Dodaj do ulubionych

Obchody rocznicy

09.05.05, 20:33
No, co muślicie o wspaniałych obchodach "zwycięstwa"? Jeden socjalizm pokonał
drugi, narodowy socjaliz przegrał z międzynarodowym socjalizmem... Dwa
najpaskudniejsze terrory, wcześnie ze sobą współpracujęce...
A to, jak nas potraktowali- kolejna sprawa. Jak można było wymienić Francję,
a nas nie? Zemsta Putina? A potem będzie, że tworzę spiskową teorię dziejów...
Może chodzi o to, iż niektórzy nie mogą się pogodzić z tym, że Polska
odzyskuje znaczenie należne czterdziestomilionowemu państwu. Rosja- bo do tej
pory miała nad nami kontrolę, Francja i inne państwa zachodnie- bo wygodniej
rozmawiać z jedną Rosją, niż z Polską, Ukrainą i innymi państwami, które się
z rosyjskiej okupacji i kontroli uwolniły- tym bardziej, że państwa te i
sytuacja w nich są dowodem delikatnie mówiąc, niewłaściwego zachowania
zachodnich aliantów po II wojnie...
Najlepsze jest to, że burzy się przede wszystkim Rosja i Francja, czyli
państwa, które współpracowały z nazistami, a Brytjczycy, na przykład, są już
ostrożniejsi... W przypadku Francji chodzi także o to, że rola tego kraju w
drugiej wojnie była znacznie mniejsza niż Wielkiej Brytanii czy USA, do czego
Francuzi boją się przyznać. Prawda jest taka, że Francja zrobiła znacznie
mniej niż my, a dodatkowo kolaborowała i jest współodpowiedzialna JAKO
PAŃSTWO (a Francuzi jako naród) za śmierć milionów Żydów w obozach
koncentracyjnych, Polacy zaś mogą czuć się od takie odpowiedzialności wolni
(nie było kolaboracji- z definicji kolaboracji- a przypadki współpracy
Polaków z Niemcami- niemieckimi narodowymi socjalistami- były znacznie
rzadsze. Były, owszem- ale nie było planwej współpracy PAŃSTWA czy NARODU z
nazistami, jak to miało miejsce we Francji.
Dzięki Bogu, w końcu uhonorowali nas- przecież medal dla takiego znakomitego
męża stanu, jak Wojciech Jaruzelski, to nie byle co! Szkoda tylko, że nie
mniej znakomitego Olka potraktowali jak szczeniaka...
Obserwuj wątek
    • Gość: więcej szacunku Re: Obchody rocznicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 21:43
      Eee, jakiego szczeniaka, jakiego szczeniaka, który szczeniak przybiegnie na
      gwiźnięcie, nic nie dostanie i będzie zadowolony? Trochę szacunku- to dobrze
      wytresowany pies, ślepo posłuszny Putinowi i towarzyszom z byłej KPZR.
    • Gość: x Re: Obchody rocznicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 23:01
      A kto twierdzi, że w polityce należy mówić jak było naprawdę. Na obchodach był
      Berlusconi największy przyjaciel Putina (te wspólne weekendy), kanclerz,który
      wie jak się zachować w tej delikatnej sytuacji i wiele innych zaprzyjaźnionych
      z Putinem osobistosci, które wiedzą, że dobre stosunki to podstawa. Toteż w
      przemówieniu wymieniono, włoskich i niemieckich antyfaszystów i ich zasługi w
      walce z nazizmem. Polacy do dobrych stosunków z Rosją nie przywiązują wagi,
      toteż naszego prezydenta, który sam nie dba o powagę własnego urzędu
      potraktowano tak jak potraktowano. Ce tout.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka