Dodaj do ulubionych

+ Forumowa apteczka

15.09.02, 14:57
Się robi chłodno. Juz kilku Forumowiczów nam się zaziębiło...
Zbierzmy może przepisy na te wszystkie przeziębienia, zaziębienia, bolące
gardła, katary, kaszle itp...

Pozdroofka, Ixtlilto

--
Grypa leczona trwa tydzień, a nie leczona 7 dni :)P
Obserwuj wątek
    • michal.ch Re: + Forumowa apteczka 15.09.02, 14:58
      Najlepszy sposób to nie wychodzić z domu na ten ziąb, usiąść wygodnie w fotelu
      przed komputerem i forumować. :)
    • Gość: Dzidka Dzidki przepis na POZBYCIE SIĘ kataru :-) IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 15.09.02, 15:06
      > Zbierzmy może przepisy na te wszystkie przeziębienia, zaziębienia, bolące
      > gardła, katary, kaszle itp...

      Przepis NA przeziębienie jest prosty: wyjść w cienkiej bluzce i sandałkach na
      deszcz przy 17 stopniach, jak ja to uczyniłam wczoraj :-)
      Ale się nie przeziębiłam, bo przepis mam skuteczny:
      pół szklanki wrzątku
      pół cytryny wcisnąć
      łychę miodu dodać
      (odważniejsi wlewają też kielonek wódeczki)

      Wypić duszkiem, jak tylko przestanie parzyć gardło. Wskoczyć pod kołdrę i
      dobrze się wypocić, zmieniając mokrą piżamkę gdy trzeba. Powtórzyć dawkę
      napoju. Wypocić.
      Pod żadnym pozorem nie wychylać się spod kołdry, nawet gdy bardzo gorąco!!!
      Zdrowia życzę.
      • hubar Do Dzidki 15.09.02, 15:24
        Gość portalu: Dzidka napisała:


        > pół szklanki wrzątku

        > Wypić duszkiem, jak tylko przestanie parzyć gardło.
        --To ile trzeba odczekać po tym jak się woda zagotuje?
        • Gość: Dzidka Re: Do Dzidki IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 15.09.02, 15:25
          > --To ile trzeba odczekać po tym jak się woda zagotuje?

          Hmm, próbuj organoleptycznie. Jak Cię nie oparzy w usta, jest duża szansa, że
          przełknieszs :-)
          Dz
      • grover Re: Dzidki przepis na POZBYCIE SIĘ kataru :-) 15.09.02, 16:10
        Gość portalu: Dzidka napisał(a):


        > Ale się nie przeziębiłam, bo przepis mam skuteczny:
        > pół szklanki wrzątku
        > pół cytryny wcisnąć
        > łychę miodu dodać

        Właśnie raczę się takim wywarem... tylko całym kubasem :))
    • Gość: Maruda Sok z cebuli IP: *.tvsat364.lodz.pl 15.09.02, 15:37
      Cebula w plasterki, cukier, do szklanki, odczekac, az cukier wyciagnie sok, pic po lyzce. Oprocz tego czosnek. Roztarty, najlepiej w kanapke.
      • hubar Re: Sok z cebuli 15.09.02, 15:43
        Gość portalu: Maruda napisał(a):

        > Cebula w plasterki, cukier, do szklanki, odczekac, az cukier wyciagnie sok,
        pic po lyzce. Oprocz tego czosnek. Roztarty, najlepiej w kanapke.

        --z sokiem to się zgodzę bo jest pyszny, ale czosnek? fuuuuj okropieństwo!!!
        • Gość: Dzidka Re: Sok z cebuli IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 15.09.02, 15:46
          > --z sokiem to się zgodzę bo jest pyszny, ale czosnek? fuuuuj okropieństwo!!!

          Poza tym, jak się wetrze czosnek w kanapkę, to będzie śmierdzieć i nikt nie
          będzie chciał tam usiąść :-)
          Dz quasi-dowcipna
          • m..m Re: Sok z cebuli 15.09.02, 15:49
            Gość portalu: Dzidka napisał(a):


            > Poza tym, jak się wetrze czosnek w kanapkę, to będzie śmierdzieć i nikt nie
            > będzie chciał tam usiąść :-)
            > Dz quasi-dowcipna

            No i o to chodzi!
            Nikt Ci nie zajmie miejsca, gzdie pod ciepłą kołderka będziesz dochodzić do pełni sił witalnych
            Pozdrawiam
            M..M
            • ixtlilto Re: Sok z cebuli 15.09.02, 15:52
              m..m napisał:

              > No i o to chodzi!
              > Nikt Ci nie zajmie miejsca, gzdie pod ciepłą kołderka będziesz dochodzić do
              > pełni sił witalnych
              czyli=> dochodzenie do sił witalnych= śpisz dziś sam(a). Chba ze druga połówka
              lubi czosnek :)P
              • Gość: Maruda Re: Sok z cebuli IP: *.tvsat364.lodz.pl 15.09.02, 16:00
                Sluchacje ze mna jest tak, ze jak czosnek JEM (tylko w chorobie - rzadko) to na niego psiocze. Ale jak juz ZJEM to jestem z siebie dumny :) Bo samego smaku nie cierpie, ale za to bardzo lubie dlugo potem czuc jego zapach w ustach. U innych zapach czosnku tez mi zupelnie nie przeszkadza, a wrecz porownuje go do zapachu gumy mietowej :)
                • Gość: Dzidka Czosnek w porach ;-) IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 15.09.02, 16:11
                  Nie chcę swintuszyć, nie!! Chodzi mi o to, że sam zapach czosnku nie jest dla
                  mnie przykry. Najgorzej, że on się potem w dużym stęzeniu wydostaje przez pory
                  skórne. Mój kolega lubił silnie naczosnkowane dania, a ja następnego dnia
                  czułam się, jakbym pracowała w kopalni karbidu :-/////
                  • Gość: Maruda Re: Czosnek w porach ;-) IP: *.tvsat364.lodz.pl 15.09.02, 17:05
                    A propos porów (innych), cawau:

                    Wszedł facet do warzywniaka i narobił w pory :)
                  • Gość: Maruda Mleko i... IP: *.tvsat364.lodz.pl 15.09.02, 17:07
                    Mleko, miód, jajko, i moze costam jeszcze nie pamietam. Cieple- rozgrzewa i dodaje sił. Kolejny babciny sposob na przeziębienie.
              • Gość: Dzidka Re: Sok z cebuli IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 15.09.02, 16:09
                > czyli=> dochodzenie do sił witalnych= śpisz dziś sam(a).

                Ja i tak od dawna śpię sama :-(( Moje łóżko tylko z nazwy jest podwójne :-)
              • m..m Re: Sok z cebuli 15.09.02, 16:51
                ixtlilto napisała:


                > czyli=> dochodzenie do sił witalnych= śpisz dziś sam(a).
                >
                >
                Jeżeli chodzi o kurację w konfiguracji dwuosobowej, to znam metodę polegającą na ucieraniu ziarenka pieprzu. Ale co
                do szczegółów, ...hmmmm... to tylko na priva, bo nie godzi się takich treści na forum publicznym udostępniać.
                Szczególnie, że mogą to przeczytać nieletni. ;-)
                Pozdrawiam
                M..M
                • Gość: Dzidka Re: Sok z cebuli IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 15.09.02, 16:57
                  > Jeżeli chodzi o kurację w konfiguracji dwuosobowej, to znam metodę
                  polegającą n
                  > a ucieraniu ziarenka pieprzu.

                  W moich stronach to się nazywa medycyna ludowa (gorący okład z młodych piersi).
    • Gość: Maruda Czasem Gripex IP: *.tvsat364.lodz.pl 15.09.02, 17:03
      czasem, bo na niektorych nie dziala. Mnie na szczescie juz dwa razy w krytycznych momentach pomogl i na drugi dzien bylem jak nowonarodzony.
    • Gość: Maruda Citrosept IP: *.tvsat364.lodz.pl 15.09.02, 17:04
      słyszał ktos? Obrzydliwie gorzkie, w nadmiarze powoduje eghm... sraczke :)
      Ale podobno pomaga? Nie wiem, bo rownoczesnie leczylem sie innymi sposobami.
    • Gość: Maruda Mleko i... IP: *.tvsat364.lodz.pl 15.09.02, 17:08
      Mleko, miód, jajko, i moze costam jeszcze nie pamietam. Cieple- rozgrzewa i dodaje sił. Kolejny babciny sposob na przeziębienie.
    • Gość: Maruda Herbata z sokiem malinowym IP: *.tvsat364.lodz.pl 15.09.02, 17:10
      Rozgrzewa, nieodłączny smak, jaki kojarzy mi się z herbatą z malinami, to roztarta na lyzeczce aspiryna (ble!) Na szczescie raz, kiedy.
    • aduram Vick maść 15.09.02, 17:12
      Natrzeć piersi ;), szyję, plecy, mozna "opukac". Pomaga przy katarze udrożnic nos, odzwieza, rozgrzewa, pomaga na kaszel.
    • aduram Nogi do gorącej wody 15.09.02, 17:14
      Na rozgrzanie po przemarznięciu. Jak w reklamie :)
    • do~ Re: + Forumowa apteczka 15.09.02, 18:29
      O mam sposob na przeziebienie, tylko trzeba robic we dwoje (nic zdroznego,
      swintuchy!!).
      Osoba chora: idzie do wanny na goraca kapiel. Troche sobie lezy w tej wannie.
      Osoba zdrowa: przygotowywuje NAPOJ: kogel-mogel uciera, nastepnie podgrzewa
      powolutku PIWO i gdy temperatura jest juz mila (dosc cieple) to powolutenku
      wmieszowywuje kogel-mogel. NAPOJ gotowy, a w tym czasie
      Osoba chora: wychodzi z wanny, suszy sie i wchodzi pod kolderke i wlasnie wtedy
      Osoba zdrowa: podaje NAPOJ.

      UWAGA: nie nalezy NAPOJU pic na stojaco: momentalnie uderza do glowy, mozna
      nawet zemdlec :-)

      Nastepnie osoba chora zasypia bez czucia, wypaca chorobe i nastepnego dnia
      jest jak nowonarodzona.

      Metoda sprawdzona. Dziala.
      Osoba zdrowa moze spac w innym lozku. Ale nie koniecznie :-))

      Pozdr.
      • tulka Re: + Forumowa apteczka 15.09.02, 19:02
        Psiakość, a my akurat oboje chorzy... A mogło byc tak fajnie! ;-)
        • do~ Re: + Forumowa apteczka 15.09.02, 19:53
          Mysle, ze osoba przygotowywujaca moze byc chora :-)
          Koniecznie sprobujcie, naprawde pomaga...
          I wyzdowiejcie szybciutko...

          Pozdr.
          • tulka Re: + Forumowa apteczka 16.09.02, 11:56
            Pewnie może być chora, ale musiałaby się czuc strasznie pokrzywdzona...

            Tak czy inaczej wczoraj nie mogliśmy wykorzystać tego sposobu z powodu braku
            skladników, a dziś też nic z tego, bo Porucznik musiał wyjechać służbowo na
            cztery dni. Tak więc od dziś chorujemy osobno i zupełnie samotnie :-(
            • do~ Re: + Forumowa apteczka 16.09.02, 12:09
              Biedna tulka....
              Moze sobie sama zrob chociaz namiastke?
              Wyzdrowienia!!!
              • tulka Re: + Forumowa apteczka 16.09.02, 12:19
                Dziękuję :-)

                Ale ja przynajmniej mogę w domu posiedzieć (z psem do towarzystwa), Porucznik
                to dopiero biedny- raczej nie bedzie mial taryfy ulgowej przez te cztery dni...
                Mam nadzieje, ze będzie na siebie uważał w miarę możliwości...
                • do~ Re: + Forumowa apteczka 16.09.02, 12:30
                  Porucznika tez mi szkoda... W ogole szkoda mi wszystkich chorujacych... A jak
                  tam pogoda w Lodzi? Bo u nas nareszcie lato przyszlo!!
                  Pozdr.
                • Gość: pokoląskwa Re: + Forumowa apteczka IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.09.02, 12:31
                  Idealny sposób na choróbsko...
                  Litr gorącej herbaty z dwoma cytrynami wciśniętymi, posłodzony sokiem
                  mailnowym.... wypijać powoli (*termos przy łózku się przyda), czytając powoli
                  ukochana ksiązke i jedząc owoce...
                  Potem spać (całe popułudnie) i wieczorem człek czuje się jakoś lepiej...
                  Niestetyw tej metodzie cierpi pies=> zero spaceru...
                  • tulka Re: + Forumowa apteczka 16.09.02, 12:35
                    No niestety, psu nie wytłumaczę, że musi zacisnąć zęby i wytrzymać, bo ja
                    jestem chora... ;-)

                    Do.- u nas wciąż pochmurno i chłodno, 12 stopni. I własnie zaczęło lać...
    • meganka2 Re: + Forumowa apteczka 16.09.02, 14:31
      a na zranione serca też coś macie forumowi lekarze ??? ;0)
      • tulka Re: + Forumowa apteczka 16.09.02, 14:41
        Eee, my tu głównie medycynę ludową uprawiamy, jak widać. Ze zranionym sercem to
        juz do specjalisty trzeba ;-)
        • meganka2 Re: + Forumowa apteczka 16.09.02, 14:49
          buuuuuuuuuuuu
          tak myślałam ;-(
          • tulka Re: + Forumowa apteczka 16.09.02, 15:01
            Na szczęście ta dolegliwość nawet nie leczona mija sama po pewnym czasie... O
            tyle jest lepsza od wielu innych chorób, z którymi jest nieco wiecej zachodu. I
            nie trzeba fortuny na leki wydawać ;-)
            Trzymaj się, Meganko :-)
            • meganka2 Re: + Forumowa apteczka 16.09.02, 15:05
              No tak, ale ja już jestem za stara na takowe dolegliwości ;-)
              Nie chcę !!! Nie chcę !!!
              Cholera, jak ktoś nie ma szczęscia w te karty, to czy tak już ma zostać aż po
              grób ??? To ja chromolę !!!
              3mam się jak mogę Tulciu ;-)
              dziękuję Ci bardzo !!!
              pozdrawiam serserdecznie
              meganka2
    • ixtlilto Re: + Forumowa apteczka 17.09.02, 22:53
      bu.. a co z katarem i kaszlem? Właśnie mnie napadł :(
      • hubar Re: + Forumowa apteczka 18.09.02, 01:20
        Ciepło od zewnątrz
        ciepło od wewnątrz
        ciepło wogóle
    • ixtlilto Re: + Forumowa apteczka 05.10.02, 16:09
      Kochani: UP! bo się zimno zrobiło!
      Przeczytać ten wątek i zapobiegać grypie. Ja wiem, że każdy chciałby trochę
      poleniuchować w domu pod kołderką, ale wierzcie mi (albo zapytajcie się
      Kropki.), że grypa wcale nie jest fajna.
    • med_max Re: + Forumowa apteczka 15.12.02, 16:23
      polecam bieganie, nigdy mnie nie zawodzi. Każda infekcja trwa krótko. Biegam
      nawet jak mam stan podgorączkowy. Chłopaki nie płaczą;) / a powinni/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka