big_news
05.10.05, 10:51
1. Kaczka duszona z kapustą (dla zwolenników kary śmierci)
2. Kaczka po amerykańsku (dla miłosników kreskówek)
3. Kaczka nadziewana kaszą (dla stronników haseł populistycznych)
4. Kaczka po pekińsku (dla chcących tyrać darmo, za to z pożytkiem dla
Najzacniejszych, Najobrotniejszych i w ogóle Naj Naj Naj Obywateli)
5. Kaczka pieczona z jabłkami (dla wspierających rodzimych producentów
żywności, ze wskazaniem na sadownictwo)
6. Kaczka pieczona na dziko (dla piewców kapitalizmu oraz ich sztandarowego
hasła: "Pierwszy milion należy ukraść")
7. Kaczka po dziadowsku (dla zjadaczy mało wybrednych)
Powyższe propozycje wypada uzupełnić kaczymi jajami jak berety, poprzedzić
kaczą zupą, można też ustroić stół kaczorzymi tus(z)kami.
Niezbędnym tej jesieni, wydaje się profilaktyczne przyjęcie przez konsumentów
szczepionki przeciw ptasiej, a tym samym i kaczej grypie. Smakosze
którejkolwiek z potraw nie mogą bowiem być pewnymi, iż to ich wybór dania
okaże się trafnym, zdrowym, najbardziej smakowitym oraz że nie doprowadzi on
do ciężkiej i powikłanej niestrawności.
Wszystkim zainteresowanym życzę smacznego.