21.09.05, 11:40
Co sądzicie o tym całym "rebrandingu"? Zostało mi jeszcze kilka miesięcy do końca umowy, ale patrząc na to co zaprponowali to idzie się pociąć. Dość często wyjeżdżam za granicę a w nowych taryfach stawki w roamingu są nawet kilka razy wyższe niż do tej pory :(
Obserwuj wątek
    • szaramysza9 Re: Orange 21.09.05, 11:49
      Właśnie słyszałam, ze podobno jest gorzej. Czyli drozej? Nawet dla tych, co juz
      sa abonentami? I jaki sens podnosic oplaty i tak duze?
      Ja jestem w Erze i wczoraj jak zobaczylam rachunek zaplakalam;)
      • babeczkaa Re: Orange 21.09.05, 12:48

        ja mam telefon na karte w Idei (teraz w Orange?), jeśli stanie się to co mówicie (wysokie ceny) to jaki operator jest najtańszy ???kogo polecacie?
        • zodiak72 Re: Orange 21.09.05, 12:53
          ja od 1998 roku jestem w Erze. Ceny są porownywalne do Plusa. Generalnie jest
          tendencja, by za tą samą kwotę abonamentu, co wczesniej - klient otrzymał
          więcej. Ale i tak koszty rozmow nie są tanie, przyznaję.
          • pyszard Re: Orange 21.09.05, 13:13
            wzielam 2 lata temu abonament w Plusie. Wybralam najtanszy jaki byl, tj. 18 zl
            (z vatem)+10 smsow i 10 min darmowych. Nie gadam za duzo, wiec placilam
            rachunki po 40 zl. Po roku "tani" abonament sie skonczyl i teraz place ok. 65
            zl... <oszusci..> czekam tylko az umowa sie skonczy i przechodze na simplus.
            teraz w piatek i sobote w godzinach 19-20 rozmowy sa za darmo. smsy do
            wybranych numerow 1 grosz :)
            • paenka Re: Orange 21.09.05, 14:43
              A co ja mam powiedzieć?
              Mi sie umowa skończyła 16 września i jestem w mix ;/
              Obecny orange mix jest beznadziejny;/ drogo i telefony tez nie najtansze. Więc sobie pomyslalam ze przejde do Twój plan i go ładnie i zgrabnie sobie ułoże. Ale sie okazało że nie mogę przejść do twój Plan pozostając przy starym numerze:( punkty profit tez przepadaja:( A ten caly k600i jest grszy o k750i ktory jest w innych sieciach:( A wszyscy liczyli na to ze k750 bedzie w Orange:(
    • sieradzak Mam to w nosie ;-) 21.09.05, 16:22
      Kiedyś miałem komórkę nawet dwie. Były to czasy kiedy mało kto miał komórki i
      panowąło powiedzenie, fura, skóra i komóra ;-)

      Od jakiś 3 lat walnąłem te sprzęty w kosz i ... jestem szczęśliwy ;-)
      Żona chciała i ma, ale z tego co wiem to używa chyba simplusa, ot ładuje kartę
      za 30 zł i .... ma na miesiąc (oczywiście abonamentu nie płaci).

      Co do samego telefonu, to wolałbym kupić za jakieś 150 zł w komisie i walnąć
      kartę, niż brać z "promocji" nowe telefony i skazywać się na jakieś abonamenty
      itp ...;-)

      Oczywiście wszystko jest sprawą dość indywidualną, ale może warto udać się na
      odwyk - drodzy bracia i siostry ;-)
      • szaramysza9 Re: Mam to w nosie ;-) 21.09.05, 18:50
        Jaki odwyk?
        • sieradzak Re: Mam to w nosie ;-) 21.09.05, 19:12
          Odwyk od komórek ;-)

          Jak czasem patrzę na co niektórych to stwierdzam, że to forma uzależnienia ;-)
      • esie Re: Mam to w nosie ;-) 21.09.05, 20:12
        Odwyk od komórki to może być pewien pomysł :)
        Mój znajomy stosuje inne rozwiązanie, ma telefon zawsze wyłączony, nikt nie niepokoi go rozmowami, a jeśli już musi skorzystać to go włącza - ponieważ trochę to trwa robi to naprawdę bardzo rzadko :D
        • sieradzak Re: Mam to w nosie ;-) 21.09.05, 20:39
          No tak ;-) Można i tak ;-)

          Czasem mam ochotę nabyć komrek, ale wtedy chyba nikomu numeru nie podam ;-)
          Kiedyś miałem właśnie dlatego dwie. Jeden numer się rozlazł i miałem cyrk, myślę
          wezme drugi i będzie dla konkretnych osób ... bodaj po dwu miesiącach oba numery
          szlag trafił ;-) więc w końcu wywaliłem to badziewie i żyje spokojnie bez tego
          wynalazku ;-) Okazuje się, że można ;-)
          • ebusia_fam_fatal Re: Mam to w nosie ;-) 21.09.05, 20:50
            oczywiscie ze mozna :)
            ja bardzo czesto wylaczalam telefon np na tydzien i nawet o nim zapominalam. gdy
            byl potrzebny to wlaczalam i tak do czasu az mi sie znudzilo - i znowu telefon off.
            teraz mam wylaczony dzwonek calkowicie. tylko wibra. wiec smsy czytam z
            opoxnieniem :) a telefonow czesto nie dbieram :D
    • sieradzak Bojkot i prawda o Orange !!!??? Co wy na to ? 25.09.05, 16:44
      Co prawda sam nie używam tych używek, ale znalazłem dość ciekawą wypowiedź w tej
      materii na forum gazety. Wiąże się to też troszkę z moją dyskusją z jack20 w
      temacie podatek linikowy.
      Myślę, że taka forma bojkotu może przynieść jakiś skutek ;-)
      Zasadność jest dość duża takiej akcji ?!
      Tym bardziej, że oferta jest droższa dla użytkowników ?

      Może warto ten bojkot rozpropagować między znajomymi ? Ot taka oddolna społeczna
      incjatywa ? ;-)

      O orange na forum cytat:
      "Cała afera z orange to sposób na wyporowdzenia pieniędzy z PTK Centertel do
      France Telecom. Przeceiż PTK musi płacić gigantyczną danine za prawo do
      dużywania marki orange. Prawda jest taka że zarząd France Telcom potrzebuje na
      gwałt pieniędzy, ze względu na gigantyczne zadłużenie. A żeby uniknąć
      opdatkowania tych pieniędzy wymyśłili trick z Orange. Przecież do diabła kto
      przy zdorwych zmysłach zmienia markę wypracowaną przez lata? France Telecom musi
      mieć z tego korzyści przwyższajaće koszt wypromowania nowej marki, zmiany
      przywyczjaeń klientów, przerobienia wszystkch punktów. Jednym słowem France
      Telecom traktuje PTK Centertel jako dojną krowę.
      Ja proponuję w tej sytuacji jedno: zbojkotować tego operatora. Niech
      żabojadysobie nie myślą że będą Polaków robić w wała. Ludzie opanujcie sie
      jesteśmy narodem który tworzył w XIV, XVI i XVII wieku jedno z najpotężnieszych
      mocarst Europy. Urtowaliśy Wiedeń, uratowaliśmy w 1920 roku Europę przed zalewm
      komunizmu. Jesteśy synami potężnego narodu. Nie dajcie sie jako naród robić w
      wała. Bojkotujcie ORANGE !"
      link do tego postu:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=48&w=29466767&a=29523320
      i oczywiście innych w tej materii.


      O unikaniu podatków:
      "W przypadku firm nie ważne jest zamieszkanie tylko
      miejsce rejestracji, to raz. Firma matka w Honolulu, sprzedaje firmie córce w
      Polsce know-how za 5 000 000 dolców, a całkowity dochód firmy córki w Polsce
      jest 3 000 000 dolców, tym samym firma córka w Polsce jest na stracie ;-) Ot i
      cała tajemnica przepływu pieniędzy, a takich sztuczek jest ... sporo ;-) I jak
      zmusisz firmę córkę w Polsce do zapłacania podatku, skoro jest ona na stracie i
      to całkiem legalnie ? Jak można jeszcze transferować zyski ? Ekspertyzy, plany i
      kampanie marketingowe, zakup maszyn na jeden rok i wiele wiele innych."

      link do postu o podatkach i ich unikaniu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=166&w=28805574&a=29432096
      • paenka Re: Bojkot i prawda o Orange !!!??? Co wy na to ? 25.09.05, 18:38
        Czy ja wiem czytaka droższa? Zależy dla kogo? Teraz jest taki wybor sieci i ofwert ze kazdy znajdzie cos dla siebie. Ja np mam wielu znajomych w idei (orange) i pozostane tam chociazby dlatego ze mam tansze rozmowy w sieci a do tego moge skompletowac sobie swoj wlasny abonament. Jak na razie inne sieci daja upusty ale tylko do swoich numerkow.
        • sieradzak Re: Bojkot i prawda o Orange !!!??? Co wy na to ? 25.09.05, 19:52
          No nie wiem, nie znam i nie porównuje, bazuje na opiniach tych co mają Orange i
          ich obserwacjach w tej materii. Natomiast praktyka francuzów jest dość jasna w
          tej materii i myslę, że tu też o to chodziło ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka