hubar 12.08.02, 22:42 Takie akcje nic nie dają. Dotą będzie piractwo do kiedy ceny będą tak się stranie różnić. Wy kupujecie piraty? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
geograf Re: Piraci zatrzymani 12.08.02, 23:09 cena płyty z muzyka na ŁKS-ie: 30 zł. Cena płyty w sklepie- polska: ok. 30 zł, zagraniczna muzyka- powyżej 50. Gry: ŁKS: 30 zł; sklep: porządna i znana gra: powyżej 60 zł. Fakty chyba mówią same za siebie. I bynajmnije nie chodiz tu o to, że ludzie kupują dzięki niskiej cenie kilkie gier na raz...ale zakup jeden gry daje spore oszczednosci.. a Polakow na prawde nie stac na wydawanie takich pieniedzy..zwlaszcza ze odbiorcami gier sa głównie młodzi ludzie- bez dochodów... Sam- od jakiegoś czasu już nie kupuję pioratów, ale tylko ze względu na to, że nie mam kiedy wybrać się na ŁKS... ale kolega nagrywa wszystko po 8 zł, więc skorzystam... Odpowiedz Link Zgłoś
unikorn Re: Piractwo... 13.08.02, 00:12 Nie mogę powiedzieć, że nigdy nie kupiłem pirata, bo owszem - zdarzyło się raz czy dwa razy... Kiedy jeszcze grałem trochę w gry, zdarzyło mi się nawet kupić dwa oryginały (wtedy ponad 140 zł), ale to tylko dlatego, by uniknąć przykrych niespodzianek - już na przełomie '98 i '99 roku zabezpieczenia progamistów były całkiem dobrej jakości... Z reguły, jeżeli nie stać mnie lub nie opłaca mi się kupować oryginału, przegrywam lub pożyczam od znajomego/znajomej - wolę odwdzięczyć się później komuś "swojemu" niż dawać zarabiać obcemu, który nie weźmie się za uczciwą robotę, tylko żyje wyłącznie z kopiowania. Ostatnio kupiłem sobie grę strategiczno-logiczną za 28 zł w oryginale (dla nie-wtajemniczonych: Commandos: Behind Enemy Lines - gra osadzona w realiach II wojny światowej, wspaniała grafika, niezła AI komputera ;-) i w naprawdę wolnych chwilach całkiem przyjemna rozrywka) (dla wtajemniczonych: nieźle, co? w 2001 roku kupować Commandosa I ;-) ale zabezpieczenia były najlepsze po raz pierwszy w tej grze i jak przechodziłem koło stoiska z takimi "złotymi" grami, zdecydowałem się kupić oryginał, mając pewność, że "pójdzie" bez problemu) A naprawdę niedawno pożyczyłem sobie odcinki pewnego świetnego serialu od pewnego świetnego znajomego, które nagrał specjalnie na płyty i bynajmniej nie uważam go za pirata - tym bardzej, że można je ściągnąć z net-u ;-) (pzdr! Grov.!) PS: Stacje telewizyjne, by wyemitować taki serial muszą jednak zapłacić :)) Odpowiedz Link Zgłoś
^rafik^ Re: Piraci zatrzymani 13.08.02, 00:19 Sam sobie przegrywam jak cos znajde ciekawego u znajomych. Piractwo bedzie zawsze. Rafik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NEO Re: Piraci zatrzymani IP: *.mnc.pl 13.08.02, 08:07 Cóż...państwo nie dba o obywateli to sami musimy jakoś sobie radzić. Nie ma pieniędzy dla ludzi to nie dziwne, że oszczędzają kupując tańsze płyty. Czysty rachunek ekonomiczny. Zawsze tak będzie...to tak jak z kupnem piwa: w pubie 7-8 a w sklepie 3...i na to i na to się znajdzie kupiec... pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
aric Re: Piraci zatrzymani 13.08.02, 11:36 Zastanawia mnie po co są w sprzedarzy czyste kasety. Tylko dla reporerów? Czy nagranie sobie płyty od znajomego lub piosenek z radia jest piractwem? A filmu z tv, czy przegrania od znajomego? Jeżeli jest to jestem piratem niemiłosiernym. A jeżeli nie jest, to dlaczego mam sobie nie przegrać płyty lub utworów na CD- R, czy filmu na DVD-R. Dawno zaniechałem kupowania piratów, bo i tak są za drogie. Płyta CD-R w markecie to 1.50 PLN. i tyle. Pożyczyć od znajomego orginał i przegrać do kolekcji oraz odwdzięczyć się tym samym w późniejszym czasie. Czy to jest piractwo? Bo sam nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś