zamek
18.06.02, 14:46
Priwiot riebiata!
Wy liubitie russkije ili sowietskije szutki?
Posłuszajte:
Na granice Moskwy i podmoskowskoj dierewni lieżyt
swołocz. Idut milicjanty:
- Smotri, wot swołocz!
- Nu kakaja eto swołocz? Gołowa i grud' w Moskwie -
znaczit moskowskaja swołocz...
- No żopa i nogi w dierewni - możet byt', czto eto
dierewiańskaja swołocz.
- Nam nużno pozwonit' k komandiru.
Pozwonili:
- Tawariszcz komandir, swołocz lieżyt i my nie znajem,
kakaja eto.
- Podożdite i poniuchajte. Kak stolicznaja -
moskowskaja swołocz, kak samagon - dierewiańskaja.
- Tak toczno!
Podoszli, niuchajut, no oni nie znajut, czto eto
takoje. Wdrug odin skazał:
- Znaju! Eto kaniak!!!
Pozwonili jeszczio raz k komandiru.
- Tawariszcz komandir - eto kaniak!
Komandir podumał minutoczku i otwietił:
- Tranut' jego nie nada, czełowieka pri nim nada
postawit', no eto nie swołocz!
Wy znajete kakie drugie szutki?
Pozdrawlaju :)
Wasz Zamok