elia_kazan
03.06.05, 10:19
codziennie rano musze przejechać samochodem przez śródmieście Łodzi.Widzę
przechodzących przez jezdnie wszędzie, na pasach przy czerwonych światłach,
obok pasów, przechodzących w poprzek skrzyżowanie.Czuje się przez nich
osaczony, mam wrażenie ,że mnie atakują, ciągle robie uniki by ich nie
pozabijać.Pewnie każdy mysli, że tylko on mi przebiegnie przed maską, a
takich onych mam codziennie kilkunastu, przejeżdzając 8 km do pracy. Czy oni
myslą, że ja mam system nerwowy z żelaza?Sprawdziłem już spryskiwacze szyb i
wycieraczki, działają, przydadzą się do zmycia plam. Miłego przebiegania.