offtrendy 02.09.05, 12:41 proszę poradźcie gdzie zjeść dobrą rybę czy jest może gdzieś jakiś bar z rybami? może być na obrzeżach miasta... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: cassa Re: ryby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 13:06 jest smażalnia róg Pietryny i Narutowicza - zapachy ładne dochodzą, ale ryb tam nie jadłem. jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k-pax Najpyszniejsze są na rejsie..)) IP: 194.63.132.* 02.09.05, 15:11 ..na Retkini obok...Rozarios...( ul. Wyszyńskiego ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kawior Re: ryby IP: 212.191.130.* 02.09.05, 16:56 W samym centrum Łodzi - w budce tuż przy Centralu II. Tanio pyszne rybki z surówka i frytami. Na miejscu i na wynos. Jadałem często i żyję. Lepsze żarcie niż chińszczyzna i wszystkie kebaby razem wzięte. Odpowiedz Link Zgłoś
offtrendy Re: ryby 03.09.05, 11:24 naprawdę w mieście knajp jest tylko jedna budka z rybami??? to jakiś spam z tą całą Piotrkowską, co oni tam podają? rzeczywiście chińszczyznęi kebaby? rozczarowanie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miłośnik Re: ryby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.05, 12:32 Te na dworcach smażą na oleju zmienianym co 3 dni. Jak źle trafisz to niestrawność gotowa. Budka przy Centralu II serwuje rybę w cieście w stosunku 1:1. Tyle samo ryby ile ciasta. Do tego kilka razy odgrzewana. Do zjedzenia na brudnym stoliku przed budką. Dziękuję. Ceny jak nad morzem. W Łodzi nie ma smażalni ryb z prawdziwego zdarzenia. Tak samo jak nie ma smażalni placków i naleśników. Takich jak na Węgrzech (palcsintas), z twarożkiem, dżemem i 20 innymi dodatkami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koniuszko Re: ryby IP: 194.63.132.* 03.09.05, 14:51 ...co 3 dni??? Tam się oleju wogóle nie wymienia tylko dolewa jak go trochę ubędzie; ubywa nie mało bo ryba "wymoczona" w oleju dużo więcej waży... Odpowiedz Link Zgłoś