce. Starzy
                    ludzie mówią po białorusku, ale ich ojczyzną jest ziemia, z której pochodzą.
                    Tylko oni nie nawołują do autonomię. Uznają Polskę za swoje państwo.
                    • slezan Re: skorzystajmy z odwiedzin Ślęzana :-) 21.05.02, 10:06
                      Postaram się odpowiedzieć na pytania dotyczące dążenia do autonomii. Po
                      pierwsze pewną formę autonomii Śląsk miał przez większą część swych dziejów -
                      ostatnio przed II woją światową, gdy województwo śląskie (Katowice, Chorzów,
                      Bielsko, Rybnik itd.)w RP wyposażone było we własny sejm i skarb, a węższą
                      autonomię miała też niemiecka Provimz Oberschlesien z Opolem, Gliwicami,
                      Zabrzem i Bytomiem. Jest to zatem standard zapisany w naszej tradycji.
                      Argumenty za autonomią to odmienna świadomość historyczna, kulturowa (np.
                      zupełne niezrozumienie przez Ślązaków polskich tradycji romantycznych i
                      sarmackich), językowa (Śląsk to kraj wielu języków - niemieckiego, polskiego,
                      czeskiego i słowiańskich dialektów śląskich, które, gdyby podjąć trud
                      kodyfikacji, mogłyby stać się podstawą języka literackiego - o czym mówią już
                      niektórzy działacze Ruchu Autonomii Śląska). Z drugiej strony są także
                      argumenty innej natury - w 1922 r. kiedy wschodnią część Górnego Śląska
                      włączono do Polski, ziemia ta górowała cywilizacyjnie nad resztą kraju
                      (rozwinięta infrastruktura, praktyczny brak analfabetyzmu, rozwinięte
                      czytelnictwo gazet). W efekcie prowadzonej zwłaszcza po 1945 r. polityki ziemię
                      tę doprowadzono do stanu ekonomicznej, ekologicznej i społecznej katastrofy.
                      Obecna sytuacja górnośląskiego przemysłu jest efektem braku modernizacji przez
                      ostatnie pół wieku i odcinania kuponów od niemieckiej industrializacji. To co
                      obecnie robią władze centralne to także próba gosodarczego wykończenia regionu
                      - zamiast inwestycji w nowe miejsca pracy daje się odprawy górnikom. Sami nie
                      możemy sobie pomóc, gdyż wszelkie istotne dla rozwoju gospodarczego decyzje
                      zapadają w Warszawie. A nasze problemy wbrew pozorom są znacznie poważniejsze
                      od Waszych - po komunie odziedziczyliśmy szkody górnicze i strute środowisko,
                      tak więc nie startujemy od zera, ale od minusa. Z kolei w zachodniej części
                      Górnego Śląska (woj. opolskie) jedynym sposobem na godne życie są w tej chwili
                      wyjazdy na saksy do Niemiec - pół roku w Reichu a potem pół na Śląsku. Tak
                      dalej być nie może. Pora zacząć rozwiązywać własne problemy - a tu bez
                      autonomii ani rusz. Wam też by się przydała, ale rozumiem, że tradycje
                      polityczne ziemi łęczycko-sieradzkiej (pamiętacie jeszcze to tradycyjne
                      określenie?) są inne.
                      • geograf Re: skorzystajmy z odwiedzin Ślęzana :-) 21.05.02, 16:51
                        Hmmm.... problemy Górnego Ślaska sa identyczne z niektórymi innymi sytuacjami w Polsce. Może najlepszym rozweiazaniem byłaby Federacja? Coś na wzór USA, badź Niemiec?
                        Takie rozwiazanie zadowoliłoby chyba wszystkich, a państwo nie byłoby wreszcie centralnie sterowane, natomiast rzadzone przez odpowiednich lokalnych działaczy.

                        Z ta secesja Łodzin to nie chodzi tu o jakieś tradycje, badź dażenia w dłuższej prespektywnie czasu, ale (moim zdaniem) chodiz tu o względu ekonomiczne i społeczne. Nie oszukujmy się, na bliskości Wawszawy straciliśmy, ale jakbyśmy przynajmniej rzadzili się sami, a nie z góry- może byłoby lepiej??

                        Chciałbym zauważyc, że PRL również czerpał z niemieckiej przeszłości Łodzi....

                        pozdrawiam serdecznie :)
                        • slezan Re: skorzystajmy z odwiedzin Ślęzana :-) 22.05.02, 10:15
                          Rzeczywiście - federacja to rozwiąznie optymalne. Problem polega na tym, że w
                          niektórych regionach optuje za nim jedynie garstka ludzi świadomych. Dlatego
                          Ruch Autonomii Śląska mówi o autonomii regionów górno- (przede wszystkim) i
                          dolnośląskiego, a w dalszej perspektywie o federacji (to już nie zależy od
                          samych tylko Ślązaków). Ukoronowaniem tych dążeń miałaby być sfederalizowana
                          Europa regionów.
                          Pozdrawiam
                      • Gość: flip skorzystajmy z odwiedzin Ślęzana ! IP: *.p.lodz.pl 21.05.02, 18:22
                        slezan napisał(a):


                        > Sami nie
                        > możemy sobie pomóc, gdyż wszelkie istotne dla rozwoju gospodarczego decyzje
                        > zapadają w Warszawie.
                        > Tak
                        > dalej być nie może. Pora zacząć rozwiązywać własne problemy - a tu bez
                        > autonomii ani rusz. Wam też by się przydała, ale rozumiem, że tradycje
                        > polityczne ziemi łęczycko-sieradzkiej (pamiętacie jeszcze to tradycyjne
                        > określenie?) są inne.

                        Centrum Polski jest jak czarna dziura - poniewaz go nie ma, wiec nie moze sie
                        organizowac. A bardzo by sie takie organizowanie przydalo.

                        Powodzenia Slazakom!
                        • ballest Re: skorzystajmy z odwiedzin Ślęzana ! 21.05.02, 21:54
                          Uwazam , ze losy Slaska potoczyly tylko z powodu wygnania Wygnanca inaczej.Jak
                          by Polacy zawsze jednego zdania byli, to by duzo wiecej osiagneli.
                          • Gość: flip Re: skorzystajmy z odwiedzin Ślęzana ! IP: *.p.lodz.pl 21.05.02, 22:10
                            Jedno zdanie bierze sie z dobrobytu albo z wziecia za paszcze. Niedobrze, ze za
                            paszcze brali w PL oscienni.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka