Dodaj do ulubionych

czym leczymy przeziebienia...

15.02.05, 09:08
...i co jest skuteczne? :) temat troche na czasie.. podzielmy sie z
forumowiczami za pomoca jakich specyfikow szybko pozbyc sie objawow i w ogole
calej choroby..

1). na katar slyszalam, ze najlepszy jest czosnek (ząbek czosnku koniecznie
owinąć chusteczką higieniczną, zeby nie poparzylo noska) wsadzony do nosa na
noc - rano kataru ani sladu (ale za to wali na kilometr czosnkiem :D )
2). generalnie jako profilaktyke polecam: sok swiezo wycisniety z calej
cytrynki, wlany do półlitrowej szklanicy, zalany ciepla woda, poslodzony
łyzeczka miodu, najlepiej lipowego bo na przeziebienia. mozna popic tym
tabletki jakies tez profilaktyczne, pite codziennie jest skuteczne
(przynajmniej na mnie.. ostatnio zaprzestalam tego i mnie wzielo znowu, zatem
walcze:) )
3). slyszalam, ze na przeziebienia apap c + jest skuteczny - to jest dziesiec
tabletek musujacych, cena kolo 9 pln, no i wlasnie zaczynam to wyprobowywac,
wiec powiem Wam za jakies 3-4 dni czy podzialalo :)
4). na kaszel - stare, smierdzace w calym domu, ale jakze slodkie i
skuteczne: sok z cebuli zasypanej cukrem...

pozdrawiam cierpiacych od grypsko..
Obserwuj wątek
    • hajdana Re: czym leczymy przeziebienia... 15.02.05, 21:49
      sok z malin prawdziwych do herbaty, aspiryna, akatar na noc, paczka chusteczek,
      maśc majerankowa na chrapy nosowe, kocyk, pilocik, książeczka sensacyjna lub
      kryminał, kanapa i wskazówki dla rodzinki co mają robić, żeby życie rodzinne
      nie zeszło na manowce. Poddajemy się malignie przeziębieniowej i nabieramy sił
      na prace usługowe gdy reszta się pochoruje, co mamy gwarantowane :)
    • hajdana Re: czym leczymy przeziebienia... 15.02.05, 22:08
      aaa... zapomniałam o herbacie lipowej, jakby nie miał ktoś prawdziwego domowej
      roboty soku z malin, jest do kupienia w aptece, tak jak maść majerankowa, która
      chroni skórę nosa przed przykrym otarciem. Fajnie zresztą pachnie :)
      • ebusia_fam_fatal Re: czym leczymy przeziebienia... 16.02.05, 13:11
        po masc majerankowa i herbatke lipowa wejde z pewnoscia do apteki, jak bede
        wracac do domku.. a co zrobic, gdy sie lazi do pracy i nie mozna se polezec
        przed tv ani z ksiazeczka? :( zwolnionko odpada... :/
        aaaa i co zrobic jak z nosa leci hm woda katarowa? a zatoki sa tak zapchane ze
        nie mozna nawet tej wody wydmuchac, ino trzeba siedziec z jakimis czyms
        pochlaniajacym wylewajaca sie te wode z nosa.. brrrrr nienawidze tego stanu :(
        a wlasnie takie mnie dopadl ... bleh
    • paenka Re: czym leczymy przeziebienia... 16.02.05, 14:01
      noo do wczoraj czulam sie swietnie, jako jedyna z rodziny wraz z kazelotem nie bylam chora, ale wystarczylo odwiedzic ebusie i juz dzisiaj czule drapanie w gardle;/ oj eb ty zaraze siejesz!! :P
      • sbi Re: czym leczymy przeziebienia... 19.02.05, 15:35
        paenka napisała:

        > noo do wczoraj czulam sie swietnie, jako jedyna z rodziny wraz z kazelotem
        > nie bylam chora,

        Jak to jedyna, a ja to sie już nie liczę ??
        Na razie odpukać, nic mi nie jest :)
        • paenka Re: czym leczymy przeziebienia... 19.02.05, 15:58
          tylko ty sie ostales, mnie dopadlo pewnie po wizycie u ebusi;/ i umieram teraz
    • hajdana spray do nosa 16.02.05, 19:17
      polecam fizjologiczny roztwór wody morskiej Sterimar do nawilżania i płukania
      śluzówek nosa. Niesłychana ulga, wart ceny.

      Za ten tekst powinni dać mi jakąś zniżkę farmaceuci..;)
      • ebusia_fam_fatal Re: spray do nosa 16.02.05, 20:02
        majeranek jest kapitalny! wracam do wyrka.. stalo sie - jednak mam zwolnienie.
        tzn jutro dostane, dzis wytrwalam w pracy :/
        a ten sterimar to drogi? :| ja poki co robie inhalacje z amolu i jakbym czula
        poprawe, ale nie wiem czy to przypadkiem nie efekt wmowienia sobie:)
        pozdrawiam
        • hajdana Re: spray do nosa 17.02.05, 18:20
          coś około 20 zł, wersja z kilkoma wymienianymi końcówkami aplikatora jest
          pewnie trochę droższa, ale wtedy może korzystać więcej osób. Opakowanie starcza
          na długo.
          Pozdrawiam :)
    • paenka Re: czym leczymy przeziebienia... 17.02.05, 09:47

      kuurde a ja dzisiaj juz mam powazne branie kaszlowe:(
    • ebusia_fam_fatal odkurzam wątki bo mogą byc przydatne :)) /nt 23.11.05, 15:12

    • ebusia_fam_fatal odkurzam wątki bo mogą byc przydatne :)) /nt 23.11.05, 15:12

      • ebusia_fam_fatal ups :) sbi - delete?? ;) /nt 23.11.05, 15:13

    • anilek_swiety Re: czym leczymy przeziebienia... 25.11.05, 11:14
      najskuteczniejszy jest oklad z mlodej piersi :-)))
      a jesli tego nie ma to mleko czosnek i pierzyna
      • szaramysza9 Re: czym leczymy przeziebienia... 25.11.05, 11:42
        Ty rozpustniku;))))))))))))))
        • anilek_swiety Re: czym leczymy przeziebienia... 25.11.05, 11:45
          no wiesz!!!!! co moze byc skuteczniejszego???
          • esie Re: czym leczymy przeziebienia... 25.11.05, 18:03
            > no wiesz!!!!! co moze byc skuteczniejszego???

            okład z dwóch par młodych piersi ? :D
            • anilek_swiety Re: czym leczymy przeziebienia... 25.11.05, 18:39
              co dwie pary to nie jedna, moze to byc interesujace :-))
              • szaramysza9 Re: czym leczymy przeziebienia... 25.11.05, 22:48
                2 pary to 4 sztuki:DDD
                • anilek_swiety Re: czym leczymy przeziebienia... 27.11.05, 14:22
                  cztery to wiecej niz dwie, cos mi przypomina taki cytat z folwarku, ale tam
                  chodzilo o nogi :-).
    • galoszka76 Re: czym leczymy przeziebienia... 25.11.05, 22:47
      moim sprawdzonym sposobem na przeziebienie w poczatkowej jego fazie, gdy
      zaczyna łamać w kościach to FERVEX. Sprawdzone na mnie i moim ukochanym i nam
      pomaga. A na kaszelek polecam produkt własnej roboty syropek z sosnowy. Robi
      sie go wiosną. Jesli beda zainteresowani napisze przepis. Gwarantuje PINI
      własnego wyrobu 100 razy lepszy od tego z apteki, u mnie w rodzinie stosowany
      od lat :))
      • hajdana Re: czym leczymy przeziebienia... 26.11.05, 12:17
        poproszę :)
      • anilek_swiety Re: czym leczymy przeziebienia... 27.11.05, 14:24
        kiedys takich znachoro palilo sie na stosie, albo wtrcalo do wiezien p.
        Znachor - dla mlodych to taki film :-) chyba wg Dolegi Mostowicza
        • ebusia_fam_fatal Re: czym leczymy przeziebienia... 27.11.05, 15:02
          aniolek, chyba miales ostatnio jakies urodziny i masz kompleks starosci. ciagle
          wyjezdzasz z tlumaczeniami dla mlokosow.. ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka