Dodaj do ulubionych

Wiersz pt. "Jeżeli"

05.09.05, 15:09
Jeżeli
jeszcze raz
któryś
z moich
współpracowników
zaspawa w swoim kompie
CD-rom i stację dyskietek
wyschniętą rozlaną
kawą
to nie ręczę za
siebie.
Obserwuj wątek
    • aard Wiersz pt. "Jeżeli" 05.09.05, 15:54
      jeżeli
      jesteś informatykiem
      charakteryzującym się taką
      samą
      beznadziejną niedostępnością
      jak ci
      i mnie w firmie
      to
      ani
      trochę ci
      nie współczuję
      • brite Wiersz pt. "Informatyk" 05.09.05, 16:36
        Umiem
        Przemnożyć tabelki
        w Excelu
        Umiem
        podłączyć kartę sieciową
        Umiem
        usunąć wirusa
        Dla innych
        jestem bogiem,
        Informatykiem.

        Takim z
        odrobiną
        pokory.
      • yarro Najs sygnatura <zupelnyoftopik> 05.09.05, 22:00

    • gatta13 A co jeżeli 05.09.05, 21:53
      A co
      jeżeli
      moja firma
      dała nam
      komputery
      z fabrycznie zaspawaną
      stacją dyskietek
      ?
      • brite Re: A co jeżeli 05.09.05, 22:06
        Czyżby to jakiś
        pas cnoty
        współczesny?
        • gatta13 Re: A co jeżeli 06.09.05, 12:56
          Pas cnoty
          tudzież bat
          na siebie samych
          albowiem
          programy niezbędne
          do pracy mojej
          przebywają spokojnie
          na płytach
    • gray Re: Wiersz pt. "U" 06.09.05, 07:31

      U
      mnie w pracy raz
      kobieta
      zaspawała
      słodką kawą
      dysk twardy
      w
      kieszeni...

      przy
      wyjmowaniu
      kawa trzeszczała
      i kleiła
      dłonie...

      byłem
      wściekły
      na kobietę
      - lepszy byłby dla ciebie świt zimowy
      i sznur, i gałąź pod ciężarem zgięta -
      mówiłem...
    • aric Re: Wiersz pt. "Jeżeli" 06.09.05, 10:37
      Jeż Eli

      Ela miał śmiesznego jeża
      Małego, z noskiem upojnym
      Ale gdy przymierzała mu skarpetki
      Pazurek się złamał i łapka zdrętwiała.
      • huann Wiersz pt. "Jeżeli" 06.09.05, 10:47
        Jeże Li

        Li był Chińczykiem
        I grywał w Macao.
        Gdy odkrywał karty
        Macał się w czupryny mandaryny
      • brite Re: Wiersz pt. "Jeżeli" 06.09.05, 10:53
        Niemal mi bańka poszła nosem
        Kiedy się śmiałem z jeża Elżbiety
        Który pozostał pewnie bosy
        Po niefachowym wzuciu skarpety.
        • aric Re: Wiersz pt. "Jeżeli" 06.09.05, 10:58
          Gdy o jeżach pisałem
          Gdy za młodu wenę miałem
          Piękne to były czasy
          Jak kwadratowe nawiasy.
          • Gość: KABAT Re: Wiersz pt. "Jeżeli" IP: 195.69.82.* 06.09.05, 13:19
            Zeby sztany
            ch*j zlamany
      • gray Re: Wiersz pt. "Jeżeli" 06.09.05, 13:45

        Je żeli, czyli 'zgadnij kto to' :>

        frytki, kapustę, grzyby i owies,
        kluski świderki (jak w sklepie mieli),
        bób, pizzę, ryby, twarożek wiejski,
        a jak nic nie ma to nawet je żeli.

        :)
        • huann Re: Wiersz pt. "Jeżeli" 06.09.05, 14:03
          jAAA? ;D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka