Dodaj do ulubionych

Prosba o pomoc. PILNE.

IP: *.cmcnet.net 10.08.05, 15:42
Pilne pytanie. Proszę o pomoc. Potrzebuję wyczerpującej odpowiedzi. Z góry
dziękuję.
 
Jakiś czas temu zacząłem podejrzewać swoją  żonę o zdradę. Skąd się
dowiedziałem. No bo zachowywała się typowo dla takich sytuacji. Gdy
odbierałem telefon w domu, po drugiej stronie odkładano słuchawkę. Miała
często spotkania z koleżankami, niespodziewane wyjścia na kawę czy po
książkę. Na pytanie "z kim z naszych wspólnych znajomych się spotyka",
odpowiadała, że są to nowe przyjaciółki i ja ich nie znam. Zazwyczaj czekam
na taksówkę, którą ona wraca do domu, jednak żona wysiada  kilkaset metrów
wcześniej i resztę drogi idzie na nogach, tak że nigdy nie widzę jakim
samochodem przyjeżdża i z kim.

Kiedyś wziąłem jej komórkę, tylko aby zobaczyć która godzina. Wtedy
ona  po prostu dostała szału i zakazała dotykać jej telefonu. Przez cały ten
czas nie mogłem się zdecydować,  by porozmawiać z nią o tym wszystkim. Pewnie
nie dowiedziałbym się prawdy,  gdyby nie przypadek. Pewnej nocy żona
niespodziewanie gdzieś wyszła. Ja się zainteresowałem, że coś nie tak.
 
Wyszedłem na zewnątrz. Postanowiłem schować się za naszym samochodem,
skąd  był doskonały widok na całą ulice, co pozwoliłoby mi zobaczyć, do
jakiego samochodu wsiądzie. Kucnąłem przy swoim wozie i nagle z  niepokojem
zauważyłem, że tarcze hamulcowe przy przednich kołach mają  jakieś brunatne
plamy, podobne do rdzy.
 
Proszę mi odpowiedzieć, czy ja mogę jeździć z takimi tarczami
hamulcowymi,  czy trzeba je stoczyć? Jeżeli natomiast trzeba ja wymienić, to
czy można zamontować tańszy zamiennik, a nie oryginalne, a jeżeli tak, to
które najlepiej?
Obserwuj wątek
    • dziad_borowy Twoja sytuacja jest naprawdę nieciekawa 10.08.05, 15:45
      Prawda jest brutalna ale tarcze trzeba wymienic. I to najlepiej na oryginalne.
      Naprawde bardzo Ci wspolczuje.
      Dzierżżż!!!
      • mag.gie Re: Twoja sytuacja jest naprawdę nieciekawa 10.08.05, 15:52
        może niech żona zapyta się kochanka...
        • brite Re: Twoja sytuacja jest naprawdę nieciekawa 10.08.05, 15:53
          Nie ma to jak dobry łańcuszsek z e-mailowego żartu.
    • gadery Re: Prosba o pomoc. PILNE. 10.08.05, 15:53
      Sprawa jest prosta,

      zona kupila w tajemnicy psa. Trzyma go u sasiadki, umawia sie telefonicznie z
      nia na spacery, stad ten strach przed pokazaniem swojej komorki oraz czeste
      wyjscia z domu. Natomiast pies na spacerze obsikuje opony (jak to pies), co
      dotknelo rowniez Panskie auto. Przy okazji dostalo sie rowniez tarczom
      hamulcowym i zaczely rdzewiec. Odpowiedz jest jedna:

      Nalezy oddac psa.

      :)
    • big_news To żaden problem 10.08.05, 15:54
      Jak pewnie wiesz, łódzkie tramwaje i autobusy są w rozsypce. Podjedź do
      którejkolwiek zajezdni, tam zamontują Ci potężne hamulce tarczowe wyjęte z
      jakiegoś rozlatującego się pojazdu. Nie do zdarcia, a do tego na pewno większe
      od tych w Twoim samochodzie, będziesz się więc mógł chować za nimi bez strachu,
      że żona lub Jej gach Cię wypatrzą. Przy okazji poproś chłopaków z warsztatu, o
      odstąpienie jakiejś dobrej piły. Będzie Ci ona niezbędna, do skracania rosnących
      dość szybko, mało gustownych rogów. a tak w ogóle to pociesz się, że nie Ty
      pierwszy i nie ostatni;)
    • Gość: Bart joemonster.org IP: 193.151.115.* 10.08.05, 19:06
      wklej to lepiej na "komunikacja"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka