Dodaj do ulubionych

pomyłka,wpada,obciach?

18.06.05, 13:58
Ciekaw jestem co myślicie o osobie,która pracuje w radiu i ma na swoim koncie
takie "wpadki":
- Jest 11 września 2001 atak na WTC,cały świat obserwuje co się dzieje,w tv
wstrzymane wszystkie programy,dziennikarze komentują a TA osoba zaczyna swój
wieczorny program w radiu od słów"...dzisiaj to chyba najbardziej
rozczarowani są wielbiciele seriali w tvn,bo nie zobaczyli kolejnego
odcinka..."
- Jest lato w lokalnej stacji program o podróżowaniu prowadzi TA osoba.
Zaprasza nas do odwiedzenia Włoch a zwiedzanie zaczynamy od BARCELONY.
Tu pojawia się opis atrakcji "włoskiej" Barcelony.
Ładne co?
Obserwuj wątek
    • barracuda7110 Re: pomyłka,wpada,obciach? 18.06.05, 14:03
      1. albo ta osoba jest wyjątkowo głupia albo głupio złośliwa
      2. Skoro niewyjeżdżając z Polski można zobaczyć np. Paryż, Moskwę itd to pewnie
      i Włosi mają swoją Barcelonę ;)
      • tabu22 Re: pomyłka,wpada,obciach? 18.06.05, 14:13
        no nie zupełnie swoją Barcelonę.
        Opis dotyczył Barcelony w Hiszpanii(a są tam konkretne miejsca i
        zabytki,których nie ma gdzie indziej)natomiast osoba mówiaca o Barcelonie
        przekonana była,że to jest włoskie miasto i co gorsze usiłowała wmówić to
        słuchaczom.
        To jest wiedza geograficzna na poziomie szkoły podstawowej!
        • pawel-strzalka Re: pomyłka,wpada,obciach? 18.06.05, 14:17
          a dowiemy się o kogo chodzi czy to będzie tylko takie sobie obgadywanie
          kogośtam? :>
          • tabu22 Re: pomyłka,wpada,obciach? 18.06.05, 14:28
            pawel-strzalka napisał:

            > a dowiemy się o kogo chodzi czy to będzie tylko takie sobie obgadywanie
            > kogośtam? :>
            >
            To żadne obgadywanie,właśnie nie chodzi o sypanie nazwiskami bo to najłatwiej
            zrobić.
            Opisane sytuacje to fakty,tak było,poszło w eter,słyszało to wiele osób.
            Chodzi o to co myślicie o ludziach,którzy mówią do nas nie wiedząc o czym mówią
            albo nie myśląc.
            Byle było równo,szybko i z tempem - super,super takie fajne radio,mówią szybko
            i są joł!
            A co mówią? - no coś tam...
            • Gość: zNuDZoNy Re: pomyłka,wpada,obciach? IP: *.toya.net.pl 20.06.05, 17:05
              Ty też piszesz tylko po to byle coś napisać.
              Bo temat i zadane przez Ciebie pytanie są żałosne.
              Ziewaaaaaam.
              • marion35 Re: pomyłka,wpada,obciach? 20.06.05, 17:24
                Dlaczego żałosne?
                Ja myślę,że to ważne co do mnie gadają w radiu.
                Ale to moje zdanie.
    • default_user Re: pomyłka,wpada,obciach? 18.06.05, 14:26
      Lecial kiedyś na Canal+ cykl "Łapu Capu" gzdie pokazywano różne wpadki.
      Ulubionym obiektem drwin był pan Daruisz Kordek i jego pytania teleturniejowe, typu:
      - Jakie zjwisko odkrył Makaroni?
      - Czy ja wiem...- odpowiadał telewidz - Może sposób gotowania makaronu?
      - NIE! Odkrył emisję fal radiowych!!
      - A to nie Marconi przypadkiem?! - dopytywał się zagadnięty.

      Podobnych "pomyłek" z udziałem tego pana było sporo.
      M..M
    • marion35 Re: pomyłka,wpada,obciach? 18.06.05, 15:56
      Obciach!
    • Gość: lavinka A ile razy Tobie zdażyło się pomylić? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.05, 16:25
      Widzę,ze autorka tego postu jest omnibusem. I nigdy, ale to nigdy w życiu nie
      przydażyło się jej przejęzyczyć. Moze zamiast w kółko krytykowac innych
      napiszesz coś o sobie? jakie masz hobby, jaki masz pomysł na życie (poza
      czepianiem się tv,która nie grzeszy rozumem), co Cię w świecie pociąga....
      żadnych pozytywnych skojarzeń? Co?

      lav
      • totalna_apokalipsa Re: A ile razy Tobie zdażyło się pomylić? 18.06.05, 16:45
        Wydaje mi sie jednak, że pomylenie Hiszpanii z Włochami to nie jest
        przejęzyczenie...Kiedyś mało sie ze wstydu nie spaliłam, jak przeczytałam przed
        spotym audytorium nazwisko Georg Saiko z francuska , łącznie z akcentem, a
        nastepnie dotaro do mnie, ze to jest Austriak...Problem polega na tym, że dla
        wielu ludzi to i tak nie ma znaczenie , bo przeczytaliby to dzisiaj: Dżordż
        Sejkou, bo jak wiadomo każdy to Amerykanin...Ale to tylko taki wtręt na
        marginesie...
        • Gość: lavinka z nielogu Re: A ile razy Tobie zdażyło się pomylić? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.05, 16:48
          Dlaczego wiedziałam,że się odezwiesz?
          Hmm,przeczytaj uwaz nie mój post jeszcze raz.
          Był w formie pytającej.... ale Twój post nie jest odpowiedzią....

          lav
          • totalna_apokalipsa Re: A ile razy Tobie zdażyło się pomylić? 18.06.05, 16:52
            Nie wiem, dlaczego wiedziałaś , ze się odezwę.

            Przeczytałam Twój post uważnie. Pytasz, czy autorce i komukowlwiek innemu nigdy
            nie zdarza się przejęzyczenie. A ja odpowiadam, ze wydaje mi się, że pomylenie
            Włoch i Hiszpanii to nie jest przejęzyczenie. Co więc nie jest odpowiedzią?
            • Gość: lavinka Re: A ile razy Tobie zdażyło się pomylić? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.05, 16:55
              Przejęzyczac można się na wiele sposobów. Jeśli nie rozumiesz o czym mówię to
              zapraszam do "Wstępu do psychoanalizy" Freuda. Jest tam bardzo ciekawy rozdział
              dotyczący przejęzyczeń i czynności pomyłkowych. Bardzo sympatyczna i zabawna
              lektura.

              lav
              • Gość: lavinka z nielogu Re: A ile razy Tobie zdażyło się pomylić? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.05, 17:01
                Acha i jeszcze-czeste przejęzyczenia tego typu są bardzo często podyktowane
                zmianami neurologicznymi. Mylenie wyrazów i przypadkowe zastępowanie ich innymi
                jest dośc częste przy takich chorobach jak depresja czy schizofrenia. Mogą też
                świadczyć o pzrepracowaniu. Pan który to mówił mógł zwyczajnie się pomylić, a
                nie nie wiedziec w jakim kraju leży Barcelona. Jako osoba niejednokrotnie
                przepracowana doskonale rozumiem te zjawisko. Ostatnio przydarzyło mi się
                powiedziec,że moja szefowa jedzie do Egiptu, choć miałam na myśli Izrael. A
                przecież doskonale wiedziałam gdzie się udaje.

                lav
              • totalna_apokalipsa Re: A ile razy Tobie zdażyło się pomylić? 18.06.05, 17:03
                Gdyby jeszcze w owej lekturze wszystko Freudowi nie kojarzyło się z pewną
                czynnoscią, to nazwałabym ja sympatyczną w rzeczywistości...Zdaje sie, ze nikt
                wtedy nie zajmował się neurofizjologia, w związku z tym trudno było pisać o
                pzrejęzyczeniach w kontekście tego, jak działa mózg, a mozna było tylko w
                kontekście niezbadanej podswiadomosci - przejęzyczenie wyraża to, o czym
                naprawde myslimy... Ale czy mówiąc o tym, że Warszawa jest stolicą Rosji ja
                się "przejęzyczam", czy jestem ignorantem?
                • totalna_apokalipsa Re: A ile razy Tobie zdażyło się pomylić? 18.06.05, 17:05
                  Oczywiście, jesli powiem to raz i się poprawię - to jest przejęzycznie , czy
                  pomyłka wynikła z przemęczenia, ale jesli mówię to przez 45 minutowy program-
                  to raczej nie...
                  • Gość: lavinka z nielogu Re: A ile razy Tobie zdażyło się pomylić? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.05, 19:00
                    A kto mówi o programie? Ja się pytałam o zainteresowania autorki postu i motywy
                    jakie nią kierowały przy pisaniu wątku.

                    Czyli czemu się czepia kogoś na forum zamiast zadzwonić do radia, a jeśli to
                    nie pomogło to wogóle po co to pisze? Z kompleksów?

                    lav

                    p.s. Znowu T_A nie uwaziala.....
                • Gość: lavinka z nielogu Re: A ile razy Tobie zdażyło się pomylić? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.05, 18:58
                  Tia, od razu widac,że nie czytałas tej książki. W ostatnim rozdziale jest kilka
                  zdań na ten temat ;-P

                  lav
      • marion35 Re: A ile razy Tobie zdażyło się pomylić? 20.06.05, 16:06
        Gość portalu: lavinka napisał(a):

        > Widzę,ze autorka tego postu jest omnibusem. I nigdy, ale to nigdy w życiu nie
        > przydażyło się jej przejęzyczyć. Moze zamiast w kółko krytykowac innych
        > napiszesz coś o sobie? jakie masz hobby, jaki masz pomysł na życie (poza
        > czepianiem się tv,która nie grzeszy rozumem), co Cię w świecie pociąga....
        > żadnych pozytywnych skojarzeń? Co?
        >
        Autor zadał wyraźnie pytanie,ja odpowiedziałam na nie.
        O to chyba chodzi,żeby wyrazić swoje zdanie na temat opisanej sytuacji.
        Moje jest takie:
        -pseudo dowcipny komentarz po ataku 11 września był zupełnie nie na miejscu.
        Oznaczał totalną ignorancję i zupełny brak wyczucia.Tam ginęli ludzie(Ty
        uważasz,że to była sytuacja do dowcipkowania?).
        -druga"wpadka"to brak podstawowej wiedzy geograficznej a nie pomyłka.
        Według Ciebie będzie to normalne kiedy w radiu ktoś będzie wmawiał nam,że np
        gondolą popływać możemy w Wenecji a to urocze miasto leży w Wielkiej Brytanii.
        Brawo,a może sama masz takie problemy topograficzne i dlatego nie razi Cię
        opisana przez tabu22 sytuacja?
        A jeszcze to:moje zainteresowania - turystyka(też ta do tak "egzotycznych
        miejsc" jak Hiszpania),muzyka i moja praca (bardzo ciekawa).
        • Gość: lavinka z nielogu Re: A ile razy Tobie zdażyło się pomylić? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.05, 19:01
          Człowieku ja nie piszę o programie ale o tej co napisała powyżaszy wątek. Co
          mnie obchodzi jakies radio?

          lav
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka