18.06.02, 14:46
Priwiot riebiata!
Wy liubitie russkije ili sowietskije szutki?
Posłuszajte:
Na granice Moskwy i podmoskowskoj dierewni lieżyt
swołocz. Idut milicjanty:
- Smotri, wot swołocz!
- Nu kakaja eto swołocz? Gołowa i grud' w Moskwie -
znaczit moskowskaja swołocz...
- No żopa i nogi w dierewni - możet byt', czto eto
dierewiańskaja swołocz.
- Nam nużno pozwonit' k komandiru.
Pozwonili:
- Tawariszcz komandir, swołocz lieżyt i my nie znajem,
kakaja eto.
- Podożdite i poniuchajte. Kak stolicznaja -
moskowskaja swołocz, kak samagon - dierewiańskaja.
- Tak toczno!
Podoszli, niuchajut, no oni nie znajut, czto eto
takoje. Wdrug odin skazał:
- Znaju! Eto kaniak!!!
Pozwonili jeszczio raz k komandiru.
- Tawariszcz komandir - eto kaniak!
Komandir podumał minutoczku i otwietił:
- Tranut' jego nie nada, czełowieka pri nim nada
postawit', no eto nie swołocz!
Wy znajete kakie drugie szutki?
Pozdrawlaju :)
Wasz Zamok
Obserwuj wątek
    • zamek IOMOP 18.06.02, 16:15
      (Ja dołżen temu tak napisat',- ja zdiełał aszybku :()
      Nu szto z Wami? Ja znaju, Wy smotrieli pieredacziu
      po-telewidieniu, kak malcziki w mjat' igrali. No uże
      Italia proigała i Wy nużni wernutsja na Forum... Gdie Wy?
      • Gość: aard Re: IOMOP IP: 195.117.14.* 19.06.02, 09:21
        Drogi Zamku, ja wprawdzie rozumiem, ale czynni posługiwać się tym językiem nie
        potrafię...
        A i tak chcę propsić o wskazówkę:
        czto eto kaniak?

        aA
        Rd
        • zamek Pe: IOMOP 19.06.02, 09:47
          Tawariszcz Aard - kaniak pijut we Francji. Wy znajete,
          eto alkoholiczeskij napitok iz destillowannogo wina.
          Oni piszut "cognac".
          Na zdorowie!
          • yaa Re: Pe: IOMOP 19.06.02, 10:23
            A mnie przypomniało się jak złapali faceta bazgrającego po plakatach
            upamiętniających rocznicę rewolucji październikowej. i sąd pyta:
            No i szto to był za plakat ?
            - Sorok liet komunizma - odpowiedział oskarżony
            I szto wy tam pisali ?
            - I chwatit`
            Hmmm a skolka u was liet` ?
            - Dwatcat` piat`
            I chwatit`!

            Pozdrawiam
            Yaa
            • zamek Re: Pe: IOMOP 19.06.02, 10:32
              Budapeszt, 1960 god. Tawariszcz gensek Chruszczow utrom
              na progułkie z sobaczkoj. Iz drugoj strany id'iet
              wengierskij raboczij.
              - Kakuju swyniu wiedziosz? - spraszywajet.
              - Ny czto ty, s'uma zaszoł? - skazał Chruszczow. -
              Smotri, eto nie swynia, eto sobaczka!
              - Ja nie tiebja spraszywał, ja spraszywał twojej sobaczki.
          • Gość: aard Re: Pe: IOMOP IP: 195.117.14.* 19.06.02, 11:04
            Ach, ja nie podumał, ale togda wsio w poriadkie.
            To nie swołocz.
            aA
            Rd
            • Gość: aard Re: Pe: IOMOP IP: 195.117.14.* 19.06.02, 11:07
              PS. Wszystko przez to nieakcentowane "O". W łacińskiejtranskrypcji nie wiadomo
              czy pisać "o" czy "a"...
              aA
              Rd
              • Gość: kasiaprim Re: Pe: IOMOP IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 19.06.02, 11:47
                "a"
                A dla przypomnienia - w jezyku rosyjskim wszystkie "o" nieakcentowane czytamy
                jako "a".
                • Gość: aard Re: Pe: IOMOP IP: 195.117.14.* 19.06.02, 11:55
                  Tyle to i ja wiem. Chodzi mi o to, że czy PISAĆ "a" jest dysqsyjne, bo nie
                  piszemy "szto" tylko "czto" i nie "siewodnia" tylko "siegodnia".
                  Więc to chyba jednak nie takie proste Kasiu...
    • p8 Re: XYMOP 19.06.02, 19:12
      Maski wniat', maski zniat'.
      A wy szto???
      Eto nie maska tawariszcz major.

      WOT MORDA!!!


      panBozia
      • zamek Re: XYMOP 19.06.02, 19:20
        - Za Stalinu! Orły wpieriooood!
        Dwa sołdaty nie bieżut s drugimi. Komandir kriczat k'nem:
        - A wy szto, duraki?
        - My nie orły. My Lwy: Lew Ezofowicz i Lew Mojsiejewicz...
        • p8 Re: XYMOP 19.06.02, 19:23
          Ciężkie czasy...
          ... powiedział ruski żołnierz ściągając zegar z katedry:):)
    • ixtlilto Re: XYMOP 20.06.02, 00:03
      przeczytałam i nic nie rozumiem. :/
      • tulka Re: XYMOP 20.06.02, 08:12
        Ech, gdzie te czasy, kiedy rosyjskiego młodzież uczyła się obowiązkowo w
        szkole... ;-)
        • Gość: ketta Re: XYMOP IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.06.02, 08:28
          ucze sie od trzech lat, nawet obowiazkowo bo nie mialam innego jezyka do wyboru
          szkoda tylko ze nie uczyli jak pisac po rusku polskimi literami ;-))
        • Gość: aard Tylko bez resentymentów! IP: 195.117.14.* 20.06.02, 08:36
          Kiedyś uczyli, a teraz każdy możę się uczyć sam. Wolność.
          aA
          Rd

          PS. A Ixik jak będzie chciała to też się nauczy.
          • tulka Re: Tylko bez resentymentów! 20.06.02, 08:42
            Akurat kto jak kto, ale ja nie mogę powiedzieć, żebym tęskniła za tymi czasami
            i rosyjskim w szkole. Do samego języka nic nie mam, ale wyjątkowo wredna baba
            mnie uczyła. Tak więc właśnie do przymusu nauki mam RESENTYMENT ;-)
            • Gość: aard Re: Tylko bez resentymentów! IP: 195.117.14.* 20.06.02, 09:43
              Racja, namieszałem leksykalnie... Semantycznie przepraszam.
              aA
              Rd
              • tulka Ależ nie ma za co :-) (no txt) 20.06.02, 17:59
        • Gość: Ixtlilto Re: XYMOP IP: *.tvsat364.lodz.pl 20.06.02, 09:53
          ej, ej, ej!
          Ja rosyjski miałam w szkole- ale to akurat było nie w mojej klasie :)P
    • Gość: taniej Re: XYMOP IP: 217.96.37.* 20.06.02, 08:53
      Jejku, pamiętacie jeszcze ruski?
      Jedyna fraza jaką sobie przypominam to "zabotitsa o pticach".
      Aaa i wierszyk:
      "My ucimsa w szkole citat i pisat
      sztob starszym w rabotie patom pamagat
      pa ruskim wsjem kłasam my piesni pajom
      citajem i piszum i cwiety dajom"

      Pewnie coś pokopałam, ale uczyłam się tego ho ho ho ho lat temu.
      :D
      • yaa Re: XYMOP 21.06.02, 08:46
        A jeszcze było takie:
        Alfawit my uże znajem
        Uże piszem i czitajem
        I wsie bukfy po pariadku
        bez aszywki nazywajet.
        a potem był po kolei cały rosyjski alfabet
        Pozdrawiam
        Yaa
        • Gość: aard GIMN! IP: 195.117.14.* 21.06.02, 10:11
          Sziroka strana maja radnaja
          Mnogo w niej liesow, poliej i riek.
          Ja drugoj takoj strany nie znaju,
          gdie tak swobodno żiwiot czieławiek!

          aA
          Rd

          • zamek OSJEN' 21.06.02, 10:15
            Uż nieba osienju dyszało,
            Uż rieże sałnyszko blistało,
            Karocze stanawiłsja d'eń,
            Lesow tainstwiennaja t'eń
            S'pieczalnym szumom abnażałas'.
            Łożyłsja na polja tuman,
            Gusiej krikiwy karawan
            Tjanułsja k'jugu - pribliżałas'
            Dawolna skucznaja para,
            Stojał Najabr uż u dwara>

            (po Aleksandru Puszkinu)
            Wasz Zamok naizust...
            • ninna Re: trenjerowka 21.06.02, 11:06
              Ja kak wspomniu proszlyj god
              Srazu smiech mienia bieriot
              Pabiezac ja nie mog bystra
              Ad padjezda da warot
              A sjewodnia w stamietrowkie
              Abagnal ja wsjech riebiat
              Wot szto znaczit trenjerowka
              Wsje riebiata gawariat

              :oP
              • Gość: aard Re: trenjerowka IP: 195.117.14.* 21.06.02, 14:17
                Właśnie to sobie próbowałem ostatnio przypomnieć (konkretnie dwóch pierwszych
                wersów - resztę pamiętałem). Dzięki Ninna!
                aA
                Rd
                • ninna Re: trenjerowka 24.06.02, 00:56
                  Prosze bardzo...

                  A poza tym ruska wersja "Zawsze niech bedzie slonce"

                  Pusc wsiegda budziet solnce
                  Pusc wsiegda budziet nieba
                  Pusc wsiegda budziet mama
                  Pusc wsiegda budu ja.
    • tulka Re: XYMOP 20.06.02, 18:10
      Przypomina mi się dowcip, nie rosyjski wprawdzie, tylko opowiadany podobno
      przez Koftę (nie wiem cz to on go wymyślił). W każdym razie jest to jeden z
      tych dowcipów, które niedługo staną się zupełnie niezrozumiałe z tego względu,
      że coraz mniej mamy do czynienia z kulturą (szeroko pojmowaną) narodu niegdyś
      zwanego bratnim. Ach, te niegdysiejsze lektury szkolne... ;-)

      Związek Radziecki, gdzies na wsi, dziewczyna idzie samotnie przez las. Nagle z
      krzaków wypada gromada chłopaków i krzyczą: "Zdejmuj majtki!" Przestraszona
      dziewczyna spełnia żądanie, chłopcy zabierają majtki i uciekają do lasu.
      Zdezorientowana dziewczyna idzie dalej. Po pewnym czasie, kiedy już zbliżyła
      się do skraju lasu, otaczają ją ci sami chłopcy i oddają jej odebraną część
      garderoby krzycząc: "Wkładaj majtki!" "Chłopcy, ale ja nic nie rozumiem, o co
      chodzi?", pyta dziewczyna. "Czego nie rozumiesz? Miałaś brudne- masz czyste!
      Timur i jego drużyna!"

      P.S. Młodzieży droga, wiecie, kim był Timur? ;-)
      • Gość: aard Re: XYMOP IP: 195.117.14.* 21.06.02, 08:38
        Chiba wiemy, chociaż nie czytaliśmy, Pani Profesor...
        Arkady Gajdar (czy jak mu tam było...)
        • tulka Re: XYMOP 21.06.02, 08:41
          Ty jesteś młodzeż troszkę starsza ;-) Jeszcze się łapiesz na Timura, nawet
          jeśli nie czytałeś.
          Ja czytałam i bardzo mi się podobało. Ale nic nie pamiętam, bo to było
          straaaasznie dawno :-)
          • yaa Re: XYMOP 21.06.02, 08:48
            Timur to było coś.... chyba ze 200 lat temu to było...ech młodość...
            Pozdrawiam
            Yaa
            • Gość: aard Re: XYMOP IP: 195.117.14.* 21.06.02, 10:13
              I tak wolę "Chłopców z Placu Broni"...

              aA
              Rd
              • zamek Re: XYMOP 21.06.02, 10:16
                ERNEST NEMECZEK JEST BOHATEREM!
    • Gość: aard Re: XYMOP IP: 195.117.14.* 26.06.02, 16:12
      Zdaję sobie sprawę, że to nie na temat, ale czy ktoś wie, skąd czerpać aktualne
      informacje nt. powodzi na Kaukazie be zkonieczności czytania po rosyjsq? Jednak
      za wolno mi to idzie.
      Z góry dzięki za pomoc,
      aA
      Rd
    • kasiaprim __________________Zamkowi - z dedykacja 26.06.02, 21:49
      To wprawdzie nie humor, ale wreszcie po kilku latach znalazlam tekst mego
      ulubionego romansu rosyjskiego-Kalitki.
      Zupelnie odjazdowa jest do tego muzyka, ale tej na Forumie - nie pokaze...
      No wiec z wdziecznosci -za humor- dedykuje-K

      Калитка
      Text by Aleksei Nikolayevich Budishchev (1867-1916)
      Set by A. Obukhov (1862-1929)

      Лишь только вечер затеплится синий,
      Лишь только звёзды зажгут небеса
      И теремух серебряный иней
      Уберет жемчугами роса,
      О твори потихоньку калитку
      И войди в тихий садик, как тень,
      Не забудь потемнее накидку,
      Кружева на головку надень.

      Там, где гуще сплетаются ветки,
      У беседки тебя подожду
      И на самом пороге беседки
      С милых губ кружева отведу,
      О твори потихоньку калитку
      И войди в тихий садик, как тень,
      Не забудь потемнее накидку,
      Кружева на головку надень.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka