Dodaj do ulubionych

CZY LODZIANIE MAJA KOMPLEKS WARZAWY ?

IP: 130.115.254.* 06.06.01, 23:50
Przeczytalem kilka wiadomosci na liscie dyskusyjnej, starajac sie wybrac tematy
zwiazane z przyszlascia Lodz. Sam z tego miasta pochodze, i pomimo tego, ze
wyjechalem z Lodzi juz 10 lat temu, to sprawy tego miasta sa dla mnie dalekie
od obojetnych. W zwiazku z moja praca mieszkalem juz w kilu miastach m.n w
Londynie, Brukseli i Zurychu. Wszedzie, gdzie udalo mi sie spotkac ludzi z
Polski prawie wszyscy mowili, ze sa z Warszawy. Dopiero przy blizszym poznaniu
(hi hi hi...), okazalo sie, ze duza czesc z nich pochodzi z Lodzi. To nasunelo
mi mysl :
"Czy Lodzianie maja kompleks Warszawy?"... Niedawno mialem tez okazje spedzic
kilka tygodni w Warszawie, gdzie sytuacja byla bardzo podobna. Malo kto
przyznaje sie, ze jest z Lodzi !!!
Kiedy czytalem wypowiedzi Lodzian o Warszawie przedstawione w kilku rubrykach
tego forum, wydawaly mi sie one pelne zlosci, zeby nie powiedziec cichej
zawisci ("... wiadomo Warszawka, etc...)
Piszcie prosze, czy uwazacie, ze Lodzianie maja kompleks Warszawy ? Jesli tak
to dlaczego, i jak mozna sie go pozbyc.
Wszystkim Lodzianom AHOJ !!!
ALEK
Obserwuj wątek
    • Gość: michał Re: CZY LODZIANIE MAJA KOMPLEKS WARZAWY ? IP: *.retsat1.com.pl 07.06.01, 10:28
      Nie bardzo rozumiem pytanie. O jakich kompleksach Warszawy mowa? Ja nie widzę
      żadnych kompleksów, które posiada Warszawa, a które ma też Łódź.

      Ja bym ewentualnie widział to, że łodzianie mają kompleksy zaplecza Warszawy.
    • Gość: Warschau Re: CZY LODZIANIE MAJA KOMPLEKS WARZAWY ? Następny mąciciel? IP: *.matrix.pl 07.06.01, 12:03
      Następny mąciciel! Oooo gdzie ona tam nie był, w Brukseli, Zurychu...Moze w
      Tworkach również...
      Nie dajcie się Łodzianie! Żadnych kompleksów!
      Pozdrowienia z Warszawy!
    • Gość: MMart Re: CZY LODZIANIE MAJA KOMPLEKS WARZAWY ? IP: *.lodz-polnoc.sdi.tpnet.pl 07.06.01, 20:13
      Gość portalu: ALEK napisał(a):

      :)) a u was to murzynow morduja :))
      taki kawal mi sie przypomnial, jak nieznacie to moge napisac
      • Gość: Maq123 Re: CZY LODZIANIE MAJA KOMPLEKS WARZAWY ? IP: 10.9.33.* 18.06.01, 14:47
        Jaki kompleks, po prostu Łódź schodzi na psy, poza Camerimage nic tu się nie
        dzieje. Raz na 10 lat koncert grupy formatu THE CURE i nic poza tym. To nie
        kompleks to rzeczywistość, jesteśmy nie miastem a prowincją i jak tak dalej
        będzie się działo to wszyscy stąd wyjadą.
    • Gość: KATE Re: CZY LODZIANIE MAJA KOMPLEKS WARZAWY ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.01, 13:35
      czy Lodzianie maja kompleks warszawy?
      ...tylko Ci co W OGOLE maja ( i lubia) miec jakies kompleksy!
      Bo jak nie ten znalezliby inny.

      jestem lodzianka ktora po po liceum wyjechala z Lodzi do Wa-wy.
      WSZYSCY na mojej uczelni mowia o mnie " a, ta z Lodzi...

      bo chwale sie tym i podkreslam ten fakt KAZDYM kroku.
      Jestem dumna ze jestem z LODZi, a na wa-we patrze z gory.


      I od 4 lat wciaz jezdze do lodzi na najlepsze imprezy pod sloncem.
      Tam sie lepiej mysli, relaksuje, zyje....
      Lodz ma to czego wa-wa NIGDy nie bedzie miala-KLIMAT.
      Wiec nie miejmy takich kompleksow!
      A po studiach bardzo chetnie spakuje manatki i zamieszkam w Lodzi...
      jesli bedzie praca.
      Pozdrawiam WSZYSTKICH Lodziakowbez kompleksow!

      kate-zawsze lodzianka
      • Gość: shoo Re: CZY LODZIANIE MAJA KOMPLEKS WARZAWY ? IP: *.pg.com 21.06.01, 14:25
        dobrze wiesz kasiu ze ci to nie grozi, tu pracy nie bedzie...
        ale zgadzam sie w stu procentach, Lodz ma KLIMAT, a tego Wawa pewnie nigdy nie
        bedzie miala. Ale moi wszyszcy znajomi mowia otwarcie ze sa z Lodzi.
      • Gość: Slobo D. Re: CZY LODZIANIE MAJA KOMPLEKS WARZAWY ? IP: *.toya.net.pl 01.08.01, 15:02
        Ja jestem z łodzi i jestem z tego dumny, nie wstydze sie tego! A Warszawy nie
        lubie! Poza tym to nie tylko lodzianie ktorzy wyjechali tam mowia juz , ze sa z
        Warszawy. Jezeli by zrobic ankiete wsrod mieszkancow tego miasta to malo kto
        mieszka tam od urodzenia. Ja sobie nieraz zartuje, ze Warszawa to pol Radomia i
        pol Lomzy (nie mam nic do tych miast - zeby nie bylo). Mam tam wielu znajomych
        i wiekszosc przyechala tam "za chlebem".
    • Gość: max Re: CZY LODZIANIE MAJA KOMPLEKS WARZAWY ? IP: *.softbank.pl 21.06.01, 16:06
      ja też pochodze z Łodzi a mieszkam w Warszawie i wydaje mi sie że w dużej
      mierze jest to problem techniczny. Jak ktos mnie pyta skad jesteś? to niby co
      mam odpowiedzieć:
      1. z Warszawy (w końcu tam mieszkam)
      2. z Łodzi (w Łodzi spędziłem większośc swojego życia ale przecież tam nie
      mieszkam - bez sensu)
      3. Z Łodzi ale mieszkam w Warszawie (za długo i sztucznie tak jakbym chciał
      podkreślić że mam coś przeciwko Warszawie)

      Także nic w tym dziwnego że ludzie pochodzący z Łodzi mówią że są z Warszawy
      bo tam mieszkaja i tak jest najprościej a nic to nie ma wspólnego z
      komplekasami.
      • Gość: arcio Re: CZY LODZIANIE MAJA KOMPLEKS WARZAWY ? IP: 195.136.95.* 27.06.01, 17:44
        Oczywiscie , ze z miasta Łodzi. Jestesmy z tego miejsca gdzie jest nasz
        sentyment i serce!!!!
        • Gość: geograf Re: CZY LODZIANIE MAJA KOMPLEKS WARZAWY ? IP: 10.0.207.* / 212.191.188.* 27.06.01, 19:26
          wiecie co, albo w tej rubryce wszyscy którzy napisali są z Wa-wy, albo
          Łodzianie mają na prawdę BIG(czyt. duuuże)kompleksy względem Wa-wy. Ja czuje
          się Łodzianinem, mieszkam w Łodzi, kocham to miasto i na p[ewno jak na razie
          nie chciałbym się z niej wyprowadzać. No i co z tego, że nie ma pracy dla
          wszystkich (praca jest tylko jak się siedzi na tyłku przed TV i narzeka się na
          rząd, że to oni powinni mi załatwić pracę, to ja przepraszam bardzo, ale na
          pewno nie znajdę sobie pracy), trzeba szukać. No i co, że Łódź w niektórych
          miejscach nie jast za ładna. W tym cały problem żeby zauważyć ten urok miasto,
          kiedy nie jest on wyeksponowany... mi tam się podoba wschodnbia targowa
          (mogłoby być tam tylko troche bazpieczniej...:))
          Przede wszystkim my, Łodzianie, mamy kompleksy wobec Wa-wy, bo oni (czyt.
          warszawiacy) czują sie zawsze wyżsi (tzn. lepsi) od pozastałych i to nie tylko
          Łodzian ale też od pozastałych mieszkańców naszego pięknego kraju!
    • Gość: Marcin Re: CZY LODZIANIE MAJA KOMPLEKS WARZAWY ? IP: 10.0.201.* / 212.191.188.* 27.06.01, 20:01
      A czy to takie ważne skąd kto jest? Są ludzie, którzy jak nie maja problemu to
      sami sobie szukają, i zastanawiaja sie jakby go rozwiazac. Ludzie czy wy nie
      macie swoich spraw? Człowiek z zadupia ma kompleks Zgierz, Zgierzaniń ma
      kompleks Łodzi, Łodzianin kompleks Warszawy, Warszawiak kompleks Londunczyka, a
      Londunczyk chce mieszkac na wsi. To jest błedne koło. No ale pogadac można
      kazdemu. Pozdrowienia.
      • Gość: Wilczy Re: CZY LODZIANIE MAJA KOMPLEKS WARZAWY ? IP: *.p.lodz.pl 07.07.01, 15:59
        > Człowiek z zadupia ma kompleks Zgierz, Zgierzaniń ma
        > kompleks Łodzi, Łodzianin kompleks Warszawy,
        >Warszawiak kompleks Londunczyka, a Londunczyk chce
        >mieszkac na wsi.

        Piekne :))) Marcin, czy moge Cie cytowac?... :-)
    • hubar Re: CZY LODZIANIE MAJA KOMPLEKS WARZAWY ? 31.07.01, 11:44
      Kolega Warschau twierdzi że taki kompleks mam
      • Gość: Warschau Re: CZY LODZIANIE MAJA KOMPLEKS WARZAWY ? IP: *.nm.matrix.pl 31.07.01, 11:52
        Masz, bo wypisujesz bzdury o tym, ze Warszawa jest wszystkiemu winna (nie
        odpowiadamy tylko za trzęsienie ziemi, gradobicie i koklusz), ze Warszawiacy są
        tacy i owacy a przede wszystkim beee.
        Reszta Łodzien zdaje się nie ma takiego kompleksu i bardzo dobrze. Kompleksy
        tylko hamują rozwój...
        • hubar Re: CZY LODZIANIE MAJA KOMPLEKS WARZAWY ? 31.07.01, 11:53
          Kopernik też była kobietą.

          To nie kompleksy tylko niechęć.
          • Gość: Warschau Re: CZY LODZIANIE MAJA KOMPLEKS WARZAWY ? IP: *.nm.matrix.pl 31.07.01, 11:56
            A możesz mi wytłumaczyć w sposób racjonalny i poparty rzeczowymi argumentami
            skąd ta Twoja niechęć do Warszawy się bierze? Jakie są jej powody?
            • hubar Re: CZY LODZIANIE MAJA KOMPLEKS WARZAWY ? 31.07.01, 12:04
              I tak te argumenty nie wystarczą (bo i tak postarasz się je obalić) ale dobra.
              Ludzie w S.. stolicy są puści i bez historii (są w tym mieście najwyżej 3
              pokoleniem) tak wię są to potomkowie ludzi ze wsi- chamskich, prostych, po
              prostu ćwoków. Byłem w Wawie kilkanaście razy i wiem co mówie. Mój dziadek
              mieszkał w tym mieście i wiem co to znaczyła warszawka kiedyś. Teraz
              warszawiacy z tytułu bycia mieszkańcami stolicy , wywyższają się i sądzą że są
              lepsi od innych, a że Łódź jest tak blisko to ich niechęć "przerzuca" się na
              nas, czego nieraz doświadczyłem.
              ps czy znasz jakieś duże dwa miasta koło siebie , które się "lubią"?
              • Gość: Warschau Re: CZY LODZIANIE MAJA KOMPLEKS WARZAWY ? IP: *.nm.matrix.pl 31.07.01, 12:14
                hubar napisał(a):

                > I tak te argumenty nie wystarczą (bo i tak postarasz się je obalić) ale dobra.
                > Ludzie w S.. stolicy są puści i bez historii (są w tym mieście najwyżej 3
                > pokoleniem) tak wię są to potomkowie ludzi ze wsi- chamskich, prostych, po
                > prostu ćwoków.

                No i tu się mylisz, bo Niemcy nie wybili wszystkich...Ja jestem warszawiakiem od
                bodaj 8 pokoleń....A nazwanie ludzi ze wsi ćwiokami nie świadczy zbyt dobrze o
                Twojej kulturze...Nie jest to coprawda pierwszy sort, jeśli chodzi o mentalność,
                ale to są ludzi mimo wszystko i trzeba mieć trochę szcunku...Wyglada na to, że
                jesteś potomkiem "roboli" z łódzkich przędzalni...niedouczonych, tępych itp.

                > Byłem w Wawie kilkanaście razy i wiem co mówie. Mój dziadek
                > mieszkał w tym mieście i wiem co to znaczyła warszawka kiedyś. Teraz
                > warszawiacy z tytułu bycia mieszkańcami stolicy , wywyższają się i sądzą że są
                > lepsi od innych...

                Skąd masz takie informacje...Ja się nie wywyższam i nie mam zamiaru
                nawet..I "normalni warszawiacy" podobnie...Manię wywyższania się mają napływowcy
                (ci co przyszli tu za pracą) także Ci z Łodzi, zachłyśnięci stołecznością...

                > a że Łódź jest tak blisko to ich niechęć "przerzuca" się na
                > nas, czego nieraz doświadczyłem.

                Ja osobiście zauważyłem tylko niesnaski i antagonizmy między kibicami, ale nie o
                takich ludzi nam chyba chodzi...


                > ps czy znasz jakieś duże dwa miasta koło siebie , które się "lubią"?

                Nie znam....

                • hubar Re: CZY LODZIANIE MAJA KOMPLEKS WARZAWY ? 31.07.01, 12:20
                  Wiesz co to znaczy ćwok prostak itp? Ja nie obrażam tylko mówię o ogóle.
                  Ps zacznij uważnie czytać ! nie mówię o tobie! W Polsce jest demokracja z
                  jednostki decyduje ogół, a niestety w wawie ten ogół wygląda tak jak
                  powiedziałem.
                  Proszę nie wyciągaj mojego pochodzenia, bo i tak nie masz racji . Ten dziadek o
                  którym pisałem był warszawiakiem (uprzedzę twoją odp- nie był jakimś tam
                  robolem)

                  Jedna prośba nie wyzywaj mnie bo cierpliwości mam dużo ale do czasu...
                  • Gość: Warschau Re: CZY LODZIANIE MAJA KOMPLEKS WARZAWY ? IP: *.nm.matrix.pl 31.07.01, 12:27
                    Ależ ja Cię nie wyzywam, wysunałem jedynie przypuszczenie - jak się okazuje
                    błędne...
                    Staram się poprostu zrozumieć pobutki jakie kierują Twoją niechęcią w stosunku
                    do Warszawy...I jak narazie twoja argumentacja nie przekonała mnie ani niczego
                    nie wyjaśniła. Mogę więc wnioskować, ze Twoja niechęć wywodzi się z kompleksów,
                    szowinizmu..no nie wiem np. chamstwa, irracjonalnych uprzedzeń...
                    • hubar Re: CZY LODZIANIE MAJA KOMPLEKS WARZAWY ? 31.07.01, 12:33
                      Ja mam już dosyć "kąsania" się z Tobą na forum, zrozum ja nie lubię Stolicy i
                      ludzi tam mieszkających, ALE NIE WSZYSTKICH!!! Ciebie na początku b lubiłem,
                      potem mniej , a ty chcesz abym zaczął Cię nienawidzić .
                      Dobra nie można tak łatwo wytłumaczyć niechęci do kogoś. Ja człowieka lubię
                      albo po prostu nie. Nie chcę mi się tego argumentować bo Ty i tak nie chcesz
                      tego zrozumiesz, a na dodatek łapiesz mnie za słówka lub obrażasz.
                      • Gość: Warschau Re: CZY LODZIANIE MAJA KOMPLEKS WARZAWY ? IP: *.nm.matrix.pl 31.07.01, 12:45
                        Oj nie przesadzaj z tym urażaniem...Miło, że mnie lubiłeś i mam nadzieję że to
                        powróci...
                        pozdrawiam i jak będę w Łodzi masz u mnie piwko!
                        • hubar Re: CZY LODZIANIE MAJA KOMPLEKS WARZAWY ? 31.07.01, 12:46
                          No to są już dwa! ;-) do wypicia
              • Gość: Warschau Re: CZY LODZIANIE MAJA KOMPLEKS WARZAWY ? IP: 217.8.166.* 31.07.01, 12:15
                hubar napisał(a):

                > I tak te argumenty nie wystarczą (bo i tak postarasz się je obalić) ale dobra.
                > Ludzie w S.. stolicy są puści i bez historii (są w tym mieście najwyżej 3
                > pokoleniem) tak wię są to potomkowie ludzi ze wsi- chamskich, prostych, po
                > prostu ćwoków.

                No i tu się mylisz, bo Niemcy nie wybili wszystkich...Ja jestem warszawiakiem od
                bodaj 8 pokoleń....A nazwanie ludzi ze wsi ćwiokami nie świadczy zbyt dobrze o
                Twojej kulturze...Nie jest to coprawda pierwszy sort, jeśli chodzi o mentalność,
                ale to są ludzi mimo wszystko i trzeba mieć trochę szcunku...Wyglada na to, że
                jesteś potomkiem "roboli" z łódzkich przędzalni...niedouczonych, tępych itp.

                > Byłem w Wawie kilkanaście razy i wiem co mówie. Mój dziadek
                > mieszkał w tym mieście i wiem co to znaczyła warszawka kiedyś. Teraz
                > warszawiacy z tytułu bycia mieszkańcami stolicy , wywyższają się i sądzą że są
                > lepsi od innych...

                Skąd masz takie informacje...Ja się nie wywyższam i nie mam zamiaru
                nawet..I "normalni warszawiacy" podobnie...Manię wywyższania się mają napływowcy
                (ci co przyszli tu za pracą) także Ci z Łodzi, zachłyśnięci stołecznością...

                > a że Łódź jest tak blisko to ich niechęć "przerzuca" się na
                > nas, czego nieraz doświadczyłem.

                Ja osobiście zauważyłem tylko niesnaski i antagonizmy między kibicami, ale nie o
                takich ludzi nam chyba chodzi...


                > ps czy znasz jakieś duże dwa miasta koło siebie , które się "lubią"?

                Nie znam....

                • hubar Re: CZY LODZIANIE MAJA KOMPLEKS WARZAWY ? 31.07.01, 12:28
                  Po co się powtarzasz? Masz czkawkę czy się z nerwów jąkasz?
                  • Gość: Warschau Re: CZY LODZIANIE MAJA KOMPLEKS WARZAWY ? IP: *.nm.matrix.pl 31.07.01, 12:30
                    Coś się dzieje z portalem gazety i część moich postów wyskakuje w podwójnej
                    ilości...
                    I proszę Cię nie bądź zgryźliwy...
                    • hubar Re: CZY LODZIANIE MAJA KOMPLEKS WARZAWY ? 31.07.01, 12:35
                      Sam zacząłeś. Kto mieczem wojuje...

                      Ja byłem pokojowo nastawiony do Twojej osoby, to Ty zacząłeś tą głupią walkę!
                      • Gość: Warschau Re: CZY LODZIANIE MAJA KOMPLEKS WARZAWY ? IP: *.nm.matrix.pl 31.07.01, 12:48
                        Nie chodzi mi o walkę, tylko o to, ze nie podoba mi się jak ktoś obraża moje
                        miasto a Ty tak robiłeś...I nic poza tym...
                        Ja nadal czuję do Ciebie szacunek jak i do Łodzi i nic tego nie zmieni! Wymagam
                        tylko, żebyś z szacunkiem traktował Warszawę i jej mieszkańców, nawet jeśli
                        tego miasta nie lubisz...Wymaga tego zwyczajna kultura...
                        Pozdro!
                        • Gość: Snake Re: CZY LODZIANIE MAJA KOMPLEKS WARZAWY ? IP: 212.191.129.* 01.08.01, 09:33
                          Odpusc Warschau. Antagonizmy tak zamydlily oczy niektorym, ze niezaleznie od argumentow jada caly
                          czas ta sama plyte. Chorzy ludzie. A przeciez i buras i coolas znajda sie w kazdym miescie.
                          Peace
                          Snake

                          • hubar Re: CZY LODZIANIE MAJA KOMPLEKS WARZAWY ? 01.08.01, 13:10
                            I ty jesteś ten coolaś? Zbyt późno się włączyłeś do rozmowy, jest już zgoda
                            mam nadzieję - Warschau?
                            • Gość: Warschau Re: CZY LODZIANIE MAJA KOMPLEKS WARZAWY ? /do hubara/ IP: *.nm.matrix.pl 01.08.01, 13:55
                              hubar napisał(a):

                              > I ty jesteś ten coolaś? Zbyt późno się włączyłeś do rozmowy, jest już zgoda
                              > mam nadzieję - Warschau?

                              Oczywiście hubar! Wyjaśniliśmy sobie sporne kwestie i o to chodziło!
                              pozdro dla hubara i Łodzi!!!
                              • hubar Re: CZY LODZIANIE MAJA KOMPLEKS WARZAWY ? /do hubara/ 01.08.01, 16:40
                                No to kiedy spijemy te piwka w jednym z wielu łódzkich pubów?
                                • Gość: Warschau Re: CZY LODZIANIE MAJA KOMPLEKS WARZAWY ? /do hubara/ IP: *.nm.matrix.pl 01.08.01, 16:52
                                  Może już w sierpniu a napewno we wrześniu...
                                  • hubar Re: CZY LODZIANIE MAJA KOMPLEKS WARZAWY ? HuBar 02.08.01, 10:36
                                    To nastąpi mini Łódzko Warszawskie pojednanie ;-)
                • Gość: Monika Re: CZY LODZIANIE MAJA KOMPLEKS WARSZAWY ? IP: 157.25.119.* 31.07.01, 12:52
                  Mozna sie przylaczyc do dyskusji?
                  Nie urodzilam sie w Lodzi, ale tam mieszkalam od 3. roku zycia az do czasu wyjazdu na studia do Warszawy. No i od 7 lat jestem warszawianka z wyboru. W Lodzi jest moj rodzinny dom, tam mieszka moja mama i tam jezdze srednio dwa razy w miesiacu, ale to w Warszawie jest moj dom. Tu skonczylam studia (w Lodzi takiego kierunku nie ma), tu mam dobra prace (takich mozliwosci pracy za takie pieniadze w Lodzi bym nie miala), tu mam przyjaciol (95% równiez naplywowa), tu kupilam mieszkanie na kredyt, ktorego w Lodzi zaden bank by mi nie dal.

                  Nie wiem, czy Lodz ma kompleks Warszawy. Wiem za to, ze problemem Lodzi jest to, ze znajduje sie za blisko Warszawy i dlatego wszelkie wazne inwestycje ja omijaja, no bo po co inwestowac w Lodzi, skoro do Warszawy tak blisko, a tam i ministerstwa, i centrale banków itp. Nikt nie dba o to, by absolwentow wyzszych uczelni zatrzymac w Lodzi, a ile ludzi moze pracowac w ciagle nowych supermarketach ? Lodz sama sobie odbiera szanse. I dlatego ludzie wsiadaja rano w pociag i jada do pracy do Warszawy. A potem przestaja dojezdzac, bo to sie robi bez sensu i zostaja w Warszawie. A potem to juz kwesta wyboru, jak sie przedstawiaja. U mnie, na przyklad, ta swiadomosc przynaleznosci ewoluowala. W czasie studiow zawsze podkreslalam, ze jestem z Lodzi. Odkad mam tu mieszkanie mowie o sobie zartem "flancowana warszawianka". Wybralam Warszawe na swoj dom, ale to wcale nie znaczy, ze wstydze sie "bycia z Lodzi".

                  P.S. Wrazenia z nieco innej beczki. Moja mam jezdzi po Lodzi moim samochodem na warszawskich numerach rejestracyjnych. Samochod jest dobrej marki, ale nie az tak, zeby sie ludzie za nim na ulicy ogladali. Otoz nie ma takiej osoby, ktorej by ta rejestracja nie klula w oczy, naprawde. Dziwne to troche i moze stad biora sie tezy o kompleksie Lodzi wobec stolicy?

                  Pozdrawiam
                  Monika
                  • Gość: Barlomeo Re: CZY LODZIANIE MAJA KOMPLEKS WARSZAWY ? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 31.07.01, 22:52
                    Gdyby nie ta Legia to do Warszawy bym nic nie miał, zresztą z każdym rokiem ta
                    niechęc topnieje. Prawie już jej nie ma, na szczęscie człowiek madrzeje i
                    wyrasta z młodzienczego szowinizmu. Ale idzcie na jakiś mecz w Łodzi i
                    spytajcie o i stosunek do Warszawy, zresztą nie musicie pytać, sami w pewnej
                    chwili ogłosza co o tym sadzą.

                    Pozdrowiam

                    Bartolomeo
                  • Gość: Marcin Re: CZY LODZIANIE MAJA KOMPLEKS WARSZAWY ? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 31.07.01, 23:14
                    Gość portalu: Monika napisał(a):

                    > tu kupilam
                    > mieszkanie na kredyt, ktorego w Lodzi zaden bank by mi nie dal.

                    Moja nie rozumiec? Przeciez warunki udzielania kredytow sa takie same w calej Polsce w kazdym oddziale banku i
                    niezalezne od miejsca zamieszkania? Czyzbym cos przeoczyl?
                    > P.S. Wrazenia z nieco innej beczki. Moja mam jezdzi po Lodzi moim samochodem na
                    > warszawskich numerach rejestracyjnych. Samochod jest dobrej marki, ale nie az
                    > tak, zeby sie ludzie za nim na ulicy ogladali. Otoz nie ma takiej osoby, ktorej
                    > by ta rejestracja nie klula w oczy, naprawde. Dziwne to troche i moze stad bio
                    > ra sie tezy o kompleksie Lodzi wobec stolicy?


                    A skad to wiesz, ze ludzi to kluje w oczy? Moze (nie chce byc zlosliwy tylko docieci prawdy) to sposob jazdy
                    "uprawiany" przez osobe kierujaca wplywa na duze zainteresowanie innych ludzi? Moja zona ponad rok pracowala
                    jako przedstawiciel medyczny i jezdzila caly czas samochodem na warszawskich numerach. Czesto jezdzilismy
                    razem i ani ona ani ja nie stwierdzam zadnego specjalnego zainteresowania samochodem ze wzgledu na tablice. W
                    sumie pol firmy gdzie pracuje ma wciaz tablice piotrkowskie (tam kiedys byla formalna siedziba) i tez nikt na to nie
                    patrzy. Nie rozumiem twoich wnioskow.
                    Sam czesto bywam w Warszawie (przenosimy fragmenty centrali do Lodzi - na razie fragmenty) i tez nie widze
                    zadnych reakcji na moje lodzkie numery.

                    Pozdrawiam, Marcin Kaniewski
                    • Gość: Monika Re: CZY LODZIANIE MAJA KOMPLEKS WARSZAWY ? IP: 157.25.119.* 01.08.01, 13:28

                      Gość portalu: Marcin napisał(a):

                      > Moja nie rozumiec? Przeciez warunki udzielania kredytow sa takie same w calej Polsce w kazdym oddziale banku i niezalezne od miejsca zamieszkania? Czyzbym cos przeoczyl?

                      Byc moze wyrazilam sie nieprecyzyjnie. Warunki udzielania kredytow tylko pozornie sa wszedzie takie same, choc moze wydaje sie to dziwne. Troche to temat na inna rozmowe, ale niech bedzie. Otoz szukajac pieniedzy na kupno mieszkania obdzwonilam wszystkie banki w Lodzi i Warszawie i jakos tak sie dziwnie zlozylo, ze warszawski oddzial banku, ktory dziala rowniez w Lodzi postanowil mi ow kredyt przyznac, a w Lodzi rozmawiac na ten temat ze mna po prostu nie chciano.
                      Z drugiej strony prawda jest rowniez to, ze pracujac w Lodzi nie zarobilabym tyle, by bylo mnie stac na wysoki kredyt. Proza zycia.

                      > A skad to wiesz, ze ludzi to kluje w oczy?

                      Takie odnosze wrazenie, a nie naleze do osob, ktore mozna by posadzac o zbytnia wrazliwosc na punkcie wlasnej osoby, manii pezsladowczej nie mam rowniez (moja mama tez nie).
                      Moze (nie chce byc zlosliwy tylko do
                      > cieci prawdy) to sposob jazdy
                      > "uprawiany" przez osobe kierujaca wplywa na duze zainteresowanie innych ludzi?

                      Doceniam chec dotarcia do prawdy, ale naprawde nie sadze, by byla to kwestia umiejetnosci mojej mamy, szczegolnie ze jezdzi samochodem od 20 lat i nie zdarzyla jej sie nawet stluczka.
                      W > sumie pol firmy gdzie pracuje ma wciaz tablice piotrkowskie (tam kiedys byla formalna siedziba) i tez nikt na to nie patrzy.

                      Nie pisalam o tablicach "obcych", tylko konkretnie warszawskich.
                      > Sam czesto bywam w Warszawie (przenosimy fragmenty centrali do Lodzi - na razie> fragmenty) i tez nie widze zadnych reakcji na moje lodzkie numery.

                      Tu sie z toba zgadzam. W W-wie co trzeci samochod ma obca rejestracje i nikt na to nie zwraca uwagi. W takim, na przyklad, Krakowie bywa roznie z reakcjami na warszawskie numery. Chce podkreslic, ze dla mnie to sa kompletnie bezsensowne reakcje, ale jednak sie zdarzaja. Nie wiem, moze ma to cos wspólnego z instynktem terytorialnym.
                      > Pozdrawiam, Marcin Kaniewski
                      Pozdrawiam
                      Monika
                  • hubar Re: CZY LODZIANIE MAJA KOMPLEKS WARSZAWY ? 01.08.01, 13:08
                    Gość portalu: Monika napisał(a):
                    > Nie wiem, czy Lodz ma kompleks Warszawy. Wiem za to, ze problemem Lodzi jest to
                    > , ze znajduje sie za blisko Warszawy i dlatego wszelkie wazne inwestycje ja omi
                    > jaja, no bo po co inwestowac w Lodzi, skoro do Warszawy tak blisko, a tam i min
                    > isterstwa, i centrale banków itp. Nikt nie dba o to, by absolwentow wyzszych uc
                    > zelni zatrzymac w Lodzi, a ile ludzi moze pracowac w ciagle nowych supermarketa
                    > ch ? Lodz sama sobie odbiera szanse. I dlatego ludzie wsiadaja rano w pociag i
                    > jada do pracy do Warszawy. A potem przestaja dojezdzac, bo to sie robi bez sens
                    > u i zostaja w Warszawie. A potem to juz kwesta wyboru, jak sie przedstawiaja. U
                    > mnie, na przyklad, ta swiadomosc przynaleznosci ewoluowala. W czasie studiow z
                    > awsze podkreslalam, ze jestem z Lodzi. Odkad mam tu mieszkanie mowie o sobie za
                    > rtem "flancowana warszawianka". Wybralam Warszawe na swoj dom, ale to wcale nie
                    > znaczy, ze wstydze sie "bycia z Lodzi".
                    > Pozdrawiam
                    > Monika

                    I tu się w pełni z tobą zgadzam, choć ja zostanę w Łodzi.

                    pozdrowy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka