Dodaj do ulubionych

Samoobrona zablokuje jutro ulice

IP: 195.69.81.* 22.02.05, 20:48
jaasne!
Obserwuj wątek
    • Gość: azis a niech sprobuja jak sa tacy odwazni ;) IP: *.proxy.astra-net.com 22.02.05, 22:16
      Łódź to nie jakaś tam droga powiatowa...ludzie ich po prostu zlinczują i skończy
      się rumakowanie panów w pasiastych krawatach...sam z chęcią rozjade paru....sąd
      i tak mnie uniewinni za niską szkodliwość społęczną a rząd przyzna medal za
      służbę Ojczyźnie :) i wara od NBPu z tymi mackami umaczanymi w gnojówce pasiasta
      ośmiornico. pzdrowienia dla wszsytkich mulatow R.P.
    • seba.daro88 Re: Samoobrona zablokuje jutro ulice 23.02.05, 01:49
      Ja im ku.. zablokuje !!!
    • b00g13 Re: Samoobrona zablokuje jutro ulice 23.02.05, 01:55
      Aha. to szkoda, że nie powiedzieli które, całą platonkę popsutych jajek mam w
      piwnicy. by było gdzie je wyrzucić.
      • leslaw_m Re: Samoobrona zablokuje jutro ulice 23.02.05, 17:19
        apeluje do kierowców tirów!
        rozjeżdzajcie wszystkie blokady !
        na miazgę!
    • Gość: Grześ 111 Re: Samoobrona zablokuje jutro ulice IP: green.d* / *.mofnet.gov.pl 23.02.05, 08:24
      Jeszcze w tym mieście i w takiej sytuacji brakuje LePeRa. Może pora ich
      odblokować i wtedy dadzą nam spokój!
    • Gość: mr x niech policja rozpedzi ta holote IP: *.p.lodz.pl 23.02.05, 11:14
      a leppera niech zakuje i zamknie bo sie do sadu na rozprawy nie stawia. a GW
      niech nie pisze nic o nim bo to zwykly przestepca i kryminalista.
      • Gość: Blokowy A moze by tak zablokowac mit holocaustowy? IP: *.vnnyca.adelphia.net 23.02.05, 12:20
        Co mogloby sie stac, gdyby sie okazalo, ze rewizjo-
        nisci historii "holocaustu" maja racje?

        A scislej rzecz ujmujac, gdyby w ich tezy, niezaleznie
        od tego, czy sa prawdziwe czy falszywe, zaczelo wierzyc
        tylu ludzi ilu wierzy dzis w religie "holocaustu".

        "Niezwykle drazliwym przedmiotem rewizjonizmu history-
        cznego sa rzekome gazowania milionow ludzi w Polsce w
        czasie drugiej wojny swiatowej".
        (Angielski prawicowiec Michael Walker)

        R z a d y panstw zachodniach, slusznie dostrzegajac w
        tym polityczny dynamit, robia wszystko co w ich mocy,
        aby przeszkodzic, zeby stalo sie to przedmiotem otwar-
        tej debaty.

        Nie przychodzi im to latwo. Wymaga to prowadzenia
        polityki twardych lecz niewidocznych represji, ktore
        musza zastraszac, ale nie w tak dramatyczny sposob,
        zeby stalo sie to warte umieszczenia w newsach.

        To, ze arabscy politycy, poczynajac od Nassera, nie wie-
        rzyli w zarzuty o gazowaniu, natomiast rzady zachodnie
        uchwalaja prawa karzace tych, ktorzy otwarcie w nie wat-
        pia, nie dowodzi niczego na temat ich prawdziwosci lub nie.
        Pokazuje natomiast, ze masowa wiara lub niewiara ma
        ogromne polityczne znaczenie.

        R e w i z j o n i z m historyczny jest pierwszym krokiem
        do wladzy politycznej w nowym wieku.
        ("The Scorpion" nr 16, 1993).

        --------------------------------------------------------------------

        Coz wiec staloby sie, gdyby wielu ludzi zaczelo wierzyc,
        ze rewizjonisci maja racje?

        Rzecz jasna upadlaby wtedy religia "holocaustu", znisz-
        czony by zostal jeden z centralnych elementow kultury,
        polityki i ideologii wspolczesnego Zachodu, zniknalby
        glowny fundament tozsamosci wspolczesnych Zydow
        zarowno tych zyjacych w Izraelu, jak i tych zyjacych
        w diasporze.

        Panstwo Izrael straciloby swoja legitymacje i mozliwosc
        wykorzystanie "Holocaustu" jako podstawowego instru-
        mentu swojej polityki.

        Spadloby do poziomu normalnego panstwa i byc moze
        przestaloby istniec, szczegolne, ze Stany Zjednoczone
        nie moglyby juz otaczac go specjalna protekcja, i wy-
        schlyby zrodla finansowego zasilania z zewnatrz nie-
        zbednego dla podtrzymania jego sztucznej egzystencji.

        "Gdyby Holocaust zostal przedstawiony jako syjonisty-
        czny mit, rozpadlaby sie najsilniejsza bron w propagan-
        dowym arsenale Izraela".
        (Prof. W. D. Rubinstein, "Quadrant", wrzesien 1979).

        Wyparowaloby lepiszcze spajajace diaspore zydowska.
        Nastapilaby godzina zero dla narodu zydowskiego: mo-
        glaby nastapic olbrzymia katastrofa.

        Przede wszystkim dla elity zydowskiej, dla zydowskiego
        establishmentu, ktory uzywa religii "Holocaustu" jako
        narzedzia ideologicznego panowania nad masami
        zwyczajnych Zydow, z niej czerpie legitymacje dla
        przemawiania w ich imieniu, ona pozwala utrzymac ich
        w posluszenstwie, zdyscyplinowac dla swoich akcji
        politycznych pod haslem:

        Nam ufajcie, nas sie trzymajcie, bo to my robimy wszy-
        stko, co w naszej mocy, aby uchronic was przed nowym
        "holocaustem".

        Dzieki religii "holocaustu" wytworzony zostal u Zydow
        syndrom oblezonej twierdzy, na zewnatrz ktorej czyha
        wrog z nowym "holocaustem" w zanadrzu.

        Nie ma innego wyjscia jak poprzec komendantow twier-
        dzy, zjednoczyc sie wokol nich i poddac sie ich rozkazom.

        Religia wiary w "holocaust" jest sposobem, aby utrzymac
        solidarnosc wewnatrzgrupowa Zydow, zespolic ich, mimo
        rozproszenia, w jedna "wspolnote losu" i zagwarantowac
        zydowskiej klasie rzadzacej, czyli klerowi religii "holocau-
        stu", panowanie nad nimi.

        Gdyby upadla religia "Holocaustu", establishment zydow-
        ski po prostu by sie rozpadl, a ludzie tacy jak:
        - Ellie Wiesel - teolog "holocaustu",
        - Claude Lanzman - rezyser docudramy pt. "Shoah",
        - Henryk Grynberg - polskojezyczny poeta,
        odeszliby w polityczny i medialny niebyt.

        Organizacje zydowskie utracilyby mozliwosc wywierania
        moralnego nacisku na rozne panstwa.

        Jednakze dla milionow zwyklych Zydow mogloby to ozna-
        czac radosne wyzwolenie ze straszliwego koszmaru, zro-
        dzonego ze swiadomosci, ze 6 milionow ich rodakow zo-
        stalo wymordowanych dlatego, ze byli Zydami, i z ciagle-
        go strachu, ze moze sie to powtorzyc.

        Odnosi sie niekiedy wrazenie, ze religia "holocaustu" spy-
        cha wielu Zydow na granice histerii, neurozy, czy wrecz
        manii przesladowczej, bioracej sie z przekonania, ze niko-
        mu nie moga ufac, skoro narod o takiej wspanialej kultu-
        rze jak Niemcy mogl dokonac "holocaustu".

        Gdyby niewidzialne mury getta zbudowane z dogmatow
        religii "holocaustu" runely, przed diaspora zydowska byly-
        by tylko dwie drogi:
        1. albo ponowna judaizacja przez powrot do religii i kultury
        przodkow,
        2. albo asymilacja w przyspieszonym tempie.

        Upadek religii "holocaustu" bylby rowniez powaznym ciosem
        dla amerykanskiego mesjanizmu majacego swe zrodlo w
        opisanej wyzej koncepcji samojudaizacji jako sposobu na
        osiagniecie statusu narodu wybranego.

        Co by sie stalo, gdyby masy turystow przestalyby piel-
        grzymowac do Holocaust Museum w Waszyngtonie i
        przed gmachem tej swiatyni postawiono by tabliczke
        "For Sale"?

        Demoliberalna klasa Ameryki, chyba tylko cudem u-
        trzymalaby sie przy wladzy, (Ale potrzebny bylby jakis
        Chruszczow dokonujacy rozrachunku z tzw. minionym
        okresem i potepiajacy rzadzacych wczesniej demolibe-
        ralnych towarzyszy za "bledy i wypaczenia").

        Koniec religii "holocaustu" bylby jednoznaczny z koncem
        Republiki Bonskiej, gdzie rzadzacy nie maja zadnego pola
        manewru: moga jedynie wzmacniac represje, zaostrzyc
        cenzure, przesladowac dysydentow. Ale zmierzch falszy-
        wych wladcow jest tam nieuchronny.

        Nie tylko polityczna egzystencja Bonn/Berlin, ale trwanie
        calego systemu politycznego Europy Zachodniej, w tym
        Polski, byloby zgrozone. Jesli "holocaust" okazalby sie
        mitem, to wszystkie inne prawdy gloszone przez demoli-
        beralne elity Zachodu po wojnie takze utracilyby wartosc.

        Obecna klasa rzadzaca utracilaby panowanie nad prze-
        szloscia a tym samym nad terazniejszoscia i przyszloscia.

        Trzeba by bylo zrehabilitowac posmiertnie skazanych w
        proceasach norymberskich, uznac Eichmanna i Hoessa za
        ofiary "sadowego mordu" etc.

        W takim momencie nastapilby prawdziwy koniec II wojny
        swiatowej, rozpadlaby sie koalicja interesow laczaca po
        dzis dzien dawnych aliantow, okazaloby sie po latach, ze
        sojusz zachodnich demokracji z rezimem Stalina byl po-
        mylka lub godna moralnego potepienia "cyniczna polityka
        sily", na pierwszy plan wysunelyby sie zbrodnie bolszewi-
        zmu, co rzuciloby cien na zachodnie elity uwiklane w takie
        czy inne zwiazki z komunizmem, nastapiloby zrownanie
        zbrodni wojennych obozu demokratyczno-stalinowskiego i
        Rzeszy Niemieckiej.

        Caly porzadek polityczny swiata zachodniego zbudowany
        po 1945 roku musialby runac.

        Nigdy tez nie zostalby zbydowany Nowy Lad Swiatowy,
        bo przeciez "pamiec o holocauscie" jest dla jego budo-
        wy czyms zasadniczym. Religia "holocaustu" zlala sie w
        jedno ze wspolczesna ideologia demoliberalna, totez jej
        upadek pociagnalby za soba upadek tej ideologii.

        Niemcy i Polacy wyzwoliliby sie z "teologicznego ponize-
        nia" i ze statusu "metafizycznych wrogow".

        Stolica Apostolska nie bylaby juz oskarzana o to, ze mil-
        czala w czasie "holocaustu" a chrzescijanstwo o antyse-
        mityzm, ktory doprowadzil do "holocaustu".

        Zahamowany by zostal proces judaizacji i protestantyzacji
        katolicyzmu.

        Wszystkie teologie religii "holocaustu" poszlyby na maka-
        lature, otworzylaby sie droga do "renacjonalizacji" naro-
        dow, do odrodzenia europejskiej tradycji uwolnionej od
        zarzutu odpowiedzialnosci za "holocaust", zakonczylaby
        sie "holocaustyczna indoktrynacja" i "psychoterror" stoso-
        wany przez demoliberalne elity jako instrument panowania.

        Na zlom powedrowalaby "oswiecimska palka" uzywana do
        zwalczania prawicowej ideologii politycznej, oskarza-
        nia o "antysemityzm", "rasizm" i "nacjonalizm", utracilyby
        swoja perswazyjna moc, nas
        • Gość: mr x Re: A moze by tak zablokowac mit holocaustowy? IP: *.p.lodz.pl 23.02.05, 16:37
          czlowieku jak kiedys bedziesz w polsce to sie przejedz do oswiecimia....
          i wymysl sobie staly nik
    • Gość: MM Re: Samoobrona zablokuje jutro ulice IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 23.02.05, 14:12
      Panie Lepper, nie ma w słowniku ludzi kulturalnych słów, którymi można by
      określić Pańskie działania. W ramach swoich gierek będzie Pan utrudniał życie
      mieszkańcom trzech dużych miast? Wspaniały pomysł. Ale mam lepszy - niech Pan
      wraca na pole - zabawa w rolnika lepiej Panu wychodzi niż zabawa w polityka.
      Choć zapewne nie jest tak dochodowa...
      • Gość: Michał M. Re: Samoobrona zablokuje jutro ulice IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 23.02.05, 16:31
        Gość portalu: MM napisał(a):

        > W ramach swoich gierek będzie Pan utrudniał

        To nie Gierek! Gierek nie żyje! To Lepper :)
      • Gość: TheCat Re: Samoobrona zablokuje jutro ulice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 16:45
        Andrew nie może wrócić na pole...

        On jest sprzed monopola, to koleś od tanich win!!!
        • paul_78 Re: Samoobrona zablokuje jutro ulice 23.02.05, 17:35
          Gonić chamów!!!
    • gray emm... 23.02.05, 19:24

      ale co łódź zrobiła takiego szpitalom?
    • Gość: Al_ wielu było już debili w historii.... IP: *.toya.net.pl 23.02.05, 19:39
      i zawsze się kończy tak samo... Kiedy my się nauczymy czegoś? gdzie się tacy
      rodzą? Kto ich rodzi?
      A gdzie będą blokady.... ja z wielką chęcia poświęce auto... i tak jest
      czerwone :D
    • Gość: ping Re: Samoobrona zablokuje jutro ulice IP: 81.15.176.* 23.02.05, 22:10
      kosciuszki/mickiewicza jak pisze GW.. a czy aby przypadkiem tam nie ma swiatel?
      policjanci maja organizowac objazdy.. lepiej niech stana na tym skrzyzowaniu i
      wypisuja mandary za chodzenie po przejsciach na czerwonym swietle.. nic z tej
      blokady nie wyjdzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka