angel78
03.04.05, 16:35
Spotkalo mnie wielkie szczescie,ze tydzien temu w Niedziele Wielkanocna,bylo
mi dane zobaczyc ostatni raz Papieza w oknie na Placu sw.Piotra.
Dla mnie byl to pierwszy raz,kiedy widzialam Papieza na zywo i jak sie
okazalo ostatni juz raz....
To bylo niesamowite byc tam i przezyc to,wsrod setek obcych ludzi czulo sie
bliskosc,wszyscy kochali Papieza i wszyscy byli wzruszeni.Nie zdawalam sobie
sprawy,ze to spotkanie z Ojcem Swietym,bedzie dla mnie tak osobistym i
glebokim przezyciem...
Czuje sie,jakbym stracila kogos z mojej rodziny,bo Karol Wojtyla jest Ojcem
Nas wszystkich i NA ZAWSZE POZOSTANIE W NASZYCH SERCACH.
OJCZE ...BYLES,JESTES I BEDZIESZ PRZESLANIEM WIELKIEJ MILOSCI DO BLIZNICH I
BOGA...
KOCHANI-MILUJMY SIE WZAJEMNIE!