Dodaj do ulubionych

HollyŁódź...?

20.03.05, 22:33
Ech, kiedyś ktoś tu podesłał taki piękny tekst o (nierealnej) przyszłości
łódzkiej kinematografii. Tymczasem...

miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,2609606.html?skad=rss
ATM wybuduje największe studio telewizyjne w Europie

Na początek telenowele, a w przyszłości być może zagoszczą tu Spielberg lub
Polański. Pod Wrocławiem ATM buduje studio telewizyjne. - Największe w Europie
- zapewniają przedstawiciele spółki

Studio wybuduje Grupa ATM. Ma kosztować 18 mln zł. Prace ruszą w połowie tego
roku, a pierwszy klaps na planie zabrzmi na początku przyszłego.

Najpierw będą powstawać tam kolejne odcinki telenoweli "Pierwsza miłość",
która na antenie Polsatu ma pojawiać się pięć razy w tygodniu. - W tej chwili
musimy korzystać z wynajętych pomieszczeń w Wytwórni Filmów Fabularnych - mówi
Paweł Tobisz, członek zarządu i dyrektor ds. ekonomicznych w Grupie ATM.

W kolejce czekają kolejne seriale: "Samotne" i telenowela, do której zdjęcia
rozpoczną się jeszcze w tym roku.

Studio stanie tuż obok obecnej siedziby Grupy ATM w Bielanach Wrocławskich.
Hala zdjęciowa będzie miała 2400 mkw. powierzchni. - Można ją będzie podzielić
na pół i jednocześnie produkować dwa programy - zachwala Paweł Tobiasz. W
nowym obiekcie znajdzie się jeszcze miejsce na zaplecze produkcyjne (m.in.
magazyn dekoracji) i biura ATM-u.

Studio wypełnią serialowe dekoracje. Powstanie tam nieco surrealistyczny
świat. - Będzie np. szpitalny korytarz. Z tym że drzwi nie prowadzą do sal, w
których leżą pacjenci, ale np. do biura, w którym pracuje jedna z bohaterek -
mówi Paweł Tobiasz.

To nie koniec planów ATM-u. W razie potrzeby studio będzie można jeszcze
rozbudować o kolejne dwa tysiące mkw. Tobiasz: - To da nam możliwości, których
nie mają inni producenci. Oprócz realizacji naszych programów halę możemy też
wynajmować. Kto wie, może kiedyś przyjedzie do nas kręcić Polański czy Spielberg.

Projekt autorstwa wrocławskiego architekta Eryka Jankowskiego jest bardzo
odważny. Co sądzą o nim gwiazdy programów ATM-u? - Może zasięgniemy ich
opinii, gdy będziemy decydować, na jaki kolor pomalować garderoby - zapowiada
Tobiasz. - Ale Krzysztof Ibisz widział już wizualizację. Myślę, że mu się
spodobała.

====
pzdr
topjes
Obserwuj wątek
    • topjes Wrocław zabiera nam dalej... 12.04.05, 13:10
      miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,2647180.html?skad=rss
      Powstaje Wrocławska Szkoła Filmowa

      Magda Nogaj 10-04-2005 , ostatnia aktualizacja 11-04-2005 08:56

      Władysław Pasikowski, Zbigniew Zamachowski i Daniel Olbrychski będą wykładać we
      Wrocławskiej Szkole Filmowej, która od października ruszy w Wytwórni Filmów
      Fabularnych

      Zakładają ją Stanisław Dzierniejko, dyrektor kina Dworcowego we Wrocławiu, i
      aktor Tadeusz Szymków. Dwuletnia policealna szkoła filmowa kształcić ma na
      pięciu wydziałach. Aktorstwa uczyć będą m.in. Kinga Preis, Grażyna Wolszczak,
      Jan Frycz, Robert Gonera, Maciej Kozłowski, Daniel Olbrychski, Maciej Stuhr i
      Zbigniew Zamachowski. Sztukę pisania scenariuszy przybliży studentom Cezary
      Harasimowicz ("300 mil do nieba", "Ekstradycja"). Na wydziale reżyserii szefem
      będzie Wiesław Saniewski, wykładowcami zaś m.in. Władysław Pasikowski i Janusz
      Zaorski.

      Dzierniejko: - Reżyser "Psów" nie chciał dotąd uczyć w żadnej szkole filmowej.
      Nam z trudem udało się go namówić.

      We Wrocławskiej Szkole Filmowej powstanie także wydział montażu i grafiki
      komputerowej 3D. - Pierwszy w Europie - zachwala Szymków. - Technikę 3D
      zastosowano przy realizacji filmu "Shrek". Tylko szkoły w Stanach Zjednoczonych
      i Chinach uczą tego sposobu animacji.

      Szkoła będzie też uczyć sztuki operatorskiej.

      - Stawiamy na praktyczną naukę zawodu pod okiem mistrzów - zaznacza Szymków. -
      Studenci będą robili swoje filmy, zainwestujemy w najnowszy sprzęt zdjęciowy.

      Nauka w szkole nie będzie tania. Najdroższy jest wydział aktorski, studenci
      zapłacą około 1000 zł miesięcznie. Reżyseria i wydział operatorski mają
      kosztować około 900 zł.

      Na pierwszy rok zostanie przyjętych 180 uczniów. Pierwsze spotkanie zostało
      zaplanowane na 23 kwietnia.

      ===
      pzdr
      topjes
    • topjes I jeszcze... 12.04.05, 13:11
      miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,2647174.html?skad=rss
      Nasze maleńskie Hollywood

      Magda Nogaj 10-04-2005 , ostatnia aktualizacja 10-04-2005 20:26

      Wrocławska Wytwórnia Filmów Fabularnych - po kilkuletniej przerwie - znów będzie
      kręcić własne filmy

      Ostatnio ogromne hale przy Wystawowej 1 świeciły przeważnie pustkami.
      Oświetlacze, dźwiękowcy, rekwizytorzy przenieśli się do ATM-u. Wcześniej robili
      filmy fabularne z Kolskim, Saniewskim, Kutzem, teraz pracują przy realizacji
      reality show, teleturniejów i "Świata według Kiepskich".

      - Przez 14 lat nikomu nie zależało tu na robieniu filmów. A dla mnie to
      priorytet - zapewnia Andrzej Słodkowski, nowy dyrektor WFF.

      Przekonuje: - Wytwórnia ma szanse wyjść z zapaści.

      W sierpniu reżyser Wiesław Saniewski rozpocznie zdjęcia do filmu "Bezmiar
      sprawiedliwości". To historia zabójstwa młodej dziennikarki telewizyjnej, która
      była w ósmym miesiącu ciąży. O morderstwo został oskarżonym jej kochanek. Sąd
      skazał go na 25 lat więzienia. - To był jeden z najważniejszych procesów
      poszlakowych w powojennej historii sądownictwa - mówi wrocławski adwokat Andrzej
      Malicki, który wspólnie z Saniewskim napisał scenariusz.

      Wytwórnia ma być współproducentem "Bezmiaru sprawiedliwości" - nieodpłatnie
      użyczy sprzęt i halę zdjęciową.

      Kolejny film, jesienią, ma kręcić reżyser "Szamanki". - Andrzej Żuławski od
      kilku lat milczał, a ma gotowy scenariusz bardzo nastrojowego filmu - mówi szef
      Wytwórni. - Zaprosił mnie na poniedziałek do domu. Chce, żebym przy nim
      przeczytał scenariusz.

      W grudniu powinna ruszyć realizacja westernu w reżyserii Bartosza Stasiny pt.
      "Sylwestern, czyli polskie Rio Bravo". Akcja debiutanckiego filmu toczy się
      współcześnie w komisariacie policji.

      Jako reżyser filmowy chce także zadebiutować we Wrocławiu znany fotografik Piotr
      Uklański, autor wystawy "Naziści" w warszawskiej Zachęcie. O ekspozycji zrobiło
      się głośno po tym, jak Daniel Olbrychski szablą zniszczył część zdjęć
      przedstawiających polskich i światowych aktorów grających w filmach postacie
      nazistów.

      Również Uklański chce kręcić western: "The sommer Love". - To zakręcona
      historia, jak w filmach Tarantino - mówi Słodkowski. - Bardzo mi się podoba
      pomysł, twórca, jego sposób widzenia świata. Dam mu na pewno zielone światło.

      ===
      pzdr
      topjes
    • geograf Re: HollyŁódź...? 12.04.05, 22:30
      Pozostaje tylko pozazdrościć Wroławowi prężnego rozwoju i takich ambitnych mieszkańców...
      (to odnośnie do wszystkich trzech powyższych postów)
    • belyall Skoro znów o Wrocku mowa... 13.04.05, 15:28
      Łódź ze swoim Filipsem znów coś na końcu została...

      ------------------------------------------------------------------------

      Hewlett-Packard wybuduje we Wrocławiu swoje centrum biznesowe, w którym
      zatrudnienie znajdzie tysiąc księgowych.

      W piątek zostanie podpisana umowa między rządem, władzami Wrocławia a koncernem.

      Początkowo plany koncernu przewidywały, że centrum biznesowe ruszy już wiosną.
      Pod koniec ubiegłego roku rada ministrów uchwaliła pomoc dla amerykańskiego
      koncernu, która będzie polegała na dofinasowywaniu szkoleń dla absolwentów
      uczelni, którzy znajdą prace w HP.

      Jednak doszło do 3-miesiączych opóźnień, podobno przez prawników ministerstwa
      gospodarki, którzy unikali spotkania się z przedstawicielami koncernu.
      Szczęśliwie, Amerykanie nie rozmyślili się i do podpisania umowy dojdzie.
      • topjes Jest osobny wątek o HP :) (nt) 13.04.05, 16:59

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka