Gość: Jacek Rz.
IP: *.zgierz.sdi.tpnet.pl
08.11.05, 21:57
Co do oceny jakosci produkcji, trudno sie nie zgodzić, wszakże... odnoszę
wrażenie że Autorka nie do końca jednak wie o czym pisze. Po pierwsze
zabawnym jest pisanie na początku artykułu że koncert odbył się w
poniedzialek a na koncu, że był on niedzielny. Po w tóre zaś, w
przeciwieństwie do tego co było napisane w programach, koncert zwieńczyła nie
Fantazja i fuga chromatyczna a Preludium i fuga e-moll BWV 548.