Gość: VEs
IP: *.wckp.lodz.pl / *.wckp.lodz.pl
23.08.05, 08:26
Przykro mi, że nie protestowałem. Żal mi tego ronda. Dla mnie (i mam
nadzieję, że i dla innych) zawsze pozostanie rondem Waryńskiego. Zmiana nazwy
była równie wspaniałym pomysłem co ulica (a może aleja) Jana Pawła II. A przy
okazji, Włókniarzy będzie się tak nazywać czy nie?