Dodaj do ulubionych

sobota - deszcz - Łódź

11.06.05, 10:39
słuchajcie, nie żebym się nudziła, ale co robicie w Łodzi w czercową
deszczową sobotę? zakupy w galerii? a może kino? a może w domu książka albo
spotkanie ze znajomymi? co się robi w taki deszcz? kiedy na rower nie bardzo,
grill też odpada, wycieczki piesze takie sobie...
Obserwuj wątek
    • oto_nowy_login Re: sobota - deszcz - Łódź 11.06.05, 10:43
      Ja na ten przykład melorecytuję i zastanawiam się czy ktoś by nie chciał
      zatańczyć kadryla.
      • Gość: lisa Re: sobota - deszcz - Łódź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.05, 11:06
        A ja się uczę - sesja :(
        • huann Re: sobota - deszcz - Łódź 11.06.05, 11:23
          azaliż i wyliż:


          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10322&w=3706730&a=25065886
          • wila3 Re: sobota - deszcz - Łódź 11.06.05, 11:33
            huann napisała:

            > azaliż i wyliż:
            >
            >
            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10322&w=3706730&a=25065886
            >

            ciepły i otulający
            akurat na dziś
            • pawel.l Re: sobota - deszcz - Łódź 11.06.05, 12:38
              a ja tam ide sobie na randke, a co?! Parasol zbliża ludzi do siebie :)
              • wila3 Re: sobota - deszcz - Łódź 11.06.05, 12:46
                pawel.l napisał:

                > a ja tam ide sobie na randke, a co?! Parasol zbliża ludzi do siebie :)

                Ale dlaczego brak tu finezji, z której słyniesz Pawle? :))
                • huann Re: sobota - deszcz - Łódź 11.06.05, 12:50
                  gdy śpi finezja
                  scyzoryk się w kieszeni otwiera...
                  parasol, parasol - tak za nim wołają
                  gwiazda podwójna ci ja.
                • pawel.l Re: sobota - deszcz - Łódź 11.06.05, 12:59
                  Wybacz, ale jak czytam ze czerwcowa sobota nadaje się na melorecytacje, zakupy i
                  inne pospolitosci to wszystko mi opadło, nawet finezja:)))

                  Qrde czy naprawde ludzie sa tak ponurzy i bezpłciowi??? Kapcie na nogach, gazeta
                  w zębach i pilot w dłoni??? Sorry ale chromole z całą bezwzglednością taki zywot
                  po trzykroć :((

                  • wila3 Re: sobota - deszcz - Łódź 11.06.05, 13:54
                    pawel.l napisał:

                    > Wybacz, ale jak czytam ze czerwcowa sobota nadaje się na melorecytacje,
                    zakupy
                    > i
                    > inne pospolitosci to wszystko mi opadło, nawet finezja:)))
                    >
                    > Qrde czy naprawde ludzie sa tak ponurzy i bezpłciowi??? Kapcie na nogach,
                    gazet
                    > a
                    > w zębach i pilot w dłoni??? Sorry ale chromole z całą bezwzglednością taki
                    zywo
                    > t
                    > po trzykroć :((
                    >
                    >
                    Mój jedyny pilot ostatnimi czasy to myszka.
                    Do klawiatury rzecz jasna. Tu się dofinezuję, a...
                    na spacer też idę.

                    P.s.
                    Czy / nie obrażając fizjologii /
                    psiii, pssiii, psi

                    to język psi? :)))
              • Gość: marianczyk Re: sobota - deszcz - L/ódz IP: *.krakow.sint.pl 11.06.05, 13:56
                wyjscie z matka to nie randka luzaku
                • pawel.l Re: sobota - deszcz - L/ódz 11.06.05, 14:12
                  No niestety mamusia już wyszła ale jest jeszcze sąsiadka w zastepstwie :)))
                  • wila3 Re: sobota - deszcz - L/ódz 11.06.05, 14:36
                    pawel.l napisał:

                    > No niestety mamusia już wyszła ale jest jeszcze sąsiadka w zastepstwie :)))

                    I to jaka!!
                    100% :))))))
                    • pawel.l Re: sobota - deszcz - L/ódz 11.06.05, 14:44
                      Nooo, niezła, nawet na mnie gałami łypie ale tak jakoś za młoda jest:))) Póżniej
                      ludzie bądą gadali ze mam syndrom wieku średniego :)))
                      • wila3 Re: sobota - deszcz - L/ódz 11.06.05, 14:54
                        Zaraz łypie.
                        Spod powiek nieśmiało spogląda, bo nie wie, z kim ma do czynienia.
                        Ty miałbyś mieć syndrom wieku średniego?
                        • pawel.l Re: sobota - deszcz - L/ódz 11.06.05, 15:03
                          Eee tam nie wie??? Zna mnie od lat i widzi codziennie. Ale lubie ja za to ze
                          czesto się usmiecha w potoku smetnych niewiast chodnikowych z mego bloku :)))
                          • wila3 I po deszczu! 11.06.05, 17:10
                            U nas świeci słoneczko, parasole niepotrzebne.
                            Chce się żyć !!!
                            • pawel.l Re: I po deszczu! 11.06.05, 19:54
                              No to po romantycznym spacerze w strugach. A tak się chciałem wtulić w wilgoć i
                              kaput wyszło. Słoneczko wysuszyło moją lady na wiórka, zeschła się po drodze i
                              przed knajpą spopieliła sie bidulka:( Trza szukać teraz nastepnej, najlepiej
                              wilgotnej w deszczu i słoncu :)
                              • b.rh.plus Re: I po deszczu! 12.07.05, 17:11
                                ja też szukam wilgotnej
    • Gość: J.S. Re: sobota - deszcz - Łódź IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 11.06.05, 13:20
      > zakupy w galerii?

      Ja na zakupy chodze gdy czegos potrzebuje, a nie kiedy pada.
    • cini22 Re: sobota - deszcz - Łódź 11.06.05, 15:21
      Świeżego, deszczowego powietrza zaczerpnąć :) W kałużach się przeglądać, krople
      deszczu liczyć ;)

      Tudzież iść na randkę jak ktoś wspomniał ;)
    • aard co do mnie 11.06.05, 22:04
      zjadłem skrzydełka z kurczaka. Czy to spełnia?
    • brite Re: sobota - deszcz - Łódź 11.06.05, 22:13
      evonka napisała:

      > co robicie w Łodzi w czercową
      > deszczową sobotę?

      Deszczowa - nie deszczowa, najlepiej urządzić sobie grupowy spacer pod
      pretekstem pleneru fotograficznego (jeżeli ktoś chętny od czasu do czasu to
      zapraszam: www.gfblona.adasgallery.com/ )

      Dziś była Rudzka Góra i lasek na Rudzie - a propos, czy ktoś wie coś o historii
      i przeznaczeniu pięknych starych domków (letniskowych?) poukrywanych po
      tamtejszych lasach? Czy ktoś je kiedyś zrewitalizuje?
      • greg-61 Re: sobota - deszcz - Łódź 11.06.05, 22:20
        Zaraz grupowy hihihihihihi
        Rodzinny lepiej brzmi ;-)
        • wila3 Re: sobota - deszcz - Łódź 11.06.05, 23:06
          greg-61 napisał:

          > Zaraz grupowy hihihihihihi
          > Rodzinny lepiej brzmi ;-)

          Pewnie. Jak się ma trawniczek przed domem pięknie przystrzyżony, koniecznie
          z rodziną!

          Pozostałym polecamy plenery w grupie :)))
          • greg-61 Re: sobota - deszcz - Łódź 12.06.05, 00:29
            przed domem mam 3 trawniczki - niewielkie
            ale za to za domem ... mozemy w piłkę pograć ;)
    • aniapakero Re: sobota - deszcz - Łódź 11.06.05, 23:27
      Gumowce i na rower:D
      • wila3 Re: sobota - deszcz - Łódź 11.06.05, 23:36
        aniapakero napisała:

        > Gumowce i na rower:D

        No tak.
        Tylko trzeba umieć :)
        • pawel.l Re: sobota - deszcz - Łódź 11.06.05, 23:39
          Ty nie umieć zakładać gumowca??? A fe, a wstyd, taka duza ciefcynka :)))
          • nuela Re: sobota - deszcz - Łódź 12.06.05, 01:22
            Napotkało raz poetę dziewczę
            Mistrza konań misternych i natchnień
            Namiętności lubieżnych
            I zachwytów bezbrzeżnych
            Tak misternych, że co wiersz to Otchłań

            Pyta dziewczę cokolwiek zmieszane
            Czy Mistrz słyszy szept deszczu miłosny
            Jego miękki aksamit
            Ten emocji dynamit
            Jak kochanków spełnienie radosny

            Mistrz wyraźnie się zmienił na twarzy
            W strugach wody znajdując natchnienie
            Się podrapał w łysinę
            Jakby dojrzał dziewczynę
            I powiedział: No, fakt, ku..! Leje
            • pawel.l Re: sobota - deszcz - Łódź 12.06.05, 08:21
              :))))))) no fakt, ku... spodobało mi się :)))
    • uerbe Byłem 12.06.05, 16:57
      w pracy do 21... moja teżetka takoż, ino do 18.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka