Dodaj do ulubionych

ja ich kiedyś pozabijam!

03.06.05, 10:19
codziennie rano musze przejechać samochodem przez śródmieście Łodzi.Widzę
przechodzących przez jezdnie wszędzie, na pasach przy czerwonych światłach,
obok pasów, przechodzących w poprzek skrzyżowanie.Czuje się przez nich
osaczony, mam wrażenie ,że mnie atakują, ciągle robie uniki by ich nie
pozabijać.Pewnie każdy mysli, że tylko on mi przebiegnie przed maską, a
takich onych mam codziennie kilkunastu, przejeżdzając 8 km do pracy. Czy oni
myslą, że ja mam system nerwowy z żelaza?Sprawdziłem już spryskiwacze szyb i
wycieraczki, działają, przydadzą się do zmycia plam. Miłego przebiegania.
Obserwuj wątek
    • pawel.l Re: ja ich kiedyś pozabijam! 03.06.05, 10:47
      Dlaczego tak dramatycznie??? To moze być całkiem przyjemne hobby. Trzeba sobie
      ustalić punktacje...za emerytke z koszykiem jaj 1 punkt, pijany to od razu 3
      pkt. bo stosuje on uniki a za wysportowanego macho 5 pkt.i do tego jakiś bonus
      jeszcze:)))
      Najlepiej to wychodzi póżnym wieczorem gdy ulice pustoszeją a ludność piesza
      pędzi na złamanie karku by zdążyć na ostatni autobus. A jak się do tego trafi
      zgrabna łania na środku ulicy to mozna takową zmysłowo na maseczke, przez
      przednią szybke prosto na fotel obok kierowcy. I jest jak znalazł miły rozmówca
      w drodze do domu a nawet mozna się zaprzyjaznic, wymienić oddechy, umówić na
      kolejne polowanie:)))
      • elia_kazan Re: ja ich kiedyś pozabijam! 03.06.05, 10:55
        najdziwniejsze jest to, że młodzi, tacy do 50lat;)rzadko kiedy przebiegają. To
        jest domeną takich 60 i więcej letnich łań i buhających testosteronem 70
        latków.Zastanawiam się, gdzie oni się tak spieszą?i to bladym świtem(do pracy
        jadę na 9 )
        • wila3 Re: ja ich kiedyś pozabijam! 03.06.05, 11:14
          elia_kazan napisał:

          > To
          > jest domeną takich 60 i więcej letnich łań i buhających testosteronem 70
          > latków.Zastanawiam się, gdzie oni się tak spieszą?i to bladym świtem(do pracy
          > jadę na 9 )
          • wila3 Re: ja ich kiedyś pozabijam! 03.06.05, 11:20


            > elia_kazan napisał:
            >
            > > To
            > > jest domeną takich 60 i więcej letnich łań i buhających testosteronem 70
            > > latków.Zastanawiam się, gdzie oni się tak spieszą?i to bladym świtem(do p
            > racy
            > > jadę na 9 )

            Sorki.
            Coś Ty, dla nich to nie blady świt, tylko połowa dniówki :))
            A gdzie?
            60letnie niewiasty wysłały ich po włoszczyznę , dzień wcześniej ubezpieczywszy
            wysoko na życie. I teraz modlą się, że Ty akurat będziesz przejeżdżał.
            Z. doskonała! ,)
            • elia_kazan Re: ja ich kiedyś pozabijam! 03.06.05, 11:56
              czyli wychodzisz z założenia, że to sa masowe próby samobójstwa?Ale czemu
              wybierają mój samochód zmuszając mnie do codziennego testu łosia(slalom)To może
              przygotujmy im jakiś przejazd kolejowy z napisem "po 60 roku życia
              przechodzenie pod zaporami dozwolone"
              • Gość: Sebastiano Re: ja ich kiedyś pozabijam! IP: *.biol.uni.lodz.pl 03.06.05, 12:05
                T lepiej nie jedź do Londynu. Prócz lewostronnej komunikacji ;) ludzie tam nie
                maja WOGÓLE w zwyczaju przechodzić przez jezdnie na światłach (włączając
                policjantów - sam widziałem) Byłem w Londynie przez tydzień i na początku gdy
                kupel mi powiedział, że mam robić tak samo jak inni i że to normalne to czułem
                sie troche jak samobójca ale potem było już lepiej ;)
                • elia_kazan do Sebastiana 03.06.05, 12:21
                  ale w londynie auta nie przekraczają 40km/h i to nikomu nie przeszkadza.kto sie
                  spieszy jedzie metrem lub autobusem. Duzo lepiej czuję sie na jezdniach Rosji i
                  Białorusi. Tam piesi sa wyćwiczeni i błyskawicznie uciekaja przed autkiem.
                  Znaja swoje miejsce.Ja jestem dobrym człowiekiem i tak na zimno nie ubiję, ale
                  cóz...zawsze może omksnąć mi się noga na pedałach, lub zawiedzie mnie reflex
                  • wila3 Re: do Sebastiana 03.06.05, 13:30
                    Uważaj! Za krzakami radar wycelowany prosto w Ciebie!

                    To z jaką prędkością poruszasz się po Łodzi???????? :))))
                    • elia_kazan Re: do Sebastiana 06.06.05, 09:54
                      nie jeżdzę za szybko, ponieważ moja poranna ulica to kilinskiego, ale za to nie
                      ma tu krzaków by mógł zaczaić sie radar.Musze się jednak przyznać , ze zdaza mi
                      się jechać ciut za szybko.
      • turaj1 Re: ja ich kiedyś pozabijam! 03.06.05, 12:02
        pozazdrościc wyobraźni, szczególnie wymiana oddechów z laska co ma peknietą
        śledzionę......
        myslałem że ja mam coś z garem ale widzę ,że jestem w dobrym towarzystwie.....
        • pawel.l Re: ja ich kiedyś pozabijam! 03.06.05, 12:18
          Nieee, Ty nie masz nic z garem, Ty po prostu jestes ponury i smutny jak pęknieta
          sledziona w deszczową noc listopadową :)))
    • turaj1 Re: ja ich kiedyś pozabijam! 03.06.05, 12:03
      a może chcesz porozmawiać z psychologiem.....
      agresja ci zejdzie i znów bedzie ok....
      • elia_kazan Re: ja ich kiedyś pozabijam! 03.06.05, 12:08
        to niby ja jestem agresywny? to przecież oni mnie atakują!Wskakuja przed maskę,
        obijaja się o drzwi. Ja szanuje przepisy ruchu drogowego i oczekuje tego od
        innych. Gdybym przejechał przez czerwone światło to od razu policja mnie
        zwinie, odwrotnie niz pieszych, to takie święte krowy są. Wyobrazasz sobie
        kierowcę jak jeżdzi slalomem po chodniku- pewnie nie, ale pieszych lawirujacych
        miedzy samochodami pewnie nie raz widziałeś. Mam nadzieję, że Ciebie nie
        przejadę.
        • Gość: Bart Re: ja ich kiedyś pozabijam! IP: 193.151.115.* 07.06.05, 01:09
          Tylko nie na biurko! Tylko nie na biurko!

          Pograj w Carmageddon. Tam dostaniesz 500 punktów i 20 sekund za każdego
          pieszego.
    • gray Re: ja ich kiedyś pozabijam! 07.06.05, 10:29

      można zrobić stempelki albo szablony i odrysowywać na drzwiach lub nadkolach tak
      jak lotnicy zaznaczają strącone maszyny wroga...
      • elia_kazan Re: ja ich kiedyś pozabijam! 08.06.05, 09:30
        ja bym te stempelki robił na czole pieszym, którzy przechodza w niedozwolonym
        miejscu
        • brokatowy Re: ja ich kiedyś pozabijam! 08.06.05, 09:43
          stempelki mozna zmyc. ja bym wypalał im goracym zelazem, tak jak znakuja bydło:-
          )
          • elia_kazan Re: ja ich kiedyś pozabijam! 08.06.05, 11:38
            czy to nie jest zbyt okrutne? Przecież to moze boleć, jakby mi się omksnęło i
            poparzyło palce

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka