Dodaj do ulubionych

Cityrunnerowa paranoja

22.02.05, 11:54
Zrobiło mi się słabo po przeczytaniu tego artykułu:
lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/451045.html
"Łódzkie cityrunnery muszą mieć wzmocnione elementy konstrukcji, bo nie wytrzymują wibracji na zniszczonych torach. Zarząd MPK rozważa, czy złożyć do prokuratury wniosek o ściganie poprzednich władz spółki w związku z zakupem tramwajów i doprowadzeniem firmy na skraj bankructwa."

Polityka propagandy trwa, szukamy nadal wroga, jak za "starych", "dobrych", czasów rewolucji i systemu:/

Widzisz drzazgę w oku czyimś, a belki w swoim nie widzisz, ZDiTcie/UMŁ?

Yezu:(


(ciekawe ilu członków KMST skomentuje ten artykuł pod własnymi nickami...)
Obserwuj wątek
    • Gość: Michał M. Re: Cityrunnerowa paranoja IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 22.02.05, 12:31
      Ja nie jestem członkiem KMST, więc pozwolę sobie to skomentować pod swoim
      własnym nickiem.

      Cóż, obecne władze ZDiT/Łodzi muszą pamietać, że rewolucja zjada własne dzieci.
      Kiedyś przyjdą następne władze, które was rozliczą:
      - za obsadzenie stołka prezesa MPK koleżką z Krakowa;
      - za przeszczepy organów z jednego autobusu do drugiego;
      - za nieremontowanie taboru, w wyniku czego tramwajom wypadają silniki;
      - za nieremontowanie WZ-etki celem udowodnienia, że rydecczyzna była zła;
      - za nazywanie poprzednich władz niegospodarnym;
      - za wysyłanie cityrunnerów na linię 12 celem roz...walenia ich podwozi;
      - za zakup skody superb, która ponoć wcale skodą superb nie była.

      Jeśli nie chcecie, żeby ktoś kiedyś odpłacił się wam pięknym za nadobne,
      radziłbym:
      - trzymać język za zębami;
      - pójść do spowiedzi poprzedziwszy to rachunkiem sumienia;
      - odprawić pokutę polegającą na zaprzestaniu niszczenia wpólnego mienia łodzian.
      • teufel Re: Cityrunnerowa paranoja 22.02.05, 18:45
        Ja bym też dodał:
        - za wielką liczbę awarii i objazdów.

        P.S. Piszę pod własnym nickiem, bo NIE jestem w KMST
        • Gość: Michał M. Re: Cityrunnerowa paranoja IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 22.02.05, 22:41
          Teufel, ze zdjęć na Twojej www wynika, że studiujesz fizykę w tym wielkim
          gmaszysku przy Pomorskiej. Widzę w Tobie bratnią duszę - ja też miałem do
          czynienia z Rębielem, Tyborem i paniami w dziekanacie na I piętrze.
          .
          .
          so
          .
          .
          Może się zapiszemy razem? We dwóch zawsze raźniej... tylko nie wiadomo czy nas
          przyjmą :)
          • teufel Re: Cityrunnerowa paranoja 22.02.05, 22:59
            > Teufel, ze zdjęć na Twojej www wynika, że studiujesz fizykę w tym wielkim
            > gmaszysku przy Pomorskiej. Widzę w Tobie bratnią duszę - ja też miałem do
            > czynienia z Rębielem, Tyborem i paniami w dziekanacie na I piętrze

            Blisko - studiuję informatykę na tym wydziale. Gmach ma jedynie 21 lat a wyglada jakby miał 40 lekką reką:( Miałeś może zajęcia z prof. K. Kowalskim:>??
            • Gość: Michał M. Re: Cityrunnerowa paranoja IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 22.02.05, 23:26
              teufel napisał:

              > Blisko - studiuję informatykę na tym wydziale. Gmach ma jedynie 21 lat a
              > wyglad a jakby miał 40 lekką reką:(

              Na wygląd trzeba sobie zapracować :)


              > Miałeś może zajęcia z prof. K. Kowalskim:>??

              Tak, ćwiczenia z mechaniki kwantowej, chyba na III roku. Wymagający gość :)
              Wymagający i sprawiedliwy. I wcale nie mówię tak dlatego, że miałem czwórkę :-)
              • teufel Re: Cityrunnerowa paranoja 22.02.05, 23:29
                > > Blisko - studiuję informatykę na tym wydziale. Gmach ma jedynie 21 lat a
                > > wyglad a jakby miał 40 lekką reką:(
                >
                > Na wygląd trzeba sobie zapracować :)

                Ostatnio zabrali się za remont. Doszliśmy do wniosku, że będzie wyglądał ja Zarzadzanie, jak bedziemy kończyć studia<hahaha>

                > > Miałeś może zajęcia z prof. K. Kowalskim:>??
                >
                > Tak, ćwiczenia z mechaniki kwantowej, chyba na III roku. Wymagający gość :)
                > Wymagający i sprawiedliwy. I wcale nie mówię tak dlatego, że miałem czwórkę :-)

                No więc ja mam z nim Analizę na I roku. TRAGEDIA:-( Wymagający?? To za MAŁO powiedziane.
    • Gość: mat28 Re: Cityrunnerowa paranoja IP: *.profiline.com.pl 22.02.05, 12:51
      Mam nadzieję, że władze MPK same siebie zaskarżą do sądu za doprowadzenie
      taboru do takiego stanu jak jest teraz.
      A z pretensjami o stan torów to niech idą do ZDiT, bo to urzędowi miasta
      podlega torowisko.
      I jeszcze jedno: puszczanie Cityrunnerow na 12-tke to oczywisty sabotaż robiony
      po to, żeby później koledzy z MPK mogli wnosić bzdurne pozwy do sądów.
    • yarro Ocipieli? 22.02.05, 13:34

      • moherowy.beret Re: Ocipieli? 22.02.05, 16:49
        Ja bym to skwitował mocniej, ale sobie daruję i nie będę pisał czemu. Cieszę
        się, że ludzie zauważają ten syf i załoga ma w nich oparcie.
    • Gość: barnaba Re: Cityrunnerowa paranoja IP: *.lodz.msk.pl / *.devs.futuro.pl 22.02.05, 15:15
      Kolejny temat zastępczy. Polityka oszczędności przyniosła taki efekt, że na
      trasy wyjeżdżają rozpadające się wraki, należy zatem opluć spektakularnie
      poprzedników.

      Jest to dużo łatwiejsze niż np. wyremontowanie taboru czy wymiana torów.
    • Gość: barnaba Re: Cityrunnerowa paranoja IP: *.lodz.msk.pl / *.devs.futuro.pl 22.02.05, 15:20
      Przy okazji artykuł rodem z EI:
      www.lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/451020.html
      "Dwa cityrunnery zamiast wozić pasażerów stoją bezczynnie w zajezdni przy ul.
      Tramwajowej. Nowoczesne tramwaje zostały uszkodzone w wypadkach - jeden zderzył
      się z autobusem MPK, w drugiego wjechała ciężarówka. Oba czekają na części
      zamienne, które trzeba sprowadzić z zagranicy. Nie wiadomo, kiedy tramwaje
      znowu wyjadą na miasto.

      - Trzynaście kursujących obecnie cityrunnerów zupełnie wystarcza na trasie
      linii 10, brak dwóch w niczym nie zakłóca rozkładu jazdy - zapewnia Irena
      Popoff, rzecznik MPK.

      Odkąd cityrunnery wyjechały na trasę linii 10, sprawiają kłopoty. MPK kierowane
      przez obecny zarząd twierdzi, że był to nieudany zakup. Często psują się,
      dostawy części opóźniają się, a tramwaje nie wyjeżdżają z zajezdni. Do tego
      cityrunnerów kupiono za dużo. Nie można ich skierować na inne linie, ponieważ
      większość łódzkich torowisk nie jest dla nich przystosowana. Z wyjątkiem linii
      12, na którą cityrunnery kieruje się w weekendy, gdy na linii 10 obowiązuje
      mniejsza częstotliwość kursów.

      Nowoczesne tramwaje okazały się również za drogie. Każdy kosztował 7 mln zł, a
      zaciągnięte kredyty trzeba spłacać przez lata. MPK próbuje na cityrunnerach
      zarobić - dwa wypożyczone jeździły przez rok w Genewie."

      Bełkot rzadkiej urody świadczący jedynie o tym, że ofensywa propagandowa władz
      MPK trwa. Wg pismaka z EI z nieznanych powodów CR-ów nie można w dzień
      powszedni skierować na linię "12", gdyż zapewne torowisko na tej linii
      przystosowane jest do nowoczesnych tramwajów jedynie w sobote, kiedy to CR-y
      na "12" jeżdżą. Artykuł godny kretyna.
      • Gość: J.S. Re: Cityrunnerowa paranoja IP: *.pai.net.pl / 195.69.80.* 22.02.05, 15:28
        Niech sie barany z ekspresu do Poznania wybiora i zapytaja ile tam Combino nie
        jezdzi (czy tez w ogole nigdy nie jezdzilo) ze uwagi na wade konstrukcyjna
        • michal.ch Re: Cityrunnerowa paranoja 22.02.05, 16:29
          Łódzki oddział PolskaPresse publikuje znów to, co było kiedyś. Czyli wrócili do
          starej linii programowej...

          Co ich interesuje fakt, że Cityrunnery to najlepszy tabor, jaki mogliśmy wtedy
          kupić i że jest i tak trwalszy oraz mniej awaryjny, niż tramwaje starszej
          generacji? Tu chodzi przecież o odwrócenie uwagi od ogólnie złej sytuacji
          taborowej. Takie pitu pitu, srali muchy bedzie wiosna, żeby ludzie zapomnieli i
          znów swoją złość zwrócili przeciwko Bogu ducha winnym Cityrunnerom (a i przy
          okazji ludziom, którzy chcieli odnowić park taborowy łódzkiego MPK - a za coś to
          musieli zrobić przecież, bo nikt tramwajów za darmo nam nie da).


          • polamany.pantograf Re: Cityrunnerowa paranoja 22.02.05, 16:36
            Poruszyłeś ważny temat. Czy ma ktoś może statystyki awaryjności 805 i Citków?
            Ile procent brygad 805 zjeżdża dziennie z powodu awarii, a ile zjeżdża z tego
            powodu brygad Citków?
        • Gość: M.E. Re: Cityrunnerowa paranoja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 17:31
          Za pl.misc.transport.miejski z 21.02.2005
          501 w Niemczech
          502 polamany patyk
          503 jezdzi
          504 jezdzi
          505 jezdzi
          506 polamany patyk
          507 jezdzi
          508 aresztowany
          509 jezdzi
          510 aresztowany
          511 aresztowany
          512 aresztowany
          513 aresztowany
          514 aresztowany
          • Gość: M.E. Re: Cityrunnerowa paranoja PS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 17:34
            Gość portalu: M.E. napisał(a):

            > Za pl.misc.transport.miejski z 21.02.2005
            > 501 w Niemczech
            > 502 polamany patyk
            > 503 jezdzi
            > 504 jezdzi
            > 505 jezdzi
            > 506 polamany patyk
            > 507 jezdzi
            > 508 aresztowany
            > 509 jezdzi
            > 510 aresztowany
            > 511 aresztowany
            > 512 aresztowany
            > 513 aresztowany
            > 514 aresztowany

            Zapomniałem dodać. Jest to aktualny stan Combino w Poznaniu.
      • polamany.pantograf Re: Cityrunnerowa paranoja 22.02.05, 16:17
        > - Trzynaście kursujących obecnie cityrunnerów zupełnie wystarcza na trasie
        > linii 10, brak dwóch w niczym nie zakłóca rozkładu jazdy - zapewnia Irena
        > Popoff, rzecznik MPK.
        Jasne. Rozkładu nie zakłóca, ale na 10 jeździły dzisiaj co najmniej 3 składy
        805. Gdzie w takim razie podział się nadmiar Citków? My to wiemy - 3 inne stoją
        na Telefonicznej. Tylko czemu EI o tym nie napisał?
    • michal.ch Re: Cityrunnerowa paranoja 22.02.05, 16:07
      > Polityka propagandy trwa, szukamy nadal wroga, jak za "starych", "dobrych",
      > czasów rewolucji i systemu:/
      >
      > (ciekawe ilu członków KMST skomentuje ten artykuł pod własnymi nickami...)



      Drogi geografie. Nie prowokuj. Dobrze wiesz, jaka jest prawda z Cityrunnerami i
      jakie szopki są odwalane w MPK, żeby za wszelką cenę poprawić swój wizerunek po
      ostatniej aferze z uszkodzonymi autobusami, czy okłamywaniem ludzi w kwestii
      zakupu samochodu reprezentacyjnego. Na szczęście rozstałem się definitywnie z
      KMST, żeby mu nie szkodzić - może skończą się wreszcie szykany.

      Co do Cityrunnerów, to powiem tylko tyle: temat zastępczy, żeby odwrócić uwagę
      opinii publicznej od rozwałki taborowej, jaka ostatnio nastąpiła. Tonący brzytwy
      się chwyta. Te wagony to najlepsze, co było wtedy na naszym rynku i tego faktu
      zdanie pani Popoff nie zmieni, choćby nie wiem jak bardzo się wysilała.

      To tyle z mojej strony. Miałem już się nie bulwersować, no ale teraz to już
      miarka się przebrała.
      • Gość: Michał M. Re: Cityrunnerowa paranoja IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 22.02.05, 22:47
        michal.ch napisał:

        > Na szczęście rozstałem się definitywnie z
        > KMST, żeby mu nie szkodzić - może skończą się wreszcie szykany.

        Kiedyś luki prosił, żebyście na tym forum nie poruszali spraw klubowych
        omawianych na spotkaniach. Miał w tym jakiś powód. Ten (i jeszcze jeden) wątek
        wskazuje, że u Was aż kipi i źle się dzieje.

        Jeśli mam rację i chcecie mi powiedzieć "odwal się, nie twoja sprawa", to muszę
        Wam odpowiedzieć: "widać gołym okiem, że źle się dzieje i faktycznie nie moja
        sprawa, więc gadaczkę zamykam".

        Nawet niezreszonego może martwić to, co dzieje się w pewnych organizacjach.
        • michal.ch Re: Cityrunnerowa paranoja 23.02.05, 12:21
          Sory przyjacielu, ale to geograf poruszył tą kwestię. I drażnią mnie wieczne
          pretensje paru osób nie wiadomo o co, bo nigdy nie wypowiadałem się na forum
          jako klub, tylko jako ja.

          To tyle z mojej strony na ten temat. Łatwo jest komuś dopieprzyć bez powodu, prawda?

          Gdyby nie ironiczne wtrącenie geografa, to w wątku nawet nie padł by skrót KMST. :P
    • polamany.pantograf Re: Cityrunnerowa paranoja 22.02.05, 16:37
      Pojawiła się kolejna bulwa, powróciła nagonka na Citki. Zastanawia mnie tylko
      fakt, czy dla dziennikarzy elektroniczne tablice i troszkę plastiku na masce
      oznaczają to samo, co nowoczesny tramwaj.
      • moherowy.beret Re: Cityrunnerowa paranoja 22.02.05, 16:47
        O to to! Właśnie to samo przyszło mi na myśl. Mamy drugi skład hiperbulwy, więc
        można pomarudzić o Cityrunnerach. Ach, żałosne to wszystko...
      • Gość: M.E. Re: Cityrunnerowa paranoja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 17:28
        polamany.pantograf napisał:

        > Pojawiła się kolejna bulwa, powróciła nagonka na Citki. Zastanawia mnie tylko
        > fakt, czy dla dziennikarzy elektroniczne tablice i troszkę plastiku na masce
        > oznaczają to samo, co nowoczesny tramwaj.

        Przecież to są kompletni ignoranci. Oni naprawdę mogą nie widzieć różnicy. Nie
        wymagaj od dziennikarza, żeby znał się na temacie o którym pisze.
    • Gość: Aleksej Re: Cityrunnerowa paranoja IP: *.lodz.dialog.net.pl 22.02.05, 16:53
      No tutaj troszke mnie zasmucili, widac ze po pierwsze puszczanie Citkow na 12 i
      rowniez brak remontow na W-Z spowodowal uszkodzenia elementow konstrukcji, ale
      z drugiej strony widac jaki dobry jest ten wagon, skoro da sie stosunkowo latwo
      (nakladami naszego MPK) wzmocnic konstrukcje, czego do tej pory nie udalo sie
      zrobic Siemensowi w swoich combino.

      Czy ktos wie jakie elementy sa wzmacniane i czy to prawda czy
      kolejna 'wiarygodna' wypowiedz rzecznika.

      Pozdrawiam,
      Aleksej
    • Gość: Orfi Re: Cityrunnerowa paranoja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 18:36
      Kropiwnicki i Wąsowicz chcą się pozbyć Citrunnerów (szczególnie ten pierwszy) i
      odbić sobie na osobach które zakupiły tramwaje!!!!Prezes Rydecki został
      oficjalnie odwołany(niesłusznie)przez Kropę właśnie za kupno Citków i rzekomą
      niegospodarnosć. Mam nadzieje że Cityrunnery wytrzymają do wyborów i
      trafią na "lepszych" rządzących. Bo jak nie to będziemy jeździć Drezynami!!!
      PS. Nie jestem w KMST (uwaga dla Geografa)
    • ukalo Re: Cityrunnerowa paranoja 22.02.05, 23:13
      > "Łódzkie cityrunnery muszą mieć wzmocnione elementy konstrukcji, bo nie
      wytrzym
      > ują wibracji na zniszczonych torach.

      A mimo wszystko kieruje się je w weekendy na jedne z najgorszych odcinków w
      Łodzi...

      > (ciekawe ilu członków KMST skomentuje ten artykuł pod własnymi nickami...)

      No comments...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka