18.09.05, 21:19
Kolejny raz władze naszego miasta pokazały swój stosunek do oświaty. Tuż
przed dożynkowymi występami pociech z żychlińskich szkół powstali i opuścili
stadion... Dzieci i nauczyciele zapewne zaangażowali dużo swojego czasu w
przygotowania do występów i z wypiekami na twarzy czekali na swoją kolej, aby
pokazać się władzom swego miasta ( ...i dyrektorowi swojej szkoły, który też
zniknął... ) to przecież duże przeżycie i zaszczyt zarazem... Myślę, że to
była bardzo ważna dla dzieci lekcja... tylko czego ?! ...czym skorupka za
młodu nasiąknie... WSTYD !!!
Obserwuj wątek
    • edmurphy Re: Dożynki 18.09.05, 21:34
      Masz absolutną rację Keracz. W ogóle jakiś dziwny bałaganik, czy improwizacja w
      tym momencie sie wytworzyła na scenie, jakby nie do końca wszystko było
      przygotowane. Może się mylę, bo byłem trochę dalej od sceny w tym momencie.
      Myslę, że gościom trudno wysiedzieć tak długo i trudno im się dziwić. Przecież
      dzieciaki występowały dopiero w okolicach 17-tej.Taki dożynkowy program musi
      być dobrze przygotowany, przemyślany. Z innych uwag: nagłośnienie docierało
      tylko kilka metrów od sceny, a scena była zdecydowanie za mała, np. bardzo
      dobry zespół Blichowiacy choć tańczył tylko w pięć par ledwo sie na niej
      mieścił, taniec ludowy wymaga przestrzeni, przydałaby sie w Żychlinie zadaszona
      scena z prawdziwego zdarzenia, choc z drugiej strony tak dużo plenerowych
      imprez to tu się u nas nie odbywa...
      • keracz1 Re: Dożynki 18.09.05, 22:07
        Tak, edmurphy sprzęt i scena zdecydowanie lata 60-te, ekipa obsługująca
        chodząca sobie w czasie występu przed artystami, nie wiadomo czy patrzeć na
        występ, czy zmagania ze sprzętem. Myślę, że władze miasta mogłyby część
        rozrywkową pieniędzy przeznaczyć na profesjonalną scenę z zasłoną dla obsługi.
        A tak...to widać było wszystkie wyczyny obsługi na scenie. Scena zresztą
        budowana chyba przez drwala... a występ Gimnazjalistek ? podskakująca scena
        zakłócała CD przenośne zresztą... Ale o istnieniu kultury, oświaty urząd
        przypomina sobie wtedy tylko, kiedy potrzebuje odhaczyć w swoim kalendarzu
        kolejną imprezę środowiskową.
        • edmurphy Re: Dożynki 18.09.05, 22:25
          Dorzuciłbym jeszcze kilka szczegółów "technicznych" i nie tylko do Twojej
          listy, ale szkoda gadać. Urząd w ogóle mam wrażenie pracuje metodą lat 60-tych:
          jest impreza to coś tam trzeba zorganizować, "jakaś" scena, "jakieś" występy i
          odfajkowane... Ale to nie urząd powinien byc wykonawcą czyli głównym
          organizatorem części tzw. artystycznej. Od tego są zawodowcy, czyli ludzie
          zatrudnieni na etatach, którzy biorą za to konkretne pieniądze.
          • keracz1 Re: Dożynki 18.09.05, 22:44
            ...zawodowcy...czyli Dom Kultury ?...chyba masz rację, ale kasa na takie
            imprezy chyba urzędowa?
            • edmurphy Re: Dożynki 19.09.05, 00:45
              Na imprezę dożynkową ? urzędowa i sponsorów. Rada przeznaczyła na dożynki
              10.000 zł.
              Pensja pracowników domu kultury też urzędowa czyli z budżetu gminy.
    • ibir1 Re: Dożynki 19.09.05, 09:00
      Dożynki w Gminie Żychlin to jeden z elementów oświaty, kultury, tradycji. Tylko
      nie piszcie, że kasa, kasa, kasa .......... Jeżeli o to się nie dba to jest to
      hańba. A dla nas mieszkańców sygnał, że źle się dzieje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka