Dodaj do ulubionych

Kasztanowe...

17.09.02, 09:46
...Ludziki. Ja mam, stworzyłem sobie - kasztanowego ludzia. Byłem rano u
lekarza i wracając znalałem na podwórku dwa kasztany. Stworzyłem Go - teraz
siedzi wraz ze mną i patrzy na Wasze wpisy. Teraz jest nas dwóch...


Zróbcie Sobie Kasztanowego Ludzika
Obserwuj wątek
    • zamek Jesienne Genesis... 17.09.02, 09:48
      I rzekł P8: "Stwórzmy więc Ludzika na Obraz i
      Podobieństwo Nasze..."
      • p8 Re: Jesienne Genesis... 17.09.02, 09:54
        zamek napisał:

        > I rzekł P8: "Stwórzmy więc Ludzika na Obraz i
        > Podobieństwo Nasze..."

        Abyśmy Sami przed frontem życia nie zostali...
    • tulka Re: Kasztanowe... 17.09.02, 09:59
      Ludzików dawno nie robiłam, ale zawsze jesienią zbieram kasztany... Nie
      mogę się powstrzymać, są takie piękne, gładkie i lśniące... W Kasztanowym
      Kolorze ;-)...
      Są ze mną, kiedy się starzeją i matowieją... Ale wciąż je lubię. Przez cały rok
      noszę kasztan w kieszeni płaszcza albo w torbie.
      Moze przyszedł czas na ludzika...
    • Gość: Lennon Re: Kasztanowe... IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 17.09.02, 10:17
      ja juz tez mam i moj ma juz dyplom magistra - a co
    • aric Re: Kasztanowe... 17.09.02, 10:23
      Sworzę takowego za minut kilka, idę na parking w poszukiwaniu materii
      nieożywionej, by tknąć w nią życie przy pomocy zapałek i dawki wyobraźni.:)
    • Gość: ixtlilto Re: Kasztanowe... IP: *.tvsat364.lodz.pl 17.09.02, 11:03
      Bozia! jesteś niesamowity!
      Jak będę wychodizła i przechodizła obok kasztanowca, to oczywiście znajdę
      jakiąś kształtną materię i stworzę GO.

      pozdroofka, Ixtlilto
    • vladip Re: Kasztanowe... 17.09.02, 11:06
      Kasztany mam.. jakoś zawsze je zbieram jak tylko spotkam gdzieś na ulicy
      teraz już wiem co z nimi zrobię..
      • dziad_borowy Re: Kasztanowe... 17.09.02, 12:43
        jako rasowy dziad borowy, jesli mozna cos zasugerowac, polecam polaczenie
        kasztanow z zoledziami, co uczyni kolekcje ludkow unikatowa nie tylko w skali
        swiata ale i calego kosmosu. cokolwiek by to oznaczalo.
        z dziadoborowymi pozdrowieniami
        dziad borowy
        darzbor!
        • da.killa Re: Kasztanowe... 17.09.02, 12:52
          zgadza sie - z polowek zoledzi robi sie swietne stopy!
          • dziad_borowy Re: Kasztanowe... 17.09.02, 12:57
            a glowy z zoledzi z czapeczkami sa wrecz idealne. jak beretki z antenka prosto
            z "sasiadow".
            darzbor!
        • Gość: łażej Re: Kasztanowe... IP: *.retsat1.com.pl 17.09.02, 13:09
          Czy bór to nie jest las iglasty??
          • dziad_borowy Re: Kasztanowe... 17.09.02, 13:21
            my, dziad borowy, lasom iglastym mowimy kategoryczne NIE. i chociaz
            encyklopedia mowi: bór, 1. Dawna nazwa lasu składającego się z bardzo starych
            drzew. 2. Obecnie termin oznaczający zbiorowisko leśne z udziałem sosny,
            świerka... to ja rasowy dziad borowy, staroswiecki i konserwatywny z natury,
            obstaje tylko i wylacznie przy znaczeniu pierwszym. Podsumowujac i konczac
            wszelkie pozniejsze rozwazania na ten temat: jestem typowo lisciastym, ze tak
            powiem, dziadem borowym, takiz wlasnie jest moj bor, a do igiel czuje paniczny
            lek, wrecz sie ich brzydze. i basta.
            z dziadoborowymi pozdrowieniami
            dziad borowy

            • karol_czarnecka Re: Kasztanowe... 17.09.02, 13:50
              Hej nieprawda.....
              Ludzik może miec brzuszek z szyszki, a główkę najprawdziwsza kasztanowa,
              błyszącą, albo w zielonej czapeczce z kolcami....
              poza tym szyszki nie są aż takie złe...
    • meganka2 Re: Kasztanowe... 17.09.02, 16:52
      ja dostałam dzisiaj pięknego dorodnego kasztanka... idąc do domku dozbieram
      członków mego nowego brown przyjaciela ;-)
      pozdrawiam
      meganka2
    • dwoch_mezczyzn Re: Kasztanowe... 18.09.02, 16:06
      p8 napisał:

      > ...Ludziki. Ja mam, stworzyłem sobie - kasztanowego ludzia. Byłem rano u
      > lekarza i wracając znalałem na podwórku dwa kasztany. Stworzyłem Go - teraz
      > siedzi wraz ze mną i patrzy na Wasze wpisy. Teraz jest nas dwóch...

      A nas jest dwóch od dawna!
      ;-)

      Pozdro Boziu i gratuluję dystansu.
    • Gość: Maruda Pamietacie Kasztaniaki? IP: *.tvsat364.lodz.pl 18.09.02, 17:59
      bajka- horror.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka