big_news
12.04.05, 23:23
FŁ staje się mdłe. Nudne, błahe, szare i nie strawne. Przeważają w nim wątki o
niczym. Dyskutuje się o nic nie znaczących sprawach. Z rzadka jedynie ktoś
zaproponuje ciekawą dyskusję. Dlaczego tak się dzieje? To chyba proste.
Skutecznie poganiani są stąd coraz to inni forumowicze. I to wcale nie Ci
pośledni. Decyzje o przenoszeniu na "słuszną" podstronę jak najbardziej
żywotnych spraw komunikacyjnych, można było, choć z trudem, jakoś przełknąć.
Kierowanie wątków oczywiście typowo łódzkich na inną podstronę, też się
przyjęło. Sprawy lotniska - wiadomo, można poruszać tylko w jednym miejscu.
Jeżeli znajdzie się odważny, który napisze coś na taki temat na głównym,
oczywiście niemal natychmiast kierowany jest do szeregu. A ostatnio
rozprawiono się z polityką. Wszystkie posty traktujące o najbardziej istotnych
dla miasta sprawach, a zawierające już to czyjeś nazwisko, już to komentujące
decyzje władz wojewódzkich lub miejskich, lądują na mało odwiedzanej, kolejnej
podstronie. Komu to służy? Nie wiem. Czy chodzi o to, żeby FŁ umarło? Być
może. Bo chyba nie od rzeczy będzie takie sądzenie, gdy człowiek przypomni
sobie parę "akcji" z wycinaniem postów, usuwaniem wątków, przywoływaniem do
"porządku" surrealistów. Brakować zaczyna tutaj tytułowych soli i pieprzu.
Robi się taka niestrawna papka, niby zdrowa, ale przecież nie jadalna. W końcu
całkowity rej wodzić tu będą same blondynki (nikogo nie obrażając) i małolaty.
A był czas, kiedy FŁ brylował na całego. I komu to przeszkadzało?:(