Gość: mariusz IP: green.d* / 10.9.16.* 29.05.02, 14:50 Potrzebne lekarstwo na złamane serce - pilne Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Mlody Re: Potrzebne lekarstwo na złamane serce IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 29.05.02, 14:52 Olej, olej olej wszystko. Stan sie cynikiem...... Odpowiedz Link Zgłoś
kirka1 Re: Potrzebne lekarstwo na złamane serce 30.05.02, 23:45 Gość portalu: Mlody napisał(a): > Olej, olej olej wszystko. Stan sie cynikiem...... zamiast oleju(;-)) stawiam na zajęcie myśli czymś innym 1)po pierwszym szoku- spotkanie z ludźmi 2)oprócz główki zająć także rączki (jakieś prace ręczne, do wyboru do koloru,...Moze nawet z tymi nowo poznanymi osóbkami;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
simisola Re: Może okład? 29.05.02, 15:01 Tak jest, należy olać. A miłość?? Jest PRZEREKLAMOWANA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariusz Re: Może okład? IP: green.d* / 10.9.16.* 29.05.02, 15:02 Ale damskiej. Może być. Odpowiedz Link Zgłoś
aard Re: Potrzebne lekarstwo na złamane serce 29.05.02, 15:22 Z kobietami, jak z pszczołami - nigdy nic nie wiadomo. A to oznacza, że wszystkiego się można i należy spodziewać. Ty właśnie doczekałeś się czegoś nieprzyjemnego. Co w takiej sytuacji zrobić? Ponieważ NIE MYŚLEĆ (czyli olać) na ten temat jest niemożliwe (założę się, że myślisz tylko o tym i cały czas o tym), więc proponuję postąpić edokładnie odwrotnie. Mam na myśli "oswoić przez myślenie". W jaki sposób? Ano, zastanowić się, dlaczego stało się to, co się stało, czy była w tym jakaś część Twojej "winy" lub Twojego nieświadomego wpływu. Czy może po prostu to "zła kobieta była" (a wierz mi, że właściwie nigdy tak nie jest). Zastanów się, jakie błędy popełniłeś wobec niej wcześniej i które z tych błędów dotyczą tej konkretnej osoby, a które mogą się powtórzyć w kontaktach z innymi. Cele tego wszystkiego są trzy: po pierwsze ZROZUMIENIE tego, co się stało, po drugie ZAPANOWANIE nad związanymi z tym EMOCJAMI, po trzecieWYCIĄGNIĘCIE WNIOSKÓW na przyszłość. Życzę Ci owocnych przemyśleń i trochę więcej szczęścia w przyszłości (o to też jest ważne, jeśli nie najważniejsze...) Pozdrawiam gorąco, aard Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blenda Re: Potrzebne lekarstwo na złamane serce IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 29.05.02, 15:26 witam w klubie ja sie lecze od padu miesiecy.... a taraz potrzebuje lekarstwa na doła. Odpowiedz Link Zgłoś
aard Re: Potrzebne lekarstwo na złamane serce 29.05.02, 15:29 Dziś w programie całkiem niezłe lekartwo na doła zaplanowano na godz. 18. Oby tylko zażyć Ci się je udało - skutek murowany. aard Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariusz Re: Potrzebne lekarstwo na złamane serce IP: green.d* / 10.9.16.* 29.05.02, 15:59 Ponoć prawda i "wina”, jeżeli jest to leży pośrodku. Odpowiedz Link Zgłoś
aard Re: Potrzebne lekarstwo na złamane serce 29.05.02, 15:30 Jeszcze jedna uwaga: najlepszym lekarstwem na bycie rzuconym przez kobietę jest... następna kobieta :-)) Działa bez pudła, polecam! aard Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariusz Re: Potrzebne lekarstwo na złamane serce IP: green.d* / 10.9.16.* 29.05.02, 15:56 jednym słowem - klin klinem - Odpowiedz Link Zgłoś
aard Re: Potrzebne lekarstwo na złamane serce 29.05.02, 16:07 To jednak dwoma słowami, ale TAK! aard Odpowiedz Link Zgłoś
kirka1 Re: Potrzebne lekarstwo na złamane serce 30.05.02, 23:40 aard napisał(a): > Jeszcze jedna uwaga: najlepszym lekarstwem na bycie rzuconym przez kobietę > jest... następna kobieta :-)) > Działa bez pudła, polecam! w wersji damskiej, podobno, tez działa bez zarzutu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blenda Re: Potrzebne lekarstwo na złamane serce IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 31.05.02, 14:23 Aard tez polecam paniom znalezienie panów lecz kurcze to nie jest takie proste :(((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aard Re: Potrzebne lekarstwo na złamane serce IP: 195.117.14.* 04.06.02, 09:39 Tego nie twierdzę, ale też faktem jest, że ostatnio jakoś nie musiałem się w ten spsób ratować :-))) Pozdrowionka Blendo i nie szukaj na siłę, bo z tego nic dobrego nie ma prawa wyjść. aard Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łodzian Re: Potrzebne lekarstwo na złamane serce IP: 212.191.74.* 29.05.02, 15:31 Olać, zalać, zapomnieć, poznać, cieszyć, zawieść, olać, zalać..... i tak w kółko. Aż w którymś momencie... poznać, cieszyć,...20 lat..., żałować Odpowiedz Link Zgłoś
bartuch Re: Potrzebne lekarstwo na złamane serce 31.05.02, 02:30 Nie ma uniwersalnego lekarstwa. Ale staraj się o tym nie myśleć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pepe Re: Potrzebne lekarstwo na złamane serce IP: *.lodz.msk.pl 31.05.02, 11:27 Hmm, ja się leczę od 11 miesięcy. W zasadzie wszystko ok, ale czasem są nawroty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pepe Re: jakże mogłem się tak pomylić... IP: *.lodz.msk.pl 03.06.02, 22:34 ...dzisiaj minął dokładnie rok. Oddaję cześć ludziom, którzy mnie wtedy podtrzymywali: Patrickowi, Elli i, przede wszystkim, - Paco (tikanis, Malaka?!), który pilnował, żebym nie zrobił sobie krzywdy, zanim jeszcze byłem w stanie o tym pomyśleć. I świeczka za kogoś, kogo kochałem, i kto już dawno umarł ___i___ -dopiero teraz widzę, że było to zjawisko, które narodziło się i zgasło w pewnej osobie. "God will speak Tomorrow". Kalo Pascha, Paquito. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aard Re: jakże mogłem się tak pomylić... IP: 195.117.14.* 04.06.02, 09:41 :*-( aard Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ELVIZ Re: Potrzebne lekarstwo na złamane serce IP: *.makolab.pl / *.mipro.pl 31.05.02, 11:36 Dołączam do klubu chorych. Musimy wszyscy zrobić sobie małą terapię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pepe Re: Potrzebne lekarstwo na złamane serce IP: *.lodz.msk.pl 31.05.02, 11:38 Najlepsza jest jednak terapia klinowa, chociaż w pierwszej fazie choroby ciężka do zastosowania. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mlody Re: Potrzebne lekarstwo na złamane serce IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 31.05.02, 11:47 Masz racje jak to kiedys okreslil polski poeta: "Niech sie uczucia po uczuciach krusza!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kx Re: Potrzebne lekarstwo na złamane serce IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 31.05.02, 11:40 klin klinem- jedyna słuszna i skuteczna metoda. tylko nie róbcie sobie zbiorowej terapii z jednym obiektem, bo nic dobrego z tego nie wyniknie :)) Odpowiedz Link Zgłoś
ixtlilto Re: Potrzebne lekarstwo na złamane serce 31.05.02, 14:26 hmmm. nie wiem czy ja dobrze usłyszałam jak surrealista wycodził... ale chyba na jakąś taką terapię... się wybierał :)P pozdroofka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: surreal Re: Potrzebne lekarstwo na złamane serce IP: 195.117.14.* 04.06.02, 09:47 Droga Ixtlilto, ja, niżej podpisany surrealista rzeczywiście wychodziłem z Vabanku przed czasem, ale bynajmniej nie na terapię. Powody są dwa: PRIMO: terapii żadnej nie potrzebuję (również z dwóch powodów - raczej nie jestem zbyt chorowity, a poza tym obecnie w szczęśliwym związq) SECUNDO: wieczorek kawalerski był BARDZO grzeczny i nawet się specjalnie nie spiliśmy, nie mówiąć o jedno- lub wieloobiektowych terapiach; na koniec wylądowaliśmy u mnie i... pisaliśmy scenariusz przedstawienia, które chcemy wystawić i zadedykować naszemu wychowawcy z liceum z okazji Jego urodzin. Pozdrawiam Cię gorąco i (na marginesie) zapewniam, że w razie gdybyś Ty (odpukać) potrzebowała terapii, to Surrealizm i Jego pewien przedstawiciel chętnie służą Ci swoją pomocą. Surrealista Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J. Re: Potrzebne lekarstwo na złamane serce IP: *.pik / *.pik.gliwice.pl 31.05.02, 14:31 Jak pokazuje poniższa przypowieść i cytaty - zawsze moze być gorzej. Zlapali Indianie bialego, przywiazali do pala meczarni, postawili straznikai poszli sie naradzic, co z nim zrobic. Siedzi sobie biedak przy palu i mysli: - Co tu zrobic? Niestety, mam przejebane. Mam najbardziej przejebane jak tylko sobie mozna wyobrazic. Nagle w chmurach zrobil sie niewielki otwor, a przez ten otwór splynelo na nieszczesnika jasne, aczkolwiek nie oslepiajace swiatlo i uslyszal glos potezny, ale nie ogluszajacy, ktory rzekl: * Nie obawiaj sie synu, potrzasnij rekami. Potrzasnal. Ku jego zdumieniu wiezy opadly. * Podejdz do straznika - mówi dalej glos. Podszedl lekko przestraszony. * Nie obawiaj sie, straznik spi - kontynuowal Glos * A teraz wyrwij straznikowi tomahawk i uderz. To syn wodza. Wyrwal i uderzyl. Zabil syna wodza i czeka, co dalej. Wtedy Glos z lekkim rozbawieniem: * Teraz to masz dopiero przejebane. i na koniec jeszcze jeden cytat z mojego teścia - mądrali: "Jak ktoś ma pecha to i w kościele wp...ol dostanie" oraz drugi: "Jeżeli Was to pocieszy to eskimosi mają bardziej prze..bane Mają praktycznie te same problemy tylko ze cały czas u nich zimno i ciemno przez pół roku" Więc - uszy do góry! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J. Re: Potrzebne lekarstwo na złamane serce IP: *.pik / *.pik.gliwice.pl 31.05.02, 14:33 W samej terapii zadaniem najbardziej podstawowym jest należycie zidentyfikować chorobę. Poniższy słowniczek powinien Wam to ułatwić. choroby zawodowe: choroba sprzątaczki - wymioty choroba listonosza - torbiel choroba górnika - zawał choroba myśliwego - zastrzał choroba astronoma - zaćma choroba wynalazcy - nowotwór choroba polarnika - biegunka choroba leśniczego - próchnica choroba projektanta mody - trąd choroba rybaka - zapalenie stawów inne choroby: choroba osoby towarzyskiej - gościec choroba lenia - nudności choroba antysemity - nieżyt choroba komunisty - czerwonka Wasze ZDROWIE! Odpowiedz Link Zgłoś
bartuch Re: Potrzebne lekarstwo na złamane serce 04.06.02, 09:47 Właściwie raz musiałem się z tym uporać. Był to dosyć burzliwy okres mojego życia. Dzisiaj, myśląc o tym kręcę czasem głową z niedowierzaniem, bo robiłem dziwne rzeczy. Niemniej, nie żałuję. Zarówno tego, co się wtedy skończyło, jak też siebie z tamtych dni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariusz Re:lekarstwo na złamane serce - podziękowania IP: green.d* / 10.9.16.* 04.06.02, 12:23 Wszystkim Wam bardzo dziękuję za wsparcie i rady. Smutne są to dni i nic z dnia na dzień tego nie zmieni. Myślę, że zastosuję jakiś mix w stylu - olej to z zalej to w połączączeniu z klinen plus przemyślenia. Przedstawienie musi trwać dalej. Wszystkim jeszcze raz dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś