jasam
25.09.01, 20:23
Z Gazety:
- Bardzo chętnie skorzystalibyśmy z takiej pomocy - mówi Konstanty Marczyk,
proboszcz parafii prawosławnej w Łodzi.
- Trzeba poprzycinać krzewy i drzewka, wygrabić alejki, oczyścić z mchu płyty
nagrobne.
Sami staramy się to robić, ale jest nas niewielu i mamy ograniczone możliwości.
Nie ma żadnych przeszkód, by grupa wolontariuszy pomogła w porządkach.
Będziemy wdzięczni.
Czy znajdą się inni chętni? Może do akcji włączą się uczniowie łódzkich szkół?
Czekamy na zgłoszenia (tel. 631 60 37).
A "Gazeta" zatroszczy się o niezbędne narzędzia i środki do sprzątania
cmentarza.
----------------------------
Każdy może się zgłosić i pomóc.
Jeśli wiecie o innych akcjach dajcie znać.
Pomóżmy sobie sami nie czekając na międzynarodowe grupy z Niemiec czy Rosji.
pozdr.