Gość: barbara
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
05.07.05, 07:46
a ja sądze ze nie tylko na tym rzecz polega.Spora liczba uczniów nie wierząc
we własne siły starałą sie dostać do liceów dobrych ale nie
najlepszych .Prosze zauważyć ze te najlepsze miały mało chetnych z drugiego i
trzeciego wyboru a sa to I IV XIII lo ,a dobrzy uczniowie wybierali je na I
miejscu,natomiast większośc pozostałych wybierałą te dobre gdyz obawiała się
że w tych najlepszych nie dadzą sobie rady.Po drugie proszę zauważyć że te
najlepsze znajduja sie w bliskich okolicach niedaleko siebie
np.IV,XIII,VIII,XII,oraz XXIV więc uczniowie dziela sie aby uczyć się blisko
miejsca zamieszkania.