Gość: łażej
IP: *.retsat1.com.pl
16.07.05, 23:47
Co należy uznać za najbardziej priorytetowe przedsięwzięcia komunikacyjne w
Łodzi? Na ile aktualne działania inwestycyjne miasta są zbieżne z tymi
priorytetami? Chodzi mi o inwestycje wewnętrzne, możliwe do zrealizowania za
pomocą miejskich sił i środków. Pomijam zatem inwestycje typu autostrady czy
projekty budowy bądź modernizacji linii kolejowych, a także kwestie remontów,
bo to rozumie się samo przez się.
Jak dla mnie zdecydowany numer 1 to przebudowa szeroko pojętych "okolic"
Dworca Fabrycznego, wymagjąca:
- przedłużenia Uniwersyteckiej nad torami kolejowymi,
- wyrzucenia ruchu samochodowego z Kilińskiego (co najmniej na odcinku
Piłsudskiego-Traugutta) - to ściśle związane z przedłużeniem Uniwersyteckiej.
Chociaż ciekawy jestem czy możliwe byłoby wyłączenie z ruchu samochodowego
ulicy Kilińskiego, przy bez przerzucania drogi nad torami kolejowymi.
- zmiany zagospodarowania terenów wokółdworcowych. Tak coby nie skłaniały do
jak najszybszego odwrotu do pociągu i błyskawicznej ucieczki.
Chyba nigdzie łódzkie problemy komunikacyjne nie ogniskują się jak w tej
strefie. Wydaje mi się, że wszelkie problemy komunikacyjne na poszczególnych
osiedlach to pikuś w porównaniu z tym co dzieje się w okolicach Fabrycznego.
Bez przebudowy układu komunikacyjnego w tej strefie nie ma chyba szans na
rewitalizację ulicy Kilińskiego, a bez tego wielki fragment ścisłego centrum
miasta będzie miał wielkie trudności w wydźwignięciem się ze swego obecnego
stanu. Wydaje mi się, że właśnie okolice Fabrycznego powinny być w tej chwili
pierwszoplanowym priorytetem inwestycyjnym. Niestety akuratnie władze miejskie
nie podzielają tego zdania.
Co powinno być priorytetem według Was?