Dodaj do ulubionych

Czekanie na boeinga - "EI"

18.03.05, 09:50
Express Ilustrowany:

Kiedy do Łodzi przylecą ludzie i pieniądze
Czekanie na boeinga
Tylko przez Okęcie rocznie przewija się ponad ćwierć miliona pasażerów z Łodzi i regionu.
Łodzianie, żeby polecieć w świat, jeżdżą też do Katowic, Wrocławia, Poznania, a nawet
Berlina. Czy jest lepszy argument za tym, że Łodzi potrzebne jest lotnisko?
- Prężny port lotniczy jest Łodzi niezbędny - twierdzi Wojciech Błasiak, wiceprezes spółki
zarządzającej Lublinkiem. ? Lotnisko ożywia gospodarczo całą bliższą i dalszą okolicę, jest
magnesem dla turystów, ale przede wszystkim dla inwestorów. Teraz cały biznes lata, a gdzie
nie może dolecieć dociera rzadko lub wcale.
Pompa pieniędzy
Z badań Airport Council International, organizacji portów lotniczych, wynika że bliskość
lotniska jest jednym z trzech najważniejszych czynników przyciągających inwestorów.
? Brak możliwości szybkiego dotarcia do kontrahentów zniechęca przedsiębiorców. Podkreśla
to każdy, z którym rozmawiam - twiedzi Piotr Kociołek, prezes Centralwing, taniej linii
lotniczej z siedzibą w Łodzi. ? Nasza firma doświadcza tego na własnej skórze. Ciężko
namówić kogoś, żeby przyjechał do Łodzi na rozmowy w interesach, bo na dojazd
samochodem lub pociągiem traci zbyt wiele czasu.
Raport ACI z 2004 r. stwierdza też, że obsługujący milion pasażerów port tworzy tysiąc
miejsc pracy, a drugie tyle w przyległym (przy mniejszych przewozach proporcjonalnie
mniej).
- Każdy podróżny musi coś zjeść, gdzieś dojechać, przenocować, zrobić zakupy, a wieczorem
się zabawić ? wylicza Błasiak. ?Dzięki lotnisku zarabiać może całe miasto.
Instytut Turystyki z Warszawy podaje, że w 2003 r. Łódź odwiedziło 600 tysięcy turystów
zagranicznych (40 procent w interesach). Razem wzięci wydali około 78,5 miliona dolarów.
Średnio po 130 USD (ok. 500 złotych) każdy.
Latają nie tylko krezusi
Po fiasku lotów z Łodzi do Warszawy i Kolonii nie od rzeczy pozostaje pytanie czy znajdą się
chętni do latania z Lublinka? Tych, jak się zdaje, nie brak. Rzecz w tym że lotnisko mogło im
dotąd niewiele zaoferować. Ćwierć miliona latających łodzian nie jest liczbą wyssaną z palca.
To wynik ankiety wśród pasażerów korzystających z zagranicznych połączeń Okęcia. Co
dziesiąty pochodzi z Łodzi lub regionu, co przy ruchu międzynarodowym z Warszawy
wynoszącym rocznie 2 miliony 600 tysięcy pasażerów daje 260 tysięcy osób. Łodzianie latają
też z lotnisk, których ankieta nie objęła. Wystarczy zaoferować im z Lublinka atrakcyjne
kierunki połączeń, niskie ceny biletów i zagwarantować pewność lotów, a napływ podróżnych
murowany.
- Tysiąc złotych za bilet to drogo, ale sto, dwieście złotych za bilet na tę samą trasę, jak
oferują tanie linie, to już cena do przyjęcia niemal dla każdego ? mówi prezes Błasiak.
Gdy we Wrocławiu uruchomiono tanie połączenia z Londynem, bilety zostały wykupione na 3
miesiące naprzód. Podobnie w Katowicach.
? Tanie połączenia zachęcają do latania nawet tych, którzy wcześniej nie korzystali z
transportu lotniczego - dodaje Piotr Kociołek - Jeśli do Londynu można dolecieć za tę samą
cenę co bilet na autokar jadący 20 godzin, to kto się nie skusi?
W tzw. strefie oddziaływania Lublinka, czyli w promieniu 100 kilometrów od lotniska, mieszka
niemal 4 miliony osób. Statystycznie blisko połowa z nich to potencjalni pasażerowie.
Centralne położenie Łodzi, bliskość autostrad (kiedyś w końcu powstaną) to same atuty, które
mogą przyciągnąć tu chętnych do latania z innych regionów Polski.
Nie zostać bez boeingów
Aktualnie Lublinek się modernizuje. Trwa rozbudowa pasa stratowego. Za półtora miesiąca
ma mierzyć 2100 metrów. Powiększana jest płyta postojowa. Docelowo ma mieścić nawet
kilkanaście maszyn. Gdy prace zostaną zakończone, Lublinek będzie mógł zaprosić tanich
przewoźników. Wcześniej lotnisko nie było w stanie przyjąć samolotów jakimi latają, a mowa
o np. Boeingach 737. Jednak pas i parking nie wystarczą. Boeing może wziąć na pokład do
190 pasażerów, a lotnisko musi być przygotowane do ich obsługi. Trzeba powiększyć
budynek portu, kupić wózki ze schodami, taśmociągi na bagaże. Względy bezpieczeństwa
wymagają, żeby na lotnisku był jeszcze jeden wóz strażacki. Samoloty muszą szybko
tankować, potrzebna jest specjalna wtryskarka paliwa. Potrzeba 10 milionów złotych.
- Łodź wydaje 208 milionów złotych na komunikację miejską., dzięki której ludzie mogą
dojechać do pracy. Jeśli 10 milionów może pomóc ściągnąć tu tych, którzy pracę dają, to
chyba warto ? uważa prezes Błasiak.
Problem w tym, że na utrzymanie lotniska łoży wyłącznie miasto (gmina posiada 99,98
procenta udziałów) i w pojedynkę może nie podołać takiemu wydatkowi. Lublinkowi, który
jest jedynym regionalnym portem w Polsce o tak zdominowanej strukturze własności,
potrzebny jest jeszcze jeden inwestor. Mile widziany byłyby w tej roli marszałek
województwa, za pośrednictwem którego lotnisko mogłoby liczyć na zastrzyk funduszy z
budżetu centralnego. Pełniący tę funkcję Stanisław Witaszczyk obiecuje promować ten pomysł
w sejmiku. Jeśli radni wyrażą zgodę, gmina chętnie przyjmie do spółki takiego udziałowca.
Łódź jest jedyną dużą aglomeracją w Polsce bez lotniska z prawdziwego zdarzenia.
Przegrywa pod tym względem z Gdańskiem Krakowem, Wrocławiem. Lotniska w Poznaniu i
Katowiach obsługują rocznie 36 razy więcej pasażerów niż Lublinek. Wyprzedzają nas nawet
Rzeszów i Zielona Góra.
- Łódzkie lotnisko ma 15 lat opóźnienia. Porty, które jak np. Wrocław zaczęły inwestować w
swój rozwój 15 lat temu, teraz rozkwitają. Jesteśmy w stanie nadrobić zaległości w 2 ? 3 lata,
musimy mieć tylko na to środki - twierdzi prezes Błasiak.
Obserwuj wątek
    • default_user Re: Czekanie na boeinga - "EI" 18.03.05, 09:54
      Też widziałem tą debatę na stronie stowarzyszenia
      :-D
      M..M
      • protz Re: Czekanie na boeinga - "EI" 18.03.05, 10:47

        A wtryskarka robi karierę :-D

        --
        Protz
        Skargi i wnioski składać na: GG - 2186383
    • Gość: Albert Re: Czekanie na boeinga - "EI" IP: 212.51.199.* 18.03.05, 12:18
      Ciesze się, że w sprawie lotniska wszystkie media mówią jednym głosem.
      • stanish Re: Czekanie na boeinga - "EI" 18.03.05, 21:38
        Duze zainteresowanie mediow moze bardzo mobilizujaco wplynac na politykow,
        ktorzy zwyczajnie zwietrza interes. A ze moze przy okazji cos da sie zalatwic
        dla Lublinka - to by bylo super. Nie zapominajmy, ze to zainteresowanie mediow
        wynika z tytanicznej pracy prezesow stowarzyszenia - spirala zainteresowania
        wlasciwie teraz dopiero sie nakreca.
        Tak przy okazji przyszedl mi do glowy taki argument, nie nowy wprawdzie, ale
        ostatnio mniej dyskutowany. Rozwoj Lublinka - lub chociazby uczynienie z niego
        normalnego portu regionalnego portu lotniczego na miare wilkosci miasta - to
        nie tylko szansa na rozwoj, naplyw inwestycji. To wlasciwie przelom jesli
        chodzi o niezlaeznosc komunikacyjna Lodzi. Dotchczas zeby z Lodzi gdziekowiek
        sie dostac - to trzeba przez. Nie mam na mysli tu tylko komunikacji lotniczej,
        ale przeciez nie jest dla nikogo tajemnica, jak fatalny uklad linii
        kolejowych "dyskryminuje" Lodz - czyniac ja zakladniczka linii Poznan - W-wa,
        Wiedenki czy trasy weglowej przez Zdunska Wole. Lublinek wprowadzi troche
        normalnosci i niezaleznosci - dlatego jest bardzo potrzebny :))

        • Gość: el matador Re: Czekanie na boeinga - "EI" IP: *.aster.pl 19.03.05, 00:02
          lotnisko Lublinek docelowo na 5 milionów pasażerów w 2012 i 100 tysięcy ton
          cargo w Łodzi,wielki"cluster"high tech (Krzemowo-Software'owa dolina)za 5
          miliardów USD na terenie samej Łodzi w ramach offset'u USA i ściągania kapitału
          z Europy Zach i Japonii oraz Tajwanu,lotnisko cargo w Łasku pod
          Łodzią,interkontynentalny gigant lotniczy za 10,o miliardów EURO,czyli
          Centralny Port Lotniczy WARSZAWA-ŁÓDŻ na 80 milionów pasażerów i 3 miliony ton
          cargo w w Mszczonowie,szybka budowa linii TGV)(ECE(?)ICE WA-WA-ŁÓDŻ-WROCŁAW 370
          km/h z czterotorowiskowym tunelem W-E pod gęsto zabudowanym śródmieściem Łodzi
          i towarzyszącym mu odgałęzieniem N-S dla trasy głębokiego metra łódzkiego,ring
          sześciopasmowych betonowych, najnowocześniejszych na kontynencie
          europejskim "high-ways" wokół 1-milionowej aglomeracji łodzkiej i budowa
          tysięcy betonowych koniczyn,odnóg,łączników i wielopoziomowych rozjazdów
          autostradowych wokół łódzkiego kolosa miejskiego to po prostu imperatywy dla
          bardzo szybkiego rozwoju gospodarczego Regionu Łódzkiego na najbliższe 10-15
          lat.Nie potrafią tego ni w ząb zrozumieć zachowawcze władze Regionu i sam
          Premier Belka Łodzianin,który palcem nawet nie kiwnął dla przyśpieszenia
          rozwoju aglomeracji.,to wszystko razem dzieje się i ten wieloletni zastój
          inwestycyjny trwa mimo wstąpienia do Unii Europejskiej.Pytanie-po co
          wstępowaliśmy zatem do Unii jeśli nie uzyskujemy z tego żadnych wymiernych
          korzyści gospodarczych i wcale nie ma żadnego przyśpieszenia naszego rozwoju a
          trwa nadal niewyobrażalna nigdzie stagnacja ekonomiczna?
          • Gość: el matador Re: Czekanie na boeinga - "EI" IP: *.aster.pl 23.03.05, 01:40
            budowa wielkiej japońskiej fabryki podzespołów motoryzacyjnych pomiędzy
            Aleksandrowem Łódzkim i samą Łodzią,zatrudniającej ponad 1000 pracowników to
            kolejne ostrzeżenie dla zachowawczych i nie walczących zupełnie o dodatkowe
            potężne środki finansowe gospodarzy miasta i władz województwa,iż
            infrastruktura łódzka nie nadąża za potencjalnymi inwestycjami zagranicznymi w
            tym tradycyjnym, europejskim regionie przemysłowym chcącymi tu inwestować
            miliardy USD.Największe bariery dla inwestorów japońskich - brak
            aneksu "cargo'"na rozbudowywanym lotnisku regionalnym LUBLINEK i brak
            supernowoczesnej oświetlonej 24 h na dobę obwodnicy autostradowej aglomeracji
            łódzkiej.Trzeba jak najszybciej przystąpić do budowy wschodniego łódzkiego
            odcinka A-1(po 3 pasy w każdym kierunku z asfaltowymi dywanikami awaryjnymi w
            obie strony tego giganta) od Strykowa do Piotrkowa Trybunalskiego i zamknąć
            łódzki ring autostradowy drogami szybkiego ruchu o statusie całkowicie
            bezkolizyjnych autostrad miejskich(2x3 pasy) S-9 S-14 od wschodu
            jednomilionowej aglomeracji i jakoś podłączyć ten układ autostradowy jak i
            układ kolejowy pod nowobudowane lotnisko.Trzeba myśleć perspektywicznie czego w
            Łodzi od kilku lat zupełnie nie ma - co będzie się dziać z ruchem tranzytowym i
            lokalnym wokół Łodzi,stanowiącej bezapelacyjne centrum Europy od Lizbony po
            Ural z chwilą przystąpienia 52-milionowej Ukrainy i 79-,milionowej Turcji jako
            członków stowarzyszonych Unii Europejskiej(całkowita liberalizacja HZ-u z tymi
            potężnymi państwami)!(?)
            • Gość: el matador Re: Czekanie na boeinga - "EI" IP: *.aster.pl 24.03.05, 12:27
              oby jak najszybciej,co jest ściśle związane z intermodalną (wielorodzajową)
              strukturą transportową nowego, budowanego aktualnie lotniczego portu
              regionalnego Łódż LUBLINEK przystąpiono do budowy przerażającego swoim ogromem
              i niewyobra żaalnyum nigdzie w Europie rozmachem,zespołu potężnych betonowych
              łódzkich "highway'i "i "speedway'i"z tysiącami rozjazdów i wiaduktów i
              betonowych cieżkozbrojonych do najciężsszego ruchu tranzytowego ze wszystkich
              zakątków naszego Kontynentu;oraz koniczyn rozjazdowych stanowiących elementy S-
              14 oraz S-18 stanowiących fragmenty Centralnego Ringu Autostradowego
              zjednoczonej EUROPY od Uralu po Lizbonę oraz od Kap Nord nad Morzem Barentsa do
              1,5-milionowej metropoliii tureckiej Adany nad Morzem Śródziemnym.
              Boże jaki straszny tutaj ruch wokół Łodzi 2012- na dobę przelatuję na łódzkim
              betonowym ringu autostradowym
              około 36.00O ciężkich pociągów drogowych nawet z Uzbekistanu,Kirgizji oraz
              Turkmenii oraz południowej Turcji( o przeleciał przed chwilą TIR KUREKYE
              TURKYIE TRANSPORT Adana),a teraz Boże nie wytrzymam,zginę z wrażenia... o
              właśnie przed moimi oczami przeleciał 42 -(Deutschland)tonowy TIR-mastadont
              chemiczny
              z napisem "PLASTE und ELASTE aus SCHKOPAU" z kombinatu petrochemicznego Leuny
              lecący pośpiesznie z towarem(kaprolaktam) na Ukrainę...Ukraińska chemia czeka
              z niecierpliwością na dostawę półproduktow od saksońskich Szwabów!
              • Gość: EM Re: Czekanie na boeinga - "EI" IP: 194.63.132.* 24.03.05, 18:23
                Czlowieku, nie pij tyle ....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka