Dodaj do ulubionych

Błogość

19.03.26, 10:53
Parę lat temu spojrzałem w niebo i przez ciało przeszedł przeze mnie deszcz rozkoszy. Nie pamiętam już kontekstu ale zdarzenie pamiętam. Parę razy miałem takie doświadczenia z nieba , raz całkiem innego rodzaju.

Robię najprostsze medytacje i od razu idę w tym kierunku. Czemu ja tego nie robię regularnie tylko zajmuję się idiotyzmami? Jestem wjątkowym debilem. ZNaki mi walą młotem po głowie a ja ok, sprawy wyższe ale trzeba się zajmować kretynizmami.
Obserwuj wątek
    • dotera Re: Błogość 22.03.26, 07:06
      rozwiązania zyiowych problemów są proste, ale życie musi prowadzić po zaplątanych wyboisych sciezkach. Sami je sobie takie zbudowaliśmy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka