Dodaj do ulubionych

Wyjaśnienie

21.05.02, 10:34
1.Post Marcina K. został wyrzucony, ponieważ był tam prywatny list, na którego publikację autor (listu) się nie
zgadza.
2.Znów doszło do jakiegoś przesilenia w stosunkach forumowicze - redakcja. Znów dochodzimy do wniosku, że
nadmierna fraternizacja i wylewnosć jednak nie mają sensu. Znów wydaje nam się, że najlepiej będzie, jeśli
stanowić będziemy dwa osobne światy, w żaden sposób nie nakładające się na siebie.
Przepraszam wszystkich w imieniu redakcji i pozdrawiam. Do następnego razu?
Jacek Sarzało
Obserwuj wątek
    • aard Nadmierna fraternizacja? 21.05.02, 10:36
      Jacku,
      Ale myśmy się chcieli z Wami zbra... tać.

      parobek
      • Gość: marcin_ Re:KONFORMIZM ? IP: *.s102.com.pl 21.05.02, 10:37
    • Gość: Ixtlilto pytanko... IP: *.tvsat364.lodz.pl 21.05.02, 10:38
      przepraszam, może zadaje głupie pytanie, ale co to jest ta nadmierna fra...coś
      tam? :) Niestety nie mam pod ręką słownika- a chciałabym wiedzieć o czym pisze
      redakcja...
      • tulka Re: pytanko... 21.05.02, 10:40
        No właśnie bratanie się, przyjaźnienie...
      • zamek Fraternizacja = zbratanie (no txt) 21.05.02, 10:40
        • tulka P.S. 21.05.02, 10:45
          Słownik wyrazów obcych podaje, że jest to baratanie się czy też przyjaźnienie,
          ZWŁASZCZA NIESTOSOWNE.
    • michal.ch Re: Wyjaśnienie 21.05.02, 10:39
      redakcja napisał(a):

      > 1.Post Marcina K. został wyrzucony, ponieważ był tam prywatny list, na którego
      > publikację autor (listu) się nie
      > zgadza.

      A to sory, że zaglądnąłem. :)

      > 2.Znów doszło do jakiegoś przesilenia w stosunkach forumowicze - redakcja. Znów
      > dochodzimy do wniosku, że
      > nadmierna fraternizacja i wylewnosć jednak nie mają sensu. Znów wydaje nam się,
      > że najlepiej będzie, jeśli
      > stanowić będziemy dwa osobne światy, w żaden sposób nie nakładające się na sieb
      > ie.
      > Przepraszam wszystkich w imieniu redakcji i pozdrawiam. Do następnego razu?
      > Jacek Sarzało

      Ajtam, teraz Wy przesadzacie. To, że mielieście (Redakcja-MarcinK) różne zdania
      to nie powód, żeby generalizować.

    • Gość: MarcinK Re: Wyjaśnienie IP: *.gwarant.lodz.tpnet.pl 21.05.02, 10:41
      Autor rowniez nie zgadzal sie prywatne odpowiedz, zarzucal mi obrzucanie
      Redakcji obelgami itp. Czyli wyrzucajac list potwierdziliscie jego autorstwo.
      Zenada!

      MarcinK
      • redakcja Re: Wyjaśnienie 21.05.02, 10:43
        Gość portalu: MarcinK napisał(a):

        > Autor rowniez nie zgadzal sie prywatne odpowiedz, zarzucal mi obrzucanie
        > Redakcji obelgami itp. Czyli wyrzucajac list potwierdziliscie jego autorstwo.
        > Zenada!
        >
        > MarcinK


        Jeśli poczułeś się urażony - przepraszam serdecznie.
      • Gość: marcin_ Re: Wyjaśnienie IP: *.s102.com.pl 21.05.02, 10:46
        Tu chyba nie chodzi o to kto sie z kim brata, ale kto ciagnie za sznurki ? Skoro redakcja usuwa watki
        oznacza to ze stosuje cenzure, a jesli sie nie myle redakcja nie jest odpowiedzialna za tresc
        umieszczanych tu watkow ? Jak to wiec jest ? mamy cenzure czy tez jej nie mamy ? Gazeta to wolna
        firma ? Takie zachowanie redakcji rodzi bardzo wiele interesujacych pytan.

        • Gość: Mlody Re: Wyjaśnienie IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 21.05.02, 11:03
          zgadzam sie z Toba to cenzura, ale to chyba typowe dla kzdego czasopisma i
          kazdego forum.
    • Gość: Ixtlilto ... IP: *.tvsat364.lodz.pl 21.05.02, 10:52
      Moje zdanie jest takie, że usunięcie tego wątku nie nazwałabym cenzurą.

      I koniec, więcej nie chcę się wyppowiadać, nie znam całej korespondencji
      prywatnej Redakcji i MarcinaK, i uważam, że powinni to załatwić między sobą- bo
      kolejna afera na na lini Forumowicze- Redakcja nie jest potrzebna.

      jak komuś podpadłam to trudno!
      • aard Zgadzam się 21.05.02, 11:13
        To nie cenzura, tylko zachowanie tajemnicy korespondencji.
        aard
        • Gość: Mlody Re: Nie Zgadzam się IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 21.05.02, 11:15
          Niezupelnie, mowie ci, ze osoby publiczne nie maja takiej ochrony dobr
          osobistych. To bylo raczej ujawnienie informacji waznych dla czytelnikow o
          redaktorze. To byla wiec cenzura.
          • aard Re: Nie Zgadzam się 21.05.02, 11:29
            A ja uważam, że "publiczna" czy "niepubliczna" osoba dopóki nie napisze listu
            OTWARTEGO ma prawo, by jej korespondencja nie była publikowana.
            Howgh!
            aard
    • ninna Re: Wyjaśnienie 21.05.02, 11:06
      Nie macie jakiegos prawa na ten temat? Tak jak prawo autorstwa (o
      niepublikowanie czegokolwiek bez spytania autora)? I tez prawo do prywatnosci
      (czyli nie nazywanie kogokolwiek imieniem, nie pokazywanie zdjec, ani adresu
      osoby bez spytania sie jej)?
      • Gość: Mlody Re: Wyjaśnienie IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 21.05.02, 11:09
        Jest art.23 i 24 kc. Ja bym jednak upublicznienie Marcina nie podciagnal pod
        te artykuly. Jest tak bo pan J.Sz. jest w jakims sensie osoba publiczna, wiec
        nie ma az tak pelnej ochrony dobr osobistych. Tak mi sie przynajmnij wydaje.
        • Gość: marcin_ USTALMY ZASADY IP: *.s102.com.pl 21.05.02, 11:17
          Tu oczywiscie nie chodzi o "burze" na linii red.-for., ale o ustalenie zasad wspolpracy. Mysle ze nalezy
          nam sie od redakcji informacja na temat tego jakie sa zasady forum. Jesli redakcja zamierza
          cenzurowac pewne watki niech to zostanie po prostu powiedziane jasno, jesli natomiast za tresc
          odpowiadaja forumowicze, niech to zostanie rowniez napisane. Ja osobiscie jestem za tym drugim
          wyjsciem. To ze redakcja tworzy watki badz uczestniczy w zyciu forum uwazam za b. dobre sprawe i
          nie jest to meritum sprawy.
          marcin_
          • geograf Re: USTALMY ZASADY 21.05.02, 20:39
            popieram tego Pana;)

            Jasne zasady poproszę!
        • Gość: MarcinK Re: Wyjaśnienie IP: *.gwarant.lodz.tpnet.pl 21.05.02, 11:25
          Witam

          Czyli ma niby byc tak:

          1) ktos wypowiada sie publicznie i wytyka publicznie bledy Redakcji

          2) ktos z Redakcji odpowiada mu prywatnie, poniekad ubliza (stetryczaly itp), zaznacza, ze
          nie bedzie nawet czytal odpowiedzi, domaga sie opuszczenia forum podpisujac
          jako sekretarz Redakcji reprezentujacy pewna grupe
          i to ma byc koniec? Zostalem wyrzucony za wypowiedzi publiczne w sposob prywatny
          niedopuszczajacy obrony. Na to nie ma zgody! zalatwianie spraw pod stolem i po cichu
          nie przejdzie. Niech mnie najwyzej do sady podadza o upublicznienie prywatnej
          korespondencji.

          Pozdrawiam, MarcinK

          PS co to za "prywatnie" gdy w podpisie jest "sekretarz Redakcji"?

          MK
          • aard Re: Wyjaśnienie 21.05.02, 11:31
            Jest to argument i dane, którymi nie dysponowałem.
            Trzeba by się bliżej sprawie przyjrzeć.
            aard

            You always need to hear both sides of the story...
          • redakcja Re: Wyjaśnienie 21.05.02, 11:48
            Gość portalu: MarcinK napisał(a):

            > Witam
            >
            > Czyli ma niby byc tak:
            >
            > 1) ktos wypowiada sie publicznie i wytyka publicznie bledy Redakcji
            >
            > 2) ktos z Redakcji odpowiada mu prywatnie, poniekad ubliza (stetryczaly itp), z
            > aznacza, ze
            > nie bedzie nawet czytal odpowiedzi, domaga sie opuszczenia forum podpisujac
            > jako sekretarz Redakcji reprezentujacy pewna grupe
            > i to ma byc koniec? Zostalem wyrzucony za wypowiedzi publiczne w sposob prywat
            > ny
            > niedopuszczajacy obrony. Na to nie ma zgody! zalatwianie spraw pod stolem i po
            > cichu
            > nie przejdzie. Niech mnie najwyzej do sady podadza o upublicznienie prywatnej
            > korespondencji.
            >
            > Pozdrawiam, MarcinK
            >
            > PS co to za "prywatnie" gdy w podpisie jest "sekretarz Redakcji"?
            >
            > MK



            1.Proponuję wiecej luzu i dystansu (do świata, wszystkich jego spraw i siebie).
            2.To była naprawdę prywatna korespondencja, której upubliczniania nadal sobie nie życzę.
            3.Owszem, podpisałem się jako sekretarz redakcji, ale właśnie po to byś uwierzył, że ja to ja.
            4.Jeszcze raz przepraszam, jeśli Cię uraziłem.
            5.Proponuję spotkanie i rozmowę w oczy - nie maile, fora, telefony i inne gadu-gadu. Zapraszam do redakcji.
            Jacek Sarzało
            6316019, 0-602290649
            • michal.ch Re: Wyjaśnienie 21.05.02, 11:50
              Tym razem widać, że to MarcinK się wkurzył, a redakcja trzęsie portkami. Tak to
              wygląda. :)

              A co do polubownego wyjaśnienia sprawy - jestem za. Miejmy nadzieję, że będzie
              OK.
              • unikorn Re: Wyjaśnienie 21.05.02, 12:15
                Powiadasz Pan, Panie Michale ;-) że MarcinK się wkurzył?
                A mnie się podobała ta riposta redaktora Sz. o nabraniu trochę dystansu do
                wszystkiego dookoła (a zwłaszcza do siebie).

                Czytając to wszystko, co tu napisano, odnoszę wrażenie, że [ktoś] tu jest w
                jakiś sposób chyba przywiązany (może na siłę?) do tego Forum i nie może
                normalnie funkcjonować, jeżeli coś mu nie odpowiada...
                Są w takim przypadku m.in. dwa sposoby - jeżeli coś komuś nie odpowiada to może
                albo starać się to zmienić, albo nabrać do tego dystansu, bądź też to "olać".
                Ale niektórzy nie, jak się coś nie podoba (nawet błahego) to od razu w rozpacz,
                wściekłość i na skargę do W-wy...

                Przypomniała mi się kwestia "lotniskowców", ale to chyba już(?) przedawniona
                sprawa, chociaż miała jeden wspólny element...

                Aha, czy Redakcja trzęsie portkami? Nie wydaje mi się, bo jak ktoś by mnie
                obrzucił obelgami w mailu (i jeszcze dopisał, że to koresponderncja prywatna)
                to spłynęło by to po mnie, albo opuścił bym jego ogródek, bądź też postarał bym
                się to wyjaśnić osobiście, ale tylko gdyby mi na tym naprawdę zależało.

                Pozdrawiam zainteresowanych!
                • unikorn Re: Wyjaśnienie 21.05.02, 12:19
                  Zapomniałem dodać - niby czemu Redkacja miałaby trząść portkami?!?
                  Że niby co, stolica reprymendę da, albo może nam Forum zamkną? ;-))
                  Tak więc nie wydaje mi się...
    • Gość: kropka. Re: DOSYĆ!!!! IP: *.makolab.pl / *.mm.com.pl 21.05.02, 13:04
      www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=LODZ&wid=1931194&aid=1931688
      Wczoraj wieczorem usiłowałam łagodzić. Dzis mi sie juz nie chce.

      1. Marcin, powiem wprost: twój styl dyskusji bywa cholernie dnerwujący. Nie
      tylko Redakcje, ale mnie także. Po prostu nie bierzesz pod uwagę argumentów
      strony przeciwnej, tylko w kółko powtarzasz własne. I nie jest to przypadek
      jednostkowy, tylko powtarza sie to regularnie przy każdym powazniejszym temacie.
      Na rozmówcy robi to wrażenie pieniactwa i "jedynie słusznej racji". Poza tym
      jesteś monotematyczny. Rozumiem, ze walczysz o lotnisko w Łodzi, ale wierz mi,
      nie jest to najwazniejsza sprawa w tym mieście. Jest sporo ludzi przeciwnych
      tej inwestycji, a już napewno wiekszość nie chce czytać o tym codziennie w
      gazecie.

      2. Jeśli jakakolwiek gazeta nie pisze o lotnisku, to wcale nie znaczy, że jest
      złą gazetą a jej dziennikarze to głupcy i ignoranci. Juz kiedys o tym pisałam,
      ale jak zwykle nie wziąłeś mojego zdania pod uwagę (może czytasz tylko własne
      wpisy?): każda gazeta musi zadowolić gusty wszystkich czytelników. Nie może
      pisać bez przerwy o jednym temacie. Chyba że jest gazetą specjalistyczną. Ale
      Wyborcza nia nie jest. I oby nie była.

      3. Podforum LOT jest pełne niewybrednych inwektyw pod adresem dziennikarzy GW.
      A argument jeden: bo nie pisza o lotnisku. Bardzo konkretne. Podziwiam.

      4. Oburzyliście się, że Jacek wystąpił w obronie GW. Ktos nawet napisał, że
      gdyby był szefem, to by go zwolnił. Ten ktos jest idiotą i nigdy nie powinien
      być szefem firmy. Bo jesli ktos broni instytucji w której pracuje, dowodzi
      swojej lojalności. Jest to cecha niezwykle cenna u pracownika. Kazdy madry
      pracodawca najbardziej ceni własnie lojalność. I nie tylko w zyciu zawodowym.

      5. Nie zdążyłam przeczytać listu Jacka Sarzało. Czy zastrzegł w nim prywatność
      korespondencji? Jesli tak, a ty ten list wpuściłeś na forum, miał prawo to
      wywalić. I nie ma co o tym dyskutować. Jesli ktos z nas opublikuje na forum
      czyjś prywatny list, tez ma prawo poprosić o jego wycofanie. Póki co prywatność
      korespondencji musi być przestrzegana.

      6. Jacku, po cholere właziłeś w to mrowisko? W sam srodek i to boso? Przecież
      wiadomo było, ze taki bedzie efekt! A teraz masz żal, że oberwałeś? Na własne
      zyczenie, niestety. Więc nie wytykaj nam, że nie chcemy sie fraternizować, nie
      obrażaj się, nie buduj barykad. Są zupełnie niepotrzebne. Ja chcę z Toba
      dyskutować i bardzo sie cieszę, że bywasz na forum. I wiele osób również.

      7. U kilku osób zauważyłam dziwną reakcję na posty Jacka (bez wzgledu na nick).
      "może i racja, ale redakcja jak zwykle...", "znów Gazeta nie napisała, jak
      zwykle...", "znów Gazeta napisała, jak zwykle...". Kochani: nic nie jest "jak
      zwykle". GW nie jest ideałem, jakigo chcielibyśmy, ale jest raz lepsza i raz
      gorsza, raz ma madre artykuły, raz głupawe. Dyskutujmy więc DLACZEGO madre,
      DLACZEGO głupie, ale bez uogólniania, bez zbędnej agresji i bez argumentów "nie
      zgadzam się bo tak i już". Bo to dziecinne.

      7. Postaram sie nie zabierać wiecej głosu w tej sprawie. Ale zaznaczam:
      postaram się. Obiecać nie mogę.
      pozdrawiam
      • hubar Re: DOSYĆ!!!! 21.05.02, 13:36
        Ja nic nie dodam, bo to co ja bym napisał to byłoby powtórzeniem tego co Kropka
        napisała.

        pozdrowy
      • Gość: MarcinK Re: DOSYĆ!!!! IP: *.gwarant.lodz.tpnet.pl 21.05.02, 14:01
        Gość portalu: kropka. napisał(a):

        > 1. Marcin, powiem wprost: twój styl dyskusji bywa cholernie dnerwujący. Nie
        > tylko Redakcje, ale mnie także.

        Przykro mi. Szkoda. Choc mnie czasem tez denerwuje ciagle "przyklepywanie" problemow
        i udawanie, ze nic sie nie stalo gdy sie stalo. Sorry, ale kiedys forum takie nie bylo. A teraz
        nawet jak sie pojawi kpina to niektorzy usiluja z nim dyskutowac albo wyrazac zrozumienie.
        Widac to jest zgodne z duchem forum, a to co ja pisze nie. Swoja droga mialem kiedys nosa
        nie wstepujac do KFL - czulem, ze tak bedzie. Czulem, ze forum z tego czym kiedys
        moglo byc czyli czyms na ksztalt prawdziwego forum obywatelskiego mieszkancow
        Lodzi stanie sie tylko miejsce ploteczek i plytkiej rozrywki.

        Byc moze wlasnie to rozczarowanie powoduje iz stawiam sprawy ostrzej niz kiedys.

        > Po prostu nie bierzesz pod uwagę argumentów
        > strony przeciwnej, tylko w kółko powtarzasz własne. I nie jest to przypadek
        > jednostkowy, tylko powtarza sie to regularnie przy każdym powazniejszym temacie.

        A moze z szacunku dla oponentow wymagam odpowiedzi na konkretne zarzuty zanim
        pojde dalej w dyskusji? To, ze jakis argument sie pomija to niz znaczy, ze on znika
        i nalezy go przywolac ponownie dokad nie zostanie zbity lub dyskutanci sie z nim nie
        zgodza. Stara dobla scholastyka - powinnas wiedziec o co chodzi.

        Poza tym odrzucam w dyskusji argumenty nic nie wnoszace. To, ze ktos odpowiada na
        jakis inny post to nie znaczy, ze strony prowadza dyskusje - nawet jesli obie strony sie
        nie zgadzaja. Poczytaj np ojca Bochenskiego, czy Kisiela i zlapiesz o co mi chodzi.
        Jesli staram sie kanalizowac dyskusje to nie po to zeby komus dokuczyc, ale zeby
        faktycznie walczyc argumentami i aby lodzkie forum bylo wzorem dysktutowania i
        rozwiazywania problemow. Chyba jednak to nie wyszlo...


        > Na rozmówcy robi to wrażenie pieniactwa i "jedynie słusznej racji". Poza tym
        > jesteś monotematyczny. Rozumiem, ze walczysz o lotnisko w Łodzi, ale wierz mi,
        > nie jest to najwazniejsza sprawa w tym mieście. Jest sporo ludzi przeciwnych
        > tej inwestycji, a już napewno wiekszość nie chce czytać o tym codziennie w
        > gazecie.

        Ale chyba zobowiazania poczynione w deklaracji akcji "Lotnisko dla Lodzi" powinny do
        czegos zobowiazywac. A poza tym jesli juz pisza to na Boga, niech pisza bez RAZACYCH
        bledow. Takie pisanie moze przyniesc tylko szkode zamiast pozytku.

        Argumentow za lotniskiem w milionowej aglomeracji nie bede tu przytaczal. Stwierdzenie zas,
        ze ktos nie jest jego zwolennikiem znowu nic merytorycznie do dyskusji nie wnosi. Sa ludzie
        ktorzy wciaz twierdza, ze ziemia jest plaska. Czy z tego cos wynika?


        > 2. Jeśli jakakolwiek gazeta nie pisze o lotnisku, to wcale nie znaczy, że jest
        > złą gazetą a jej dziennikarze to głupcy i ignoranci. Juz kiedys o tym pisałam,
        > ale jak zwykle nie wziąłeś mojego zdania pod uwagę (może czytasz tylko własne
        > wpisy?): każda gazeta musi zadowolić gusty wszystkich czytelników. Nie może
        > pisać bez przerwy o jednym temacie. Chyba że jest gazetą specjalistyczną. Ale
        > Wyborcza nia nie jest. I oby nie była.

        Patrz wyzej. Jesli zaczela pisac i obiecala kontynuowac to powinna - chocby krotki
        tekst raz miesiac. Jesli juz pisze to niech pisze bez bledow. Czy ja naprawde tak duzo
        wymagam?

        > 3. Podforum LOT jest pełne niewybrednych inwektyw pod adresem dziennikarzy GW.
        > A argument jeden: bo nie pisza o lotnisku. Bardzo konkretne. Podziwiam.

        Masz zastrzezenia do konkretnych osob, czy podforum. Wybacz ja za cale podforum
        naprawde nie odpowiadam. Jesli uzywam ostrych sformulowan (chocby owych
        "ignorantow") to celem zmuszenia Redakcji do jakiejkolwiek reakcji, a glownie
        to zmotywowania pracownikow zeby lepiej przykladali sie do pracy i sprawdzali to
        co pisza. Przestaje sie teraz dziwic, ze Polska wsrod moich zagranicznych kolegow
        uchodzi za kraj wlasnie igniorantow, ludzi ktorzy zle wykonuja prace i nie chca
        poprawiac wskazanych sobie bledow tylko sie tlumacza, ze to nie tak. Zaznaczam
        powtorzylem tu tylko czesto slyszane opinie.

        > 4. Oburzyliście się, że Jacek wystąpił w obronie GW. Ktos nawet napisał, że
        > gdyby był szefem, to by go zwolnił. Ten ktos jest idiotą i nigdy nie powinien
        > być szefem firmy. Bo jesli ktos broni instytucji w której pracuje, dowodzi
        > swojej lojalności. Jest to cecha niezwykle cenna u pracownika. Kazdy madry
        > pracodawca najbardziej ceni własnie lojalność. I nie tylko w zyciu zawodowym.

        Nie ja to napisalem wiec nie rozumiem liczby mnogiej. A pracownik najlepiej dba
        o instytucje gdy pracuje dobrze i stara sie to robic jeszcze lepiej. W przypadku
        gazety dobrze tez jest czasem zwrocic uwage na opinie czytelnikow - to dobrze
        robi jesli chodzi o naklad.

        > 5. Nie zdążyłam przeczytać listu Jacka Sarzało. Czy zastrzegł w nim prywatność
        > korespondencji? Jesli tak, a ty ten list wpuściłeś na forum, miał prawo to
        > wywalić. I nie ma co o tym dyskutować. Jesli ktos z nas opublikuje na forum
        > czyjś prywatny list, tez ma prawo poprosić o jego wycofanie. Póki co prywatność
        > korespondencji musi być przestrzegana.

        A moze odniesiesz sie wreszcie do tego czy wypada sprawy omawiane publicznie na
        forum probowac konczyc obrazajac kogos z zaznaczeniem, ze robi sie to tylko
        przywatnie? Czy to nie jest aby li tylko cwany wybieg przed opublikowaniem tak
        kompromitujacych tresci. Szczegolnie jesli list zawiera akapit, ze odpowiedzi na
        niego i tak sie nie przeczyta? Poza tym jesli wystepuje sie jako przedstawiciel
        Redakcji, a nie Iksinski prywatnie?

        Pozdrawiam, MarcinK
        • hubar Re: DOSYĆ!!!! 21.05.02, 14:11
          Ale z Ciebie... o rany. Przeczytaj i zobacz co wypisujesz. Znowu ta sama
          paplanina!

          bez over
          • Gość: MarcinK Re: DOSYĆ!!!! IP: *.gwarant.lodz.tpnet.pl 21.05.02, 14:13
            A konkretnie? Wyjasnij o co Ci chodzi.

            MK
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka