Gość: Hiczkok IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 08.02.05, 23:42 Przynajmiej teraz jest w lepszym miejscu. [*] Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kulik.krzysztof Re: Śmierć małego bohatera 09.02.05, 07:03 Boże, daj Mu raj w raju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polarna A kurator gdzie??? IP: *.mov.vic.gov.au / *.mov.vic.gov.au 09.02.05, 09:17 Przepraszm bardzo a gdzie byl kurator? A sasiedzi, ktorzy teraz oplakuja "kochane dziecko"??? Dlaczego nikt nie zwrocil uwagi, ze dziecko dobjkalo sie niejednokrotnie do domu? Juz samo pozostawienie dziecka bez opieki pachnie prokuratorem. Czy nie mozemy byc czujni na krzywde dziecka za jego zycia zamiast wzruszac sie do lez gdy dojdzie do tragedii?! Ile jeszcze razy dopuscimy do podobnego dramatu nim nauczymy sie w pore reagowac? Wkurzona Polarna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leonias Re: Śmierć małego bohatera IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.02.05, 18:36 Biedny maluch :( [*] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman Re: Śmierć małego bohatera IP: 217.153.157.* 09.02.05, 07:05 Aż się popłakałem, szok!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adi Re: SMUTNE...... IP: *.pai.net.pl 09.02.05, 07:52 ................................ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LegioN Re: Śmierć małego bohatera IP: *.retsat1.com.pl 09.02.05, 08:14 ku.., takich rodzicow nabilbym na palu, na placu wolnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Re: Śmierć małego bohatera IP: 212.191.35.* 09.02.05, 08:44 Żal mi tego małego bohatera. Mam nadziję, że uratuje swoimi organami tą trójkę dzieci i chociaż te dzieci bedą żyły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obserwator Re: Śmierć małego bohatera IP: 217.153.156.* 09.02.05, 08:47 Byłem tam i widziałem. "ojciec" pijany w trupa nie przejmujący się niczym tylko wódką. ciekawe co nasz "sprawiedliwy" sąd teraz zrobi, pewnie umorzy sprawę z powodu małej szkodliwości czynu, tego pożal sie boże ojca. Śpij w spokoju mały BOHATERZE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzychu Czy ktoś ma dostęp do archiwum DŁ i EI? IP: *.11a.piotrkow.pilicka.pl 18.02.05, 11:41 Znalazłem w tym archiwum 2 kawałki artykułów o rodzicach Brajana: Przymusowa rozłąka, Zdrojewska Grażyna data: Sobota, 27 października 2001r., źródło: Express Ilustrowany, Zabranie rodzicom chłopczyka było koszmarną pomyłką - mówią sąsiedzi - Trzyletnie dziecko biega bez opieki po podwórku, a tatuś śpi na ławce, pewnie pijany - zaalarmowała policję sąsiadka. Przyjechał radiowóz. Ojciec chłopca został skuty kajdankami i wrzucony do radiowozu. Nadbiegła matka i razem z mężem trafiła do izby wytrzeźwień. Karetka pogotowia ratunkowego przewiozła trzylatka do Domu Zobacz więcej Pijani rodzice, dzieci bez opieki, (SJ) data: Sobota, 11 sierpnia 2001r., źródło: Dziennik Łódzki, Mieszkańcy domu przy ul. Dowborczyków powiadomili policję, gdy zobaczyli zapłakanego 3-latka stojącego nad swoim pijanym do nieprzytomności ojcem. Kiedy funkcjonariusze zabierali 32-latka do izby wytrzeźwień (miał ponad 3 prom. alkoholu we krwi), pojawiła się matka chłopca. Była bardziej pijana od męża i bardziej agresywna. Trafiła do tej samej izby, ale do innej sali. Zobacz więcej Czy może ktoś wrzucić pełne teksty ww. artykułów? Z góry dzięki i pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chyba Re: Śmierć małego bohatera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 09:03 sprawa to powinna być, ktos spowodował pożar, a pożar zabil dziecko Odpowiedz Link Zgłoś
gray Re: Śmierć małego bohatera 09.02.05, 09:13 to nie sprawa ale dochodzenie i zapewne się odbędzie aby ustalić czy pożar spowodowało spięcie w gniazdku czy papieros obezwładnionego winkiem tatusia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kerreth Re: Śmierć małego bohatera IP: *.lodz.mm.pl 09.02.05, 10:21 [*] niech mu dobrze w niebie będzie :( maleńki BOHATER Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do głebi poruszony Re: Śmierć małego bohatera IP: *.toya.net.pl 09.02.05, 10:26 Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie. Nie troskaj się tam w niebie... Odpowiedz Link Zgłoś
joannamc Re: Śmierć małego bohatera 09.02.05, 10:36 ['] opiekuj się innymi, podobnie traktowanymi dziećmi, tam z góry. Odpowiedz Link Zgłoś
histeryx a teraz bohaterski tato klinem sprawi klona 09.02.05, 10:50 smutna historia. o bezradnosci dziecka które zamiast być dzieckiem musiało opiekowac się swym zdegenrowanym dorosłym ojcem.a gdzie są obrońcy życia poczetego ? czemu nie upominaja sie o poprawę losu dla życia już zrodzonego ? pomagali chłopcu ? Odpowiedz Link Zgłoś
astranageriel wiemy ze ojciec pije oraz 09.02.05, 13:19 wiemy ze jedna z cioc mowi: "nie wiem, co robili jego _rodzice_" co wiemy o matce? tak dla jasnosci obrazu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawe Re: wiemy ze ojciec pije oraz IP: *.sympatico.ca 09.02.05, 15:21 "Stwierdziliśmy śmierć mózgową i zapadła decyzja o pobraniu narządów - informuje dr Andrzej Piotrowski, ordynator intensywnej terapii w szpitalu". Zaraz ja czegos nie rozumiem - kto podjal decyzje?Lekarze?A rodzice nie maja nic do powiedzenia - pomijam fakt ze akurat ci nie powinni byc rodzicami w ogole.Ale tak dla uscislenie - czy w Polsce lekarz podejmuje decyzje czy wyk narzady kogokolwiek do transplantacji? Szkoda dziecka - zaczynalo dopiero zycie.A zapuszkowanie tatusia i mamusi to za malo dla tych degeneratow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bartek Lekarze mogą IP: *.gl.digi.pl / *.gl.digi.pl 09.02.05, 19:08 www.przeszczep.pl/main/a/tekst/id/59 art.4 par.2.Innych przepisów nie znalazłem (bo nie szukałem). Zazwyczaj i tak lekarze pytają się rodziny, żeby mieć spokój ale nie są zobligowani. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawe Re: Lekarze mogą IP: *.sympatico.ca 10.02.05, 02:27 A o tym to nie wiedzialam.Dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anek Re: Śmierć małego bohatera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 11:50 Tatusiowi powinni mózg dziecka przeszcepić ....szkoda wiecej słow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JK Re: Śmierć małego bohatera IP: 5.2.* / *.hweidmann.ch 09.02.05, 15:31 Odkad mam malego synka z trudem czytam takie artykuly. Prawie zawsze mam ochote zatluc nieodpowiedzialnych opiekunow. Ale teraz po prostu sie poplakalem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leonias Re: Śmierć małego bohatera IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.02.05, 18:41 Nie tylko Ty się popłakałeś :( Ehhh, szkoda malucha :( [*] Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: Śmierć małego bohatera 09.02.05, 18:57 Gość portalu: Leonias napisał(a): > Nie tylko Ty się popłakałeś :( > > Ehhh, szkoda malucha :( > > [*] - i ja sie poplakalem radca ps. BOZE............ Odpowiedz Link Zgłoś
ersatz11 Re: Śmierć małego bohatera 09.02.05, 22:45 Sasiadka zastrzega anonimowosc...co za krowa! Chyba po to, zeby nie wyjsc na idiotke! Slyszala dobijanie sie dziecka do drzwi i nie zrobila nic, oprocz zapewne zaparzenia sobie kawy. Skandal! Odpowiedz Link Zgłoś
astranageriel co za krowa 10.02.05, 08:05 racja, racja. uwazam, ze powinny wyjsc jakies przepisy, normy unijne: od jakiego natezenia lomotu w drzwi obywatel(ka) ma reagowac. i po jakim czasie. i jak reagowac. (akurat 6-latek moze lomotac.) za to w superekspresie widzialem dzis fragment, cytuje z pamieci, "pograzeni w bolu rodzice zdecydowali" oddac narzady syna. (no wiec co z ta matka, bo poprawnosc fempolityczna / rzetelnosc dziennikarska dobijaja sie do drzwi - choc moze nie tych samych.) artykuly gw i se sa równie rzetelna jak z podtytulu "uratowal [...] troje innych dzieci" przeszczepy juz sie przyjely? kola na mlyn ludzkich emocji, wot co Odpowiedz Link Zgłoś
histeryx chyba przestanę komentowac art z GW 10.02.05, 10:49 przeczytałem w expresie...inną historię. o cukrzycy ojca, o pracy matki.z tego jawi sie zupełnie inny obraz tej rodziny. tu na forum sąd kapturowy na postawie relacji "wysłannika" GW już wydał wyrok. jakby 2 rodziny, 2 różne sprawy. ludzie informujcie rzetelnie.bierzcie odpowiedzialnosc za słowo zanim puścicie je w tłum. tożto chyba priorytet kreujecie emocje. nie wiem jak było. wiem, ze w obu gazetach opisywane sa jakies alternatywne światy...ktos wie wiecej ktoś mniej, ktoś pisze obok. wszak to najbardziej klasyczna dziennikarska wiadomść. moze jakiś wspólny panel z dziennikarzami expresu ? Odpowiedz Link Zgłoś
gray Re: chyba przestanę komentowac art z GW 10.02.05, 10:58 lol :D tak, tak - uwierz ekspresowi :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
gray a expresowi wcale, albo 10.02.05, 11:24 prawie wcale. express kojarzy mi się z bajką bo jest gdzieś w nim ziarno prawdy :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: banek Re: a expresowi wcale, albo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 20:18 Z dzisiejszego artykułu wynika, że to EI pisał prawdę... Odpowiedz Link Zgłoś
astranageriel histeryksie, to nie tak 10.02.05, 10:58 GW 'wydala wyrok', SE uniewinnil...gazety pisza by wywolac emocje i na nich zarobic. 'odpowiedzialnosc za slowo' gazety moga czuc slabiej, mocniej powinni ja czuc ludzie szybkostrzelni potępieniem w pogazetowych komentarzach. Odpowiedz Link Zgłoś
histeryx taka prawda 10.02.05, 11:19 dlatego przestane komentować te doniesienia. robiłem to w poczuciu rzetelnosci inforacyjnej informującego. teraz po prostu nabrałem przekonania, że jest inaczej.a informowanie nie jest priorytetem. jest pretekstem do sprzzedania intencji...to ogólna uwaga. dotyczy wielu mediów.pozdrawiam. bohaterów, twórców i konsumentów... ----------------------------- Uwaga: Nie odpisuj na posty łamiące regulamin! Lepiej zgłoś je klikając czerwony kosz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robinson Re: Śmierć małego bohatera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 11:20 Należy mu się pomnik, za to co zrobił.Wielki mały człowiek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: boards_of_canada Bedzie ulica IP: *.lodz.mm.pl 10.02.05, 17:46 Na razie (moze) bedzie ulica Jego imienia. www.uml.lodz.pl/indeksik.php3?menu2=2&zapytanie=2,01&poz=1&id=3576 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: boards_of_canada A wlasciwie to plac IP: *.lodz.mm.pl 10.02.05, 17:47 przepraszam Odpowiedz Link Zgłoś
gray Re: Bedzie ulica 10.02.05, 17:48 plac zabaw to od razu ulica czy może będzie to taka ulica, że w zasadzie plac zabaw (piaskownica, górki, dołki i bajorka)? Odpowiedz Link Zgłoś
pawel-strzalka Re: Bedzie ulica 10.02.05, 20:26 plac zabaw nazwany imieniem Brajana? ok, ale co do ewentualnego nazywania Jrgo imieniem ulicy albo stawiania mu pomnika to juz miałbym wątpliwości, nie lepiej zeby pozostawić go w pamięci jako wzór stawiany np. małym dzieciom w przedszkolu? taki idol chyba najlepiej do nich by trafił, w oparciu o zachowanie Brajana mozna by przeprawadzić kilka zajęć uświadamiajacych o zagrożeniach, o tym że trzeba pomagać, itp. a co do pomnika... to proponuję Pomnik Nieodpowiedzialnego Rodzica, tak raczej pod rozwagę "dorosłych" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blenda Re: Śmierć małego bohatera IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 10.02.05, 11:33 Niech spoczywa w pokoju... [*] Odpowiedz Link Zgłoś
amrita Re: Śmierć małego bohatera 10.02.05, 17:37 czepiam się, ale nazwać dziecko Brian. fuj Odpowiedz Link Zgłoś
gray Re: Śmierć małego bohatera 10.02.05, 17:39 uwolnij błaiana! sory, złe miejsce na żarty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Drac Re: Śmierć małego bohatera IP: *.cm.umk.pl 10.02.05, 17:52 Ludzkie hieny czy wampiry zjadły jego ciało ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ojciec wstrząsnęło mną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 19:46 Przed chwila widziałęm materiał o tej sprawie w Wiadomościach. Pościli głos chłopca dzwoniącego po strażaków. Wstrząsający dokument. Sam mam małago syna. Szok. Co więcej powiedzieć... Odpowiedz Link Zgłoś
mkucharczyk Re: Śmierć małego bohatera 10.02.05, 19:53 Boże dlaczego na tym swiecie tak niewielu jest podobnych do NIEGO Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Madeleine Re: Śmierć małego bohatera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.05, 21:53 w takich momentach zaczynam wątpić, czy gdzies jest Bóg... Mały- Wielki Bohater życia codziennego.. Nieme brawa, ogromny smutek.. :( Odpowiedz Link Zgłoś
histeryx po przeczytaniu "świeższych newsów" widze, ze mój 11.02.05, 13:16 pierwszy tu wybuch i osąd rodziny chłopca na podstawie tekstu był bardzo na wyrost.zaufałem temu co przeczytałem.bo to gazeta zdała mi jedyną relację. taka prawda.oczekuje rzetelność dziennikarskiej od załogi firmy jaką jest GW. a rodzicom współczuję i jesli ich uraziłem swym komentarzem to szczerze przepraszam.widzę, że należy zaraz przejść do zasady ograniczonego zaufania. "zrobimy wszystko. aby być blisko" nie róbcie wszystkiego. pewnych granic w pogoni za karmą dla mas po prostu przekraczac nie wolno. po mini sukcesiku przychodzi rachunek. a może to już obowiazująca dyrektywa i relacja własnie powstała w jej duchu? teoria względnosci zamienia sie zatem w praktykę... nie wiem. wiem, że coś tu jest mocno nie tak... Odpowiedz Link Zgłoś
kubecek tragedai - a niestety beda nastepne na zamowienie 17.02.05, 23:20 Znaczna czesc pozarow moglaby sie obyc bez tylu ofiar. Np. w Olesnicy - ludzie zgineli tylko dlatego, ze straz nie miala jak podjechac pod dom aby uratowac mieszkancow. Podobnie w moim miescie - Brzegu [woj. Opolskie] - pod oknami Strazy Pozarnej na osiedlu Chorazych-PierwszejBrygady-Saperskiej nie ma jak podjechac pod domy gdyby cos sie palilo. A straz pozarna to olewa, olewa to urzad miejski itd. a prasa tez to olewa czekajac z cicha nadzieja az stanie sie tragedia i bedzie o czym napisac, z kogos zrobic bohatera lub cos takiego. Odpowiedz Link Zgłoś